FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Problem z kleszczami
Autor Wiadomość
Alcedo 
Maskotka Forum ;]


Posty: 5525
Skąd: Krosno/Kraków
Wysłany: 2005-05-19, 11:58   

Ja w Jasionce miałem pierwsze w tym roku spotkanie z kleszczem... niewiadomy niczego po obserwacji zaganiacza/wistunki popatrzyłem na ręke a tam takie małe sqbaństwo zaiwaniało po skórze, przygl?dn?łem sie bliżej - stwierdziłem ze to kleszcz i plask :mrgreen: tyle go widziałem... :roll:
Cos czuje że to nie był ostatni raz :?
_________________

Przyznane tytuły: Tańczący z Zimorodkami oraz Al-Szybki Bill

 
 
 
Pawelele 


Posty: 2656
Skąd: Wojkowice
Wysłany: 2006-02-15, 17:10   

BHP to nie tylko kleszcze.... więc do głowy przyszła mi następna kwestia :>
Czy zabieracie w teren jakieś "przyrządy" :] , preparaty, które podnoszą bezpieczeństwo - np na jakieś bezpańskie psy, na agresywnych tubylców. Ja w plecaku od pewnego czasu noszę gaz pieprzowy - może to okazać się mało skuteczne, ale jakoś mimo to pewniej się czuję.
A jakie jeszcze macie BHPowski tematy, które można tu poruszyć?
_________________
Paweł Kmiecik
Newsy z Zagłębia Dąbrowskiego
 
 
 
mender 


Posty: 1292
Skąd: Działdowo
Wysłany: 2006-02-15, 20:05   

Moi koledzy swego czasu nosili straszaki. Robi duzo huku i odstrasza skutecznie psy.
_________________
KULING
AVELELEK
Działdowskie Koło TP Bocian
 
 
 
Kejbii 
moderator


Posty: 9737
Skąd: Warszawa-Ochota
Wysłany: 2006-02-15, 21:48   

Jak psiknąłem kiedyś psa gazem jakimś (już nie pamietam, co to było) - na Polach Mokot.w Wawce, gdy tam jeszcze biegałem, a psisko się czepiło, luzem było - to potem miałem wyrzuty sumienia, bo strasznie wył ... zapewne zafundowałem mu ostre katusze a nawet męczarnie, nieświadom piorunującego efektu :/ Chyba lepiej hukiem odstraszyć niż narażać Canusa na bezpośredni atak na jego śluzówkę węchową, która jest zapewne taką "piętą achillesową" zębacza... :?
_________________

 
 
 
Namor 


Posty: 2428
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-02-15, 21:53   

Kejbii napisał/a:
Jak psiknąłem kiedyś psa gazem jakimś (już nie pamietam, co to było) - na Polach Mokot.w
głównie należałoby tak potraktować własciciela psa (za brak własciwego nadzoru).
 
 
 
Kejbii 
moderator


Posty: 9737
Skąd: Warszawa-Ochota
Wysłany: 2006-02-16, 03:49   

no tak, ale luzem latał; trza się było ratować, coby nie capnął głupek jeden, a został potraktowany gazem z jakich 10 metrów...
_________________

 
 
 
Logan 
moderator



Posty: 3802
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-02-16, 10:15   

Pawelele napisał/a:
Czy zabieracie w teren jakieś "przyrządy" , preparaty, które podnoszą bezpieczeństwo - np na jakieś bezpańskie psy, na agresywnych tubylców


na psy:
ciezki but
wiekszy pies do towarzystwa
kijki w zimie (oprocz tego ze ulatwiaja chodzenie mozna sie opedzac)
glos urala z magneta (dziala na male psy tam gdzie sa urale)
na tubylcow:
unikac ale nie uciekac, olewac
czasami stroj lesno-mysliwski, zwlaszcza z nozem przy pasie powoduje ze ludzie omijaja tak ubranego przyrodnika bokiem :twisted:
_________________
 
 
 
Joanna 
moderator



Posty: 2094
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-02-16, 10:40   

Na wiejskiego psa nic tak dobrze nie działa uspokajająco niż widok niezłego drąga w ręce. Gaz w praktyce bywa zawodny, zwłaszcza jak pies już pędzi i ma sie dużo kieszeni.. ;-)
 
 
Szybszy 


Posty: 1203
Skąd: W-wa
Wysłany: 2006-02-16, 11:14   

Ja stosuję kolejne poziomy obrono-ataku:

na ludzi:
1) uprzejmie ignorować
2) strój maskujący
3) pięści

na psy:
1) stanąć bez ruchu i patrzeć w ziemię
2) kij
3) ewakuacja na elewację ;)
 
 
R_Michal 
Riot!


Posty: 491
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-02-16, 11:52   

Szybszy napisał/a:
stanąć bez ruchu i patrzeć w ziemię

sprawdzone na mojej skorze - dziala :mrgreen:
jedyny mankament jest taki, ze duzo czasu moze uplynac zanim sie psie towarzystwo od nas oddali... ewentualnie mozna samemu isc, ale doslownie przesuwac sie stopa za stopa, tak zeby ruch byl jak najmniejszy (tez sprawdzone w przeze mnie w terenie) ;-)
 
 
 
Logan 
moderator



Posty: 3802
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-02-16, 13:09   

Jako ze sam mam psa i nieraz musialem rozdzielac walczace psy polecam psi NOS - walnac a na 99% ucieknie ;-) (pod warunkiem ze nie ugryzie wczesniej ale jakos dotad uniknalem tego). A tak naprawde to najlepszy sposob na psy to duzy pies na wycieczki, jak mialem sporego wyzla to nie moglem chodzic gdzie badz bo w razie czego to on jezdzil po innych psach. Teraz mam polwilczura, ktorego czasami trzeba ratowac z opresji bo podskakuje wiekszym.
_________________
 
 
 
R_Michal 
Riot!


Posty: 491
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-02-16, 13:20   

Ja mam teriera amerykanskiego (baaardzo lagodny do wszelkich pokojwo nastawionych stworzen) ale w mojej obronie potrafi atakujacego psa zmasakrowac (niestety)
 
 
 
Pawelele 


Posty: 2656
Skąd: Wojkowice
Wysłany: 2006-03-06, 12:26   

Z BHPowskich zagadnień to podzielę się tym, że przed paroma dniami poważnie zainwestowałem w swoje bezpieczeństwo ;-) - mianowicie zaopatrzyłem się w elementarne materiały opatrunkowe i odkażające, które od teraz będą już na stałe w plecaczku. Aha no i jeszcze rękawiczki lateksowe w razie gdybym jakiegoś awitruposza chciał ogladać - nie myślcie że wpadłem w jakąs panikę z powodu H5N1 - zwyczajnie myślę, że w teren powinno się zabierać takie gadżety :idea:
_________________
Paweł Kmiecik
Newsy z Zagłębia Dąbrowskiego
 
 
 
Logan 
moderator



Posty: 3802
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-03-06, 13:36   

Pawelele napisał/a:
mianowicie zaopatrzyłem się w elementarne materiały opatrunkowe i odkażające, które od teraz będą już na stałe w plecaczku


:mrgreen: alez to standart, bez takiego ekwipunku nie nalezy wybierac sie w teren, zwlaszcza ten dzikszy ... chociaz moze sie i przydac w miejscach zamieszkalych bo tam chyba nawet latwiej o roznego rodzaju "kontuzje" ;-)

Pawelele, w zaistniales sytuacji epidemiologicznej chyba nie ma co liczyc, ze bedzie wabil drapole na "trupka" :?: :]
_________________
 
 
 
ogardy 

Posty: 146
Skąd: Gorzow Wlkp
Wysłany: 2006-03-06, 13:43   

Chyba ze pod Toruniem ;-)
_________________
Tomek
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org