No i w ten sposob odbylismy z Amikosikiem nocny spacer (11.05.2006). Dla mnie niespodzianka bylo, ze kilka lat temu spotkalismy sie zawodowo.
Umowilismy sie, ze idziemy wzdluz granicy rezerwatu "Puszcza Slupecka" i nasluchujemy, a potem wracamy ta sama droga, a w trakcie powrotu Amikosik bedzie wabil. Przy nasluchiwaniu nic sie nie odzywalo. W drodze powrotnej odezwal sie puszczyk najpierw z daleka. A pozniej, przy dluzszym nawolywaniu na skraju polany, podlecial blizej. W tym samym czasie z drugiego konca polany odezwal sie drugi. Od tego momentu oba zajely sie soba i rozmawialy z soba a raczej klocily sie odlatujac w glab lasu. Bylo to ok 24:00.
Natomiast przed wejsciem do lasu i po wyjsciu podziwialismy zawziety szczebiot (chyba) slowika. Czy cos innego moze spiewac po zmroku?
Ja uwazam spacer za udany. Mam pewnosc, ze sowy w moim lesie sa.
Czy w tym roku będa organizowane wyjscia na sowy? zalezy mi aby uslyszec, moze nawet zobaczyc sowe na wolnosci w wawie. bede czekac na jakies info w tej sprawie
macie tam w wawce fajna paczke sowiarska - amikosiki, Kejbi , Wychuchol, R_Michał, Kamikazi wiec wystarczy z nimi sie skontaktować - no i rochid teraz prawie wawska jest bo w sekocinie doktorat robi w IBL - licze ze wezmiecie orchidke na sowy bo ze mna lazila tu na poluidniu.pozdrawiam
ja mam nadzieje ze jak ktos bedzie organizowal wyjscie (np. amikosik) to tutaj wstawi jakas wzmianke o wyjsciu. Ja mieszkam na grochowie i choc cała warszawa jest dla mnie niestraszna, to wyjscia gdzies na terenie pragi poludnie beda przeze mnie bardzo mile widziane
Najprawdopodobniej będę się na wspomnianą Wszechnicę wybierał z Warszawy i mogę zabrać chętne osoby samochodem (jak na razie mam 3 wolne miejsca).
Jakby co to GG 4215636
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum