FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Obserwacje owadów
Autor Wiadomość
carr 


Posty: 86
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-04-29, 18:57   

Pn-Zach Łódź

Zorzynek rzeżuchowiec, sztuk dwie (oba samce) :)
_________________

 
 
algebro 

Posty: 60
Skąd: okolice Brzeska
Wysłany: 2008-05-04, 15:09   

Kilka dni temu, w Tarnowie, ku mojemu zaskoczeniu, niedaleki wielki rój komarów, krążących nad płaskim terenem, okazał się oddalonym rojem pszczół! :-D
Wir począł sie zblizać do ulicy (nie bylo słychać brzęczenia, przeszkadzał uliczny zgiełk), po czym zaczął być "wciagany" przez drzewko przy chodniku. ;) Ale krąg owadów siegał do dwóch metrów nad chodnik i drogę, stąd przypadkowi przechodnie wpadali jak na razie na nieagresywną "chmurę". Jednakże powodowały masowe odganianie się i uciekanie na drugą stronę ulicy. Na szczęście było niewielu przechodniów (to boczna ulica) lecz po kilku ostrzeżeniach ludzi, zadzwoniłem na straż pożarną, z zapytaniem, czy w takich przypadkach interweniują (czy to jest duże zagrożenie) i na czym interwencja polega. Być może źle zacząłem rozmowę, bo pani dyspozytor kazala mi kupić jakiś srodek (podała nazwę) i kazała wieczorem spryskać "ze dwa razy" zgromadzone owady! :shock:
Zdegustowany podziekowałem za radę :] stwierdziłem, ze szkoda by było tych pożytecznych owadów. Zauważyłem, że rój się uspokoił i spokojnie wisiał 4 metry nad ulicą, pomyślałem że interwencja nie jest konieczna, aczkolwiek nie wiem co sie działo, gdy na nowo pszczoły ruszyły w drogę! :-D

 
 
Ptyś 

Posty: 1517
Skąd: Ponidzie

Wysłany: 2008-06-01, 16:06   

Jako pszczelarz odpowiem :> Otórz obserwowałeś rój który "wyszedł" z ula czyli opuscil ul macierzysty wraz ze starą matką- w ulu pozostała część pszczół oraz zasklepiony tzw matecznik z larwą matki która go opuści za ok 7 dni. Ten rój który opuscił rój "uwiązał sie" {tak to sie w pszczelarstwie nazywa} na tym drzewku tylko na jakiś czas - dla uspokojenia i o ile pogoda jest stabilna po krótszym bądź dłuższym czasie opuszcza je wędrując do miejsca docelowego gdzie zakłada nowy rój :idea: A co do postępowania w takiej sytuacji to najlepiej mieć numer jakiegoś pszczelarza bądz kola pszczelarskiego- oni z pocalowaniem reki taki rój chapną bo to zawsze te 2-3 stówki :>
_________________
"Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
 
 
macgyver_85 
Coleoptera


Posty: 90
Skąd: Siemianowice Ś.
Wysłany: 2008-06-10, 09:58   

Jakiś tydzień temu wybrałem się poobserwować jelonki i koziorogi, a oto rezultaty.

DSCF6215.JPG
Plik ściągnięto 9 raz(y) 47.04 KB

DSCF6201.JPG
Plik ściągnięto 9 raz(y) 83.44 KB

DSCF6102.JPG
Plik ściągnięto 8 raz(y) 73.54 KB

DSCF6092.JPG
Plik ściągnięto 9 raz(y) 63.27 KB

DSCF5959.JPG
Plik ściągnięto 9 raz(y) 76.98 KB

 
 
lotr 


Posty: 695
Skąd: Easthaven
Wysłany: 2008-06-10, 13:53   

macgyver_85 napisał/a:
akiś tydzień temu wybrałem się poobserwować jelonki i koziorogi, a oto rezultaty.

No proszę :oki: Czy stanowisko objęte jest ochroną? Oba gatunki są też i naturowe.
_________________
Nasza Sekta (Entomologiczna)
 
 
 
macgyver_85 
Coleoptera


Posty: 90
Skąd: Siemianowice Ś.
Wysłany: 2008-06-10, 21:13   

Zgadza się, oba są naturowymi gatunkami.
Zdjęcia koziorogów były robione we Wrocławiu - Wojnów. Jest tam kilka starych dębów rosnących nieopodal Odry "zamieszkałych" przez koziorogi. O ile się orientuje tereny te noszą miano lasów miejskich i nie podlegają żadnym regulacjom prawnym.
Natomiast zdjęcia jelonków były robione w pewnej wiosce w pobliżu Brzegu. Tu także są dęby koziorogowe, a nawet zauważyłem, że zasiedlane przez nie są nowe dęby. Obecnie teren ten nie podlega żadnej ochronie, ale z tego co wiem stanowisko to ma się znaleźć na terenie obszaru specjalnej ochrony siedlisk - "Bory stobrawskie". Obszar ten jest narazie projektowany.

wojnów.JPG
Plik ściągnięto 11 raz(y) 116.18 KB

 
 
lotr 


Posty: 695
Skąd: Easthaven
Wysłany: 2008-06-10, 22:32   

Cytat:
Zdjęcia koziorogów były robione we Wrocławiu - Wojnów. Jest tam kilka starych dębów rosnących nieopodal Odry "zamieszkałych" przez koziorogi. O ile się orientuje tereny te noszą miano lasów miejskich i nie podlegają żadnym regulacjom prawnym.

W takim razie rozumiem, że niekoniecznie są podawane? Skontaktuj się zatem może z drem Stachowiakiem (pogonus@atr.bydgoszcz.pl) - obecnie powstaje jakieś podsumowanie/zebranie wszystkich stanowisk kozioroga w Polsce.
_________________
Nasza Sekta (Entomologiczna)
 
 
 
algebro 

Posty: 60
Skąd: okolice Brzeska
Wysłany: 2008-06-12, 19:05   

Ptyś napisał/a:
Jako pszczelarz odpowiem :> Otórz obserwowałeś rój który "wyszedł" z ula czyli opuscil ul macierzysty wraz ze starą matką- w ulu pozostała część pszczół oraz zasklepiony tzw matecznik z larwą matki która go opuści za ok 7 dni. Ten rój który opuscił rój "uwiązał sie" {tak to sie w pszczelarstwie nazywa} na tym drzewku tylko na jakiś czas - dla uspokojenia i o ile pogoda jest stabilna po krótszym bądź dłuższym czasie opuszcza je wędrując do miejsca docelowego gdzie zakłada nowy rój :idea: A co do postępowania w takiej sytuacji to najlepiej mieć numer jakiegoś pszczelarza bądz kola pszczelarskiego- oni z pocalowaniem reki taki rój chapną bo to zawsze te 2-3 stówki :>

Dzięki za informacje! Roje kilka razy juz widziałem, ale nie w mieście. Ja miałem nadzieje, ze to nie nowowść dla strażaków, i że mają zaprzyjaźnionego pszczelarza, który zajmie sie rojem. :) Jeszcze mam jedno pytanie. Tutaj na forum w archiwalnym poście przeczytałem, że rojące pszczoły nie ządlą ze wzgledu na matkę. Prawdą to jest??? :)

P.S. Macgyver_85 : jelonki i koziorogi piekne! :)
 
 
Ptyś 

Posty: 1517
Skąd: Ponidzie

Wysłany: 2008-06-13, 07:49   

prawda ale trzeba jednak uważać- ale jak sie stanie bez ruchu i z nakryciem głowy{jak pszczoła wpadnie we włosy i sie nie może wykaraskać to może dziabnąć :idea: :> } to można stac i stać i parrzeć -nawet b.blisko -tyle ze moga nas te pszczoły obleźć w liczbie kilkunastu lub kilkudziesieciu sztuk- ale nie radze podchodzić - bo raz ze agresywność pszczól bywa różna w zależności od roju a dwa ze może sie okazać ze mamy uczulenie no i zeby bylo jasne- ok 50 pogryzień i jest po ptakach :idea: :> nawet w szpitalu moga nie uratować :idea: :?
_________________
"Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
 
 
algebro 

Posty: 60
Skąd: okolice Brzeska
Wysłany: 2008-06-13, 19:16   

A jak ta jedna zaplątana we włosach użądli, to inne atakują, czy jednak "pilnują matki"??? Bo gdzieś czytałem, ze zostawione żądło wydziela zapach, który jest sygnałem do ataku? :grin:
 
 
Dragon 


Posty: 1407
Skąd: Olsztyn/Londyn
Wysłany: 2008-06-13, 22:00   

O zapachu słyszałem , też "ciekawostką" jest to że gdy o pszczołach myslisz jak o Howardzie Webbie :twisted: , lub o teściowej ( :evil: :box: :mad: etc.) to nie przejdziesz nawet kilku kroków a już ciebie zaatakują...
 
 
 
algebro 

Posty: 60
Skąd: okolice Brzeska
Wysłany: 2008-06-14, 09:50   

:-D :grin:
Zapytałem stąd, iż miałem kiedyś w dzieciństwie taką sytuację: przechodząc szybko drogą, gdzie w pobliżu uli "rozlazły się" pszczoły po okolicznych krzakach (rój), mnie żadna nie użądliła, a siostrę trzy. Ta pierwsza zaplątała się jej we włosy. :grin:
 
 
Dragon 


Posty: 1407
Skąd: Olsztyn/Londyn
Wysłany: 2008-06-14, 17:11   

możliwe że 1 i 2 (zapach i negatywne usposobienie wroga)...
 
 
 
Adam Bronowicki 
Ad

Posty: 629
Skąd: Legnica
Wysłany: 2008-06-14, 22:57   

Dzisiaj w Legnicy, na wiacie przystanku autobusowego, widziałem 1 osobnika Harmonii axyridis :?
 
 
BeaJolKa 


Posty: 3282
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2008-06-14, 23:25   

w piątek, czyli 13 czerwca ;) znaleźliśmy w dziale ogrodniczym w markecie OBI takiego oto rohatyńca nosorożca :) został zabezpieczony i wypuszczony w bezpiecznym dla niego miejscu. Rozmiary ma imponujące :oki:
_________________
POMOC PTAKOM
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org