PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: krotom
2011-11-09, 18:11
Kamery cyfrowe z możliwoci? robienia zdjęć
Autor Wiadomość
Hubert 


otop

Posty: 6020
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-04-05, 21:09   Kamery cyfrowe z możliwoci? robienia zdjęć

Czy opłaca się tak? kupić??
Zoom jest w nich dużo większy, przy czym s? dużo tańsze. Jedyn? wad? jest matryca.
 
 
kessy 
Sokola Pani :>


Posty: 8914
Skąd: Toruń
Wysłany: 2004-04-06, 21:56   

A jaka jest ta matryca w kamerach gorszych (=tanszych) i lepszych (=drozszych)?
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished.

[i] Winer [i]
 
 
iczek_rys 


Posty: 91
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2004-04-07, 12:05   

Witam,
Do niedawna problem fotografow bylo tylko szklo jakiego uzywali.
Obiketyw stanowil o wszystkim. Jaki aparat hyl do tego szkla podpiety nie mialo wiekszego znaczenia.
Systuacj aulegla zmianie wraz z przetwornikami CMOS, czy matrycami popularnie.
Teraz i jakosci zdjecia swiadczy zarowno szklo, jak i aparat.
Wracajac do twojego pytania - zdecydowanie odradzam kupno takich kamer i uzywania ich jako aparatow.
Przetworniki kamer maja spelniac zupelnie inne funkcje i opcja shot jest jedynie dodatkiem dla klienta, aby podniesc cene o 500 zl.
Jakosc zdjec robionych tymi zabawakami jest zalosna!
Do tego dochodzi sztucznie genreowany zoom.tzw cyfrowy, ktory jest po prostu cyfrowa fikcja znowu na potrzeby klienta. akosc uzyskanego obrazu jest oponwonie ZALOSNA!
Polecam zdecydowanie manualne obiektywu ze stajni Nikon i Canon, ktorych cena jest calkeim atrakcyjna obecnie.
Za 3000-4000 zl ktore wydasz na kamere mozesz spokojnie kupic dobry obiektyw z lat 80 Nikona o ogniskowej 400mm.
Do tego tanie body manualne i masz zestaw na 2-3 lata.

Odradzam wykorzystywanie kamer do fotografii, to troche jakby wjechac Ferrari na szose Gdansk-Kartuzy. Gwarantuje ci, ze na czasie nie zyskasz a efektem bedzie zniszczone Ferrari :)
_________________
piotr biegaj, iczek_rys
http://www.piotrbiegaj.com
 
 
 
kessy 
Sokola Pani :>


Posty: 8914
Skąd: Toruń
Wysłany: 2004-04-07, 12:26   

:-D Mowi samo za siebie. Widze, ze siedzisz rowniez w temacie cyfrakow. Zastanawiamy sie ze znajomym nad zakupem takowych wlasnie. On chce Olympusa UltraZoom 750C z 10x zoomem optycznym, ja dodatkowo zastanawialam sie nad Nikonem CoolPixem 4500, 4x optyczny, ale wewnetrzmy zoom. Chodzi mi oczywiscie o fotografie ptakow glownie, taka dokumentacyjna. Niby 10x zoom by przemawial za Olympusem, ale czy aby na pewno? Podobno nie daje sie i tak wykorzystac do konca, sa jakies problemy z autofocusem, szczegolnie w slabszych warunkach oswietleniowych. Ceny sa DOSYC zblizone. Trudno sie zdecydowac. Mozesz cos doradzic? A moze zaproponowac jakis inny model na ptaszory?
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished.

[i] Winer [i]
 
 
Namor 

Posty: 2597
Skąd: Europa
Wysłany: 2004-04-07, 12:57   

Ja mam Olympusa UZ 750. Myle, że aparaty tego typu można właciwie traktować jako notatnik terenowy. Na maksymalnym zoomie to i tak trzeba robić ze statywem, a do jakoci zdjęć iczka nigdy się nawet nie zbliżysz. Można dokupić telekonwerter itp., ale tez należy mieć na uwadze, że iczek mimo doskonałego sprzętu (przynajmniej jak dla mnie) też musi czatować w namiocie itp. i nie robi zdjęć reporterskich. Ze 100 m pewnie też nie zrobi dobrych zdjęć. Problemy z autofocusem to chyba problem większoci cyfrówek, nawet tych po kilka tysięcy. Goć z Canonem G5, ma podobne problemy. U mnie ostroci praktycznie nie daje się ustalwić przy bliski makro i supermakro. Ustawianie tzw. ręcznie jest też do kitu.
Aparat spełnia swoj? rolę, mogę po powrocie spokojnie ogl?dć ptaszka na dużym ekranie co pomaga mi w oznaczaniu, choć prawdę mówi?ć jakoć jest dobra do zagadek :wink:

PS. Może jakm rozwi?zaniem jest cyfrówka ze "stabilizacj? obrazu", ale to niestety wydatek ok. 5-6 tys. zł (ale będzie to też tylko notatnik, ale mam nadzieję, że lepszy).
 
 
kessy 
Sokola Pani :>


Posty: 8914
Skąd: Toruń
Wysłany: 2004-04-07, 13:36   

Jednak jak dobrze popatrzysz po sieci to sa takie digi-galerie ze bez problemu dorownuja zdjeciom Iczka... A jednak sa cyfrowe :?
Np:
http://www.birdsofmanitoba.com/ - Nikon CP990 + Swarovski ST80/ST80 HD
http://www.digital-nature-photography.com/ - Nikon Coolpix 990 + Swarovski
...
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished.

[i] Winer [i]
 
 
Namor 

Posty: 2597
Skąd: Europa
Wysłany: 2004-04-07, 14:51   

Faktycznie zdjęcia super, ale aparat+Swarovski > 10.000 zł. Dodatkowo przejciówka, statyw parę filtrów, kart pamięci i inne akcesoria. Całoć pewnie ok. 20.000,- zł.
 
 
kessy 
Sokola Pani :>


Posty: 8914
Skąd: Toruń
Wysłany: 2004-04-07, 14:56   

Najdrozsza to tu jest na pewno luneta. Przejsciowke mozna dorobic za jakies 200zl chyba czy mniej nawet, pisali na liscie Ptaki o jakims facecie w Krakowie ktory robi. Kart liczyc nie mozna, bo zawsze mozemy sobie zgrac. w domu i wyczyscic, zreszta chodzi wlasnie o dobre, ostre zdejcia, takie zylety jak sa tam. Z akcesoroiw to faktycznie tylko statyw, bo aparat chyba ma samowyzwalacz.
Tak czy siak - chodzi o aparat i na jego temat wlasnie szukam opinii ;)
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished.

[i] Winer [i]
 
 
Szybszy 


Posty: 1216
Skąd: W-wa
Wysłany: 2004-04-07, 15:32   

kessy napisał/a:
Jednak jak dobrze popatrzysz po sieci to sa takie digi-galerie ze bez problemu dorownuja zdjeciom Iczka... A jednak sa cyfrowe :?


O ile się orientuję to wszystkie fotki Iczka s? cyfrowe robione aparatem Canon 10D o rozdzielczoci 6.3MB Ale znowu, bez dobrego obiektywu jest ciężko. Sam mam taki aparat, ale żeby robić moim 300mm takie fotki musiałbym budować czatownie tygodniami. A ja na wypady mam tylko godziny...
_________________
www.Modraszka.pl
 
 
Hubert 


otop

Posty: 6020
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-04-07, 17:08   

Iczek, cz
Cytat:
że iczek mimo doskonałego sprzętu (przynajmniej jak dla mnie) też musi czatować w namiocie itp.
Iczek, z twojej strony wywnioskowałem, że ty raczej w namiocie nie siadasz, tylko sprzęt rozstawiasz i strzelasz, ale pewnoci nie mam, mógłby mnie owiecić ;-) ? Sam pisałe, że z 20 metrów ptak ci się nie mieci w kadr, to ze stu dobre zdjęci wyjd?.

[ Dodano: 07 Kwi 2004 09:05 pm ]
Cytat:
Do tego dochodzi sztucznie genreowany zoom.tzw cyfrowy

Nawet tanie kamery maj? zoom cyfrowy 700x, ale do tego dochodzi zoom 20x!!
 
 
iczek_rys 


Posty: 91
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2004-04-08, 12:09   

Cytat:
Iczek, z twojej strony wywnioskowałem, że ty raczej w namiocie nie siadasz, tylko sprzęt rozstawiasz i strzelasz, ale pewnoci nie mam, mógłby mnie owiecić ? Sam pisałe, że z 20 metrów ptak ci się nie mieci w kadr, to ze stu dobre zdjęci wyjd?


To jest tak:
1. Namito sluzy mi na wiosne. Na 500 godzin spedzonych w zeszlym roku w "lowisku" prawie 70% to czas spedzony w namiocie. Pozostale zdjecia wykonywalem z tzw. podchodu. Z fotografami zaprzyjeznionymi nazywamy to na tzw. "foczke" :) To wynika z zachowania ptakow ktore bytuja na plarzach i w jej okolicach. Sa one w wiekszosci przyzwyczajone do widoku ludzi i aby je podejsc trzeba miec odorbine cierpliwosci i samozaparcia. Zabawa polega na kilkukrotnym spokojnym podejsciu do ptakow pochylona sylwetka. Zauwazylem, ze im nizej sie jest tym blizej mozna podejsc. Po prostu wyprostowany czlowiek to zagrozenie i tyle. Wiec doszedlem do techniki na 'foczke". Pol leczac, pol lezac przesuwam sie w strone ptaka robiac kiluminutowe przerwy. W ten sposbo podchodze go na 10 a nawet 5-6 metrow.

Czym wieksza odleglosc tym gorsza jakosc zdjecia wynikajaca rowniez w moim przypadku z faktu, ze uzywam konwertera x2, ktory jak wskazuja moje doswiadzenia jest sredniej klasy zabawka. Przy duzych zblizeniach sprawdza sie rewelacyjnie, ale n awiekszej odleglosci juz rozmywa obraz. zdecydowanie lepiej ponoc ma sie konwerter x1,4 - ale go jeszcze nie mam :( .
Wracajac do kamer Hubercie: kamera ma za zadanie rejestrowac ruch i jej parametry sa do teog zoptymalizowane. Tam niepotrzebne sa az takie szczegoly. Zoom cyforwy to sztucznie generrewane piksele i tyle. to jakby obrazek 200x200 pikseli przy 72 dpi powiekszyc w Photoshopie do 400x400 przy 300dpi ! Marnosc nad marnosciami :)

[ Dodano: 2004-04-08, 12:19 ]
Cytat:
Jednak jak dobrze popatrzysz po sieci to sa takie digi-galerie ze bez problemu dorownuja zdjeciom Iczka... A jednak sa cyfrowe
Np:
http://www.birdsofmanitoba.com/ - Nikon CP990 + Swarovski ST80/ST80 HD
http://www.digital-nature-photography.com/ - Nikon Coolpix 990 + Swarovski


Kessy: zwrocilas sama uwage na sprzet, ktorego uzywaja. Zaznaczylem, ze poruszam sie w kwotach rzedu 4-5 tys zl. Lunety swarowskiego to zapewne klasa sama dla siebie i nie roznia sie zbytnio technologia od obiektywow. Przeciez i to i to spelnia role lunety, ktra przybliza rzekomo obraz do ciebie...:)
Roznica jest taka, ze moja luneta ma w sobie silnik do AF i chip do sterowania przyslona oraz napis Canon. A ta wskazana przez ciebie tego nie ma. Niemniej ceny sa zblizone. Oczywiscie co innego aparat. Niestety moja wiedza na temat cyfrakow z tek polki, o ktora pytasz jest dosc mizerna :( Wiem jednak, ze istota srpawy sa 2-3 rzeczy:
- ilosc pikseli na matrycy (ja mam 6,3 mln z EOS 10D)
- ich wielkosc (np. nowy Nikon D2H ma zmniejszone punkty RGB oraz dodany dodatkowy kolor, jakis tam)
- szybkosc procesora.
Ta ostatnia zmienna jest akurat obecnie na takim poziomie, ze analiza oswietlenia oraz zapis obrazu jest dla nas niezauwazalny.
Niewiele osob zdaje sobie sprawe ile czybnnosci wykonuje procesor w microsekundach. Np.: zdjecie z lapma w moim aparacie to skladowa kilkunastu obliczen. Jak sobie policzylem to nie moglem uwierzyc ze to jest mozliwe. A ja moge robic 3,5 kl/s :) :) Kosmos.
Tak wiec do fotografii, o ktorej mowisz (dokument, pamiatka) aparaty obecnie robione jak ten nikon jest OK.
Poza tym jesli wiesz ze to wystarcza to po co szarpac sie na sprzet za 6000 zl.
Ja zamierzam kiedys swoje zdjecia publikowac i potrzebuje jakosci.
Niemniej tendencja na rynku cyfry jest taka, ze juz wkrotce roznice miedzy sprzetem dla profi, i dla amatorow bedzie zadna !

Obecnie mozna znalezc aparty z segmentu amatorskiego z 8mnl pikseli. To kwestia czasu.
Nie ma bowiem roznicy czy chinczycy wyprodukuja matryce 8mln, czy 20 mln.
Chodzi o marketing. Po co sprzedawac od razu aparaty z 20mln skoro ludzie moga najpier kupic z 8mln i potem i tak dokupia nowosc :)
uff - rozgadalem sie....

Jeszcze raz: odradzam kemery filmowe. Polecam sprzet manualny, a jelsi koniecznie cyfra to czasami warto kupic tancze body, a lepsze (choc stare) szklo np.: z lat 90.
_________________
piotr biegaj, iczek_rys
http://www.piotrbiegaj.com
 
 
 
Bocian 


Posty: 275
Wysłany: 2004-04-08, 14:43   

Kochani !
Nie zatracajcie samego sensu fotografowania. Ważne jest by być w terenie, obcować z przyrod?, spotykać nowe niecodzienne sytuacje. To jest sama esencja fotografii. Tak naprawdę aparat jest tylko pretekstem by co wspaniałego przeżyć. Ja w ubiegłym sezonie przesiedziałem wiele godzin przy gnieĽdzie żurawia. Obserwowałem i fotografowałem cud narodzin, trud wyprowadzania poza gniazdo, opieki, pierwszego karmienia. Chociaż sfotografowałem te wszystkie sceny to co przeżyłem jest najwspanialsze. Większoć z nas fotografuj?cych i tak nie będzie mogła kupić tych nisamowitych cudów techniki które na bież?co się ukazuj? bo ogranicza to bariera finansowa. A jeli kto kupi co drogiego robi?cego wspaniałe zdjęcia i nie będzie tego w pełni wykorzystywał to też nieporozumienie. Ale czy tak naprwdę to ważne kto czym fotografuje ?. Ważne by to co robi dawało radoć. Jak patrzę na moje slajdy wykonane przed kilkoma latami Zenitem 12 XP na których s? gniazda, jajka i młode to wspomnienia wracaj? z wielk? sił?. Nie wszystkie s? super udane ale pozwalaj? wspominać i to ważne. Zrobiłem wtedy w jednym roku gniazda, jaja, pisklęta ponad 70 gatunków jak na to dzi patrzę to cyfra jest niesamowita. Konkluzja tego wywodu jest taka: Jesli nie Zamirzacie ić w fotografię zawodow? to róbcie zdjęcia wszystkim co macie pod ręk? i czerpcie tego wiele radoci.
_________________
(...) Bocian zwany "Wojtusiem" lotnicz? poczt? zajmował tu się"
 
 
emzar 
lasowy


Posty: 1070
Skąd: Kraków
Wysłany: 2004-04-08, 14:56   

AMEN ale...

trzeba rozroznic dwa rodzaje fotografii jakie sie w tym momencie spotykaja. Jedna opisana przez ciebie i tu nic dodac nic ujac. Ale jest jeszcze druga. Stanowia ja ludzie dla ktorych wazne jest nie samo obcowanie z przyroda i pozniej wspomnienia (choc to pewnie tez), a na pierwszym miejscu jest dokumentacja. Moze byc nawet lichej jakosci, wazne, aby bylo widac cecho pozwalajace rozpoznac gatunek. Mozna wtedy w terenie pstrykac ile wlezie, a potem na spokojnie analizowac dodatkowo fotki w celu upwenienia sie, a czasem wrecz w celu oznaczenia gatunku. No i komisja faunistyczna chetnie widzi fotki a nie sam opis :wink: . Czyli dokument w postaci czystej, a potem zdjecia do kosza, lub nie zalezy co kto woli. Stosowanie fotografi tradycyjnej sie do tego niestety nie nadaje, za dlugo trzeba czekac na efekt i za duzo to wszystko kosztuje jak na cos co ma byc tymczasowe :(
 
 
 
pawelput 


Posty: 1192
Skąd: Świętokrzyskie
Wysłany: 2004-06-06, 22:55   

Cytat:
Przetworniki kamer maja spelniac zupelnie inne funkcje i opcja shot jest jedynie dodatkiem dla klienta, aby podniesc cene o 500 zl.

Cytat:
Jakosc zdjec robionych tymi zabawakami jest zalosna!

Faktycznie jakoć tych zdjęć jest kiepska i nawet nie ma co ich porównywać do zdjęć robionych aparatem ale jako notatnik terenowy kamera sprawdza się nieĽle zwłaszcza że może zarejestrować ptaka w locie co daje większ? iloć szczegółów do oznaczenia a także nagrywa głos co też nie jest bez znaczenia.
 
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 10401
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2004-06-07, 00:31   

pawelput napisał/a:
[...]jako notatnik terenowy kamera sprawdza się nieĽle zwłaszcza że może zarejestrować ptaka w locie co daje większ? iloć szczegółów do oznaczenia a także nagrywa głos co też nie jest bez znaczenia.

co lepsze cyfrzaki też to potrafi? :roll:
_________________
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
:cry: BJolce, Winer'owi & Pawelele... Q pamięci :(
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo   - forum anime
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.