dazz, Tylko że większość naszych nie gra w klubach a tak naprawdę prócz tych co są nie ma wielu klasowych zawodników.
Oczywiście to prawda. Nie ma co się oszukiwać nie mamy wielu klasowych zawodników i niestety zawsze twierdziłem, że nie wyjdziemy z grupy, bo Niemcy(sick!) i Chorwacja to niestety ewidentnie lepsze drużyny. Cudów żadnych więc nie oczekiwałem, mówię tylko, że nasi nie są przygotowani należycie, przede wszystkim fizycznie. Nie prezntują nawet poziomu jaki mieli w eliminacjach. Ci zawodnicy, niezależnie od swojego poziomu, potrafią grać lepiej. Każdy zawodnik ma górki i dołki formy, a rolą szkoleniowców jest aby te górki przypadły na czas turnieju, u nas wypadło to odwrotnie. Uważam, że tu sztab zawalił sprawę i za to mam "pretensje". Mimo tego w poniedziałek zasiadam przed TV i dalej niezależnie od tego czy wyjdziemy czy nie, kibicuję naszym!!
PS: znacie jakąś dobrą firmę windykacyjną? Howard Webb jest mi winny 30zl za flagi, które kupiłem na Euro i teraz będę musiał przedwcześnie zdjąć
wiecie co... ja rozumiem rozczarowanie, złość Polaków.. ale życzenie śmierci komu kolwiek jest już obrzydliwe
_________________ Polowanie nie jest żadnym sportem, to morderstwo z zimną krwią. Jeśli ktoś potrafi pokonać niedźwiedzia w zapasach lub samemu dogonić zająca, wówaczas może sie uważać za prawdziwego sportowca.
Naprawdę tak jak grają Holendrzy nawet na PESie ciężko byłoby powtórzyć, nieprawdopodobne są te ich kontry
Bardzo pozytywnie zaskakuje mnie van Nistelrooy, w ManU to był typowy stojak czekający aż piłka spadnie mu na nos w polu karnym (o czym świadczy zaledwie jedna bramka na 150 strzelona zza pola karnego) a po przeprowadzce do Realu wyraźnie się rozwinął, podaje, inicjuje akcje, kiwa, normalnie nie poznaje kolesia
Jednakże jako, że muszę się do czegoś przyczepić to powiem, że gdyby Henry grał tak jak za starych dobrych czasów w Arsenalu to Francja pewnie spokojnie wyciągnęłaby chociaż remis.
do tej pory jeden mecz był o 17.45 a drugi o 20.45 cos sie zmieniło?
Nadal tak jest
Ostatnie mecze grupowe będą rozgrywane jednocześnie, żeby uniknąć wałków, jak np na MŚ'82, kiedy nomen-omen Niemcy i Austriacy znając wynik Algierii tak zagrali, żeby Afrykańców wyeliminować
_________________ Bart Smyk
"Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego"
Holendrzy czarowali wczoraj na boisku
tak dokopać Francji.. big
Ciekawie się zapowiadają ostatnie mecze w tej grupie: Holendrzy nie odpuszczą, Rumunia będzie się musiała raczej nastawić na ostre lanie. Co do Francji i Włoch- tu ciężko wytypować wynik, ja obstawiam raczej zwycięstwo Francuzów.
Mecze są rzeczywiście piękne, ogląda się je z dużą przyjemnością, ale ja nie o tym.
Zatrważa i degustuje mnie poziom sędziowania To jest niepojęte co wyprawiają sędziowie. Rozumiem nie zobaczyć faulu jakiegoś, przyznać aut niewłaściwej drużynie, ale na ME już sporo wyników zostało wypaczonych i to w jaki sposób... Praktycznie co 3, 4 mecze jest decyzja, która wprawia mnie w osłupienie. Nieuznana bramka Toniego z Rumunią, nieprzyznanie karnego dla Francji po trafieniu piłką w rękę Ooijera przez Henry'ego, uznanie gola Rogera (niestety) i te przykłady można mnożyć.
Przecież to jest ponoć najlepsza kadra sędziowska (pomijając kilku 'gwizdkowych' spoza Europy)
I nie piszcie, że aż tak wielkie błędy to także składowa futbolu. To jest przegięcie...
Jestem za sprawdzaniem zapisu wideo. W tenisie ziemnym zawodnik bodajże dwa razy w ciągu gemu czy seta ma prawo sprawdzić daną piłkę. Jeśli w piłce by było podobnie z całą pewnością nie zabiłoby to ducha sportu, co jest koronnym a zarazem głupim argumentem tych co kontestują ów zapis.
Jeszcze odnośnie meczu z Austriakami, naprawdę rozbawiła mnie wypowiedź Zibiego po pierwszej połowie meczu gdy prowadzący studio powiedział, że tu był chyba spalony a Boniek na to: "no i co z tego, że spalony"
Mentalność rodem z dzikiej Afryki
"Jak Kali ukraść komuś krowę to dobrze, jak Kalemu ukraść krowę to źle"
"Jak sędzia gwiżdże po naszej myśli to dobrze, jak po myśli przeciwnika to źle"
A coś sie zmieniło
Spalony z tego co mi wiadomo jest wtedy gdy zawodnik atakującej drużyny w momencie podania znajduje się bliżej bramki niż dwóch graczy drużyny przeciwnej (najczęściej jednym z nich jest bramkarz lecz nie jest to konicznością )
no więc zmieniło się, są jakieś nowe spalone , które wczoraj wprawiły mnie w osłupienie w trakcie meczu Rosjan z Grekami. To juz było pod koniec meczu: gra była w środku boiska, od strony bramki Rosjan stało czterech rosyjskich obrońców, Grek podawał długą piłkę na prawą stronę do swojego kolegi, który był ciut przed tymi obrońcami, ale nie za ich linią, tzn. nie był sam na sam z rosyjskim bramkarzem, w międzyczasie wybiegał środkiem drugi Grek, który dobiegał do linii obrońców , a sędzia w tym momencie odgwizdał spalonego
no normalnie zgłupiałam w tym momencie, bo fajnie rozpoczynająca sie akcja została zatrzymana i był podyktowany wolny o co tu chodzi
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum