PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Okołoobserwacyjne dywagacje
Autor Wiadomość
eMpEurka 

lto

Posty: 496
Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2013-02-09, 21:56   Okołoobserwacyjne dywagacje

dawid jablonski w temacie obserwacyjnym napisał/a:
[...]Gratuluje obserwatorom wyczesu turkawki wschodniej!!! ale nie rozumiem czemu dokladniejsza lokalizacja jest taka tajemnica?


dawid jablonski, niestety obserwatorom w Polsce brak odpowiedniej kultury; powołują się na zachód, a niestety nie są z zachodu... Przykładów można podawać wiele, np. "wydeptanie" stanowiska dzierzby czarnoczelnej, wypłoszenie strepeta i inne...
Zapewniam, że obserwacje prezentowane na stronie LTO - są udostępniane dzięki obserwatorom, dzięki ich dobrej woli i w formie takiej jaką oni zaakceptują.
Prosimy to uszanować, bo nie wszyscy zauważyliśmy to umieją. Potwierdza to ich specyficzne podejście do obserwacji ptaków i fotografii.
Co do PGL - nikt nie pisał o ostatniej obserwacji turkawki na tą listę/nie wysyłał takiej informacji, i nie uważa, że ktoś jest lepszy lub gorszy by obserwować dany gatunek.
Miałem nie komentować...
pozdr
_________________
M. Przepiórka
www.LTO.org.pl
 
 
Pablo 

Posty: 931
Skąd: WestPal
Wysłany: 2013-02-10, 03:41   

Marcinie Przepiórka,
dobrze że mamy Ciebie bo Ty jesteś (chyba już ostatnią) ostoją kultury i koleżeństwa w tym jakże barbarzyńskim i dzikim kraju, a w dodatku potrafisz tak celnie zdiagnozować całą naszą grupę vide Twoje "obserwatorom w Polsce"....
Skoro już powiedziałeś A to powiedz i B. Któż to wypłoszył strepeta i wydeptał dzierzbę??
Miej odwagę i nazwij rzeczy po imieniu i nazwisku a nie rzucaj oskarżeń w internetową próżnię.....
Co do podejścia do informowania ludzi o fajnych ptakach to choć pewnie będzie Ci trudno w to uwierzyć to właśnie Twoje stanowisko jakie zajmujesz w tej sprawie jest aberracją. Serio! I choć na tym forum czy Facebooku uprawiasz swoistą żonglerkę słowną aby udowodnić że jest inaczej to tak naprawdę to co wyprawiasz to jest to zwykła kwadratura koła.
Jeśli mi nie wierzysz zobacz jak to działa w normalnym kraju takim jak np Szwecja
http://www.artportalen.se/birds/
http://www.artportalen.se/birds/todays.asp
http://www.artportalen.se...?obsid=27901419
Masz wszystko jak na tacy, łącznie z koordynatami!
Nawet jak mieli w ubr lęgową sowę śnieżną to teren ogrodzili, w bezpiecznej odległości doprowadzili ścieżkę, miejsce obserwacyjne i pozwolili tłumom oglądać ptaszki. A sowy bezpiecznie wyprowadziły lęg.
A wracając na nasze podwórko, nie wierzę że któryś ze znalazców turkawki zażyczył sobie utajnienie jej lokalizacji, a już na pewno nie Jarek! Mieszkałem z nim w jednym pokoju w akademiku na studiach więc trochę człowieka znam. Jestem pewien że to jest min. Twój wymysł czemu wielokrotnie wcześniej dawałeś świadectwo. Że wspomnę tylko sprawy, nazwijmy to eufemistycznie "utrudnianie przepływu informacji" z bairdii, strepetem czy mszarnymi.... Że wspomnę tylko nasze rozmowy czy korespondencję mejlową w tych sprawach i tematach! Generalnie uważasz że ptaki z Lubelszczyzny mają być/powinny być oglądane w terenie przez "tambylców" a reszta kraju i świata może ewentualnie zerknąć na zdjęcia w necie najlepiej wyrażając przy tym niekłamany zachwyt ptaszkiem, obserwatorem i regionem.
W dodatku jesteś niezłym hipokrytą bo sam korzystałeś z PGLa i dostawałeś najbardziej aktualne i szczegółowe informacje o pobycie rzadkich ptaków na swoja komórkę, ba! pisałeś z zapytaniem na "priva" na numer PGLa żeby dowiedzieć się jeszcze więcej i dokładniej, że wspomnę tylko o ostatniej mewie delawarskiej z Ostródy....No ale najwyraźniej uważasz że Tobie się należy...
Natomiast faktu że nie przekazałeś grupie obserwatorów która akurat była przejazdem 100 km od "powiatu bialskiego" ani mejla ani nr telefonu do znalazców turkawki nie umiem nawet skomentować....Co z Ciebie za kolega i za kogo Ty się w ogóle uważasz??!!

Z kwestii merytorycznych, ptaka należałoby jak najszybciej odnaleźć i ZŁAPAĆ oraz pobrać mu pióra do analizy na "pierwiastki chemiczne" aby stwierdzić czy wykluł się "tam" skąd chcielibyśmy aby pochodził czy tutaj i jednak pochodzi z niewoli, do czego jednak osobiście bym się nie skłaniał bo nie ma takich podstaw.....





eMpEurka napisał/a:
dawid jablonski, niestety obserwatorom w Polsce brak odpowiedniej kultury; powołują się na zachód, a niestety nie są z zachodu... Przykładów można podawać wiele, np. "wydeptanie" stanowiska dzierzby czarnoczelnej, wypłoszenie strepeta i inne...
Zapewniam, że obserwacje prezentowane na stronie LTO - są udostępniane dzięki obserwatorom, dzięki ich dobrej woli i w formie takiej jaką oni zaakceptują.
Prosimy to uszanować, bo nie wszyscy zauważyliśmy to umieją. Potwierdza to ich specyficzne podejście do obserwacji ptaków i fotografii.
Co do PGL - nikt nie pisał o ostatniej obserwacji turkawki na tą listę/nie wysyłał takiej informacji, i nie uważa, że ktoś jest lepszy lub gorszy by obserwować dany gatunek.
Miałem nie komentować...
pozdr
_________________
www.clanga.com
 
 
dawid jablonski 

lto

Posty: 62
Skąd: lublin
Wysłany: 2013-02-10, 04:36   

eMpEurka o strepetach cos slyszalem,ze zadyma byla i ze to ponoc ktos z poza Lubelszczyzny ale nie wiedzialem,ze takie rzeczy sie dzieja regularnie.Jak tak,to wyglada na to,ze jednak sa lepsi i gorsi by obserwowac dany gatunek.
Nie wiem co zachod ma tu do rzeczy (przeciez chodzilo o turkawke wshodnia:)) bo jak sie zjezdza grubo ponad tysiac ludzi z lunetami i zaglada komus do ogrodu to ja bym tego kultura nie nazwal ...ale wyniki maja jednak duzo lepsze.
No nic,gatuneczek byl jednym z moich projektow (w marzeniach) na zime a tu taka niespodzianka.
Totalny :res: obserwatorom J Mydlakowi i M Szulakowi za wyczes!!!
 
 
eMpEurka 

lto

Posty: 496
Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2013-02-10, 04:45   

Pablo, co Ty za bzudry wypisujesz ?
Sprawdź te informacje co masz i możesz zweryfikować przed napisaniem głupot jak - moje zapytanie o dewelarkę i rzekome inne zapytania, treść rozmowy z rzekomą grupą obserwatorów (swoją drogą chyba Cię okłamali...), to czy nie dzielę się informacjami, co ktoś chciał wstawić na stronę LTO; a potem mnie obrażaj.
Nie naginaj rzeczywistości po swojemu.

I zauważ nie odnoszę się powyżej do "Twojego" żalu o utajnianie lokalizacji m.in. p. mszarnego, i linków do Szwecji, Twojej znajomości z innymi (jak widać na przykładzie bardzo zażyłej).
Ja piłeczki nie będę podbijał.

Dawid ptaka po 08 lutego już nie było w rejonie w jakim został znaleziony. Widzieli tylko znalazcy.
_________________
M. Przepiórka
www.LTO.org.pl
 
 
Pablo 

Posty: 931
Skąd: WestPal
Wysłany: 2013-02-10, 07:36   

To Marcinie Twoje słowa - "ludzie z regionu mi powiedzieli po strepecie - olej gości, oni tłiczują, my zaliczamy u nas i cię szanujemy."



eMpEurka napisał/a:
Pablo, co Ty za bzudry wypisujesz ?
Sprawdź te informacje co masz i możesz zweryfikować przed napisaniem głupot jak - moje zapytanie o dewelarkę i rzekome inne zapytania, treść rozmowy z rzekomą grupą obserwatorów (swoją drogą chyba Cię okłamali...), to czy nie dzielę się informacjami, co ktoś chciał wstawić na stronę LTO; a potem mnie obrażaj.
Nie naginaj rzeczywistości po swojemu.

I zauważ nie odnoszę się powyżej do "Twojego" żalu o utajnianie lokalizacji m.in. p. mszarnego, i linków do Szwecji, Twojej znajomości z innymi (jak widać na przykładzie bardzo zażyłej).
Ja piłeczki nie będę podbijał.

Dawid ptaka po 08 lutego już nie było w rejonie w jakim został znaleziony. Widzieli tylko znalazcy.
_________________
www.clanga.com
 
 
eMpEurka 

lto

Posty: 496
Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2013-02-10, 07:46   

Kompletnie nie wiem o co Ci chodzi, co chcesz udowodnić i po co ?
Ja skończyłem dyskusję na tym forum i nie zamierzam w ten sposób rozmawiać i w takiej formie.
_________________
M. Przepiórka
www.LTO.org.pl
 
 
Duńczyk 


Posty: 7
Skąd: wschód
Wysłany: 2013-02-11, 14:36   

Witam!
Pozwolę sobie wyrazić swoje zdanie, ponieważ nie ukrywam, że flaki mi się wywracają, gdy czytam to, co napisano powyżej.
Po pierwsze chciałbym stanąć w obronie Kolegi Przepiórki, Ten - kto zarzuca Marcinowi, że blokuje przepływ informacji na temat obserwowanych rzadkości w regionie – myli się. Panie Pablo – pozwolę sobie poinformować, że to właśnie Marcin (współ)tworzy stronę LTO i profil na Facebook`u i jak go znam(-y) (a prawdziwi Koledzy go znają ;) ), od początku był orędownikiem szybkiego przepływu informacji i nieraz dawał temu dowody (proszę sobie przypomnieć sprawę strepeta – zdaje się, że był Pan, Panie Pablo w ścisłej czołówce, która dowiedziała się o tej obserwacji). A już zarzut o utrudnianiu przepływu informacji na temat puszczyków mszarnych, przy powszechnej przecież wiedzy o Autorach odkrycia, jest w mojej ocenie trafieniem kulą w płot.
I tu dochodzimy do sedna problemu. To nie jest tak, że tu w Azji żyją ludzie nieprzychylni innym obserwatorom ptaków, którzy potencjalnie mogą odwiedzić te dzikie ziemie. Kto był choćby na zjeździe, albo na strepecie, albo z Sylwkiem podziwiał gadożery ;) , doskonale o tym wie! A niestety taki styl i ton wypowiedzi, jak zaprezentowany powyżej (np. zarzucanie kłamstwa - zdaje się, że na podstawie „mieszkania w akademiku” - że obserwator turkawki, , poprosił o podanie tylko powiatu; pisanie w sms-ach , że zacytuje: „reszta kraju jest niegodna lubelskich orlików”) sugeruje innym obserwatorom z Polski odmienność lubelskich ornitologów i to w moim odczuciu jest głęboko niesprawiedliwe i niepotrzebnie tworzy podziały. A może trzeba się zastanowić, gdzie leży prawdziwa przyczyna? Niestety prawda jest taka, że wśród nas są różni obserwatorzy ptaków. Niestety część przekracza pewne granice i w pogoni za jeszcze lepszą fotografią/obserwacją niepotrzebnie płoszy ptaka. Sam byłem świadkiem obserwacji kilku rzadkości i moim zdaniem takie zjawisko ma miejsce, i proszę się nie dziwić, że nie wszystkim to się podoba. I dopóki na tym wspólnie nie popracujemy proszę nie oczekiwać, że w PGL będą pojawiać się od wszystkich koordynaty obserwacji i to oczywiście bez zbędnej zwłoki, bo ktoś być może znajduje się tylko 100 km od obserwacji.
No i na koniec, skończę małą złośliwością, nie mogę się oprzeć – obiecałem Koledze Gerardowi, że to napiszę – Szwecja to nie jest normalny kraj – odsyłamy m.in. do podręczników historii. I również z tego powodu nie zbudujemy kładki w Sobiborze do obserwacji mszarnego w XXX
Rozumiemy się? ;)
Pozdrawiam
A co tam!: Paweł Szewczyk

edit: Tetrao "schowałem" nazwę miejscowości, na wypadek gdyby faktycznie była to miejscówka mszarów. Sytuacji z turkawką nie kumam, ale nie wnikam. Mszary natomiast bym schował przed światem. Jeszcze. Póki nie są powszechniejsze ;) .
 
 
Bartas 

Posty: 29
Wysłany: 2013-02-11, 15:32   

Witam!
W turkawkę wschodnią nie wnikam, ale jeśli chodzi o "utrudnianie przepływu informacji" o mszarnym to Marcin o to "utrudnianie" został najzwyczajniej w świecie poproszony. Zachował sie w stosunku do kolegów fair to nie rozumiem o co miec do Niego pretensje.
Paweł - wypaplałeś! :evil:
pozdrawiam
Bartek Woźniak
 
 
 
Tomasz Kobylas 
Szelest


zamtop

Posty: 485
Skąd: Zamość
Wysłany: 2013-02-11, 22:56   

Duńczyk napisał/a:
Niestety prawda jest taka, że wśród nas są różni obserwatorzy ptaków. Niestety część przekracza pewne granice i w pogoni za jeszcze lepszą fotografią/obserwacją niepotrzebnie płoszy ptaka. Sam byłem świadkiem obserwacji kilku rzadkości i moim zdaniem takie zjawisko ma miejsce...
Popieram Duńczyka rękami i nogami! Powiem szczerze, że czasem "nóż mi się w kieszeni sam otwiera", a co niektórych trzeba by było przykładnie lać... Chyba wiadomo gdzie/w co? :P :twisted:

Ps.
Jeżeli chodzi o turkawkę to w końcu oficjalnie wiadomo, że to Lipnica... http://www.bocian.org.pl/...odniej-w-polsce
_________________
Pozdrawiam,
Tomasz Kobylas
FB ZamTop
http://zamtop.org.pl/, e-mail: zamtop@wp.pl
www.LTO.org.pl
FB LTO
 
 
 
Pablo 

Posty: 931
Skąd: WestPal
Wysłany: 2013-02-12, 11:46   

Widzę że z Ciebie prawdziwy Kozak, no w końcu do Podola niedaleko....
Kogo i w co byś chciał przykładnie lać??


Tomasz Kobylas napisał/a:
Duńczyk napisał/a:
Niestety prawda jest taka, że wśród nas są różni obserwatorzy ptaków. Niestety część przekracza pewne granice i w pogoni za jeszcze lepszą fotografią/obserwacją niepotrzebnie płoszy ptaka. Sam byłem świadkiem obserwacji kilku rzadkości i moim zdaniem takie zjawisko ma miejsce...
Popieram Duńczyka rękami i nogami! Powiem szczerze, że czasem "nóż mi się w kieszeni sam otwiera", a co niektórych trzeba by było przykładnie lać... Chyba wiadomo gdzie/w co? :P :twisted:

Ps.
Jeżeli chodzi o turkawkę to w końcu oficjalnie wiadomo, że to Lipnica... http://www.bocian.org.pl/...odniej-w-polsce
_________________
www.clanga.com
 
 
Pablo 

Posty: 931
Skąd: WestPal
Wysłany: 2013-02-12, 11:53   

Bartek,
ale chyba nie pomyślałeś że ktokolwiek prosił kolegę Przepiórkę czy Aftykę o lokalizację gniazda??
Bez żartów Panowie!!
Była prośba, głęboko już po lęgach, w sierpniu żeby podali mniej więcej miejsce gdzie można się udać co by "zakłócić spokój" jednej parze a nie pięciu i tyle. Pomijam fakt natężenia ruchu grzybiarzy i jagodziarzy w rewirach mszarów.
A i bez tej wiedzy kto chciał to połaził trochę i znalazł....
Pozdro
P


Bartas napisał/a:
Witam!
W turkawkę wschodnią nie wnikam, ale jeśli chodzi o "utrudnianie przepływu informacji" o mszarnym to Marcin o to "utrudnianie" został najzwyczajniej w świecie poproszony. Zachował sie w stosunku do kolegów fair to nie rozumiem o co miec do Niego pretensje.
Paweł - wypaplałeś! :evil:
pozdrawiam
Bartek Woźniak
_________________
www.clanga.com
 
 
Pablo 

Posty: 931
Skąd: WestPal
Wysłany: 2013-02-12, 12:19   

Duńczyk,
co by nie ciągnąć w nieskończoność....
swoje zdanie mam i tyle w temacie megarzadkości lubelskich, bairdii też poszedł po 12 godzinach w eter z notką że ptak NA PEWNO odleciał ze stawów potem się okazało że siedział 2 tygodnie, niektórzy argumentowali że nie chcą tego czy owego fotografika na stawach ale jak już ów świetne zdjęcia zrobił to się je na główna stronę LTO wrzuciło...
Na tejże info że powiat bialski a na stronie kartoteki przyrodniczej w tym samym czasie dokładna lokalizacja do drzewa z mapką -bez komentarza!
Bo Wy (nie wszyscy ale niektórzy na pewno) jesteście odmienni od reszty kraju, mówiąc kolokwialnie kozaczycie, to nie jest tylko moje odczucie, uwierz mi!
Byłeś świadkiem kilku przegięć przy obserwowaniu rzadkości i gdzie są Twoje pełne oburzenia wpisy?? Z nazwiskami! Żeby drugi raz jednemu czy drugiemu jełopowi do głowy nie przyszło przeginanie.
Nie może być tak że jedna czy druga czarna owca popsuje całej reszcie zabawę i radość z hobby. Na tej samej zasadzie że jest sporo piratów drogowych a mimo to jeździmy autami, tylko że Policja i fotoradary ich temperują.
Tak, podawanie szybkiej i dokładnej informacji o pojawie rzadkości zwłaszcza takiej jak strepet (co by się stało jakby w niedzielny poranek stało z nami 100 czy 150 osób i podziwiało ptaka, zamiast grupki "wybrańców" liczącej 25 osób) czy turkawka to objaw koleżeństwa, umiejętność dzielenia się radością ze swojej pasji, a w końcu i wzajemne poznawanie się, bo to właśnie raryty są dobrym pretekstem do poznania się.....
Co do Szwecji i jej historii, nie no jasne to jest nienormalny kraj. Bo ludzie prawie w ogóle nie giną w wypadkach samochodowych, mają 2x wyższy PKB niz my i to Polacy tysiącami emigrowali do Szwecji a dziwnym trafem nie Szwedzi do Polski....
A Norman Davis książkę o historii naszego kraju zatytułował "Boże Igrzysko" zeby nam zrobic na złość... Nie no jasne, Polska i jej historia biją normalnością po oczach.....


Duńczyk napisał/a:
Witam!
Pozwolę sobie wyrazić swoje zdanie, ponieważ nie ukrywam, że flaki mi się wywracają, gdy czytam to, co napisano powyżej.
Po pierwsze chciałbym stanąć w obronie Kolegi Przepiórki, Ten - kto zarzuca Marcinowi, że blokuje przepływ informacji na temat obserwowanych rzadkości w regionie – myli się. Panie Pablo – pozwolę sobie poinformować, że to właśnie Marcin (współ)tworzy stronę LTO i profil na Facebook`u i jak go znam(-y) (a prawdziwi Koledzy go znają ;) ), od początku był orędownikiem szybkiego przepływu informacji i nieraz dawał temu dowody (proszę sobie przypomnieć sprawę strepeta – zdaje się, że był Pan, Panie Pablo w ścisłej czołówce, która dowiedziała się o tej obserwacji). A już zarzut o utrudnianiu przepływu informacji na temat puszczyków mszarnych, przy powszechnej przecież wiedzy o Autorach odkrycia, jest w mojej ocenie trafieniem kulą w płot.
I tu dochodzimy do sedna problemu. To nie jest tak, że tu w Azji żyją ludzie nieprzychylni innym obserwatorom ptaków, którzy potencjalnie mogą odwiedzić te dzikie ziemie. Kto był choćby na zjeździe, albo na strepecie, albo z Sylwkiem podziwiał gadożery ;) , doskonale o tym wie! A niestety taki styl i ton wypowiedzi, jak zaprezentowany powyżej (np. zarzucanie kłamstwa - zdaje się, że na podstawie „mieszkania w akademiku” - że obserwator turkawki, , poprosił o podanie tylko powiatu; pisanie w sms-ach , że zacytuje: „reszta kraju jest niegodna lubelskich orlików”) sugeruje innym obserwatorom z Polski odmienność lubelskich ornitologów i to w moim odczuciu jest głęboko niesprawiedliwe i niepotrzebnie tworzy podziały. A może trzeba się zastanowić, gdzie leży prawdziwa przyczyna? Niestety prawda jest taka, że wśród nas są różni obserwatorzy ptaków. Niestety część przekracza pewne granice i w pogoni za jeszcze lepszą fotografią/obserwacją niepotrzebnie płoszy ptaka. Sam byłem świadkiem obserwacji kilku rzadkości i moim zdaniem takie zjawisko ma miejsce, i proszę się nie dziwić, że nie wszystkim to się podoba. I dopóki na tym wspólnie nie popracujemy proszę nie oczekiwać, że w PGL będą pojawiać się od wszystkich koordynaty obserwacji i to oczywiście bez zbędnej zwłoki, bo ktoś być może znajduje się tylko 100 km od obserwacji.
No i na koniec, skończę małą złośliwością, nie mogę się oprzeć – obiecałem Koledze Gerardowi, że to napiszę – Szwecja to nie jest normalny kraj – odsyłamy m.in. do podręczników historii. I również z tego powodu nie zbudujemy kładki w Sobiborze do obserwacji mszarnego w XXX
Rozumiemy się? ;)
Pozdrawiam
A co tam!: Paweł Szewczyk

edit: Tetrao "schowałem" nazwę miejscowości, na wypadek gdyby faktycznie była to miejscówka mszarów. Sytuacji z turkawką nie kumam, ale nie wnikam. Mszary natomiast bym schował przed światem. Jeszcze. Póki nie są powszechniejsze ;) .
_________________
www.clanga.com
 
 
S Aftyka 


lto

Posty: 2584
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-02-12, 13:06   

Pablo, warto chyba na spokojnie podejść do tematu i się tak nie emocjonować. Myślę, że więcej w tym nieporozumień, niż złej woli jednej czy drugiej strony. Nie każdy ma Twoje podejście do tematu i chyba warto o tym pamiętać. Nie zawsze masze zdanie na jakiś będzie się musiało innym podobać i je bezkrytycznie zaakceptują.
Odpowiem co do biegusa długoskrzydłego. Rzeczywiście tak było, że przy nas stado z podejrzanym biegusem zerwało się i poleciało nie wiadomo gdzie. Pomimo usilnych poszukiwań nie udało się go znaleźć ani na stawach w Kocku, ani na sąsiednich kompleksach. Dlatego wysłałem sms'a już z domu po upewnieniu się w literaturze że na pewno mamy z nim do czynienia. To trudny gatunek, ludzie są omylni, a w ostatnich latach już jedne fałszywy długoskrzydły był. A ekipa która następnego dnia z Lublina i okolic pojechała go szukać, znalazła go dopiero po południu na całkiem innym rejonie stawów.
Z turkawką też jakieś nieporozumienie wyszło. Enigmatyczne info na stronie LTO wynikało z tego, że ptaszek nie był widziany w regionie. Ptaszek poleciał i cześć. Jakby siedział 2 tygodnie i widziała go wybrana grupa "lubelskich orlików" to mógłbyś mieć jakieś pretensje.
A co do ukrywania lęgowych, to jestem jak najbardziej za i będę dalej to robił jak coś fajnego znajdę ;)
_________________
Nie jest dobrze...
To są trudne rzeczy...

 
 
 
Mirosław Kaczor 

lto

Posty: 88
Skąd: Kozieniec
Wysłany: 2013-02-13, 08:20   

Temperatura dyskusji w "temacie turkawki" wskazuje na niechybnie nadchodzącą wiosnę.
Jako osoba z dalekiej prowincji pozwolę sobie na drobny wtręt. Mianowicie Lubelskie Towarzystwo Ornitologiczne, na którego forum piszemy jest organizacją, która zgodnie ze swoim statutem ma za zadanie prowadzenie i finansowanie obserwacji oraz badań naukowych.
Czy trąbienie wszem o jednorazowym pojawieniu się przed pięcioma minutami jakiejś
rzadkości ma coś wspólnego z nauką?
Taka informacja powinna być wykorzystana do intensywniejszej obserwacji wokół siebie,
a nie jako pretekst do podjęcia wyprawy, wykonania świetnej fotki i tyle.
Zaliczanie sikorek tylko dla ich zaliczenia to nie jest metoda na pełne życie.
Nie dostarczajmy argumentu dla określenia " nie masz szkodnika nad przyrodnika", odrobina refleksji w obcowaniu z przyrodą nikomu nie zaszkodzi.
Dlatego dla dobra ludzi trzeba ich czasami chronić przed nimi samymi, by nie robili krzywdy innym (ptakom). Ograniczanie szczegółowych danych co do miejsc gniazdowania i przebywania rzadkich ptaków uważam za potrzebne, a nawet konieczne.
Proszę już nie skubać Przepiórki. Pozdrawiam kolegów z innych regionów.
Mirosław Kaczor
Ps. A Szwedzi jak sprzątali to nam kamieni i gliny napakowali, ślady są do dziś.
 
 
Tomasz Kobylas 
Szelest


zamtop

Posty: 485
Skąd: Zamość
Wysłany: 2013-02-14, 01:17   

Pablo napisał/a:
Widzę że z Ciebie prawdziwy Kozak, no w końcu do Podola niedaleko....
Kogo i w co byś chciał przykładnie lać??
Witam Serdecznie!

Coś w tym może i jest... :P Krew czasem płynie wzburzona, aczkolwiek z Kozakami i Podolem proszę mnie nie mieszać... :twisted: W poście jest wyraźne odniesienie komu się należy... A tak na marginesie to po trosze było to ironiczne nawiązanie do poprzedniego mojego "lania"... :) Oojciec, prać? :D

Pozdrawiam :)

Ps.
10.02. kilka gatunków ptaków nieśmiało zaczynało już śpiewać, więc wiosna się zbliża małymi kroczkami, niebawem zaczną się doniesienia o pierwszych skowronkach... :)
_________________
Pozdrawiam,
Tomasz Kobylas
FB ZamTop
http://zamtop.org.pl/, e-mail: zamtop@wp.pl
www.LTO.org.pl
FB LTO
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.