Stłukła mi się gablotka z owadami... . Sama jej nie naprawię a szkoda mi wyrzucać to co ocalało. Nie wszystkie okazy "przeżyły" upadek i np. witezianka nie ma głowy. Ale modraszek jest chyba w całoci tak jak i przeplatka oraz żuk lenyi kruszczyca złota(wa?). Jeli komu się przydadz? takie zwłoki to z chęci? je oddam. Kto pierwszy ten lepszy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum