PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Karmnik - 2012/2013 na Lubelszczyźnie
Autor Wiadomość
eMpEurka 

lto

Posty: 496
Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2012-12-07, 22:19   Karmnik - 2012/2013 na Lubelszczyźnie

Karmnik 2012/2013 - już ruszył !

Nasze zapasy widać na zdjęciu... ;)

Liczymy na Wasze zdjęcia i relacje, które będziemy umieszczać jak w poprzednim roku na stronie www.lto.org.pl - w zakładce karmnik. Mile widziane zdjęcia i opis - czym karmicie, co do Was przylatuje.

Poprzedni rok w karmniku na Lubelszczyźnie do zobaczenia tutaj : http://lto.org.pl/karmnik_2011.html .

Piszcie na kontakt@lto.org.pl !

Informacje na bieżąco będzie można śledzić na naszej stronie, oraz na profilu na FB - http://www.facebook.com/p...15410741?ref=ts\

Pozdrowienia
M

karmnik 2012_2013_694.JPG
nasze zapasy ;)
Plik ściągnięto 1855 raz(y) 63,45 KB

_________________
M. Przepiórka
www.LTO.org.pl
 
 
merlo 

Posty: 296
Skąd: LLB
Wysłany: 2012-12-07, 22:53   

Karmnik stoi od około miesiąca, wiszą kule tłuszczowe i słonina,
źródłem pożywienia/ziarna były też koszyczki słoneczników ozdobnych, które rosły sobie przy domu - były bo dzielne bogatki wyłuskały ziarno...

a przygotowania do sezonu rozpoczęły się wraz ze żniwami...
jest ziarno zbóż, są suszone owoce aronii i jarzębiny (choć podobno susz to nie najlepszy pomysł na dokarmianie) i suche koszyczki słonecznika...

Karmnik stadnie odwiedzały mazurki oraz licznie bogatki...

więcej zdjęć wkrótce ;)
pozdrawiam

DSCF6273.JPG
Plik ściągnięto 1836 raz(y) 87,65 KB

DSCF6114.JPG
Plik ściągnięto 1839 raz(y) 81,37 KB

_________________
http://www.iop.krakow.pl/ssaki/Katalog.aspx
 
 
darius 

Posty: 1349
Skąd: fg,,,j
Wysłany: 2012-12-08, 16:37   

Z pewnym rozbawieniem patrzę na te skrzynki z gotowym pokarmem :) Czy nie prościej było zostawic te owoce jarzębiny na drzewie :?: :) Osobiście preferuję bardziej ,,naturalne dokarmianie,,
Posadziłem w moim ogrodzie kaliny , jarzebiny , głogi. Wszystkie chwasty na warzywniku pozostawiłem celowo aż do wiosny.Biorę grabie i odgartuję śnieg , tworząc ,,polany,, na oziminach itp.
Dokarmiajac w karmnikach oduczamy ptaki samodzielnego poszukiwania pokarmu a to może być dla nich tragiczne w skutkach .Ponadto korzystanie z wspólnej stołówki przez wielogatunkowe towarzystwo sprzyja łatwiejszemu przenoszeniu się wszelkich chorób. :sad: No i naturalna zimowa selekcja niestety byc musi :| -takie są brutalne prawa Natury.
 
 
 
jaro7447 

Posty: 134
Skąd: Radzyń Podlaski
Wysłany: 2012-12-08, 18:35   

empEurka niezły macie składzik przydało by się trochę,w jakich rejonach lubelszczyzny dokarmiacie .Pisałem wcześniej w otwartym karmniku bo nie wiedziałem że jest oddzielny temat na lubelszczyzne.Nawiązując do tamtego posta zdjęcia mam wrzucę jak wywołam rawy ,a co do tego że u mnie w karmniku duży ruch i na nęcisku dla drapoli sporo się dzieje łącznie z bielikami to po1 mieszkam w dolinie Tyśmienicy [obszar natura 2000] przy rozległych polach po dawnym lotnisku w Maryninie.Taki obszar sprzyja zagęszczeniu ptaków szczegulnie szponiastych,po2 tutaj prawie nikt nie dokarmia nawet koła łowieckie to potrafią tylko strzelać ale postawić jakąś budkę i nasypać trochę ziarna to już ciężko.Do postu dariusa o naturalnej selekcji w takim razie człowiek też jest częścią natury i żadne akcje charytatywne o których tak głośno w mediach nie powinny mieć miejsca i każdy powinien sam sobie radzić albo zdychać. Pozdrawiam.
 
 
Duszek 


Posty: 56
Skąd: Hańsk Pierwszy
Wysłany: 2012-12-08, 20:07   

Witam.

Karmnik prowadzę już trzeci rok.
Wykładam:
- słonecznik niełuskany (czarny i paskowany),
- ziarnka dyniowatych,
- ziarno, otręby i płatki naturalne różnych zbóż,
- czasami sezam, siemię lniane,
- orzechy różne,
- jabłka
- pojemniki "tłuszczowe" (To co wymienione wyżej zatopione w tłuszczu lub sam tłuszcz.).

Odpady po "wianiu zboża". Są to ziarna traw i roślin zanieczyszczających zborze. Na ten smakołyk skusił się trznadel i czyż. Wróble domowe i mazurki też chętnie zjadają.

Z dziwniejszych karm, wyłożyłem banana (bez skórki). Kwiczoł pożarł go w godzinę. :)

Goście odnotowani przez trzy lata dokarmiania: wróbel domowy, wróbel mazurek, sikora bogatka, sikora modraszka, czyż, trznadel, zięba, zięba jer, sierpówka, grubodziób, szpak, kwiczoł, sójka, dzięcioł duży, dzwoniec, sroka.
Oraz: krogulec, pustułka, sokół wędrowny.

I na końcu: mysz polna :mrgreen: , perliczka - pewnie komuś nawiała z hodowli.

DSC_0005.JPG
Obecnie jest zamontowany jeden karmnik.
Plik ściągnięto 1829 raz(y) 126,76 KB

 
 
merlo 

Posty: 296
Skąd: LLB
Wysłany: 2012-12-08, 20:29   

darius napisał/a:
Z pewnym rozbawieniem patrzę na te skrzynki z gotowym pokarmem :) Czy nie prościej było zostawic te owoce jarzębiny na drzewie :?: :)


oczywiście że prościej, miałam wątpliwości czy ma to sens czy nie, dlatego udział suszonych owoców jest niewielki, głównie mieszanka zbożowa,
tym bardziej że wg Kruszewicza lepiej karmić mrożonymi owocami niż suszem ale zerwałam i jest...

Cytat:
Osobiście preferuję bardziej ,,naturalne dokarmianie,,
Posadziłem w moim ogrodzie kaliny , jarzebiny , głogi. Wszystkie chwasty na warzywniku pozostawiłem celowo aż do wiosny.Biorę grabie i odgartuję nieg , tworząc ,,polany,, na oziminach itp.


i to się chwali ale na te owoce trzeba poczekać, zwłaszcza w przypadku gdy zmienia się miejsce zamieszkania a na działce brak drzew, krzewów...

Cytat:
Dokarmiajac w karmnikach oduczamy ptaki samodzielnego poszukiwania pokarmu a to może być dla nich tragiczne w skutkach .


nie przesadzajmy, z karmników korzysta niewielki procent populacji

Cytat:
Ponadto korzystanie z wspólnej stołówki przez wielogatunkowe towarzystwo sprzyja łatwiejszemu przenoszeniu się wszelkich chorób. :sad:


tak samo gdy ptaki korzystają np latem z kałuży, jedne z niej piją, inne chłodzą a przecież to naturalne zjawisko...korzystanie ze wspólnych miejsc, ten argument jakoś mnie nie przekonuje

Cytat:
No i naturalna zimowa selekcja niestety byc musi :| -takie są brutalne prawa Natury.


i jest ;)

moje pytanie, a co z edukacją przyrodniczą najmłodszych? mój kuzyn, lat 9, cały rok czeka na zimę żeby móc powiesić karmnik - mam Mu powiedzieć że to Jego starania nie mają sensu??? pozdrawiam
_________________
http://www.iop.krakow.pl/ssaki/Katalog.aspx
 
 
eMpEurka 

lto

Posty: 496
Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2012-12-08, 20:39   

darius napisał/a:

Dokarmiajac w karmnikach oduczamy ptaki samodzielnego poszukiwania pokarmu a to może być dla nich tragiczne w skutkach .Ponadto korzystanie z wspólnej stołówki przez wielogatunkowe towarzystwo sprzyja łatwiejszemu przenoszeniu się wszelkich chorób. :sad: No i naturalna zimowa selekcja niestety byc musi :| -takie są brutalne prawa Natury.


Kolego nie siej fermętu...
Coż to za teorie stwarzasz ?
pozdrawiam
_________________
M. Przepiórka
www.LTO.org.pl
 
 
Duńczyk 


Posty: 7
Skąd: wschód
Wysłany: 2012-12-08, 21:05   

eMpEurka - no jak piszesz fermęt, jak piszesz fermęt? ;) Ferment...musi być ;)

Kolego darius - sukcesja krzaczorów na murawie to też brutalne prawo Natury? Poza tym dziewczyna na osiedlu z wielkiej płyty, na balkonie ma głóg sadzić? Rozumiemy się? ;)
 
 
darius 

Posty: 1349
Skąd: fg,,,j
Wysłany: 2012-12-08, 22:08   

eMpEurka napisał/a:
Kolego nie siej fermętu...

Coż to za teorie stwarzasz ?
Nie stwarzam zadnych teorii ,bo na temat negatywnych skutkow dokarmiania wypowiadały się juz ,,tęgie umysły,, ,np. dr.A . Kruszewicz ,wiec nie jest to tylko mój osobisty wymysł :] Ponadto zaproponowałem alternatywny sposób dokarmiania. :]
Myślę ,że ci co dokarmiają w większości mają szlachetne intencje jednak z odrobiną pewnego egoizmu :lol:
Cóż ,mam takie zdanie ,można sie zgadzac lub nie .Od tego jest przeciez forum . :]
 
 
 
merlo 

Posty: 296
Skąd: LLB
Wysłany: 2012-12-09, 10:17   

darius, wymieniony dr A.Kruszewicz pisze:
'Tak wiec dokarmiajmy ptaki, ale mądrze, tak aby me czynić im szkody.'
zdanie wycięte z dłuższej wypowiedzi w której są argumenty za jak również przeciw dokarmianiu ptaków, ale właśnie ta wypowiedz, skupia się na przekazaniu wskazówek, zasad jak 'mądrze' dokarmiać ptaki,
zacytuję także:
'Dla młodzieży szkolnej, osób schorowanych, czy starszych, dokarmianie ptaków jest często jedynym sposobem na bezpośredni kontakt z dzika przyroda. Poza tym to milo mieć ptaki za oknem i moc je obserwować w mroźne, zimowe dni.' - czy zaprzeczysz?!
co do egoizmu, każdy na swój sposób jest egoistą,
a czy postawisz, powiesisz karmnik to tylko Twoja decyzja ;) pozdrawiam
_________________
http://www.iop.krakow.pl/ssaki/Katalog.aspx
 
 
darius 

Posty: 1349
Skąd: fg,,,j
Wysłany: 2012-12-09, 10:45   

Tak ,to prawda. Dr. Kruszewicz świadom że i tak nie jest w stanie przekonać wszystkich do niedokarmiania, wybiera ,, mniejsze zło,, i doradza jak w miarę właściwie to robić.
Warto zapoznać się z całoscią jego wypowiedzi : http://www.stop.eko.org.p...le=article&id=6 :)
 
 
 
merlo 

Posty: 296
Skąd: LLB
Wysłany: 2012-12-09, 11:15   

byłabym bardzo szczęśliwa, gdyby jedyne zło jakie spotyka ptaki (przyrodę) ze strony człowieka to było dokarmianie ptaków w zimie...
_________________
http://www.iop.krakow.pl/ssaki/Katalog.aspx
 
 
darius 

Posty: 1349
Skąd: fg,,,j
Wysłany: 2012-12-09, 11:23   

merlo, moją intencją nie jest zniechęcanie ludzi do dokarmiania jako takiego .Chciałem tylko zwrócic uwagę na ,,za i przeciw,, takich praktyk .Tak jak czyni to dr. Kruszewicz.
Pisze On że ma ,,wiele wątpliwości,, co do dokarmiania .Ja je też mam :]
 
 
 
jaro7447 

Posty: 134
Skąd: Radzyń Podlaski
Wysłany: 2012-12-09, 15:31   

Dzisiaj w karmniku nalot mazurków są też wróble,sikory bogatki,modraszki,dzwonice,kwiczoły,niedaleko kręcił się też srokosz.Natomiast na nęcisku dla drapoli wrony,kruki,4 myszołowy,2 bieliki i niecodzienny gość błotniak zbożowy.Zdjęcia z poprzednich dni.

karmnik3.jpg
Plik ściągnięto 1851 raz(y) 46,73 KB

karmnik1.jpg
Plik ściągnięto 1868 raz(y) 52,02 KB

jemiołuszki.jpg
Plik ściągnięto 1845 raz(y) 93,63 KB

 
 
Duszek 


Posty: 56
Skąd: Hańsk Pierwszy
Wysłany: 2012-12-09, 15:44   

darius - nie jestem ekspertem, ale tak mi się zdaje, że nie masz racji.

Zapewnienie jak największej liczby "dzikich" w sensie naturalnych stołówek jest jak najbardziej wskazane. Ale w dobie błyskawicznej industrializacji, monokulturowych wielkopowierzchniowych upraw jest to PRAKTYCZNIE NIEMOŻLIWE!!! Widzę jak na wsi znikają miedze, a wraz z nimi śródpolne zadrzewienia. Wycina się zarośla na rowach, drzewa wzdłuż drug. Już dawno zaburzyliśmy równowagę w przyrodzie. Żądza zysku, wygodnego życia nie uwzględnia potrzeb przyrody.

Dziś jak nie sypnę ptakom pod domem, to nie znajdą pokarmu lub z jego znalezieniem mają duży problem.

Okoliczne pola są praktycznie PUSTE!!! Krzaki objedzone jeszcze na początku jesieni! W sadach praktycznie nic nie pozostało na drzewach!
CO TE PTAKI MAJĄ ZATEM JEŚĆ?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.