PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: krotom
2008-04-15, 22:27
Na sowy w Warszawie?
Autor Wiadomość
Namor 

Posty: 2597
Skąd: Europa
Wysłany: 2006-03-13, 12:13   

Byliśmy na "Żurawiowym".
_________________
Roman Stelmach
 
 
Hubert 


otop

Posty: 6019
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-03-13, 16:41   

Byliśmy w okolicy śluzy, nie wiem czy tej za Górkami, ale o nazwie Prusakowe pierwsze słysze, raczej Żurawiowe.
 
 
R_Michal 
Michał Rycak


Posty: 538
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-03-13, 16:46   

Hubert napisał/a:
o nazwie Prusakowe pierwsze słysze

Na mapach kolo tej sluzy oznaczane jest pole biwakowe i to ono jest okreslane mianem "Prusakowe". Zdaje sie ze "Zurawiowe" to teren OOŚ. I ta nazwa jako taka pewnie jest czesciej uzywana do okreslenia tego miejsca "przy sluzie" :smile:
W mam w domu 4 rozne mapy KPN i sprawdze, ktore uzywaja tego nazewnictwa i dam znac bo teraz nie pamietam :idea:
 
 
 
amikosik 


Posty: 2340
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-03-13, 23:08   

Prusakowe ma różne nazwy na różnych mapach, na jednej nazywa się Leoncin
 
 
R_Michal 
Michał Rycak


Posty: 538
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-03-13, 23:18   

Z ciekawosci sprawdzilem :]
Nazwe "Prusakowe" w odniesieniu do okolic pola biwakowego przy sluzie uzywaja wydawnictwa: Panstwowe Przedsiebiorstwo Wydawnictw Kartograficznych 1981 r.; Polskie Przedsiebiorstwo Wydawnictw Kartograficznych 1997 r.; Compass 2004 r.
 
 
 
Tony 
Ordo Praedicatorum


otop

Posty: 2729
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-03-24, 10:12   

Hej,

w sprawie sów, niedokładnie w samej Warszawie, ale na Mazowszu - mail od Piotrka Dębowskiego z SGGW:

" Sowki to jest cos innego. Kazdy przewaznie biega po polach, lakach , ogolnie w terenie otwartym a zapomina calkowicie ze w nocy czychaja na niego tez nie lada atrakcje. Nalezy tylko nocek kilka poswiecic na puszczanie glosow sowich. W okolicach wawy sa miejsca gdzie adaś dmoch namawial szymka na szukanie puchacza, w Jedlinie (rezerwat naturalnego zasiegu Jodly) jest to piekne miejsce na soweczke, ktora slyszal A. Dombrowski. Bylem tam na przejazdzce 2 tygodnie temy to po prostu jodla, swiery, deby ,sosny wielkie jak palac kultury (: Wszystko pieknie sie odnawia naturalnie. Struktura soweczkowa !!!!!!!! Pewnie wiele miejsc tez jest wartych przeczesania. Nie jest to moze eksploracja ktora daje duzo wrazen estetycznych ale za to naukowo pozwala na rozwiniecie skrzydel"

Czy ktoś z Was był w rezerwacie, o którym pisze Piotrek?
 
 
 
R_Michal 
Michał Rycak


Posty: 538
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-03-24, 10:45   

Tony napisał/a:
Jedlinie (rezerwat naturalnego zasiegu Jodly) jest to piekne miejsce na soweczke, ktora slyszal A. Dombrowski

dobrze rozumiem? na mazowszu mamy soweczke :shock:

jezeli sa chetni to ja moge sie tam wybrac na nocne szukanie, ale dobrze byloby najpierw w dzien pojechac na rozpoznanie terenu.
 
 
 
Rey 


Posty: 8448
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-03-24, 13:22   

Tony napisał/a:
W okolicach wawy sa miejsca gdzie adaś dmoch namawial szymka na szukanie puchacza, w Jedlinie (rezerwat naturalnego zasiegu Jodly) jest to piekne miejsce na soweczke, ktora slyszal A. Dombrowski.


Tony, naprawdę w Jedlinie jest sóweczka :shock: :?:
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
amikosik 


Posty: 2340
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-03-24, 15:58   

Sóweczki to można w dzień szukać, puchacze też potrafią odzywać się w dzień przy pięknym słońcu. Może zamiast rozpoznania terenu to by się jakaś dobra mapa przydała.

Mopek, są jakieś fajne mapki Puszczy Kozienickiej?
 
 
Tony 
Ordo Praedicatorum


otop

Posty: 2729
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-03-24, 22:51   

Rey napisał/a:
Tony napisał/a:
W okolicach wawy sa miejsca gdzie adaś dmoch namawial szymka na szukanie puchacza, w Jedlinie (rezerwat naturalnego zasiegu Jodly) jest to piekne miejsce na soweczke, ktora slyszal A. Dombrowski.


Tony, naprawdę w Jedlinie jest sóweczka :shock: :?:


Z maila wnioskuję, że przynajmniej raz była :)
 
 
 
Grat 

Posty: 134
Skąd: Marki
Wysłany: 2006-05-08, 21:03   

To chyba najlepsze miejsce do pochwalenia sie.
W weekend bylem u rodzicow w powiecie Turek (prawie Wielkopolska). Ok 22:30 za uchylonego okna uslyszalem puszczyka. Glos na pewno taki sam jak w Puszczy Kampinoskiej w marcu. Zaczalem wabic paszczowo przez otwarte okno (pierwszy raz w zyciu). Kontakt udalo mi sie nawiazac. Po pewnym czasie zauwazylem na tle nieba, ze przylatuje blizej, ale wiecej sie nie odezwal. U rodzicow nie bylo latarki.

Taka niespodzianka. A ja chodze po lesie pod Markami i szukam pod dziuplami (bardzo duzo) wypluwek, zeby miec dowod i pretekst do zwabienia ekipy z forum na wycieczke. I na razie bez rezultatu. Teraz przychodzi mi do glowy, ze trzeba po prostu pojsc do lasu ok 21:00 i posluchac. Ale o takiej porze w lesie kruluja dziki, wiec sie mi nie usmiecha. Ma ktos ochote dolaczyc do takiego rekonesansu?
 
 
amikosik 


Posty: 2340
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-05-08, 22:12   

jasne że mają ochotę, teraz ciepło się zrobiło i można dłużej pochodzić, puszczyki powinny mieć już młode można więc chodzić i słuchać.
Tylko że zaproszenie proponuję wystowsować konkretne.
Na przykład zbiórka w czwartek, godzina 21.00 w miejscu .....
Zapraszam z latarkami i dobrym słuchem.
 
 
Grat 

Posty: 134
Skąd: Marki
Wysłany: 2006-05-09, 17:11   

Rozumiem, ze wam pasuje czwartek. Wiec niech bedzie. I rozumiem, ze o tej porze roku godzina 21:00 bedzie najwlasciwsza.

W takim razie zbiorka w czwartek 11.05.2006 o godz 21:00 przy petli autobusu 718 (Struga Czarna) w Markach. Nie probujcie dojezdzac do petli inaczej niz ulica Legionowa (droga nr 632), bo bedziecie mieli niespodzianki.

Przy petli pojawiaja sie w nocy rozni ludzie. Dlatego parkowanie samochodu proponuje w miejscu oznaczonym na zdjeciu satelitarnym jako "parkowanie" (pod moim domem).

Wycieczke proponuje polnocna granica rezerwatu "Puszcza Slupecka" a powrot czerwonym szlakiem. Bede mial mapy 1:10000 tego terenu. Bede mial magnetofon podobny do tego z marca z Puszczy Kampinoskiej (tylko monofoniczny). Nie mam zadnych kaset. Nie mam solidnej latarki. Zapraszam wiec z dobrymi latarkami. Na zbiorce sobie uzgonimy, ile czasu mamy i jak chcemy chodzic. Moze ktos bedzie chcial/musial wracac autobusem (ostatni 23:48 do Szwedzkiej), to sie dostosujemy.

Czekam na deklaracje i uwagi, czy o czyms zapomnialem. Na wszeli wypadek telefon do mnie 0 605 63 18 21
Grzegorz

marki_718.JPG
Plik ściągnięto 1579 raz(y) 29,42 KB

 
 
amikosik 


Posty: 2340
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-05-11, 00:00   

OK, zgłaszam deklarację.
 
 
amikosik 


Posty: 2340
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-05-11, 13:07   

..ale przyjadę dopiero o 22.00.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo   - anime
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.