PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kleszcz pospolity (Ixodes ricinus)
Autor Wiadomość
lakukaracza 


Posty: 45
Wysłany: 2006-03-03, 19:19   

no dobra - wracamy do zapobiegania. kleszcz zanim sie wkreci to lazi po człowieku i ciuchach ok 8 godzin - a że nie lubi H2O to polecam po przyjściu z lasu wytrzepać ciuchy najlepiej nad wanną i hajda pod prysznic ;-) . Poza tym nawet jak sie wbije, to przez ok 48 h buduje tzw. pochewkę cementową - takie cuś co powstaje z wydzieliny nazwijmy to pewnym rodzajem śliny - zanim tego nie zrobi nie żeruje i wtedy jeszcze nie zaraża. Jak juz zacznie żerować to polega to na przemiennym wstrzykiwaniu do ranki śliny (ma dzialanie lityczne) i wypompowywaniu zawartosci. Wtedt też wpuszcza patogeny. Wracajac do repelentów - jak mówilam nie mam doswiadczenia - chyba lepiej poznać wroga od strony biologii. Choociaż prawdę powiedziawszy od kiedy mam dzieci zaczęłam wierzyć w repelenty. Stosuję Off i autan ( jesli to jest reklama - to proszę o info -wyedytuję) - z tym, że ja to bardziej stosuję je na komary, bo żrą mnie niemożebnie, niż na kleszcze - po prostu nie lażę tam, gdzie wiem, ze są.
_________________
Pozdrawiam, Mysza :)
 
 
nurek 
Tomasz Kosut


Posty: 3914
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2006-03-03, 19:55   

lakukaracza napisał/a:
bo one lubią specyficzne warunki - tj. wysoka wilgotność i odpowiednia roslinność

Można prosić coś więcej? Jaka roślinność? Mają jakieś preferencje do przesiadywania w danych miejscach czy po prostu czekają na frajera jak pająk w pajęczynie? ;)
_________________
 
 
lakukaracza 


Posty: 45
Wysłany: 2006-03-03, 20:00   

Kleszcze przede wszystkim nie spadają z drzew - to bajka. Najwyżej włażą do wysokości 1 m. Preferują miejsca zarośniete trawami, paprociami, wszelkim ziołoroślem, borówką i takie tam badyle. Wabi je minn. amoniak, kwas mlekowy, CO2 - więc czatują często wzdłuż ścieżek którymi wędrują zwierzęta. (jejku - szczegóy za chwilę - bo mi sie dzieciaki potopią :roll: kąpu-kąpu...)

Dobra - wykąpane i nie potopione :cool:
Lasy wilgotne. Poszczególne stadia rozwojowe tez wykazują odmienne preferencje srodowiskowe. Im młodsze stadium - i mniejszy z racji tego rozmiar - tym ogólnie na niższej roślinności spotykany. Nie wiem czy wynika to też z możliwości pokonywania odleglości ( i takich właśnie informacji poszukuję) ale na pewno ma zwiazek z żywicielami charakterystycznymi dla danego stadium. Malutkie larwy ( ok. 0,5 mm) żerują na malych kręgowcach, nimfy na wiekszych no a dorosłe to już mogą sobie pozowilić na konsumpcję krwawego posiłku nawet z bardzo duzych ssaków. - ma to oczywiście zwiazek z wielkoscią hypostomu a co za tym idzie z możliwością przebicia skóry żywiciela. Samce w ogóle nie żerują. Larwy raczej nie atakują ludzi, przynajmniej nie dorosłych - no... może i atakuja, ale bez skutku - malą buźkę mają (chociaż mojej rocznej córeczce się akurat właśnie larwa wkręciła). Nie łazić wiec wzdłuź zwierzęcych ścieżek, paśników, miejsc buchtowania dzików, nor. Poza tym wykazują aktywnośc sezonową - na którą duzy wpływ ma wilgotność i temperatura. W Pl są dwa szczyty aktywności kleszczy - dotyczy nimf i dojrzałych - bo z larwami to różnie - chociaż mi wyszło, że też mają dwa szczyty aktywności. Jeden poźna wiosna drugi wrzesień - październik. Ale to też różnie bywa - zależy od warunków pogodowych w danym roku. ehhh. sie rozpędziłam :roll: :cool:

nurek napisał/a:
czekają na frajera
- właściwie też tak można powiedzieć
_________________
Pozdrawiam, Mysza :)
 
 
P. Pawlikiewicz 

Posty: 492
Skąd: Łask
Wysłany: 2006-03-04, 00:11   

Dzięki przydałyby się jakieś foty żeby zobrazować te stadia rozwojowe a i opis metody połowu, czy jest to na przynętę :mrgreen: czy wytrząsanie np. z roślinności oraz na co należy zwracać uwagę, aby na pewniaka znaleźć kleszcze, czasami wytrząsanie stosuje do poszukiwania gąsienic, ale kleszczy to na prześcieradle które lezało pod gałezią nie widziałem, albo może traktowałem to z ignorancją i pstryknięciem posyłałem dalej, musze baczniej zwrócić na to uwage
... a to, że komary lubią grupę 0 wiem od pewnej ważnej pani z Łodzi, która zajmuje się muchówkami, natomiast była to luźna rozmowa, więc nie wiem czy powoływała się ona na jakąś publikacje czy jest to takie sobie stwierdzenie...
_________________
  Analiza ankiet,   Obliczenia statystyczne
 
 
 
lakukaracza 


Posty: 45
Wysłany: 2006-03-04, 00:47   

Fotki jutro, jak znajdę, A co do zbierania to najpopularniejszą metodą polowu I.ricinus jest flagowanie- omiatasz rośliny białą flagą flanelową (albo jakimś innym włochatym materialem typu jasny kocyk) a potem wybierasz je pensetką i siup do alkoholu. Można też stosować pułapki z CO2 i jeszcze kilka innych - ale właściwie oprócz flagowania to raczej pozostale metody nie są stosowane. Tyle tylko, ze istnieją. Wytrząsanie też może by coś dalo (o, kolejna informacja której potwierdzenia szukam ;) ),. Do prześcieradła to one się raczej zbyt ochoczo nie przylkeją, ale owszem - skoro sie przyczepiają do spodni to i do prześcieradła mogą - no ale tak jak pisałam - włochate lepsze, bo im się te sztywne girki do niego przyczepiają.
Larwa jest maleńka, ok.0,5 mm,i ma 3 pary nog, nimfa wieksza - 4 pary nóg i ok 1,5 mm, samiec ok. 3, szmica powyżej 3. Występuje wyraźny dymorfizm płciowy - samiec nie pobiera pokarmu wiec nie musi sie rozciągać - jest cały pokryty chitynową tarczką grzbietową czarno-brązowy, larwa, nimfa i samica - ma mniejszą tarczkę, nie na całości grzbietu, larwa i nimfa bursztynowo-brązowa, samica - płytka czarna, pozostała część idiosomy czerwona. Jak sie najedzą to wyglądają ciut inaczej :roll: . Oczywiście podalam wymiary w przybliżeniu i tak troszkę na oko - bo na wielkość danego osobnika ma wpływ np. to, w jakim stopniu udalo się nasycić pokarmem poprzedniemu stadiu rozwojowemu a poza tym to w końcu istnieje tzw. zmienność wewnątrz gatunkowa jak wszędzie :) .
_________________
Pozdrawiam, Mysza :)
 
 
lakukaracza 


Posty: 45
Wysłany: 2006-03-04, 18:03   

Samica


samiec

nimfa
_________________
Pozdrawiam, Mysza :)
 
 
zwirek 


Posty: 702
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-03-05, 00:23   

Ten ostatni skurczybyk wbił sie mi raz na wakacjach nad Biebrzą :!: ale wystarczyło jedno pociągnięcie i musiał poszukać sobie innego żywiciela ;-)
_________________

 
 
 
lakukaracza 


Posty: 45
Wysłany: 2006-03-05, 01:12   

czyli nie minęło 12h - nie jeste zarażony :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: razie czego ;-)
_________________
Pozdrawiam, Mysza :)
 
 
zwirek 


Posty: 702
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-03-05, 01:20   

do tej pory żyję, więc jak widać nic mi nie jest :mrgreen: a siedział wbity z dobrych kilka godzin...
_________________

 
 
 
lakukaracza 


Posty: 45
Wysłany: 2006-03-05, 01:24   

jak nie umrzesz to będziesz żył :oki:
_________________
Pozdrawiam, Mysza :)
 
 
ogardy 

Posty: 146
Skąd: Gorzow Wlkp
Wysłany: 2006-03-05, 12:32   

lakukaracza napisał/a:
czyli nie minęło 12h - nie jeste zarażony
A po jakim czasie dochodzi do zarazenia? Bo mnie zona sciga,ze zawsze po "wypadach" przynosze na sobie pasazerow na gape.
_________________
Tomek
 
 
 
lakukaracza 


Posty: 45
Wysłany: 2006-03-05, 13:15   

po ok 24-48 godzinach kończą budowę pochewki cementowej i zaczynają ssanie - czyli dopiero po tym czasie (jeśli oczywiście kleszcz jest nosicielem patogenów) może zarazić choróbskiem. Ale należy dodać, że znowu nie aż tak wiele naszych kleszczy jesy zakażonych :]
_________________
Pozdrawiam, Mysza :)
 
 
ogardy 

Posty: 146
Skąd: Gorzow Wlkp
Wysłany: 2006-03-05, 14:38   

No to mnie uspokoilas bo troche ich znosze. Teraz musze to wyperswadowac zonce :razz:
_________________
Tomek
 
 
 
Kazo 

Posty: 17
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-10-04, 16:41   

lakukaracza napisał/a:
Ale należy dodać, że znowu nie aż tak wiele naszych kleszczy jesy zakażonych :]

Wg badań przeprowadzonych kilka lat temu w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym zarażonych boreliozą było 12,4% kleszczy
Na Kępie Redłowskiej w Gdyni - 23%
W zachodniopomorskim w Puszczy Bukowej zarażonych było 17,7% kleszczy i 0,8% komarów. [ http://www.aaem.pl/pdf/11109.pdf
http://www.aaem.pl/pdf/11105.htm ]
Z tymi komarami to wyszedł ciekawy, nieporuszany dotąd problem.

Zauważono ogólną tendencję do tego, że im mniejsze zbiorowisko leśne, tym większy odsetek kleszczy zarażonych boreliozą.
_________________
i wcale się nie wstydzę, że jestem geografem ;)
 
 
lakukaracza 


Posty: 45
Wysłany: 2006-10-05, 07:35   

Współczynnik zarazenia w Pl wynosi od 2,9-do 35,7%, ale nie dajmy sie zwariować. Zdazało mi sie czasem "nałapać" ich ponad setke w pół godziny wiec miejsce bylo jak widać super-zakleszczone. Wydaje mi się, ze odrobina wiedzy wystarczy, zeby "dogadać" sie z tymi zwierzakami - w życiu zaden mnie nie ukłuł.
Z tymi komarami to jest rzeczywiscie ciekawa sprawa. Wiadomo, ze są w stanie utrzymać kretki - ale czy odgrywają rolę wektorów - tego jeszcze nie udowodniono. No ... jeśli się jednak okaże, ze owszem to będą Pańskie jaja... zwłaszcza, ze od60-80 % chorych na boreliozę nie pamieta kontaktu z kleszczem :shock:
Kazo, skąd masz tą informację o tendencji do tego, ze im miejsze zbiorowisko leśne, tym większy współczynnik zarażenia? Podałbyś źródełko ?? Plisssss... :roll: :smile:
(zdaje sie, że tam w Trójmieście macie preżny ośrodek badań nad tymi robalami)
_________________
Pozdrawiam, Mysza :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.