Jak wyglądam teraz przez okno,to trochę w to wątpię W nocy lało i wiało niesamowicie,a gdy obudziłem się rano cały świat zaspyany mokrym,paskudnym śniegiem
Jak wyglądam teraz przez okno,to trochę w to wątpię W nocy lało i wiało niesamowicie,a gdy obudziłem się rano cały świat zaspyany mokrym,paskudnym śniegiem
Eee tam, 500 km od podkarpacia to sobie może
A u mnie raj... słoneczko od rana, cieplutko, lekkie powiewy, 15*C a do teraz jest jeszcze 11 cos niesamowitego- właśnie na to czekałem
U mnie też było pochmurno,ale przed chwilą wyszło słońce i było cieplutko,jednak teraz znowu się zachmurzyło,a gdzieś daleko czają się burzowe chmury
Ja też mógłbym protestować, ale naszczęście z rana zdążyłem pochaszczyć nad rzeką
Ostatnie dni były wprost cudowne W dzień 18-24*C, w nocy(wczesną nocą ); 11-16(!)*C
Z rana gdy się budziłem do szkoły było między 11 a 15 stopni
Jakby tak dłużej przetrzymało i zaczęłoby wiać z południa może doczekalibyśmy się wczesnego masowego(od zawsze na taki czekam ) pojawu południowych motyli
Deszcz dopiero dzisiaj zaczął dawać o sobie znać; ciekawe czy długo ma zamiar siąpić
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum