Ja chciałbym nieśmiało zaproponować wprowadzenie wymogu przedstawiania się zwłaszcza, kiedy dochodzi do jakiś konstruktywnych, rzeczowych dyskusji (a takich w różnych wątkach nie brakuje). Trudno się rozmawia z kimś, kto znany lub nieznany jest tylko z pseudonimu czy ksywki a wiele osób nie przedstawia się w ogóle. O tym była już kilka razy mowa na ptasiarskich mailowych listach dyskusyjnych (Ptaki T. Osiejuka, PPP, PTAKI).
tego akurat wymusić nie sposób, po drugie jeśli ktoś chce być znany tylko z nicka to jego święte prawo i wypada to uszanować
Jasne Krotom, ale jak dyskutujemy choćby o oznaczaniu ptaków jak tu w ostatnich postach i w dyskusji uczestniczy np osoba o nicku Running-Wild to (przynajmniej mi) trudno z kimś takim gadać nie wiedząc kto to w ogóle jest. Takich przykładów jest co nie miara w każdym albo prawie każdym wątku. Jasne, że każdy ma prawo być anonimowy, ale myślę, że nie powinno mieć to zastosowania w merytorycznych dyskusjach bo to mocno utrudnia rozmowy. Do podobnych wniosków dochodziliśmy na wspomnianych wcześniej listach dyskusyjnych.
Tia... to może jeszcze stanowisko, praca, wykształcenie... zróbmy sobie listę ze wszystkimi danymi. Bez przesady. Jak ktoś chce być anonimowy, to czy nam się to podoba czy nie uszanować to trzeba. Takie jest już prawo forum...
_________________ ...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…
Running-Wild to (przynajmniej mi) trudno z kimś takim gadać nie wiedząc kto to w ogóle jest.
Coś tam poczytałam z Waszej dyskusji ale nie wydaje mi się by problemem z Running-Wild było to, że się nie przedstawia, ale raczej to, że daje półodpowiedzi . Co by to dało gdyby się przedstawił? Naprawdę zdarzają się gorsze przypadki kiedy ktoś wiedząc dokładnie kim jesteś i pozostając anonimowym przedstawia o Tobie nieprawdziwe informacje i to jest przykre. Mimo wszystko to musi być wolny wybór. Podając swoje nazwisko możesz bardziej narazić się na ataki trolli ale z drugiej strony jeśli jesteś dobry w czymś zapewniasz sobie odpowiednie PR jak to pisano w temacie niki . Można poprosić o przedstawienie się kogoś, ale nie można go do tego zmuszać. Zresztą jeśli jest się na Forum dłużej to te nazwiska gdzieś przeważnie wychodzą .... Zauważyłam że fora gdzie wszyscy muszą podawac personalia nie są zbyt popularne, co innego listy dyskusyjne
Coś tam poczytałam z Waszej dyskusji ale nie wydaje mi się by problemem z Running-Wild było to, że się nie przedstawia, ale raczej to, że daje półodpowiedzi
świete słowa Joanno
co innego Michu w tym miejscu piszę gorące podziękowania za wyrozumiałość, cierpliwość i wyczerpujące , a przez to edukacyjne, odpowiedzi !
Skoro już są takie ładne wątki regionalne, może by w nie wrzucić tematy dotyczące regionów a porozrzucane po całym forum? Np. "Śląsko-zagłębiowskie dziczenie" bo ani to zjazd ani obóz
_________________ Na betonie kwiaty nie rosną. Twarde bruki nie pachną wiosną.
Na kamieniu nic się nie rodzi. Lecz nam to dziwnie, podobno nie szkodzi...
Problem w tym, że "wątek regionalny" dotyczy tylko obserwacji ptaków natomiast Śląsko-zagłębiowskie dziczenie wszelakiej maści zachowań na tym terenie...
Jak to zresztą napisał Krystian...
Krystian napisał/a:
Heimdall napisał/a:
Mnie do tej pory zastanawia dlaczego śląsko zagłębiowskie dziczenie czy jakoś tak znajduje sie w podforum turystyka? ...
... ano dlatego, że nam tam dobrze
A tak poważnie, to jest kilka powodów:
- dlaczego obserwacje z sosnowieckich Stawików mam pisać w wątku małopolskim a z położonych 200m dalej szopienickich Hubertusów we wrocławskim, bo co,bo taki jest podział na duże regiony???
- śląsko-zagłębiowska kawaleria lunetowa dziczy często w składzie ,,mieszanym" najeżdżając teren raz po jednej, raz po drugiej stronie ,,granicy=Brynicy",
- forum służy nam nie tylko do notowania tego co się dzieje ,,ptasio" ale i do wspólnych działań, omawiania sytuacji na zbiornikach, umawiania się na wspólne dziczenia,
- w dziale turystyka posty w których omawiamy coś poza obserwacjami nie są uznawane za OT.
Tia... to może jeszcze stanowisko, praca, wykształcenie... zróbmy sobie listę ze wszystkimi danymi. Bez przesady. Jak ktoś chce być anonimowy, to czy nam się to podoba czy nie uszanować to trzeba. Takie jest już prawo forum...
Moim zdaniem jeśli gadka jest luźna to nie ma potrzeby przedstawiania się, ale jeśli dyskusja jest rzeczowa i merytoryczna to warto wiedzieć z kim się rozmawia. Jasne też, że nie da się nikogo zmusić do przedstawiania się, ale wypada tak zrobić. Pozdr
Coś tam poczytałam z Waszej dyskusji ale nie wydaje mi się by problemem z Running-Wild było to, że się nie przedstawia, ale raczej to, że daje półodpowiedzi . Co by to dało gdyby się przedstawił? Naprawdę zdarzają się gorsze przypadki kiedy ktoś wiedząc dokładnie kim jesteś i pozostając anonimowym przedstawia o Tobie nieprawdziwe informacje i to jest przykre. Mimo wszystko to musi być wolny wybór. Podając swoje nazwisko możesz bardziej narazić się na ataki trolli ale z drugiej strony jeśli jesteś dobry w czymś zapewniasz sobie odpowiednie PR jak to pisano w temacie niki . Można poprosić o przedstawienie się kogoś, ale nie można go do tego zmuszać. Zresztą jeśli jest się na Forum dłużej to te nazwiska gdzieś przeważnie wychodzą .... Zauważyłam że fora gdzie wszyscy muszą podawac personalia nie są zbyt popularne, co innego listy dyskusyjne
Takich osób, które znam tylko z nicka jest gdzieś połowa tu na Forum (albo więcej), a Running-Wild był tylko przykładem jednej z nich. Dodam jeszcze dla jasności, że absolutnie nic do niego nie mam zwłaszcza, że nawet nie wiem kto to taki.
Moim zdaniem nie ma się czego wstydzić a przedstawić się wypada. To o podawaniu o kimś nieprawdziwych info nazwałbym po imieniu (plotką) i tego się nie uniknie nie przedstawiają się w rozmowach. Zawsze znajdzie się ktoś kto puści plotę niezależnie czy tytułuję się Michu , Otus, MPL czy przedstawiam jako Michał Polakowski. Nieprawdziwych informacji już z trzeciej czy czwartej ręki niemało też o sobie słyszałem i jakoś mnie to nie rusza zwłaszcza, że znam prawdę a kto w ploty wierzy czy je rozpuszcza to już jego sprawa.
Z innej beczki - Forum to też forma dyskusji a od list różni się na moje oko głównie tym, że to inna forma rozmów (nie-mailowa) . Pominę przy tym fakt, że tu na Forum panuje miła atmosfera i lepiej mi się dyskutuje niż na ptasiarskich listach mailowych
Pominę przy tym fakt, że tu na Forum panuje miła atmosfera i lepiej mi się dyskutuje niż na ptasiarskich listach mailowych
Ja też wolę Fora ale zwróć uwagę na liczbę postronnych czytelników których na takim Forum możesz mieć miliony, to gorzej niz publikacja w gazecie..... Jeśli nazwywasz się np. Otus i nikt nie wie kim jesteś, trudno coś na Ciebie wymyślić bo nie ma się czego uchwycić . Ja Ci tylko wyjaśniam mechanizmy co do mnie przecież jest link, wiadomo doskonale kim jestem, nawet jest cały czas mój telefon w necie Dla mnie wcale fakt, że ktoś podaje swoje imie i nazwisko wcale nie czyni dyskusji łatwiejszej (palcami wytykac nie bede ), w sumie jest to bez znaczenia.
"Śląsko-zagłębiowskie dziczenie" bo ani to zjazd ani obóz
Niesmiało chciałbym zwrócic uwagę, że ten temat istnieje juz dłuuuuugo, powstał też długo przed rozbiciem dzielnicowym forum. I jakos nikomu dotad nie przeszkadzał Nawet co poniektórzy modzi pozwalali w nim (i chwała im za to !) na trochę więcej luźniejszych dysput własnie dlatego, że tak sobie egzystuje gdzies na poboczu, a nie w stricte tematycznym podforum.
a najciekawsze obserwacje odkąd pamiętam i Pawelele, i Krystian, i Syriusz, i nurek, i bladi i inni i tak wrzucali w skrócie w ptasich obserwacjach (tak więc jak ktoś nie wiedział o istnieniu tego tematu to i tak o rarytach miał info )
hehehe ciekawe ilu profesorow ukrywa sie na forum pod nickami albo zaglada jako goscie (o ile sie zorientowalem to chyba 1 z miejsca gdzie pracuje ), trzeba wiec byc ostroznym w wypowiedziach
Widzę, że nie wysiuda was z tego tematu. Chyba, że skoczę do czarnuszki po widły...
Temat jest świetny tylko jeśli ktoś o nim nie wie, to go nie znajdzie, a może nie tylko o rarytach chciał by poczytać. W regionalnym wątku, po przeniesieniu, nie można by pisać tego samego? Znaleźć łatwiej i pasuje....
_________________ Na betonie kwiaty nie rosną. Twarde bruki nie pachną wiosną.
Na kamieniu nic się nie rodzi. Lecz nam to dziwnie, podobno nie szkodzi...
hehehe ciekawe ilu profesorow ukrywa sie na forum pod nickami albo zaglada jako goscie (o ile sie zorientowalem to chyba 1 z miejsca gdzie pracuje ), trzeba wiec byc ostroznym w wypowiedziach
No właśnie, świadomość, że pod nickiem kogoś z kim dyskutujemy czy polemizujemy może się ukrywać np. członek KF musi działać zlekka deprymująco
I jakkolwiek trzymam z Michem - bo dzieli sie z nami swoją wiedzą i to z odkrytą przyłbicą - to jednak podzielam zdanie przedmówców - nikogo nie można zmuszać do ujawniania tu swoich personaliów.
Pozdr.
Krzychu Hryniewicz.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum