Widzial ktos moze dzisiaj tj. 4.I.2004 r. pogode w TVP1 ? Ciekawych rzeczy mozna sie dowiedziec np. " Drozdy wędrowne z Sieradza jeszcze nie odleciały. Normalnie powinny od nas odleciec jesienia "
Pozdrawiam
Powiem wam, że ja zdecydowanie wolę programy traktuj?ce o przyrodzie europejskiej. Jako nie ciekawi mnie fauna australijska czy afrykańska. Wolę dowiadywać się więcej na temat zwierz?t, które mogę spotkać również w innym miejscu niż ogród zoologiczny. Może to nie jest postawa godna przyrodnika, który powinien wszystkie zwierzaki darzyć sympati? ale co ja na to mogę.
Czy wy też tak macie?
_________________ FACTA NON PRAESUMUNTUR, SED PROBANTUR
Faktów się nie domniemywa, lecz je udowadnia
- ja też jestem patriot? ale przyznać muszę, że w TV ogl?dam też programy o afrykańskich żyj?tkach i nie tylko. Magia większoci z nich polega na wysokim poziomie realizacji materiału. Jest temat i jest jego super przedstawienie, ciekawe zdjęcia, elegancki komentarz. A co o rodzimej faunie? Nie ma nic. Rodzynki jakie w postaci materiału o ochronie sów (raz na rok). LIPA!
Dlaczego u nas nikt się nie weĽmie profesjonalnie za filmy przyrodnicze, które będ? się nadawały do emisji w niedzielne przed, lub wczesne popołudnie?
Czy u nas nie ma o czym kręcić
Jaki miesi?c temu, no może półtora był na dwójce (chyba) wietny film o sowach. Przedstawiał ogóln? fizjonomię tych ptaków, sposoby polowania etc., a wszystko to na przykładzie europejskich przedstawicieli tego rzędu. Między innymi były wietne zdjęcia polowania puszczyka mszarnego na norniki w głębokim niegu.
Film był produkcji brytyjskiej więc poziom realizacji był wysoki.
Mówię wam rarytas. Może kto z was ma to gdzie nagrane???
_________________ FACTA NON PRAESUMUNTUR, SED PROBANTUR
Faktów się nie domniemywa, lecz je udowadnia
No faktycznie ten film był I klasa. Zgadzam się całkowicie z Anem iż w naszej telewizji zdecydowanie za mało jest programów o europejskiej przyrodzie. Nie twierdze że ogl?danie zwierz?t afrykańskich czy amerykańskich jest czym mało istotnym i nieciekawym, ale skutek tego jest taki że przeciętny widz będzie wiedział np. jak bardzo zagrożone s? tygrysy syberyjskie, nosorożce czarne. goryle górskie, kiwi itp. ale o tym że pod bokiem ma gin?ce u nas kulony, kraski, wistuny bladego pojęcia nie będzie miał. Przydały by się filmy jeli nie o przyrodzie polskiej to chociaż europejskej aby przeciętny widz mógł troszke lepiej poznać i orientować się w zagrożonych gatunkach u nas występuj?cych, możliwoci im pomocy itd.
Qrde, znowu dalimy ciała (przynajmniej ja). Dzisiaj o 14.30 na TVP 1 był program z serii "Pomysł na życie: Zielone brzegi Wisły", wł?czyłem oczywicie na koniec jak goć mówił o bielikach. Było też o sokołach z PKiN. Ten "Pomysł na życie" to się okazuje, że to cała seria filmów przyrodniczych, trzeba za tydzień ogl?dać może znowu będzie o ptaszkach. Pokazywali "domek" sokołów na Pałacu. Wie kto może czy taki zwykły miertelnik jak ja mógłby tam się dostać i na własne gały to zobaczyć?
Pokazywali "domek" sokołów na Pałacu. Wie kto może czy taki zwykły miertelnik jak ja mógłby tam się dostać i na własne gały to zobaczyć?
No bez przesady, w końcu to jedno z 5 gniazd w Polsce. Tam chyba nikt nie wchodzi a ptaki s? tylko monitorowane z ustawionej koło gniazda kamery. Chcesz zobaczyć sokoła wędrownego to jedĽ pod PKiN w maju lub czerwcu i spojrzyj w niebo a napewno go zobaczyć .
P.S. Piękny jest widok szybuj?cego sokoła wędrownego .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum