Tak sobie pomyslałem, że można by tutaj podawać jakie ciekawe obserwacje owadów, np. rzadsze gatunki, duże liczebnoci, ciekawe obserwacje zachowań itp.
Oto moje pierwsze spostrzeżenie - wczoraj póĽnym popołudniem do ogródka z różnymi kwiatami pod moim blokiem przyleciał fruczak goł?bek (pierwsza moja obserwacja w tym roku). Ponoć gatunek ten w maju i czerwcu przylatuje z południa a teraz pojawia się pokolenie, które wychowało się u nas. W niektóre lata jest pospolity, w inne rzadki. Ciekawe jak będzie w tym roku.
A swoj? drog? ciekawe co się dzieje w wiecie owadów, zwłaszcza motyli, które zalatuj? do nas z południa. Pewnie jakie fajne gatunki się pojawiaj?. Entomolodzy, napiszcie co nt. temat. Napewno te ciepłe pr?dy powietrza znad Afryki co "przywiały".
A dzisiaj, przed godzin?, zobaczyłem na ulicy kałużnicę czarn?. Przechodziła wpoprzek rozgrzanego i "lni?cego" asfaltu. Czyżby "pomylała", że to jest woda?!
Dzi nad stawem w Głoskowie leciała rusałka żałobnik- Nymphalis antiopa. W lasach roi się od zmorszników czerwonych- Leptura rubra. Widoczne s? jednak głównie samce, które aktywnie lataj?; samice w tym czasie siedz? sobie gdzie na pniu i czekaj? aż delikwent podleci i...
Czy widzielicie gdzie może jakie Wałkarze lipczyki, Dłużynki dwukropkowe, Rzemliki topolowce?
fruczak goł?bek (pierwsza moja obserwacja w tym roku). Ponoć gatunek ten w maju i czerwcu przylatuje z południa a teraz pojawia się pokolenie, które wychowało się u nas. W niektóre lata jest pospolity, w inne rzadki. Ciekawe jak będzie w tym roku.
Tak się składa, że w tym roku znalazłem juz ponad 20 g?sienic tego gatunku Wiekszoć motyli już się wykluła z poczwarek...
Odnonie fruczaka, udało mi się zaobserwować około miesi?c temu samiczkę znosz?c? jajeczka na żółtej przytulii (Galium verum), ale już chyba pisałem o tym w innym watku...
A ja 11 sierpnia spotkałem u mnie na osiedlu w Gliwicach Lycaena dispar. Od 2 miesięcy biegam z aparatem i po 2 miesi?cach taki raryt mi się trafił Proszę, potwierdĽcie, że to nieparek, pleaseeeee Wiem, że dla entomologów to pewnie nic specjalnego, ale dla mnie
Nie pasuje mi ciutkę spód... U mnie na spodzie tylnego skrzydła s? 4 kropki tworz?ce odwrócon? literę L. Na zdjęciach w necie tych kropek jest 5... Reszta się zgadza. Sfotografowałem tylko spód bo wierzchu nie chciał pokazać. ale widziałem go w locie i na bank wierzch był czerwony (pomarańczowy jak kto woli). Tylko dispar mi tu pasuje. Dzień był pochmurny, ciepły, motylek siedział na trawach. Szczawiu troszkę tam było, więc i okolica by od biedy pasowała. Spotkałem tylko jednego, ale już kończ? loty w tym roku, więc może ich tam więcej jest.
Jezeli wierzch byl caly czerwony, to nie ma co deliberowac... Chyba najbardziej podobny spod ma plomieniec, ale on jednak jest mniej czerwony
Pamietaj jednak, ze motyle maja skrzydla - ja np. zaliczylem go kiedys pod moim poprzednim domem - latal nad trawnikiem na osiedlu z zabudowa wielkomiejska...
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
Ostatnio zmieniony przez Marfu 2005-08-13, 20:10, w całości zmieniany 1 raz
Dispar, na pewno - tylko on ma taki błękitnawy odcień tylnych skrzydeł. A co do liczby tych kropek, to faktycznie zazwyczaj jest pięć - ale cztery albo szeć też się zdarza.
Włanie mi się pomyliło i do tego tematu dałam owady do identyfikacji - i musiałam edytować własny post... Dlatego proszę, żeby się trzymać myli przewodniej tematu czyli obserwacji ciekwszych owadów, a te których nie jest się pewnym podawać w stosownym temacie.
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me... [i] Winer [i]
Tak Tomasz - to Lycaena dispar, samiec drugiego pokolenia.
W ogóle z czerwończykiem nieparkiem to jest bardzo ciekawa sprawa. To, Ľe lata dzi w Gliwicach, Katowicach i wielu innych miejscach na ?l?sku - to nie jest oczywicie jaka sensacja - ale pojawił się ten gatunek zaledwie kilka lat temu, kiedy w ogóle nie notowany w tych miejscach.
L. dispar (jak pisze Adam Malkiewicz w Przegl?dzie Zoologicznym) bardzo rozprzestrzenia swój zasięg na ?l?sku i przypuszczalnie w innych częciach Polski, a zwi?zane to jest z tym, Ľe g?sienice kiedy żerowały na nadwodnych gatunkach szczawiu, zwłszcza Rumex hydrolapathum, ale ostatnio zasiedlił on szeroko rozpowszechnione i ekspansywne chwasty Rumex obtusifolius i Rumex crispus, które mog? rosn?ć w bardzo nawet suchych miejscach.
Rafale, jak zaczynałem łowić motyle ponad 20 lat temu, oczywicie w Pszczynie - to o takim gatunku jak L.dispar to mogłem tylko pomarzyć i poczytać o nim w literaturze. A teraz lata wszędzie.
Ot, dynamika przyrody - i to jest włanie piękne w przyrodzie, ciagle się wszystko zmienia i nic nie jest stałe i ci?gle nas czym zaskakuje.
No to do Warszawy trafil wczesniej . Ja go pamietam z konca lat siedemdziesiatych z ugorow z mojego osiedla mieszkaniowego... Co prawda 1 osobnik, ale zawsze Musial przyleciec gdzies z niedaleka.
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum