PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: krotom
2011-11-09, 14:08
Zakup lornetki - recenzje i opisy użytkowników
Autor Wiadomość
Marlut 


otop

Posty: 523
Skąd: Warszawa/WWL
Wysłany: 2015-10-12, 11:05   o TS Marine 7x50 MX subiektywnie

Lornetka TS Marine 7x50 MX to przedstawiciel znanej i cenionej serii BA8 pochodzącej z kraju Konfucjusza. Pierwowzorem tego modelu jest Fujinon FMTR-SX, którego nikomu chyba przedstawiać nie trzeba.

- Pole widzenia: 7,5°
- Odsunięcie źrenicy wyjściowej: 20mm
- Regulacja ostrości: indywidualna
- Minimalna odległość obserwacji: 6m
- Zakres rozstawu okularów: 56mm - 74mm
- Wodoodporność i wypełnienie azotem
- Możliwość podłączenia statywu przez standardową złączkę
- Gwinty w okularach do filtrów 1,25”
- Waga: 1600g

Wybierając jakiekolwiek urządzenie, staram się najpierw określić, co mam zamiar przy jego pomocy osiągnąć a do czego się ono nie przyda. Odpowiedź na pierwszą cześć tego pytania będzie można (mam nadzieję) uzyskać po zakończeniu lektury tego tekstu, druga zajmę się od razu.

Dla kogo TS Marine 7x50 MX nie jest dobrym wyborem?
Ze względu na wagę (1,6 kg) i dość poważne rozmiary nie powinni się nią interesować szukający lornetki mobilnej, noszonej „na wypadek gdyby coś było do obejrzenia”. Lornetka ta nie jest wymarzonym towarzyszem włóczęgi z plecakiem czy całodziennego trekkingu w górach. Nie damy jej dziecku na szyję ani kobiecie do torebki, nie sprawdzi się także, jeśli obserwujemy często na małych dystansach. Jej miejsce to raczej schowek na łodzi, w kajaku lepiej sprawdzić najpierw wyporność, bagażnik samochodu czy szuflada w komodzie, z której będziemy zabierać ją tylko na czas obserwacji.

Z drugiej strony szeroki rozstaw okularów daje piękny, trójwymiarowy obraz, masa zaś jest pochodną wielkości zastosowanych pryzmatów i solidności konstrukcji. 1,6 kg może przerazić osobę przyzwyczajoną do dachówki 8x30, nie jest jednak straszna dla miłośnika nocnego nieba przyzwyczajonego do apertury 70mm. Waga może być problemem podczas przenoszenia, kiedy jednak rozpoczniemy obserwacje, nasza 50-tka okazuje się bardzo poręczna i świetnie wyważona. Stosunkowo niewielka długość oraz „przeciwwaga” w postaci cel pryzmatów sprawiają, że świetnie leży w dłoni, a niewielkie powiększenie pozwala na stabilne trzymanie jej jedną ręką, w czym pomaga także karbowana gumowa okładzina.

Skoro jesteśmy już przy ergonomii warto wspomnieć o wygodnych, wywijanych muszlach ocznych i ER=20mm – marzenie okularnika. Jest też drobna niedogodność – w moim egzemplarzu jedna zatyczka obiektywu posiada funkcje auto odblokowania, uruchamiająca się najczęściej podczas chowania lornetki do torby. Na pocieszenie mamy drugą zatyczkę działającą prawidłowo oraz osłonę okularów, która także spełnia swoje zadanie. Plusem w kategorii estetyki jest kolor gumy pokrywającej lornetkę – ciemna zieleń zdecydowanie bardziej mi odpowiada niż kolor przywołujący na myśl końcowy produkt przemiany materii występujący w produktach konkurencji. Kolejny plus za zwykły acz wygodny futerał z paskiem na ramię.

Sama lornetka sprawia solidne wrażenie, wykonana jest starannie, bez widocznych braków czy niedoróbek. Wnętrze dokładnie wyczernione i matowe. Na uwagę zasługują potężne okulary posiadające gwinty do wkręcania filtrów astronomicznych w standardzie 1,25”
Mostek jest bardzo stabilny i chodzi z należytym oporem podobnie jak pokrętła służące do indywidualnego ustawiania ostrości, wyskalowane w zakresie +/- 5 dpt a pozwalające na ustawienie do 6 „z kawałkiem” - kolejny ukłon w stronę osób o słabszym wzroku.

Cdn.
 
 
Marlut 


otop

Posty: 523
Skąd: Warszawa/WWL
Wysłany: 2015-10-12, 16:18   

Cd.

Indywidualne ustawienie ostrości dla każdego z okularów jest standardem w zastosowaniach żeglarskich i astronomicznych. Takie rozwiązanie pozwala zapomnieć o ustawianiu ostrości, jeśli obserwujemy oddalone obiekty jak znaki nawigacyjne lub inne jednostki na wodzie, ptaki w locie czy gwiazdy. Głębia ostrości sięga od 30m do nieskończoności i w tym zakresie zapominamy o regulacjach. Można oczywiście ustawić ostrość na mniejszy dystans i wtedy będziemy mieli kilka metrów ostrego pola. Ja sam ustawiłem po zakupie lornetkę „na zero” do obserwacji dziennych w okularach i tak pozostało do chwili, gdy zapragnąłem podziwiać nocne niebo bez szkieł korekcyjnych. Od tamtej pory korzystam właściwie tylko z tych opcji – „0” w dzień i „wada wzroku” w nocy.

Seria BA8 została już dokładnie opisana jeśli chodzi o zastosowania astronomiczne i trudno dodać tu coś nowego. Sprzęt świetnie sprawdza się pod ciemnym niebem, daje punktowy obraz gwiazd, dobre odwzorowanie kolorów i nie wprowadza specjalnych wad geometrycznych. 50mm obiektywy w połączeniu ze sporym polem widzenia i dużą jasnością dają świetny sprzęt do przeglądu nieba. Powiększenie 7x niektórym może się wydawać niewystarczające, wszak przyjęliśmy za standard parametry 10x50. Macie rację - wydaje Wam się. Małe powiększenie = małe drgania = zrelaksowana i długa obserwacja. Pamiętajmy jednak, że nie jest to wymiatacz planetarny czy rozbijacz kulek.

Co mnie zaskoczyło w tej lornetce? Obraz w ciągu dnia. Zaraz po odebraniu przesyłki wyszedłem na kładkę nad ulicą i zobaczyłem ostry i krystalicznie czysty obraz od samochodów jadących pode mną po budynki w sąsiedniej dzielnicy. Jasność, rozdzielczość, kolory i zachwycający efekt trójwymiarowości obrazu naprawdę mnie zachwyciły. Nie spodziewałem się tego po lornetce za niespełna 1000zł. Następnego dnia pojechałem „na łono” i ponownie zachwyt, żadnych problemów w ostrym słońcu, dostrzegalność szczegółów w głębokim cieniu, brak odblasków i głębia ostrości. Warto to zobaczyć.
 
 
Marlut 


otop

Posty: 523
Skąd: Warszawa/WWL
Wysłany: 2015-11-02, 16:33   Olympus 12x50 EXPS I

Olympus 12x50 EXPS I

Podstawowe parametry techniczne:

- Pole widzenia: 4,6°
- Odsunięcie źrenicy wyjściowej: 18,3mm
- Regulacja ostrości: centralna, korekta w prawym okularze
- Minimalna odległość obserwacji: 6m
- Zakres rozstawu okularów: 60mm - 70mm
- Wodoodporność i wypełnienie azotem - nie
- Możliwość podłączenia statywu przez standardową złączkę
- Powłoki UV
- Waga: 910g

Kosztujący około 850zł Olympus 12x50 EXPS to jedna z niewielu propozycji lornetek oferujących jasny obraz i dwunastokrotne powiększenie w klasie budżetowej. Z tańszych mamy Nikona Action 12x50 EX, Kowa BD 12x56 XD to już wydatek blisko 2 000zł.

Lornetka naprawdę niewielka, lekka, z dobrych materiałów i starannie wykonana. Dostajemy na nią 25 lat gwarancji i to widać. Muszle okularowe są wykręcane, ogumowane, można je zablokować w ustawieniach pośrednich. Soczewka okularowa jest lekko schowana co zapobiega przypadkowym zabrudzeniom i szorowaniu o nią „szybami” przez okularników, plusem jest duży ER. Standardowo w prawym okularze mamy pokrętło do korekty wady wzroku – chodzi dość ciężko, nie ma więc obawy o przypadkowe przestawienie. Centralne pokrętło ostrości jest szerokie, wygodne – to ważne bo w 12x jest w ciągłym użyciu, nie wymaga wielu obrotów nawet do pełnego przeostrzenia. Mostek także solidny, raz ustawiony nie zmienia samoistnie położenia. Osłony obiektywów cenią sobie wolność, zakrywka na okulary trzyma się jednak solidnie a dodatkowo można przez nią przewlec pasek na szyję. Sam pasek jest odpowiednio szeroki i zapewnia komfortowe noszenie lornetki na szyi jak i na ramieniu.

Do tej pory moją podstawową lornetką dzienną był Nikon 8x30 EII, także podczas pierwszego wyjścia w teren potrzebowałem chwili aby przyzwyczaić się do mocy 12x. Także pole widzenia zdecydowanie się zmieniło, tym razem in minus. Trzeba jednak pamiętać, że tego typu sprzęt nie służy zwykle do podziwiania panoram a obserwowania szczegółów bardziej odległych obiektów.

Aby sprawdzić lornetkę wybrałem się na rozległe stawy w okolicach Warszawy. Bez problemu oglądałem stadko młodych łabędzi z rodzicami, 3 czaple białe stojące niewzruszenie w stawie, tańczącą w locie parę kruków i polującego młodego jastrzębia. Jeśli ktoś nie ma problemu ze złapaniem ptaka w kadr, nie będzie miał też problemu z jego śledzeniem w locie. Taka obserwacja jest zdecydowanie łatwiejsza od gonienia pierzastego lunetą na statywie. Powiększenie 12x wydaje się być bardzo dobre w trakcie obserwacji na łąkach, stawach, sprawdzi się także w dużych ogrodach czy parkach. Jest to już spore zbliżenie, chyba nawet maksymalne jeśli chcemy mieć stabilny obraz bez konieczności używania statywu czy choćby podparcia łokci. Kluczowa wydaje się tu także niska waga Olympusa (910g) i niewielka długość, pozwalające na długie obserwacje bez zmęczenia.

Kolejne wypady to dwukrotnie Wisła w obrębie Warszawy oraz ponownie stawy. Użyteczność lornetki potwierdza się. Podglądanie ptaków z dużych odległości jest wygodne, można sobie wybrać dogodne miejsce i nie trzeba zbyt często się podkradać ryzykując spłoszenie obiektu obserwacji.
Oddanie kolorów wydaje się prawidłowe, bez przekłamań, AC występuje w śladowych ilościach. Mamy bardzo dobrą ostrość i poprawną geometrię obrazu oraz efekt 3D niedostępny użytkownikom znanych mi lornetek dachowych. Szczególnie podoba mi się obraz ptaków nadlatujących w naszym kierunku, tu przypominają mi się z dzieciństwa seanse 3D w warszawskim kinie Oka.
W trakcie pierwszych obserwacji ptaków i okolicznej roślinności nie rzuciły mi się w oczy żadne znaczące wady. Podkreślam, że obserwowałem przyrodę a nie papier milimetrowy aby ocenić dystorsję. W warunkach polowych wstępnie jest dobrze, a w stosunku jakości do ceny nawet bardzo dobrze.

Po testach dziennych nastąpiły pierwsze spotkania z Księżycem. Chwila na poszukiwanie miejsca poza bezpośrednim oddziaływaniem ulicznych latarni i Jaśnie Oświeconych Sąsiadów. Lornetka po raz pierwszy ląduje na statywie. Zerkam na Łysego, przyglądam się chwilę, zdejmuję okulary patrzę znowu…. mamy problem. O czym tu pisać? Zero wad. Nuda panie, nic się nie dzieje. Obraz ostry, czysty i prawidłowy, brak odblasków. AC można tylko wymusić patrząc nieosiowo, pojawia się wtedy cienka żółta obwódka. Popatrzyłem kilka minut, zerknąłem jeszcze na przelatujący samolot- stewardesy w 12x jednak nie zobaczymy, i zwinąłem sprzęt do domu. Kolejna noc i ponownie czerpię dużą przyjemność oglądając naszego naturalnego satelitę.

Pozostaje jeszcze kwestia pracy „na gwiazdach” - sprawdzę to gdy tylko warunki pozwolą.

12x50 z.jpg
Plik ściągnięto 932 raz(y) 133,58 KB

8i12.jpg
z Nikonem 8x30 EII
Plik ściągnięto 913 raz(y) 37,06 KB

12x50 2b.jpg
Plik ściągnięto 908 raz(y) 88,77 KB

 
 
Marlut 


otop

Posty: 523
Skąd: Warszawa/WWL
Wysłany: 2015-12-21, 16:50   Ecotone Kamakura QD-7 8x28

Ecotone Kamakura 8x28

Parametry techniczne:
Konstrukcja: dachowa
Kąt widzenia: 6 stopni
Min. odległość ostrzenia: 1,8m
Muszle oczne: wysuwane Twist-up
Odstęp od oka: 16mm
Układ optyczny: 7 elementów, 5 grup
Wymiary wys./szer./głęb. [mm]: 90 x 117 x 32
Ciężar: 390g
Wodoszczelność: tak, 1m/5min
Gwarancja: 5 lat
Cena: 656zł (listopad 2015r)

W komplecie z lornetką dostajemy:
dekielki na okulary, dekielki na obiektywy, łączony dekielek (chyba na wypadek zgubienia pojedynczych kapsli), szeroki pasek na szyję, pasek na rękę (jak w aparatach kompaktowych), futerał z paskiem na rękę i szlufką na pasek z „przelotem” w pionie i poziomie. Całość z kompletem stosownych papierów zapakowano w kartonowe lakierowane pudełko.
Dostarczone akcesoria wyglądają całkiem przyzwoicie i są dobrze dopasowane. Szczególnie cieszy solidne trzymanie dekielków – nie trzeba się obawiać o ich zgubienie. Podwójna „przelotka” w futerale umożliwia zamocowanie go w prawidłowej pozycji do paska od spodni, plecaka lub torby fotograficznej. Proste i pomysłowe.

Wygląd i mechanika
Lornetka sprawia bardzo solidne wrażenie i wydaje się dość ciężka jak na takie maleństwo. Aluminiową konstrukcję w całości zabezpiecza guma której fragmenty mają fakturę skóry. Takie wykończenie poprawia pewność chwytu i zabezpiecza lornetkę przed drobnymi uszkodzeniami. Pokrętło regulacji ostrości działa płynie i lekko, pierścień korekty dioptrii z wyczuwalnymi kliknięciami.
„Złamanie” lornetki w celu dostosowania jej do rozstawu oczu wymaga trochę siły co daje nadzieję iż raz ustawiona samoistnie nie zmieni położenia. Warto przy okazji wspomnieć, że futerał nie wymaga prostowania lornetki przed jej schowaniem. Całość wygląda bardzo estetycznie.

Optyka
Pole widzenia jest niewielkie, szczególnie w porównaniu do 8x30EII, ale można z tym żyć. Jeśli potraktujesz lornetkę jako przyrząd do przyglądania się a nie rozglądania, będzie OK.
W warunkach dziennych, w jasnym otoczeniu jest bardzo dobrze, także w pełnym słońcu lornetka nie ma problemów z odblaskami ani AC. Kolory oddaje prawidłowo, rozdzielczość jest dobra. W warunkach nocnych także jest poprawnie – obserwowałem świąteczne dekoracje na ulicach, latarnie, iluminacje budynków, Księżyc i rozgwieżdżone niebo. Gwiazdy są punktowe a ich kolory właściwe.
Szukając nieco na siłę, lekką AC można znaleźć na cienkich gałązkach na tle nieba, ale w przy obserwacji ptaków w parku czy nad wodą jest ona niemal niezauważalna. Geometria także wydaje się prawidłowa.
Co może być problemem to dostrzegalność szczegółów w głębokim cieniu. Podglądałem na zmianę przez Ecotone i Nikona EII w pochmurny dzień wróble schowane w iglakach – tu kłania się mniejsza apertura i źrenica wyjściowa. Teoretyczna rozdzielczość i jasność Kamakury wobec EII to odpowiednio 87% i 82% , do tego dochodzi prawdopodobnie niższa transmisja.

Podsumowując tę krótką opinię muszę napisać, że lornetka dobrze spełnia swoje zadanie, jest przyjemna w użytkowaniu i dobra optycznie. Nie wykazuje żadnych rażących braków, a stosunek jakości do ceny wypada bardzo dobrze.

Ecotone Kamakura komplet.jpg
Plik ściągnięto 891 raz(y) 108,23 KB

E2 i Ecotone 8x28m.jpg
Plik ściągnięto 896 raz(y) 43,75 KB

8x28p.jpg
Plik ściągnięto 890 raz(y) 64,08 KB

 
 
michałkiewicz 


Posty: 2726
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2016-01-09, 19:31   

Opticron Verano 10x42 HD, używam od 2011 roku. Do zalet zaliczyć trzeba przede wszystkim porządne wykonanie, przez 4 lata bardzo intensywnego użytkowania (w różnych często ekstremalnych warunkach) z lornetką nic się nie dzieje . Do tego "otwarty mostek" ułatwia jej trzymanie, zwłaszcza w rękawiczkach. Z wad guma na muszlach ocznych trochę zaczęła odchodzić w kilku miejscach, nalepka na pokrętle ostrości szybko odpadła (nie tylko w moim egzemplarzu), no i gumowe zatyczki na obiektywy mogłyby być lepiej przymocowane. Obraz ostry, szerokie pole widzenia, trochę grosze po brzegach. Aberracja widoczna, ale niewielka. Jest ostrzejsza od Kowy BD 10x42, ale wyraźnie ciemniejsza i nieco mniej ostra od Vortexa Vipera 10x42 HD. W ogóle Viperowi HD ustępuje we wszystkim poza konstrukcją otwartego mostka (dla mnie wygodniejszą) i szerszym polem widzenia. Podsumowując jest to bardzo dobra lornetka, jednak za tą cenę (2500 zł) ma obecnie sporą konkurencję choćby Vipera HD ;)
_________________
Michał Leszczyński
 
 
 
Marlut 


otop

Posty: 523
Skąd: Warszawa/WWL
Wysłany: 2016-01-15, 19:21   ZEN-RAY ED2 7x36

ZEN-RAY ED2 7x36

Dane techniczne:

Kąt widzenia: 9.1°
Pole widzenia: 160/1000 m
Odstęp źrenicy: 16.8 mm
Minimalna odległość ogniskowania: 1.5 m
Korekcja dioptryczna: +/-4 dioptrie
Szkła ED
Konstrukcja typu open bridge, wykonana z magnezu
Wypełnione argonem, wytrzymuje zanurzenie do2m
Mozliwość pracy w temperaturach od -20 do+ 50°C
Waga: 652g

cena 1199zł (listopad 2015r)
Gwarancja: 5 lat

Wstępna opinia po 3 tygodniach użytkowania

Mechanika i wygląd
- spory rozmiar i waga, porównywalne do mniejszych lornetek 42mm
- wrażenie solidności konstrukcji
- dobra poręczność, możliwe kilka „technik” trzymania w zależności od indywidualnych upodobań
- wyjście statywowe umożliwiające zastosowanie standardowego adaptera
- duże okulary z dość wygodnymi, ogumowanymi muszlami ocznymi, blokowane w położeniu środkowym i skrajnym, umożliwiają także wykręcenie ich na 1-2mm i stabilnie utrzymują tę odległość (ważne dla okularników)
- łączona zatyczka okularów – głęboka, z miękkiej gumy, dobrze spełnia swoją funkcję (pasuje do EII)
- zatyczki obiektywów – nieco płytsze, dobre. Można rozważyć przyklejenie ich do tubusów lub przywiązanie do mostka
- pasek na szyję – szeroki, miękki i wygodny, zaczepiany do standardowych oczek ale posiadający zatrzaski do szybkiego odpinania.
- tubusy pokryte gumą z elementami antypoślizgowymi, starannie docięte i przyklejone, nic nie odstaje.
- mostek magnezowy, mógłby chodzić z odrobine większym oporem
- pokrętło ostrości – duże, z elementami antypoślizgowymi. Pełne przeogniskowanie wymaga sporo kręcenia, praca lekko „gumowa” ale bez wpływu na precyzję.
- pokrętło korekty dioptrii – działa z właściwym oporem, przez dwa tygodnie nie zdarzyło mi się jego przypadkowe przestawienie. Minusem jest słabo widoczny znacznik położenia, potrzebna będzie kropla białej farby aby problem rozwiązać.

Optyka
- Pole widzenia 9.1°!
- duża głębia ostrości
- brak AC w centrum i na brzegu
- bardzo dobra ostrość w centrum, niewielki spadek bliżej brzegu
- dobra praca w ostrym słońcu
- brak odblasków wewnętrznych
- prawidłowe oddanie kolorów
- duża koma przy samej krawędzi widoczna w obserwacjach astronomicznych

W temperaturze -10 pokrętło regulacji ostrości pracuje z dużym oporem, kilka ruchów przywraca normalne funkcjonowanie.

ZEN z pt.jpg
Plik ściągnięto 900 raz(y) 96,99 KB

8x28 8x32 7x36.jpg
Plik ściągnięto 895 raz(y) 44,85 KB

ZEN-2.jpg
Plik ściągnięto 890 raz(y) 69,95 KB

 
 
saba11 

Posty: 1156
Skąd: Katowice
Wysłany: 2016-02-19, 20:20   

Chcę kupić jedną z tych dwóch lornetek
Nikon Prostaff 7s 10x42
Vortex Diamondback 10x42
którą z nich mi polecacie, a może jakaś inna z podobnego przedziału cenowego?
_________________
Piotr
 
 
michałkiewicz 


Posty: 2726
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2016-02-20, 19:18   

Hej, patrzyłem (choć krótko) przez jedną i drugą i myślę, że obie są na podobnym poziomie i kupienie którejkolwiek z nich nie będzie złym wyborem. Vortex ma szersze pole i wieczystą gwarancję - obie są robione w Chinach
Najlepiej będzie jakbyś samemu je obejrzał i wybrał tą, która Ci najbardziej pasuje. Każda w tym przedziele ma swoje kompromisy i to, co odpowiada jednej osobie niekoniecznie musi się podobać komuś innemu. Z Katowic masz blisko choćby do Jacka Betleji, który w ofercie ma dużo modeli różnych marek tym przedziale cenowym
http://edredon.com.pl/pl/.../59/1/default/1
Nikona chyba nie kupisz u niego, za to jest tutaj:
http://www.fotoplus.pl/lo...ostaff-7s-10x42
i tutaj:
http://fotozakupy.pl/niko...7s-10x30/40599s
oba sklepy masz niedaleko.
Kilkakrotnie się przekonałem, że lornetka to jednak bardzo indywidualny instrument i każdy powiniem przed zakupem ją jednak "pomacać" i stwierdzić czy tego oczekuje czy też nie ;)
Powodzenia w wyborze :oki:
Pozdrawiam

PS. prosze moderatora o przeniesienie postów do stosownego tematu
_________________
Michał Leszczyński
 
 
 
Marlut 


otop

Posty: 523
Skąd: Warszawa/WWL
Wysłany: 2016-06-07, 12:45   lornetka uniwersalna

Zaproszony do dyskusji przez kivirovi chcę się podzielić swoimi spostrzeżeniami na temat wyboru lornetki uniwersalnej.

Obserwuję amatorsko, nie jestem zawodowo związany z lornetką, ale dużo i prawie codziennie. Bywam w lesie, na łąkach, nad wodą, na wodzie, w górach, na rowerze a nocą zatapiam się w rozgwieżdżonym niebie. Obserwuję raczej w ruchu niż stacjonarnie, miałem na własność kilkanaście lornetek od 28 do 70mm, zazwyczaj mam ich w domu kilka.

Gdybym miał zostawić sobie jedną lornetkę z obecnie posiadanych byłby to model 7x36 w konstrukcji dachowej. Sprzęt uniwersalny, dobry lub bardzo dobry we wszystkich wymienionych zastosowaniach. Wystarczająco jasny a jeszcze nie tak duży i ciężki. Powiększenie 7x minimalnie mniejsze od 8x ale daje fantastyczną głębię ostrości – widok jest naturalny, jak bez lornetki tylko wyraźniej i bliżej. Szczególnie silne wrażenie lornetki 7x dają w lesie i podczas obserwacji nadlatujących ptaków. Zaleta małych powiększeń to także stabilność obrazu – kolega podczas obserwacji powiedział, że ma wrażenie jakby oglądał film.
Kiedyś jako uniwersalną miałem 8x42 w konstrukcji porro ale była zbyt ciężka na rower czy dłuższe piesze wycieczki, szczególnie w górach. Lekki model dachowy o tych parametrach można jednak rozważyć.

Gdybym miał wybrać dwie lornetki, byłyby to modele 8x32 dachowa i 7x50 porro. Pierwsza mała, lekka, do wszelkich zastosowań dziennych, druga świetna do astronomii ale także niezastąpiona na łodzi czy w obserwacjach zmierzchowych i nocnych. Jako alternatywa może być także model 7x42.

Podsumowując:
Jako jedyna: 7x36 dachowa
Jeśli dwie to: 8x32 dachowa i 7x50 porro
 
 
Marlut 


otop

Posty: 523
Skąd: Warszawa/WWL
Wysłany: 2016-06-14, 13:28   

Na fotografii 3 lornetek widać źrenice wyjściowe, czyli krążek światła jaki dociera do naszego oka. Lornetka 7x50 jest dwukrotnie jaśniejsza od 7x35 i czterokrotnie od 10x35.

źrenice bw.jpg
Plik ściągnięto 903 raz(y) 67,96 KB

 
 
Wova 


Posty: 115
Skąd: Lubuskie
Wysłany: 2016-07-15, 02:51   

Habicht wyladował

Fizyczną cechą Habichta 8x30 odróżniającą ją od większości obecnie produkowanych lornetek są okulary o niewielkiej średnicy, ważne jest zatem, żeby przy ustawieniu rozstawu tubusów nie kierować się ich (okularów) kształtem i nie szukać dla nich oparcia w nasadzie nosa. Takie ustawienie w przeważającej liczbie przypadków będzie bardzo dalekie od rzeczywistego rozstawu naszych źrenic.

Teraz w superlatywach: Obraz uderza jasnością i odwzorowaniem bieli, w tej kwestii jest naprawdę rewelacyjnie. Deklarowana przez producenta i potwierdzana w testach transmisja w okolicach 95%, której wykres w dodatku ma płaski przebieg, znajduje potwierdzenie w odczuciach płynących z obserwacji. Kiedy spojrzałem dziś przy dobrym świetle na odległe o kilka km góry przypomniał mi się Fujinon 7x50, obraz wydawał się podobnie jasny i nasycony, trzeba zaznaczyć jednak zauważalnie większe pole widzenia Habichta, w tym sensie - posługując się wygodnym skrótem - obraz ten byłby wypadkową Fuji 7x50 i EII, z idealną bielą będącą już cechą wyłączną Swaro. Jeśli chodzi o brzeg pola, znowu gdzieś pośrodku, Habichtowi bliżej jednak do Fuji, spadek ostrości następuje późno i nie jest rażący. Kolejnym podobieństwem Swaro do Fujinona jest bardzo duża głębia ostrości - ustawiając ostrość na przywołane już odległe o kilka km góry, czyli w praktyce na nieskończoność, następnie kierując lornetkę na odległy o 10m krzew, byłem w stanie przywrócić akomodację samym natężeniem wzroku, lub minimalnym ruchem pokrętła, międzyplany praktycznie nie wymagają kręcenia. Aberracja chromatyczna w przeważającej i najważniejszej części pola nieobecna, nie pojawia się nawet w najbardziej sprzyjających dla niej okolicznościach, czyli ciemne obiekty na jasnym tle, widoczna na brzegu. W tym względzie Habicht wypada znacznie lepiej niż EII. EII góruje nad Habichtem w sensie optycznym w dwóch tylko aspektach - pola widzenia 9 stopni versus 7,8.- różnica odczuwalna, powszechnie wiadomo, że na tym polu EII jest nie do pobicia - oraz radzenie sobie z odblaskami, jest to jedyna słabość optyki Swaro. Na początku wspomniałem o ergonomii okularów Habichta, cecha ta w połączeniu z jasnymi okolicami źrenicy wyjściowej skutkuje pojawiającym się w określonych okolicznościach odblaskami, najczęściej ma to miejsce podczas panoramowania, kiedy oko ucieka nam z osi optycznej lornetki. Jest to jednak rzecz, którą przy bliższym oswojeniu udało mi się opanować, ważne jest, żeby znaleźć dla okularu właściwe oparcie na oczodole, które jest inne niż dla wszystkich używanych dotychczas przeze mnie lornetek.

Jakość wykonania i uroda lornetki są nieprześcignione, piękny eksponat, który zadowoli każdego lornetkowego fetyszystę. Uroda idzie tu w parze z ergonomią, profil tubusów sprawia, że trzyma się je pewnie i wygodnie, to pewnie sprawa osobnicza, ale znowu dostrzegam tu przewagę nad EII. Mimo małych rozmiarów lornetka sprawia wrażenie bardzo solidnej, pancernej niemal. Wrażenie to potęguje dość duży opór, jaki musimy pokonać, dokonując rozstawu tubusów, nie ma mowy o przypadkowej zmianie ich położenia. Pokrętło ostrości pracuje płynnie i z równym oporem w całym zakresie, większym niż ten, jaki zapamiętałem z EII, nie jest to jednak nic, co naruszałoby zasady ergonomii.

P.S. Dorzucam jeszcze wrażenia z obserwacji okołozmierzchowych z okna - to porażające, jak jasna jest ta mała lorneteczka!
 
 
Wova 


Posty: 115
Skąd: Lubuskie
Wysłany: 2016-07-15, 22:40   

Habicht 8x30 W

Habicht 8x30 W.jpg
Plik ściągnięto 909 raz(y) 120,22 KB

 
 
Wova 


Posty: 115
Skąd: Lubuskie
Wysłany: 2016-07-15, 22:43   

Habicht 8x30 W

Habicht 8x30 W.jpg
Plik ściągnięto 902 raz(y) 131,37 KB

 
 
Wova 


Posty: 115
Skąd: Lubuskie
Wysłany: 2016-07-15, 22:45   

Habicht 8x30 W

Habicht 8x30 W.jpg
Plik ściągnięto 904 raz(y) 123,64 KB

 
 
Wova 


Posty: 115
Skąd: Lubuskie
Wysłany: 2016-07-15, 22:47   

Habicht 8x30 W

Habicht 8x30 W.jpg
Plik ściągnięto 898 raz(y) 92,71 KB

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo   - recenzje anime
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA


www.sadistic.pl



.