Japończykom udało się nagrać film z żyw?, olbrzymi? kałamarnic? i... zdobyć jedno jej ramię...
http://serwisy.gazeta.pl/...48,2941009.html
Zastanawiam się czy okaleczyli to zwierzę specjalnie, a jeli tak to po co?
Tutaj: http://wiadomosci.onet.pl/2903,8,0,pokaz.html mozna zobaczyc kilka zdjec. Choc wiekszosc z nich przedstawia naukowca, zapewne opowiadajacego o odkryciu, co znalazlo swoje odzwierciedlenie w komentarzach internautow (typu: dlaczego ta kalamarnica ma koszule w kratke?).
Equus napisał/a:
Zastanawiam się czy okaleczyli to zwierzę specjalnie, a jeli tak to po co?
Jak to po co? Dla nauki. Co innego miec zdjecie, a co innego kawalek stworzenia w sloju z formalina.
Co do tej macki, to wina tylko kałamarnicy.Jednym ze swych ramion trafiła w haczyk, długo próbowała go uwolnić, lecz jej się to nie udalo, i musiała powięcić jedno ramie.I tak jej przecie odronie .
Na haczyku, bodajże była doć spora przynęta w postaci krewetek
Ciekawe, rozumiem, że tepego haczyka wstawić nie mogli, bo wg mnie on był ostry specjalnie, włanie po to, żeby zdobyć, jak nie cał? to kawałek kałamarnicy. Prymitywna metoda, jak na tak rozwinięty kraj jakim jest Japonia.
_________________ ceterum censeo Carthaginem esse delendam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum