FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Spisek konika polnego
Autor Wiadomość
jurek1988 


Posty: 40
Skąd: Nurzec
Wysłany: 2008-05-09, 12:57   Spisek konika polnego

Z góry zaznaczam, że nie znam się na gatunkach bezkręgowców polnych :) ale zaciekawiła mnie jedna sprawa.
Gdy byłem dzieckiem zawsze chodziłem po okolicy, jak to gnojek, poznawałem świat. Zawsze na takich spacerach wokół było mnóstwo motyli, a spod nóg co kroku wylatywały dziesiątki koników polnych: z szarymi skrzydłami, z niebieskimi, "szarańcze". Na prawdę było tego wiele.
Turkucia podjadka też lata nie widziałem.
Motyli były dziesiątki gatunków, teraz bielinek lata, rusałka pawik i żałobnik.
Gdzie to wszystko się podziało?
Ja bym złożył winę na dopłaty i oranie pól, tyle, że kiedyś też były orane. Nawozy?...
Może to tylko tak u mnie, nie wiem, ale mi tu śmierdzi spiskiem :twisted:
_________________
"Życiem się ciesz, dopóki jeszcze jest"
 
 
 
Aneta 
moderator



Posty: 1014
Skąd: Kutno
Wysłany: 2008-05-10, 16:23   

Odpowiedź w dużej mierze uzależniona jest od tego, jak dawno byłeś dzieckiem ;)
A na poważnie - teraz po pierwsze: jest więcej zanieczyszczeń (choćby od zwiększonej poważnie ilości samochodów), po drugie: non stop koszone są trawy (i to kosiarkami spalinowymi, które robią miazgę ze wszystkiego, co napotkają na drodze), cięte gałezie drzew (niejednokrotnie w bardzo brutalny sposób) i wycinane całe drzewa. Nie zapominajmy też o zagospodarowywaniu wszelkiego dostępnego miejsca pod budowę domów. Podejrzewam więc, że gdyby to koniki spiskowały, skutki tegoż byłyby o wiele przyjemniejsze... :]

BTW - te koniki z niebieskimi skrzydłami to Oedipoda coerulescens. Nadal spotykam ich spore ilości w np. Grotnikach - upodobały tam sobie pobocze torów.
 
 
jurek1988 


Posty: 40
Skąd: Nurzec
Wysłany: 2008-05-10, 20:27   

Aneta napisał/a:

BTW - te koniki z niebieskimi skrzydłami to


O kurczę, dzieciństwo wróciło :) . Zawsze z tymi szarymi po piasku skakały :) Szkoda ich...

Trochę mi rozjaśniłaś sytuację, dzięki :)

U mnie najbardziej podejrzewałbym zanieczyszczenie środowiska. Mimo, że samochodów mało jeździ, że okolica jest raczej spokojna (taka kolonia na skraju lasu :) z kilkoma domami), rolnictwo jakoś też szaleńczo się nie rozwinęło. To coś (morderca koników) musi siedzieć w powietrzu, a na pewno już jest związane z chemią. Nie wierzę, że to dudek wyjadł :)

Wycinka drzew (na niewielkim obszarze), inwestycje budowlane to sprawy raczej występujące u mnie "punktowo". Nie mogłyby działać negatywnie na koniki w całej okolicy...

Ps. Dzieciństwo koncentrujące się na bezkręgowcach miałem 10 lat temu i niżej :-D
_________________
"Życiem się ciesz, dopóki jeszcze jest"
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org