Nie, na pewno chodziło jej o skorpiona, bo mowa była o zwierzętach jadowitych.
Witam! W podręczniku do zoologi II klasy LO Lewińskiego też była mowa o występowaniu w Polsce jednego gatunku skorpiona. Niestety była to tylko jednozdaniowa wzmianka bez szerszych danych - gdzie i jaki to gatunek. Jak znajdę swoj? ksi?żkę to przytoczę cytat i stronę. Może nauczycielka posiłkowała się t? ksi?żk??
pozdrawiam - Michał
Witam! W podręczniku do zoologi II klasy LO Lewińskiego też była mowa o występowaniu w Polsce jednego gatunku skorpiona. Niestety była to tylko jednozdaniowa wzmianka bez szerszych danych - gdzie i jaki to gatunek. Jak znajdę swoj? ksi?żkę to przytoczę cytat i stronę. Może nauczycielka posiłkowała się t? ksi?żk??
Kiedy trafiłem na ksi?zke tłumaczon? z angielskiego na polski - tłumaczył idiota - cale na cm przeliczył 1:1 nazwy wlasne zamienił na polskie, lacine tez tłumaczyl i pisal kursyw?. Jeli taka ksi?zka trafia w rece nauczyciela - to szczecia życzę - jak kto powiedział - ewolucja trwa
Ooo! Znalazłem swoj? ksi?żkę Więc, w tym podręczniku (wydanie z 1996) na stronie 104 w podrozdziale o podstawowych grupach pajęczaków Lewiński omawia pokrótce: roztcze, kosarze, zaleszczotki, paj?ki i skorpiony. W akapicie o skorpionach czytamy - "Znanych jest ok. 600 gat. zamieszkuj?cych kraje o ciepłym klimacie (małe skorpiony można spotkać nawet w Bułgarii i w Polsce)." Nie wiem czy autor po prostu za bardzo się rozpędził, czy rzeczywicie gdzie w ciółce pewnych lasów na terenie Polski buszuj? niewielkie, ledwo widoczne skorpiony. Fajnie byłoby kiedy natrafić na takiego
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum