PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kleszcz pospolity (Ixodes ricinus)
Autor Wiadomość
Kazo 

Posty: 17
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-10-06, 18:06   

lakukaracza napisał/a:
Współczynnik zarazenia w Pl wynosi od 2,9-do 35,7%, ale nie dajmy sie zwariować. Zdazało mi sie czasem "nałapać" ich ponad setke w pół godziny wiec miejsce bylo jak widać super-zakleszczone. Wydaje mi się, ze odrobina wiedzy wystarczy, zeby "dogadać" sie z tymi zwierzakami - w życiu żaden mnie nie ukłuł.
Pozostaje mi tylko pogratulować skuteczności ich wyłapywania :res: Pomimo starań u mnie zwykle co dziesiąty ląduje na skórze :(

lakukaracza napisał/a:
Kazo, skąd masz tą informację o tendencji do tego, ze im miejsze zbiorowisko leśne, tym większy współczynnik zarażenia? Podałbyś źródełko ?? Plisssss... :roll: :smile:
(zdaje sie, że tam w Trójmieście macie preżny ośrodek badań nad tymi robalami)

Przekopałem swoje archiwum i niestety nie mogę odnaleźć źródła tej tezy :/ Pamiętam, że były to badania przeprowadzane w USA. Porównywano w nich kleszcze z niewielkich parków na obrzeżach miast z większymi kompleksami leśnymi. Wniosek był taki, że w mniejszych lasach, które są zwykle otoczone łąkami/uprawami rolnymi gromadzi się więcej gryzoni. Z powodu izolacji takich małych płatów leśnych zwiększa się prawdopodobieństwo, że większy procent kleszczy ulegnie zakażeniu, niż w sytuacji, gdy las nie jest izolowany. Nie wiem czy czegoś tu nie poknociłem. Jak tylko odnajdę ten artykuł, to go tu podeślę.

A z nieco innej beczki, tu masz informację o zdolnościach alpinistycznych kleszczy w górach :) Skubańce biegają już nawet po wysokości 1100m n.p.n. http://www.euro.who.int/D...tre/fs1505e.pdf
_________________
i wcale się nie wstydzę, że jestem geografem ;)
 
 
lakukaracza 


Posty: 45
Wysłany: 2006-10-06, 19:26   

Kazo, jakbyś znalazł ten atrykuł to bym za Ciebie na mszę dała. :res:
Wszystko sie zgadza - tak to właśnie wygląda - i te zadrzewienia śródpolne to wyjątkowe ekosystemy nie tylko ze względu na gryzonie i kleszcze ale i na ptactwo i inne gady. Poszukaj w wolnej chwili plissss :roll: Super sprawa.
_________________
Pozdrawiam, Mysza :)
 
 
lakukaracza 


Posty: 45
Wysłany: 2006-10-07, 00:03   

nie mam pojęcia o skuteczności działania forum - ale mnie informuje o odpowiedziach , których nie ma
_________________
Pozdrawiam, Mysza :)
 
 
lakukaracza 


Posty: 45
Wysłany: 2007-05-01, 01:14   

mogę Wam donieść, ze ricinusy miały w tym roku całoroczną aktywność. Będzie dym. Kupować długie skarpety i jasne portki. Wiecie już (mam nadzieję) z moich wcześniejszych postów, że czapki - z racji ekologii ( w kontraście do przesądów) są zbędne. Mimo zamordowania tysięcy przedstawicieli tego gatunku miałam wątpliwą przyjemność kontaktu (na szczęście nie zdążyła sie wkłuć) z nimfą. Pyknęła pod paznokciami aż miło. Ale bestia zdołała sie wdrapać na wysokość majtek ;-) co uważam za haniebne i wręcz niedopuszczalne.
Wszystkim podróżnikom radzę zrezygnować z sandałów a badaczom/naukowcom zaopatrzyć se w płachty. OJ BĘDZIE SIĘ DZIAŁO!!!!
Forum nie informuje mnie o odpowiedziach w tym temacie - mimo odpowiednich ustawień - może wina antywira - zainteresowani mogą pisać na @@@
lakukaracza@o2.pl
P.S. i nie zbliżajcie sie do paśników!!!!
_________________
Pozdrawiam, Mysza :)
 
 
Jurek7 

Posty: 1047
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-05-15, 11:46   

Brr...

W niedziele wyjeżdzając z Kampinosu jeszcze w lesie przebrałem się w nowe ciuchy.
W domu wziąłem prysznic, obejrzałem się - i wieczorem, siedząc przed kompem - po ręce łazi mi larwa. :twisted: A dzisiaj patrzę - kleszcz łazi po ścianie. :twisted:

Nie wiem, czy skubaniec przetrwał pranie w pralce, czy został na ubraniu i wypełzł z kosza na bieliznę.

Zaczynam popadać w psychozę. :shock: :roll:
 
 
Kejbii 
Kejbii


Posty: 10266
Skąd: Warszawa-Ochota
Wysłany: 2007-05-15, 15:03   

Hej, przestańta ludzi straszyć, przypomnijta, jak się sensownie zabezpieczyć !

(szczepionka obnowiązkowo dla "dziczka"; przegląd ciała > do doktora po właściwy antybiotyk, jakby co)

:]
_________________
https://www.facebook.com/...i/photos_albums
Kazik - Piosenka Milipantów
http://www.youtube.com/watch?v=fHp1NviVGZs
Nauka jest metodą badania świata, a nie raz na zawsze ustaloną wizją świata, więc nie ma gwarancji, że uprawomocni oświeceniowe ideały ludzkiej racjonalności - John Gray, London School of Economics
 
 
 
pulsatilla1214 

Posty: 4617
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2007-05-15, 16:36   

W zeszłym roku nieźle się nakleszczyłem :roll: France jedne :mrgreen:

Wieczorną porą, koniec czerwca, mając czas wolny, po prysznicu wybrałem się na dwugodzinny spacer po okolicznych górach wokół Srebrnej Doliny (Val d'Argent, Wogezy, Alzacja), nie mogąc sobie odmówić okazji poznania jakże innego lasu niż u nas :oki: Ostrokrzewy, kasztany jadalne, w wielu miejsach wiele ziołorośli, dość wilgotno, ścieżka zarośnięta.... :twisted:

Nieswiadomy zagrożenia po powrocie zasnąłem błogim snem.... ;-) Ciemno juz było na campingu... :>
Następnego dnia znajoma pyta mnie co mam takiego na uchu brudnego :shock: A to kleszcz :mrgreen: Pospieszne oględziny w toalecie zaowocowały jeszcze dziesiątką krwiopijców :> Wieczorem dłuuuugo brałem prysznic uważnie oglądając się ;-) Dosżło jeszcze z 20 :mrgreen: I w w spiworze znalazlem jednego giganta :oki: Niby wszystkie już zdjąłem, a nastepnego dnia kolejnych 5 wyciągałem :roll:

Z racji, że nigdy aż tak zaatakowany nie byłem nieco się przestraszyłem ;-) Nie wspomnę o wspóltowarzyszach, na których padł blady strach :res:

Dalszy ciąg tej historii miał miejsce we wrześniu, gdy zauwazyłem w jednym miejscu jakby rumień.... :> Wtedy dopiero gorączkowe szukanie na temat kleszczy w Alzacji i... znalazłem informację, że... własnie tam z całej Francji jest ich wyjątkwo dużo i wiele jest zarażonych :> Lepiej być nie może.... :evil:

na szczęście chyba jednak to coś latajacego mnie ugryzło w tamtym miejscu.... :>


A co do usuwania kleszczy - ja po prostu staram się dobrze uchwycić (choćby paznokciami), w 95% przypadków cały zostaje usunięty :oki: Problemy jedynie występują, gdy znajdę go w miejscu, gdzie ciężko jest dobrze złapać, np. na plecach.

Także jakby ktoś się wybierał w Wogezy, to ostrzegam... ;-)

Co ciekawe w lasach, gdzie mieszkam, kleszczy niemal nie ma, przez ostatnie 20 lat może z 5 przynioslem, a były okresy, ze bardzo duzo przebywałem w lesie (który jest u nas bardzo zarosnięty, gęsty, łatwo się zgubić, mnostwo bzu czarnego). A zwierzyny jest sporo, także dzików.

Co innego na kleszczowych Mazurach... :>
 
 
Jurek7 

Posty: 1047
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-05-22, 23:59   

Przyczynek do wiedzy przyrodniczej: kleszcz przeźywa pranie w pralce i nie odczepia się od ubrania. :shock: A obejrzałem ubranie dobrze!
 
 
lakukaracza 


Posty: 45
Wysłany: 2007-05-23, 08:58   

Jurek7,
Jurek7 napisał/a:
kleszcz przeżywa pranie w pralce i nie odczepia się od ubrania
to nie jest prawda. Może zbieg kilku okoliczności na podstawie których wyciągnięto błędne wnioski. Nawet w naszych mieszkaniach, gdzie nie ma zbyt dużej wilgotności kleszcze "wypuszczone luzem" ;-) (niechcący oczywiście) nie przezywają zbyt długo - najnormalniej w świecie wysychają. Kwestia łażenia po ścianie... Że niby przywędrował z łazienki?? Raczej niemożliwe. Najprawdopodobniej wspiął się z położonego pod ściana plecaka, obuwia, ubrania - kleszcze w akcie desperacji mogą się wspinać do max. 2 m. Ale to tez można raczej miedzy bajki włożyć (są to dane literaturowe wg. Osińskiego) bo nie spotkałam kleszczy wyżej niż 1,20m od powierzchni gruntu (podobnie jak Siuda, Buczek itp.)
Zamiast zapobiegać a tym bardziej leczyć należy sie zapoznać z ekologią naszych polskich kleszczy. Jest prosta jak świński ogon i po krótkich studiach tematu można śmigać po lesie w samych gatkach. Inna sprawa kleszcze a Alzacji :res: :res: ;)

pulsatilla1214, zrób koniecznie testy na boreliozę! KONIECZNIE!! a następnym razem, gdy sie tam wybierzesz to jest środek o nazwie FSME-bulin - dzień po zaszczepieniu masz 30 dni odporności. Podany w 96 h po ukąszeniu też zapobiega - z tym, ze jest to środek przeciw wirusom zapalenia opon mózgowych, bo na boreliozę i resztę chorób odkleszczowych szczepionek nie ma. Jest niby na formę artretis w USA - ale to tylko na jej lokalną odmianę.
_________________
Pozdrawiam, Mysza :)
 
 
Jurek7 

Posty: 1047
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-05-23, 15:13   

Tere fere dutki! :mrgreen:

Przebieram się jeszcze w lesie, przed wejściem do samochodu. Dzięki temu nic mnie nie ugryzło, tylko raz kleszcz łaził po skórze.

Ubranko idzie do kosza na brudną bieliznę. Tydzień temu byłem w niedzielę - we wtorek kleszcz chodził po kafelkach łazienki.

Teraz byłem w poniedziałek. Pomny poprzedniego, w domu obejrzałem spodnie - siedem kleszczy. Ale jakiś musiał zostać. We wtorek wyjmuję pranie z pralki do powieszenia - po koszuli wędruje kleszcz. Przesiadł się na koszulę wyjściową. Był żywy i zupełnie nie wyschnięty. Raczej dodatkowo nawodniony. :mrgreen:
 
 
lakukaracza 


Posty: 45
Wysłany: 2007-05-24, 09:03   

Jurek7, :mrgreen: :mrgreen: Kusisz, żeby to sprawdzić w laboratorium. Chyba napiszę grant o pralkę ;)
_________________
Pozdrawiam, Mysza :)
 
 
BJK 


Posty: 5890
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2007-05-31, 23:31   

"wyciągam" temat na wierzch, bo bardzo na czasie
_________________
"Żywa substancja jest bytem,który naprawdę jest podmiotem,albo,innymi słowy,jest bytem o tyle, o ile substancja jest ruchem zakładania i ustanawiania siebie samego, czyli zapośredniczeniem między swoim stawaniem się czymś innym i sobą samym. " G.W.F.Hegel
 
 
a_kocon 

Posty: 1
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2014-06-24, 14:09   Prośba

Cześć, aktualnie zajmuje się fauną kleszczy na terenie Polski, poszukuje kleszczy z różnych zakątków Polski, jeśli byłaby dobra dusza która chciałaby powysyłać kilka przedstawicieli Ixodidae to chętnie czekam na wiadomość :) W tym roku skończyłam licencjat z biologii i potrzebuje materiał na mgr aby badania były ciekawsze.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.