PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: krotom
2011-11-09, 14:08
Lunety do obserwacji ptaków
Autor Wiadomość
kivirovi 


Posty: 1794
Skąd: London, UK
Wysłany: 2020-11-02, 22:02   

PR jest niżej w hierarchi ze względu na jakość wykonania.

II odnosi się do PF 65, wtedy chyba wprowadzono ed do małych lunet i podniesiono powiększenie.
_________________
Nikon hg 8x32, Kowa 20-60x88, TS-PZ 680-1000/7.7-11.4
Pentax K-5, Σ17-70/4
Panasonic gx7, S30/2.8, 100-300/4-5.6
 
 
DwaWilki 

Posty: 10
Skąd: Lublin
Wysłany: 2020-12-07, 19:52   

Dobry wieczór.
A ja z odwiecznym, zapewne, pytaniem luneta kątowa, czy prosta? Oczywiście, czytałem o tym tak wiele, ile się dało. I z rozpoznania w sieci wynika, że obserwujący ptaki (ok. 90% ?) ukochali sobie opcję kątową. Ba, słyszałem, że Zeiss i Swarovski swoje najnowsze lunety wykonują jako kątowe. To o czymś świadczy.
Tak, ale pytam przede wszystkim w aspekcie nieszkodzenia swojemu kręgosłupowi szyjnemu. Bo rozumiem, że kątowym łatwiej jest dzielić się obrazem w terenie z innymi, wygodniej obserwować szybujące bieliki, można mieć lżejszy, niższy statyw, etc.
Mam jednak wrażenie - może mylne, że obserwacje poziome z lunety prostej przy właściwie ustawionym statywie, pozwalają na mniejsze obciążanie mięśni. Pytałem o tę kwestię znajomą specjalistkę od rehabilitacji. Ta uznała za oczywiste, że pozycja, gdzie głowa jest wyprostowana nad barkami jest lepsza od pozycji, gdy patrzymy w okular kątowej lunety, mając ją lekko pochyloną.
To jak jest naprawdę w praktyce? Proszę o radę, bo nie mam już 26 lat i wiem, że dbać o siebie trzeba, a stoję przed zakupem mojej pierwszej lunety i nie chcę popełnić błędu. Najlepiej, oczywiście, samemu sprawdzić, ale nie widzę takiej możliwości.
Pozdrawiam :) :)
 
 
kivirovi 


Posty: 1794
Skąd: London, UK
Wysłany: 2020-12-08, 00:21   

To jest prawda, przy kątowej i długotrwałych obserwacjach nadwyrężenie jest odczuwalne. Ludzie, prowadzący wielogodzinne obserwacje odkręcając lunete, tak ze jest na wprost tylko wtedy trzeba siedzieć bokiem do celu obserwacji. Miałem prosta i tego problemu nie było, mam kątowa i bywali ze obkrecalem.

Jednak, jeśli obserwujesz w różnorodnych warunkach, nie tylko w poziomie, to jednak kątowa. Innymi cechami prostej jest lepsza kompatybilność z foto i łatwiejsze celowanie. Boczne światło w kątowej jest te łatwiej kontrolować.

Wiesz, tysiące much nie mogą się mylić. Kątowa luneta rządzi. Jeśli się skłaniasz do prostej, to te starsze proste są względnie tanie. Moim zdanie to fotografia je ostatecznie zabiła. Na jakim pułapie szukasz?

Jeśli chodzi o ergonomię, to jednak patrzenie jednooczne uznałbym za największa dolegliwość. Potem niedopasowanie okularu do oczodołu a dopiero potem kat...
_________________
Nikon hg 8x32, Kowa 20-60x88, TS-PZ 680-1000/7.7-11.4
Pentax K-5, Σ17-70/4
Panasonic gx7, S30/2.8, 100-300/4-5.6
 
 
DwaWilki 

Posty: 10
Skąd: Lublin
Wysłany: 2020-12-08, 11:31   

Dziękuję Mistrzu. To była kropka nad I. Kątowa zatem.

Wybór padł na Meopta Meostar S2 HD 85 / 30-60x WA.
Trzeba było wybierać dobrze - ta luneta ma 30 lat gwarancji i jest możliwym, że wybierać nie trzeba będzie po raz kolejny. ;)

Kosztowny zakup... W sieci czytałem zachęcające wrażenia, że od zakupu lunety czas zachwytu obserwacjami ptaków restartuje się i liczy od nowa. Mam taką właśnie nadzieję.

Kiedyś na lubelskim Polesiu spojrzałem przez obcą lunetę i obraz był nieciekawy. Założyłem, że to tak jak z patrzeniem przez starą, radziecką lornetkę - powiększa, ale radość daje "przytłumioną" w odróżnieniu od czystego, cudownego obrazu z mojej nowszej Nikon Monarch HG. Stąd właśnie "atak" na taką, bolesną półkę cenową. Plus mądry człowiek napisał mi, że absolutne minimum i start w obserwacje przyrody to KOWA TSN 82SV / 20-60x, a sensowne lunety zaczynają się od 8 tys. zł..

Rozważałem opcję Swarovski STS HD 65 / 30x SW - jest wersja wersja demonstracyjna w fajnej cenie w jednym z dobrych, ptasiarskich sklepów. I mimo że logo na lunecie pociąga, a okular - wg recenzji - upaja obrazem dojrzałych obserwatorów, to skłaniam się ku jaśniejszej o 37% Meopcie 82 mm, a droższej niewiele. Zwłaszcza, że na birdforum dostaje świetne noty, u niektórych nawet lepsze niż Swarovski ATX 85. Ba, ta Meopta jest nieco tańsza od STS HD 65 / 25-50 W, a tym bardziej od wersji ATS. Kowa 773 jest dużo droższa, a Zeiss Gavia nieco droższy i ma umiarkowane opinie. Na ringu pozostał Meostar S2.

Życzyłbym sobie, jak najszerszy okular o możliwie, jak najszerszej źrenicy, ale z dwóch dostępnych 30-60x i 20-70x, ten pierwszy ma szersze pole widzenia i przez to znacznie lepsze opinie.

Jeśli napiszesz, że mam wrócić w rozważaniach do wspomnianego Swarovski STS HD 65 / 30x SW, to wrócę i przemyślę rzecz raz jeszcze. Jednak mam 50 lat i sądzę, że potrzebuję już więcej światła także, by widzieć ostrzej.
 
 
kivirovi 


Posty: 1794
Skąd: London, UK
Wysłany: 2020-12-08, 13:53   

Hej,

Zgadzam się z opinia Twojego doradcy. W typowych zastosowaniach taka kowa to minimum. Ale nawet tańsza luneta daje więcej w wielu sytuacjach niż lornetka.

Swaro 25-50x65 jest znacznie lepszy niż wynika z wyliczeń. Martwi mnie jednak brak zooma. To nie to samo a luneta 30x80mm wyszłaby ci za 7 tys i będzie niewątpliwie lepsza.

Różnica będzie przy najsłabszym świetle na korzyść Meo ale nie aż rak dramatyczna hak by sue zdawać mogło. Dwie rzeczy miga przemawiać za Swaro: to maja luneta i to jest Swaro wiec jak zechcesz ja sprzedać to nie stracisz.

Jedyne czego nie wziąłeś pod uwagę to Nikon Monarch hd. Ta sama cena co Meo, 8 tys. Plusy: Okular jest zdziebko ostrzejszy, nie ma najmniejszego śladu mydła i nie ma żółtego zafarbu. Minusy: ma ac na brzegach, nikła ale ma. No i ma skrzywiony korpus na pryzmacie, okular nie jest w linii prostej z obiektywem i niektórzy maja problem z celowaniem. To są bardzo zbliżone lunety. Jeśli znalazłbyś w niższej cenie albo jakieś inne dodatkowe walory dla siebie to warto pomyśleć. Nikon ze stalka jest porażający i tańszy.

Moglbys jeszcze pomyśleć o kowa 77, rzadko rozważany model ale powinna się dać kupić za 9000. To byłaby jeszcze lepsza.

No a z tańszych nadspodziewanie dobry jest Vortex Razor hd, za ok 6000. Tylko ze to chyba już są Chiny i nie jazdy chce. Ale jest naprawdę super obraz.
_________________
Nikon hg 8x32, Kowa 20-60x88, TS-PZ 680-1000/7.7-11.4
Pentax K-5, Σ17-70/4
Panasonic gx7, S30/2.8, 100-300/4-5.6
 
 
DwaWilki 

Posty: 10
Skąd: Lublin
Wysłany: 2020-12-09, 12:35   

Dziękuję za odpowiedź.

Nie rozumiem zdań "Swaro 25-50x65 jest znacznie lepszy niż wynika z wyliczeń. Martwi mnie jednak brak zooma. To nie to samo a luneta 30x80mm wyszłaby ci za 7 tys i będzie niewątpliwie lepsza."
 
 
kivirovi 


Posty: 1794
Skąd: London, UK
Wysłany: 2020-12-09, 16:32   

Swaro 65 jest bardzo dobry. Jednak aspekt rozmiarów musiałby być dla ciebie ważny... Ale nie porównuj 30x65 z 30-60x82. Jak chcesz stalke to porównuj stalki. Wtedy 30x82 wychodzi o 1000 taniej niż zoom i uzyskujesz wyraźnie lepszy obraz niż w Swaro 65.
_________________
Nikon hg 8x32, Kowa 20-60x88, TS-PZ 680-1000/7.7-11.4
Pentax K-5, Σ17-70/4
Panasonic gx7, S30/2.8, 100-300/4-5.6
 
 
DwaWilki 

Posty: 10
Skąd: Lublin
Wysłany: 2020-12-09, 18:14   

Thx.

Dużo czytałem, także porównań lunet i wrażeń nt. okularów i stoję jednak przy Meostar S2 HD 82 / 30-60 WA kątowy. Gdybym wycisnął więcej złotych, szedłbym może w kierunku 883. Ale to już za drogie narzędzie.

A z nieco innej beczki pytanie: ktoś w Polsce używa do noszenia statywu scopaca lub mulepacka? Po zamówieniu lunety, planuję kupić mulepacka. Na naszych forach/blogach nie znalazłem nic na temat.
 
 
Mac 

Posty: 66
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2020-12-09, 22:34   

Hej !
Czy ktoś mógłby się podzielić doświadczeniem z użytkowania budżetowych (do 2000 zł) lunet "turystycznych" o aperturze ok. 60-65 mm ?
Chciałbym kupić coś mniejszego i lżejszego niż klasyczna 80-tka.
Gabarytami wpisuje się tu DO Titanium 65, ale obecna cena jest moim skromnym zdaniem nieco zawyżona, a używkę ciężko kupić.
Co sądzicie o np. Vanguard Endeavour HD 65, Hawke Nature Trek 65 ?
Może jeszcze jakieś propozycje ?
A może ktokolwiek widział na żywo lunety z Aliexpress (niektóre jako żywo przypominają "firmowe") ? Będę wdzięczny za odzew.
_________________
Mac
 
 
kivirovi 


Posty: 1794
Skąd: London, UK
Wysłany: 2020-12-10, 11:20   

Mac,

zacznijmy od najmniejszej: Celestron ED56 jest bardzo dobra mala luneta. pasuja do niej okulary 1.25 cala co oznacza, ze naprawde wybija sie ona jakoscia obrazu, no i mozna cos pokombinowac jak sie chce duza i mala lunete wymiennie. Cena ponad 1500 odzwierciedla jej jakosc.

Delta Optical Titanium jest dobra i to chyba bedzie domyslna opcja. Jest jak na swoj standard 65 jest mala a ed dziala. Okular jest bardzo dobry jak na te klase cenowa.

Bardzo dobre sa opticrony klasy 60-65 jak na obcene zanizone standardy wsrod malych luneta. W przeciwienstwi do DO jakosc wykonania jest tu na poziomie.

Vortex Razor 65 jest bardzo duzy, IMO nie ma sensu pisac o nim jako malej lunecie, mimo ze jest dobry.

Vanguarda 65 sobie nie przypominam

Tanie nikony sa bardzo dobre, jesli nie pojdzisz w zoomy: Nikon Prostaff 65 i RAIII, jak go znajdzisz w konfiguracji staloogniskowej. Wiadomo - AC tam jest ale za cene z przedzialu 700-1500 jest naprawde niezle. To tania opcja, ktora jest naprawde zaskakujaca.

Ale masz tez inne, moim zdaniem ciekawsze mozliwosci:

duza lornetka, zeby spelniac funkcje lornetki i lunety i booster x2. Jesli planujesz nosic lornetke i mala lunete, ta opcja moze byc pod kazdym wzgledem bardziej efektywna. Przyklad: jakis Meostar. Zeiss robi nawet booster x3, pasuje tez do innych lornetek ale przy tej krotnosci to musiala by juz byc bardzo droga lornetka. Jest tez i Swaro oczywiscie.

Wzglednie mala lornetka ze stabilizacja, za 1500 kupisz Kite Opticrona czy Vikinga 12x30 i to sa bardzo fajne lornetki a IS bardzo ulatwia zycie. Zwroc uwage, ze mimo malej srednicy patrzysz obuocznie, wiec nie do konca jest to gorzej niz w lunecie 65. Za to ogromnie zyskujesz na mobilnosci.

Takze masz wiele ciekawych mozliwosci.
_________________
Nikon hg 8x32, Kowa 20-60x88, TS-PZ 680-1000/7.7-11.4
Pentax K-5, Σ17-70/4
Panasonic gx7, S30/2.8, 100-300/4-5.6
 
 
Marlut 


otop

Posty: 748
Skąd: Warszawa/WWL
Wysłany: 2020-12-10, 12:23   

kivirovi, stabilizowany Kite 12x30 kosztuje 1500 ale USD a nie PLN
_________________
ZEN 7x36, Genesis 10,5x44
www.wzrokowiec.com
 
 
Marlut 


otop

Posty: 748
Skąd: Warszawa/WWL
Wysłany: 2020-12-10, 12:32   

Mac, obstawiam, że Vanguard 65 jest jakościowo bardzo zbliżony do wersji 82, która miałem, - maja ten sam okular zoom, a więc i do Delty 65. Przewagą tej ostatniej jest zdecydowanie większe pole widzenia.

http://wzrokowiec.com/archiwa/3241

Zaciekawiła mnie propozycja kiviego - Prostaff 60 z zoomem jest ciemny jak noc listopadowa, ale z dobra stałką może dać zupełnie inny obraz. SEP 38W za 519zł wygląda zachęcająco.
_________________
ZEN 7x36, Genesis 10,5x44
www.wzrokowiec.com
 
 
kivirovi 


Posty: 1794
Skąd: London, UK
Wysłany: 2020-12-10, 14:24   

Opticron 2600:

https://edredon.com.pl/mobile/pl/p/OPTICRON-IMAGIC-IS-12x30/518

Tak, tanie lunety są dobre, tanie okulary są słabe, tanie zoomy to już dziadostwo.
_________________
Nikon hg 8x32, Kowa 20-60x88, TS-PZ 680-1000/7.7-11.4
Pentax K-5, Σ17-70/4
Panasonic gx7, S30/2.8, 100-300/4-5.6
 
 
Mac 

Posty: 66
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2020-12-10, 19:36   

Kivirovi, Marlut - dzięki !

Stabilizowana lornetka to raczej nie, a przynajmniej nie w tych pieniądzach - za małe przybliżenie.
Czyli wygląda na to, że pozostaje Delta ;) ze względu na szerokie pole widzenia.
Chociaż obcojęzyczni chwalą tego Vanguarda, a kosztuje jakieś 700-800 PLN mniej od Delty.
Bo jak rozumiem w centrum w tej klasie cenowej to widoczki podobne.
No więc nie sięgając głęboko do kieszeni to wcale nie ma takiego dużego wyboru ;)
Czytam zatem i kombinuję dalej.
pzdr

P.S. Stałka raczej odpada, jednak wygoda i wieloletnie nawyki z zoomowania pozostają ;) ;);)
Niby na maksymalnym powiększeniu ciemnawo i mydlanie, ale i tak zazwyczaj widać więcej.
_________________
Mac
 
 
kivirovi 


Posty: 1794
Skąd: London, UK
Wysłany: 2020-12-10, 20:22   

Mac,
Wychodzi DOT, jak ci nie podejdzie to następny w kolejce jest dopiero chyba Pentax...
_________________
Nikon hg 8x32, Kowa 20-60x88, TS-PZ 680-1000/7.7-11.4
Pentax K-5, Σ17-70/4
Panasonic gx7, S30/2.8, 100-300/4-5.6
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.