FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Problem z kleszczami
Autor Wiadomość
Corvus 
moderator
..ichtio-mod...



Posty: 5613
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2005-04-25, 09:52   

Cytat:
A ewentualn? boreliozę siekamy odpowiednim antybiotykiem i spoko.

czy takie spoko to raczej nie. Z tego co wiem to boreliozę się zalecza i nie da się całkowicie wyleczyć. Mam-zaleczon?. "złapałem" włanieod kleszcza, nad Bugiem, będ?c na trenówce w 2003. i od tamtrgo czasu zaczęły mi suię włnie jakie kłopoty zdrowotne, częsciej się przeziębiam(kiedy wogule) i inne dolegliowci mnie czasami męcz?. kto wie czy to przyopadkiem nie jest zwi?zane z borelioz?.
_________________
waxwing fanatic

 
 
 
Kejbii 
moderator


Posty: 9737
Skąd: Warszawa-Ochota
Wysłany: 2005-04-25, 10:12   

Jak kuracja jest rozpoczęta odpowiednio wczenie (w fazie rumienia wędruj?cego, czyli skórnej), odpowiednim antybiotykiem i przez odpowiedni czas - to się wylecza. A co u ciebie było, to ja nie wiem, Corvi. A częstsze preziębienia - ot, staroć :wink:
_________________

 
 
 
Corvus 
moderator
..ichtio-mod...



Posty: 5613
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2005-04-25, 13:02   

Cytat:
Jak kuracja jest rozpoczęta odpowiednio wczenie (w fazie rumienia wędruj?cego, czyli skórnej), odpowiednim antybiotykiem i przez odpowiedni czas - to się wylecza. A co u ciebie było, to ja nie wiem, Corvi.

dokładnie w tym czasie jak wytworzyło się to tzw "bawole oko" poaszedłem do lekarza i przez 3 tygodnie brałem anybiot.
_________________
waxwing fanatic

 
 
 
Kejbii 
moderator


Posty: 9737
Skąd: Warszawa-Ochota
Wysłany: 2005-04-25, 18:32   

To pewnie zdrów jak ryba, Corvi..tylko troszku hipochondryk :lol:
_________________

 
 
 
Michal Z. 


Posty: 67
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2005-04-26, 19:35   

Kejbii napisał/a:
Jak kuracja jest rozpoczęta odpowiednio wczenie (w fazie rumienia wędruj?cego, czyli skórnej), odpowiednim antybiotykiem i przez odpowiedni czas - to się wylecza.

Witam! Łatwiej powiedzieć niż to zrobić. Problem w tym, że często boreliozę przechodzi się bez stadium rumienia i co wtedy? Osobicie znam pewnego ornitologa, który z racji boreliozy musiał przejć na rentę. Osłabł, często chorował, szybko się męczył, nie mógł nawet 2-3 pięter wejć po schodach. Nie jest więc to choroba taka jak przeziębienie. Z tego nigdy nie można się wyleczyć a zaleczenie też nie zawsze jest łatwe. Oczywicie szybka reakcja zwiększa szanse ale nie znaczy to, że boreliozę można lekceważyć.
pozdrawiam - Michał
_________________
pozdrawiam - Michał
 
 
 
saas 


Posty: 221
Skąd: PL
Wysłany: 2005-05-03, 19:35   

Wrocilem dzisiaj z wypadu i co widze ?.....oczywiscie kleszcza , nie pierwszego zreszta w tym roku no i pewnie nie ostatniego . Praktycznie kazde wyjscie w teren konczy sie tym ze znajduję kleszcza ( cos mnie chyba te malpy za bardzo lubi? :/ ), probowalem stosowac preparat w sprayu(AUTAN) ale nie za bardzo pomaga . Zna ktos moze jakis dobry srodek do odstraszania kleszczy ?
_________________
Deyna Kazmierz, nie rusz Go bo zginiesz a Legii Prometeusz to Nowak Tadeusz ...
 
 
 
xhardcorex 
Jerzy Jeż


Posty: 2123
Skąd: biała podl/wawa
Wysłany: 2005-05-03, 20:47   

Z kleszczami trzeba się poprostu zaprzyjaĽnić :mrgreen:
_________________
Tatko od 12 sierpnia, mąż od 7 czerwca :D
Konstruktywny krytyk :]
Na granicy regionów LUB, MAZ, PDL.
 
 
 
kessy 
moderator
Sokola Pani :>



Posty: 8867
Skąd: Toruń
Wysłany: 2005-05-03, 21:21   

Niestety chyba tylko ogl?danie się pozostaje :/
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished.

[i] Winer [i]
Poznaj moje smoki.
 
 
 
nurek 
moderator
Tomasz Kosut



Posty: 3323
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2005-05-03, 22:11   

Jak na razie to u mnie atakuj? tylko pieska :( Ja jestem cholera, więc swój swego nie ruszy :D
Kiedy byłem grzeczniejszy to mi się wpił jeden w głowę hyhy. A że nie wiedziałem, swędziało, drapn?łem, palce we krwi i tak żyję z reszt? kleszcza między włosami :) Żal mi szkraba, to do chirurga się nie wybieram.
A prawda li to, że w lasach iglastych kleszczy nie uwiadczysz?
P.S.: Bywa, że jestem normalny hehe
Pozdrawiam
_________________
 
 
 
Szybszy 


Posty: 1203
Skąd: W-wa
Wysłany: 2005-05-05, 17:29   

Kupiłem sobie taki dyngs do wyci?gania kleszczy ale jeszcze w tym roku nie testowałem
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 7901
Skąd: Brodnica

Wysłany: 2005-05-05, 19:46   

Szybszy napisał/a:
Kupiłem sobie taki dyngs do wyci?gania kleszczy[...]

:shock: czyli co :?: jak? lewarko-wyci?garkę :?: napisz jak takie ustrojstwo wygl?da bom ciekaw niezmiernie :o
_________________
ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę :!:

stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
:cry: Winer'owi... Q pamięci :(
 
 
 
Szybszy 


Posty: 1203
Skąd: W-wa
Wysłany: 2005-05-05, 20:15   

Ma pętelkę z żyłki na końcu któr? poluzowujesz, zakładasz na skubańca, skracasz a więc zaciskasz, wykręcasz robala.

Tyle teoria, jak praktyka niechybnie zobaczymy w tym roku. Ja jestem mało cierpliwy przy wyci?ganiu kleszczy i na ogół kończy się to wycinaniem kawałka mięsa i mała blizn? na całe życie. :]
 
 
Corvus 
moderator
..ichtio-mod...



Posty: 5613
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2005-05-05, 21:57   

ja tam dzisi?tki razy wyci?gałem kleszcze , głównie z psów, ale z ludzi też.
po prostu niteczka, pentelka, zacinięcie i powolutku delikatnie ci?gniemy. :mrgreen:
nic nie zostaję(a przynajmniej nie widać-nawet pod lup?;))
_________________
waxwing fanatic

 
 
 
tm 


Posty: 39
Skąd: Kielce
Wysłany: 2005-05-06, 08:54   

Mnie się kiedy wbił w brzuch na wycieczcze. Całe szczęcie, że miałem sklapel :)

Jeli chcecie złapać dużo kleszczy jedĽcie do Słowackiego Krasu! Tam ich było naprawdę dużo, ale za to jaka przyroda ( małe dziki wychodz?ce po kukurydzę niedaleko motelu).
_________________
_______________________________________
www.makrofotografia-owady.republika.pl
 
 
Corvus 
moderator
..ichtio-mod...



Posty: 5613
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2005-05-18, 15:52   

załacze mały poradnik jak bronić się przed kleszczami:
Cytat:

Fakty:

Kleszcze występuj? powszechnie w lasach i na ł?kach na terenie całego kraju. Można je spotkać również na terenach zielonych przylegaj?cych do osiedli mieszkaniowych oraz w parkach.

Przenosz? groĽne choroby zakaĽne: kleszczowe zapalenie mózgu (KZM), boreliozę oraz wiele innych. Mog? nas zarazić nimi w czasie ukłucia i wysysania krwi.
Rocznie około 200–250 osób zapada na kleszczowe zapalenie mózgu i opon mózgowych. Jest to liczba szczególnie ciężkich przypadków. Przypuszcza się, że chorzy korzystaj?cy z pomocy medycznej stanowi? jedynie 10% zakażonych.
W przebiegu kleszczowego zapalenia mózgu mog? wyst?pić różnego rodzaju powikłania. W przypadku wyst?pienia postaci mózgowej oraz mózgowo-rdzeniowej mog? wyst?pić trwałe uszkodzenia układu nerwowego (np. porażenia, niedowłady). Choroba może także pozostawić objawy ze sfery psychicznej, takie jak: depresja, nerwice, zespoły psychoorganiczne, charakteropatie, zespoły paranoidalne, zmiany osobowoci, zaburzenia koncentracji, bóle głowy czy bezsennoć.
Ostatnie publikacje medyczne wskazuj?, że zarówno w Polsce, jak i w Europie zapadalnoć na kleszczowe zapalenie mózgu wyraĽnie wzrosła.

O czym należy pamiętać?

Typowy ubiór noszony latem lub jesieni? w czasie wypraw do lasu lub na ł?kę nie chroni przed ukłuciem kleszcza.
By zmniejszyć ryzyko zakażenia, należy wchodzić do lasu w ubraniu możliwie dobrze osłaniaj?cym ciało (długie spodnie i koszule z długim rękawem najlepiej zakończone ci?gaczem, pełne obuwie i skarpety)
Po powrocie z lasu każdorazowo należy obejrzeć dokładnie całe ciało.
W przypadku zauważenia kleszcza, należy go jak najszybciej usun?ć. Najlepiej uchwycić go penset? tuż przy skórze i wyci?gn?ć zdecydowanym ruchem ku górze. Gdyby usunięcie kleszcza sprawiało trudnoć, należy zwróć się o pomoc do lekarza.
W terenach występowania kleszczowego zapalenia mózgu, Ľródłem zakażenia może być także niepasteryzowane mleko i jego przetwory.

Należy pamiętać jednak, że w ten sposób nie likwidujemy zagrożenia, a jedynie zmniejszamy ryzyko infekcji. Dlatego też:

Jeli planujemy pobyt w lesie (letni wypoczynek, grzybobrania, wędrówki) na obszarze występowania kleszczowego zapalenia mózgu nie można lekceważyć zwi?zanego z tym zagrożenia.
Jedyn? skuteczn? ochron? przed t? ciężk? chorob? jest szczepienie przeciwko KZM. Jednak trzeba wykonać je odpowiednio wczeniej, co najmniej na kilka tygodni przed wyjazdem. Informacje o szczepieniu można uzyskać bezporednio u lekarza rodzinnego lub w najbliższym punkcie szczepień.
Jeli po ukłuciu przez kleszcza (lub pobycie w lesie) zauważymy na skórze nietypowy rumień należy niezwłocznie zgłosić się do lekarza. Nie można lekceważyć żadnej zmiany, gdyż może być ona objawem boreliozy. Lekarz zadecyduje czy potrzebne jest dalsze leczenie.
_________________
waxwing fanatic

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org