Wysłany: 2006-04-06, 17:13 Czas na straszki (Odonata: Lestidae: Sympecma spp.)
Dla osób zainteresowanych ważkami zaczyna się czas żniw. Już zaczynają latać (wczoraj widział je na Bagnie Bubnów w Polskim P.N. dr Krzysztof Pałka), i będą jedynymi dorosłymi ważkami w terenie jeszcze przez co najmniej trzy tygodnie, straszki - przedstawiciele rodziny pałątkowatych. Mamy w Polsce dwa gatunki: straszkę pospolitą (Sympecma fusca) i straszkę północną (Sympecma paedisca).
Straszki mają bardzo ciekawą biologię: jako jedyne ważki w naszej strefie klimatycznej zimują jako imagines, siedząc na roślinności zielnej w pobliżu zbiornika i "obrastając" szronem i lodem. Dlatego ruszają do lotu bardzo wcześnie, w ciepłych sezonach już w marcu (inne gatunki pojawiają się najwcześniej w ostatnich dniach kwietnia). Po krótkim okresie intensywnego żerowania zabierają się do rozrodu. Rozwój jaj i larw trwa bardzo krótko - drugie pokolenie pojawia się już w lipcu. Różni się od "przezimków" brązowymi oczami (tamte mają niebieskie). Pierwsze pokolenie lata do II połowy czerwca, rzadko spotyka się je jeszcze w pierwszych dniach lipca.
Straszka północna jest chroniona prawnie. Jest to gatunek syberyjski, lokalnie stosunkowo częsty w Polsce wschodniej, lecz zwykle rzadki i występujący w dużym rozproszeniu w innych regionach kraju. Na południowym zachodzie niemal nieobecny. Straszka pospolita to gatunek śródziemnomorski, dosyć pospolity w Polsce południowej i centralnej, coraz rzadszy ku północy. O obydwu gatunkach mamy wciąż za mało danych faunistycznych, można też na nich prowadzić bardzo ciekawe badania biologiczne. Polecam!
Straszki wyglądają niepozornie w porównaniu z innymi ważkami, a to dlatego że dużą część życia spędzają między uschłymi częściami roślin nadwodnych. Są więc ubarwione maskująco. Ale mimo to są pięknymi zwierzętami.
Ja widziałam już w tym roku już jedną ważkę. Nawet by pasowało, bo to była na pewno jakaś Zygoptera. Niestety, zauważyłam ją tylko kątem oka i zanim odwróciłam głowę to już jej nie było, a woda poza wałem uniemożliwiła pościg
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
Warto tam wrócić w ciepły, słoneczny dzień. Lada moment nasi pupile zaczną się rozmnażać i wtedy będą bardziej "przywiązani" do danego miejsca. Na razie głównie żerują.
Dostałem też fotki z rezerwatu Bielawa koóo Pucka, od Pawła Jędryczaka. Niestety z pewnej odległości wykonane i nie ma pewności, który to gatunkek.
A co do wylęgu innych gatunków - już się zaczął na Pogórzu Przemyskim, kilka dni temu pisał mi o tym Bogusław Daraż. Tak więc pewnie już rusza i na terenach chłodniejszych, dalej na północ.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum