Jest rzeczywiście mnóstwo preparatów, ale czy np nie są one szkodliwe dla ludzi? Chodzi mi oczywiście o to czy przy zachowaniu wszelkiej ostrożności, mogą być szkodliwe?
I jeszcze raz ponawiam pytanie czy odmrówczanie oferowane przez różne firmy jest skuteczne?
przy zachowaniu zwyklych srodkow ostroznosci nie sa szkodliwe. Jezeli nie bedziesz tego jadla oczywiscie
Hmm... no chyba jeść nie będę chodziło mi raczej o osoby ze skłonnością do alergii i uczuleń? Czy te preparaty nie wydzielają np jakiś zapachów specyficznych, które mogły by być drażniące dla osób takich jak ja ;] Niestety nie jest to nigdzie uwzględnione, a patrząc na skład substancji (które są dla mnie jak czarna magia) sama nie potrafię tego stwierdzić, Więc specjaliści - help!! Pozdrawiam i dziękuję wszystkim za dobre rady :*
możesz sama zrobić trutke nie wiem czy zadziała ale radze spróbować weż spryskiwacz np.po płynie do szyb(oczywiście pusty) nalej tam wody wsyp 2 łyżki soli i nalej 2 łyżki płynu do mycia naczyń zakręć spryskiwacz zamieszaj wszystko aż sól się rozmuści w wodzie a płyn do mycia naczyń zmiesza z wodą i codziennie rano i wieczorem popryskaj tym miejsce gzie wychodzą mrówki czasem gdy będziesz w domu i zobaczysz mrówki też je popryskaj tym płynem
_________________ przyjme zwierzaczki pisać na emaila lukaszwiesek@wp.pl lub gg 11637251
Możesz teraz je łatwo zeskanować. Czy to jest forum dla przyrodników, pasjonujących się przyrodą? Czy dla antyprzyrodników - doradzających jak struć mrówki, pozbyć się jaskółek, kun, nietoperzy, os, ropuch, ślimaków, czy nie wiem co jeszcze?
Możesz teraz je łatwo zeskanować. Czy to jest forum dla przyrodników, pasjonujących się przyrodą? Czy dla antyprzyrodników - doradzających jak struć mrówki, pozbyć się jaskółek, kun, nietoperzy, os, ropuch, ślimaków, czy nie wiem co jeszcze?
JózefK, Twoje podejście zaczyna być coraz bardziej irytujące Bardzo fajnie, że nie robisz krzywdy żadnemu zwierzęciu wokół Ciebie; rozumiem, że jakby lew zjadał Ci dziecko, to byś z zachwytem na twarzy patrzył na wspaniały pokaz drapieżnictwa Ale wyobraź sobie, że nie jesteś wyrocznią w sprawach bycia lub nie-bycia przyrodnikiem i że jeśli komuś nie odpowiada postawa, którą reprezentujesz (i którą uważasz za jedynie słuszną dla "przyrodnika"), to ma prawo jej nie podzielać.
Wiesz dużo o przyrodzie, więc powinieneś zdawać sobie sprawę, że Homo sapiens nie spadł z kosmosu, nie został wyprodukowany w japońskich fabrykach ani nie wyłonił się z piany morskiej gdzieś koło Cypru. Jesteśmy takim samym gatunkiem jak pałeczka okrężnicy, bambus, stułbia i faraonka. Ale z jakiś względów akurat nam odmawiasz prawa usuwania nieproszonych gości z własnego domu. Próbujesz być bardziej papieski niż papież, a Twoje ciągłe ataki na innych forumowiczów za chęć zabicia komara zahaczają powoli o farsę.
Zapewne dalej będziesz głosić swoje ekstremalne poglądy na forum, i masz do tego całkowite prawo. Ale nie masz prawa oceniać innych czy są przyrodnikami, czy anty-przyrodnikami po tym że nie lubią jak kleszcz im włazi do nosa
Bartek Smyk, gatunek: Homo sapiens, przyrodnik od dziecka, wytrwały tępiciel komarów.
_________________ Bart Smyk
"Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego"
Nie porównujmy niewinnej mrówki do lwa. Są też zwierzęta, naprawdę uciążliwe dla ludzi, które sam tępię np. wspomniane przez ciebie komary i np.muchy. Moje poglądy nie są aż takie ekstremalne. Po prostu, uważam, że potrzebny jest jakiś głos rozsądku, żeby to forum nie dryfowało w stronę poradnika dla antyfanów przyrody. A mrówki to naprawdę ekscytujące owady o których można ciekawie pisać. Pozdrawiam i bez urazy. JK.
A mrówki to naprawdę ekscytujące owady o których można ciekawie pisać. Pozdrawiam i bez urazy. JK.
Chyba nigdy nie miałeś w domu faraonek
Moja ciocia miała istną plagę. Faraonki potrafiły nieschowany kawałek kanapki obleźć tak, że był czarny. Brzmi śmiesznie, ale śmieszne nie jest Nie dawało się ich niczym wygonić, aż przyszło do wymiany lodówki... Podczas usuwania starej okazało się, że było pod nią "mrowisko" - nie wiem jak dokładnie wyglądało, pewnie jakaś kula mrówek i kurzu Po jego wyrzuceniu mrówki znikły cudownym sposobem.
_________________ www.pajacyk.pl
jedno kliknięcie to 5 gr - niby niewiele, ale wszystko zależy od tego, ile osób kliknie...
Mówcie sobie, co chcecie, a ja jestem przeciw znacznikom nosowym!!!
hej to może zamiast tej dyskusji na temat dobrych czy złych mrówkach. Ja poprostu szanuję wszystkie żyjątka, ale te są wyjątkowo uciążliwe a na dodatek są w moim skanerze a to nie będzie rozpatrzone na gwarancji.
W tym roku zaatakowały mój kredens, gdzie przechowywałem cukier. Kredens musiałem perfekcyjnie wysprzątać, a cukier przenieść w inne miejsce. Z domu wyprowadziłem mrówki za pomocą ścieżki z odrobiny cukru do suchego miejsca w ogródku, gdzie stale sypałem niewielką ilość cukru. Jeśli twoja Ciocia miała w swoim domu bałagan - mrówki pokazały go. Ale uciążliwość mrówek to nic, w porównaniu do much, które nie dają mi spać, nad ranem, kiedy się najprzyjemniej śpi.
Mrówek - skoro się tak nazwałaś mrówki oczekują jakiegoś spełnienia obietnicy.
Pozdr. Było miło. JK.
Nie przesadzajmy nikt przecież nie będzie robił formikarium ze swojego skanera
JózefK napisał/a:
Ale uciążliwość mrówek to nic, w porównaniu do much, które nie dają mi spać, nad ranem, kiedy się najprzyjemniej śpi.
muchy da się złapać i wypuścić po za tym można także założyć specjalne siatki na okna ja nie widzę w tym potrzeby zabijania ich od razu. Natomiast mrówki, o których pisze Mrówek psują skaner. Nie miałem nigdy mrówek faraonek w domu, więc nie znam jakiś skutecznych sposobów na pozbycie się ich. Jednak znalazłem tą stronkę http://www.porady.co.pl/z...ek_faraona.html . Może przepis, który jest na niej umieszczony da jakiś rezultat.
Cytat:
Przynęta zrobiona z jajka z dodatkiem odrobiny boraksu (boraks stanowi 1/10 ilości żółtka), wykładana co 2-3 dni, już po paru tygodniach może doprowadzić do zatrucia całego gniazda. Ale i tutaj należy uważać, aby domowy pies czy kot nie dobrał się do trutki.
Oczywiście jeśli ktoś zna jakiś sposób, by mrówki "wyprowadziły" się ze skanera nie robiąc im przy tym żadnej krzywdy mógłby tutaj napisać i byłby to chyba najlepszy sposób (oczywiście gdyby był skuteczny).
Witajcie,
Jeżeli ktoś z was ma w domu mrówki faraona, to może mógłby dla mnie złapać jakąś porcję w szczelny pojemnik? Np. w pudełko po filmach?
Gdyby ktoś dobrał się do ich gniazda to jestem bardzo zainteresowany formami płciowymi tego gatunku. Mrówki mogą być żywe lub martwe, jeżeli macie możliwość ich uśpienia.
Spieszę wyjaśnić, że mrówek potrzebuję do kolekcji porównawczej, a faraonki przestały być tak powszechne jak niegdyś
Do ich pozbycia się z domu polecam środki dotykowe powodujące, że po przejściu przez miejsce wypryskane takim środkiem owady zdychają. Proponuję pytać w sklepach.
Środki chemiczne, trucizny - we własnmym domu? Jeśli Ci się zdaje, że są nieszkodliwe, bo mają wszelkie pozwoleństwa i certyfikaty - to masz rację - zdaje Ci się.
Środki chemiczne, trucizny - we własnmym domu? Jeśli Ci się zdaje, że są nieszkodliwe, bo mają wszelkie pozwoleństwa i certyfikaty - to masz rację - zdaje Ci się.
Życie jest szkodliwe - kto żyje, ten umiera. Swoją drogą, są ludzie, którzy w ogóle nie używają środków chemicznych w domu (patrz: artykuł w Przekroju wydaniu ekologicznym). Podziwiam, ale chyba bym nie potrafiła się zdobyć na takie poświęcenie. Ciekawe, czy przypalony garnek szorowany łodygami skrzypów szybko zaczyna z powrotem lśnić
_________________ www.pajacyk.pl
jedno kliknięcie to 5 gr - niby niewiele, ale wszystko zależy od tego, ile osób kliknie...
Mówcie sobie, co chcecie, a ja jestem przeciw znacznikom nosowym!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum