Ja też
osobiście nie mam nic przeciwko temu, by drużyny, na które można powiedziec od początku rozgrywek nikt nie stawiał spotkały się w finale. Szkoda mi Holendrów, lubię ich reprezentację ale po tym co pokazali wczoraj ...nie zasłużyli by grać dalej. Rosjanie za to zagrali świetną piłkę.
Co do Turcji, w meczu z Niemcami będę kibicował właśnie im,
nie chciał bym żeby Niemcy doszli do finału
[ Komentarz dodany przez: nurek: 2008-06-22, 17:20 ] Mam wrażenie, że tego nikt nie chce
Oczywiście zdanie swoje możesz posiadać. Ale jeśli twierdzisz, że Turcy grają antyfutbol, to chyba ich mecze oglądałeś tyłem do telewizora To, że na mapie są blisko Grecji o niczym jeszcze nie świadczy
_________________ Bart Smyk
"Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego"
Ale jeśli twierdzisz, że Turcy grają antyfutbol, to chyba ich mecze oglądałeś tyłem do telewizora
To że wygrali ze Szwecją i Chorwacją to po prostu szczęście.Grają mocno-defensywnie,ole zdobywali zawsze po kontrach.Gdyby zespoły które z nimi grały miały lepszą skuteczność to turcy by nie mieli szans.Nie tylko ja tak twierdzę w prasie,radiu,telewizji wszyscy podkreślają że Turcja ma więcej szczęścia niż rozumu.
Nie tylko ja tak twierdzę w prasie,radiu,telewizji wszyscy podkreślają że Turcja ma więcej szczęścia niż rozumu.
A co to ma wspólnego z Twoim twierdzeniem jakoby grali oni "antyfutbol"
Faktem jest, że mają sporo szczęścia. Ale samym szczęściem meczów na Euro się nie wygrywa, trzeba mu jeszcze trochę pomóc co nie wszystkie drużyny potrafią. W obu wygranych meczach grupowych przegrywając potrafili zdominować rywali silniejszych fizycznie (ćwierćfinału nie widziałem, więc nie będę oceniał, acz z relacji wynikają podobne wnioski) - nie bardzo pasuje to do drużyny rzekomo grającej defensywnie.
We współczesnym futbolu większość goli pada po kontrach (co nie dziwi wobec ogólnej tendencji do wzmacniania defensywy), nie jest to więc żaden argument świadczący przeciwko Turkom. Poza tym nieprawdą jest jakoby wszystkie gole strzelili po kontrach.
To że drużyna nie drybluje bezmyślnie jak Portugalia i nie atakuje obłędnie bez wytchnienia jak Hiszpania wcale nie oznacza, że jej grę można nazwać "antyfutbolem"
_________________ Bart Smyk
"Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego"
claviceps, nie oglądałeś więc nie wiesz.Turcy wybijali piłkę byle do przodu,czekali tylko na kontry.Chorwaci zagrali słabo i to jest przyczyna tego że nie przeszli.Co nie umniejsza zwycięstwa Turkom.Ale przez 115 min.na boisku nic się nie działo żadna z drużyn sie stworzyła sobie syt.100% na szczelenie gola.
A co do meczu Hiszpanów wygrali zasłużenie.Liczę na to aby finał był Niemcy(niestety wątpię aby przegrali z Turcja) i Hiszpania(która powinna wygrać ten turniej.
orlik06, Zwróć uwagę na to,że w ćwierćfinałach żadna z drużyn nie grała wielkiego futbolu - Rosja,ale oni też rozegrali się dopiero w dogrywce,zamęczyli Holendrów,brzydko grali Włosi i zasłużenie przegrali z Hiszpanią.
Co do finału to myślę,że będzie to,niestety finał Niemcy:Rosja - nie przepadam za tymi drużynami,kibicowałem Holendrom a teraz będę trzymał kciuki za Hiszpanię.
A wspominając o Polskich sportowcach to weekend nie był zbyt udany,gdyby nie niezły występ lekkoatletów i Agnieszki Radwańskiej,która jest już 11-tą tenisistką na świecie.
Zwróć uwagę na to,że w ćwierćfinałach żadna z drużyn nie grała wielkiego futbolu - Rosja,ale oni też rozegrali się dopiero w dogrywce,zamęczyli Holendrów,brzydko grali Włosi i zasłużenie przegrali z Hiszpanią.
Kryzys zawsze musi nastąpić.Ale jednak z grona ćwierćfinalistów najsłabsza jest Turcja.
W obu wygranych meczach grupowych przegrywając potrafili zdominować rywali silniejszych fizycznie (ćwierćfinału nie widziałem, więc nie będę oceniał, acz z relacji wynikają podobne wnioski)
orlik06 napisał/a:
claviceps, nie oglądałeś więc nie wiesz.
orlik06, wiemy już że nie masz czasu pisać uważnie postów, staraj się więc chociaż czytać dokładnie co inni piszą
A propos rzekomo defensywnego antyfutbolu Turków:
Cytat:
Kto wam powiedział, że oni stawiają na futbol dziki, pozbawiony taktyki, oparty wyłącznie na agresji i nerwach? Długo analizowałem ich mecze i odkryłem, że stosują dwa systemy: ofensywny oraz bardzo ofensywny, właściwie samobójczy. Ten ostatni pozwala wygrać z Czechami, nawet jeśli przegrywa się na kwadrans przed końcem 0:2
Są to słowa Slavena Bilica, no ale pewnie on też nie widział meczów Turków, a poza tym co z niego za ekspert
_________________ Bart Smyk
"Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego"
Viva Espana
Bardzo dobry mecz Hiszpanów i słaby Rosjan. Praktycznie przez całe 90 minut Iberyjczycy mieli inicjatywę. W środku pola rewelacyjnie moim zdaniem zagrał Senna - całkiem zdominował centralny sektor, przejął masę piłek i inicjował większość akcji Trochę się bałem, że po zejściu kontuzjowanego Villi nie będzie miał kto strzelać goli, ale jak się okazało moje obawy były bezpodstawne No i bardzo podobała mi się gra obrony - prawie nie stosowali wybić "na uwolnienie", bardzo często po długich kopnięciach defensorów piłka trafiała do graczy przednich formacji
Z kolei po drugiej stronie boiska Arszawin zupełnie niewidoczny, Pawluczenko jak zwykle nieskuteczny; sprawdziło się że on potrzebuje 10 sytuacji żeby strzelić gola, a dzisiaj miał może ze 3 Zresztą w ogóle Rosjanie prawie nie zagrażali bramce Casillasa (pierszy celny strzał oddali w 88 minucie jak już było pozamiatane).
Jeśli obaj finaliści utrzymają swą formę z półfinałów, to nie widzę zbyt wielu szans dla Niemców. No ale to sport i w niedzielę może być całkiem odwrotnie
Tak na marginesie - Niemcy strzelając gola na 3:2 wybawili mnie z wątpliwości komu kibicować w ostatecznej rozgrywce
No to vamos
_________________ Bart Smyk
"Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego"
Wczorajszy a my mówimy o meczach wcześniejszych.Dobra ok,koniec z tym jakoś i tak nie lubiłem ich futbolu.Szkoda Turków po najlepszym meczu z Euro odpadli,taka piłka.
Teraz tylko liczę na to że Hiszpanie rozprawią sie z Niemcami.Chyba że sprawdzi sie powiedzenie że Grają wszyscy a i tak wygrywają Niemcy.
No i na szczęście Hiszpania wygrała zasłużenie.Najlepszym zawodnikiem mistrzostw wybrany został Xavi Hernandez,zasłużenie za to,że umiejętnie kreował grę Hiszpanów.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum