Co do autek w teren, to ja od 7 lat jeżdżę Astrą kombi, mam wrażenie że jak na osobówkę prześwit ma nie najgorszy, jeszcze nigdy nie zawisłem. Oczywiście x razy kamień w podwozie zaliczyłem. Kombiaki mi pasują bo masę miejsca na bagaż i np. można wozić non stop sprzęt typu spodniobuty, gumiaki itp. Natomiast doskwiera mi brak napędu na 4 koła, 3 razy utknąłem parkując na oblodzonym garbie (wjeżdżasz z rozpędu przodem, przednie koła stają za garbem i już się nie da wyjechać. Teraz w takich miejscach parkuję tyłem.) Raz zakopałem się w śniegu. Natomiast czarę goryczy przelało uwięzienie w Krywem nad Sanem w Bieszczadach w październiku 2007 - zjechałem w dół, ale pod górę już się nie dało, po pół godzinie walki paliło się sprzęgło i musiałem dać sie nazajutrz wyholować terenówce.
Tak wiec teraz moje marzenia oscylują wokół Subaru Forestera lub Suzy Vitara.
Nawiasem mówiąc takie trochę offroadowe trasy pokonuję codziennie z Piaseczna do Warszawy, bo wyjeżdżam zawsze na styk a Puławska zakorkowana na maksa. Tak więc na trasie 20 cm koleiny, bajora itp. Czasami wyprzedzam na wybojach jakieś terenówki, bo etap dbania o samochód mam już za sobą (hm, czy ja wogóle kiedyś o niego dbałem ... biedaczek )
Ja czasami musze popracowc w terenie (stawiam tablice edukacyjne na sciezkach dydaktycznych itp.) Poruszam sie wtedy takim potworem jak na zdjeciach (w zasadzie poruszalem, bo od jakiegos czasu stoi i czeka na nowa pompe hamulcowa)...
W terenie sprawuje sie swietnie, szczerze polecam, ale do zwyklej jazdy nadaje sie mniej wiecej tak samo jak traktor....
Wysłany: 2008-09-22, 21:26 Jakie najlepsze auto w teren
Średnio się znam na autach, a kupiłem ziemię do której jest ciężki dojazd szczególnie zimą i potrzebuję rasowej terenówki. Co polecacie. Najlepiej używaną. Tak do max.40.000?
trudno ci coś doradzić gdyż w sumie jakiej zaproponowałeś mieści się dużo rożnych propozycji. może jak byś jakoś swoje oczekiwania skonkretyzował wyłoby łatwiej np. jaki silnik(benzyna czy diesel), jaki duży samochód itp.
Land Rover Defender- 10-letni mieści sie w 40 tys. Nie do zajechania- można nim drzewa zwalać
A i jeszcze jedno... odpuść sobie wszelkie SUVy. Czyli samochody terenowate- kalsyczny przykład to wszystko co wyszło spod stajni SSang Yong. To tylko wygląda jak terenówka, ale nia nie jest. Może i faktycznie byłoby łatwiej Ci dojechać do Twojej ziemi SUVem niż zwykłym autem, aczkolwiek takie auta nie sa przystosowane do klasycznej terenowej jazdy. Mają wyglądac jak terenówka, ale jeźcić po asfalcie w miastach (złośliwi twierdzą, ze klasa SUV powstała by okiełznać polskie drogi )
_________________ "Na oścież ramiona otworzył do lotu, choć serce wypełniał mu strach..."
[...]odpuść sobie wszelkie SUVy. Czyli samochody terenowate- kalsyczny przykład to wszystko co wyszło spod stajni SSang Yong. To tylko wygląda jak terenówka, ale nia nie jest. Może i faktycznie byłoby łatwiej Ci dojechać do Twojej ziemi SUVem niż zwykłym autem, aczkolwiek takie auta nie sa przystosowane do klasycznej terenowej jazdy. Mają wyglądac jak terenówka, ale jeźcić po asfalcie w miastach (złośliwi twierdzą, ze klasa SUV powstała by okiełznać polskie drogi )
a ja właśnie usilnie przymierzam się do zakupu SUVa jakim jest Toyota RAV4 w wersji I (I dlatego że tylko ta seria była 3 drzwiowa, a taka mi jest potrzebna bo inaczej mi sie do garażu nie zmieści, poza tym nie chce bujać się wielką kolumbryną) po za tym I ma blokade napędu na stałe a nie dołączaną (nie wiem za bardzo co to znaczy ale z tego co czytałem tak jest lepiej ) i ogólnie ma mniej elektroniki w sobie (choć mało w niej miejsca niestety ).
Potrzebuje auta które poradzi sobie czasami w trudniejszym terenie ale głównie będzie jeździł po szosie. Szukam takiego do 20 tysiaków (i żeby miał już gaz). W mej specyfikacji wymagam jeszcze haka i orurowania. Nie chce klimy ani skóry w środku . Droższego auta szkoda byłoby mi wpuścić w leśną drogę gdzie maliny szurają po drzwiach.
To jak, ma ktoś coś takiego do opchnięcia
_________________ ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
Ok, podałeś specyfikację SUVa, taki Ci pasuje i bedzie dla Ciebie idealny (szczegłonie stary RAV4, bo sam chciałem takiego kupić, tylko egzaminatorzy z WORDa jakoś odsuwają w czasie moje plany zakupu auta ). Antony chciał rasowa terenówkę i moim zdaniem taka RAVką by sie nieco rozczarował...
_________________ "Na oścież ramiona otworzył do lotu, choć serce wypełniał mu strach..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum