PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Apel! Obrączkowanie gęgaw w Kiszkowie
Autor Wiadomość
BK 

Posty: 227
Skąd: Kiszkowo
Wysłany: 2014-10-18, 20:52   

Po zeszłotyodniowym wyniku przyszedł kolejny "rekord"...między godzina 10 a 12 na stawy przyleciało aż 9 gęgaw :/ Na szczęście jedna była zaobrozowana i to niewidziana od lipca.
Gdzie reszta......?!
_________________
Odczyt niewpisany do polringu...
...NIE ISTNIEJE
Bartek Krąkowski
 
 
grzegorzd 

Posty: 100
Skąd: Rogoźno
Wysłany: 2014-10-19, 22:52   

19.10.2014
Jezioro Toniszewskie
Gęgawa ok 530 os (0 obroży)
_________________
grzegorzd
 
 
BK 

Posty: 227
Skąd: Kiszkowo
Wysłany: 2014-10-20, 08:56   

Wczoraj sytuacja wróciła do normy bo było około 900 gęgaw ze sporym odsetkiem zaobrączkowanych ptaków ;) Rotacja spora, bo 2 ptaki wróciły z Ujścia Warty, 1 z Miłosławia, 1 spod Złotowa i 1 z Niemiec.
Morał z weekendu: Jeśli dziś nie ma gesi w południe na stawie to nie znaczy że ich jutro nie będzie :)
_________________
Odczyt niewpisany do polringu...
...NIE ISTNIEJE
Bartek Krąkowski
 
 
BK 

Posty: 227
Skąd: Kiszkowo
Wysłany: 2014-10-27, 15:27   

Gęgaw ubyło, bo w weekend naliczyłem ok 400. Obraczkowanych takze, zostało 34 w tym jedna niemeicka obrączkowana w 2007 r. Wczoraj wieczorem i w nocy ostro leciały zbozówki wiec może zabrały sie z nimi ;)
Z rodzinki z Kłecka z 10 zostało juz 5 ptaków, 2 ad i 3 juv. Z weekendu mam tylko jedna informację z PNUW o ptaku który wcześniej był w Objezierzu. A reszta... :?:
_________________
Odczyt niewpisany do polringu...
...NIE ISTNIEJE
Bartek Krąkowski
 
 
BK 

Posty: 227
Skąd: Kiszkowo
Wysłany: 2014-11-07, 22:36   

I jest 2 odczyt z Austrii, tuz przy granicy z Węgrami :oki:
Ptaszek był jeszcze 2 listopda w Objezierzu.
Czyżby zbliżała sie zima ;)
_________________
Odczyt niewpisany do polringu...
...NIE ISTNIEJE
Bartek Krąkowski
 
 
BK 

Posty: 227
Skąd: Kiszkowo
Wysłany: 2014-11-23, 20:11   

I jest pierwszy jesienny odczyt z Holandii.
W Kiszkowie wody na stawach juz nie ma i gesi przeniosły sie na j.Lednica. Z odczytami jest gorzej bo warunki duzo trudniejsze. W ciagu 2 dni udało się raz przejrzeć dobrze jedno stado okolo 1200 os. Wynik 13 gegaw i białoczółka co nie jest satysfakcjoujące bo w piątek na wylocie z noclegowiska było ok 3500 ptaków.
Z WKO wiem że duże stada gęgaw były widziane ostatnio na j. Pakowskim i Wąsowskim. Jakby ktoś był w okolicy niech sie przyjrzy czy nie ma tam któraś czegos zółtego na szyi ;)
_________________
Odczyt niewpisany do polringu...
...NIE ISTNIEJE
Bartek Krąkowski
 
 
grzegorzd 

Posty: 100
Skąd: Rogoźno
Wysłany: 2014-11-23, 21:50   

23.11.2014r.
Jezioro Kaliszańskie
Gęgawa 580 os (1 żółta obroża - za daleko na odczyt)

Jezioro Łęgowskie
Gęgawa 510 os (1 żółta obroża - odczytana)
_________________
grzegorzd
 
 
BK 

Posty: 227
Skąd: Kiszkowo
Wysłany: 2014-12-09, 20:04   

Dziś kolejne zaskoczenie jeśli chodzi gegawowy odczyt. Ano została rozdziewiczona (odczytytowo oczywiście;) ostatnia dorosła gęgawa obraczkowana w tym roku. Data jest tez zaskoczeniem ale miejsce przeszło oczekiwanie nawet te najśmielsze...pierwszy odczyty z ....Włoch :mrgreen: i to z zywego ptaka.
Teraz juz czas na Tunezje albo Algierie :>
Jest to trzeci odczyty z tego kraju.
Zeby było ciekawiej to grzegorzd w weekend odczytał jedną gegawe na Kierskim która w zeszłym roku o tej porze była ...we Włoszech.
Takie odczyty dają pełne światło na migracje i zimowanie gegaw ;)
LATAMY JAK CHCEMY i ZIMUJEMY GDZIE CHCEMY niezaleznie od surowości zimy :lol:
W tych migracjach jest na pewno bardzo głeboko ukrty sens który rozgryze za 100 lat :twisted: :twisted: :twisted:
A powazniej to przyszła zima i odczytów z tego okresu nie ma za wiele wiec każdy jest tym bardziej cenny. Tak przypominajaco ;)
_________________
Odczyt niewpisany do polringu...
...NIE ISTNIEJE
Bartek Krąkowski
 
 
grzegorzd 

Posty: 100
Skąd: Rogoźno
Wysłany: 2014-12-27, 17:33   

27.12.2014r.
Pniewy
Gęgawa ok 130 (1 odczytana obroża)
W ciągu ostatnich 3 dni w 6 miejscach w Wielkopolsce przejrzałem ponad 1000 gęgaw i tylko ta jedna miała obrożę.
_________________
grzegorzd
 
 
BK 

Posty: 227
Skąd: Kiszkowo
Wysłany: 2015-01-13, 15:03   

Okres polowań dobiega końca i sie doczekałem zwrotek z zastrzelonych gesi z Polski. Gąski zostały zgłoszone do Stacji jak trzeba. Pierwsza poległa koło Rogowa (pogranicze Wlkp i Kujaw) a druga w okolicach Słońska. Oba ptaki obraczkowane w tym roku, jeden dorosły a drugi młody.
Brak zimy sprzyja pozastaniu w Polsce co potwierdzaja odczyty. 6 stycznia na Lednicy było aż 26 obrączkownych ptaków (wszytkie odczytane :lol: )Drugie tyle odczytane było w PNUW na przłomie roku (wiekszość odczytów poczynili turyści Niemieccy...)
_________________
Odczyt niewpisany do polringu...
...NIE ISTNIEJE
Bartek Krąkowski
 
 
nickodem 


Posty: 239
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2015-01-13, 18:26   

Powiadają, że są kłamstwa, duże kłamstwa i statystyki, ale gdyby jednak pożonglować trochę liczbami, to wyjdzie że nasi myśliwi nie tacy straszni. Zastrzelili 2 gęsi z około 150 zaobrożowanych- żyjących, czyli mniej niż 2%. Na takiej Islandii zaś, każdego roku rozstrzeliwują około 40 tysięcy gęgaw na 300 tysięcy wszystkich jakie chcą do nich przylatywać. To daje ponad 10%. Oczywiście podstawowy błąd logiczny polega tutaj na tym, że Bartkowe gęsi zimą odlatują z Polski, czyli nasi myśliwi nie mają możliwości na nie polować. Tyle że w tym roku gęsi właściwie nie odleciały, więc może jednak jakiś sens w takim liczeniu jest?
To tylko mała dygresja, która nasunęła mi się w związku z tym, że nie wiemy ani ile jest gęgaw w Polsce, ani ile się ich rocznie strzela, wiemy zaś dokładnie ile gęgaw nosi żółte obroże i ile z nich (przypuszczalnie) potraktowanych zostało śrutem.

Dwa lata temu będąc nad Gopłem rozmawiałem z gospodarzem, na którego polu gęgawy przesiadują regularnie wielkimi stadami liczącymi wiele tysięcy osobników. Zauważyłem na skraju tego pola- na drzewie, małą platformę. Widać było że to stanowisko zbudowane przez myśliwego. Z rozmowy z właścicielem pola wynikało, że faktycznie, ale na pytanie ile strzela się tu rocznie gęsi, odparł… 6-7. Raz w roku pojawia się jakiś miłośnik polowań, uszczupla stado o kilka osobników i to wszystko. Więcej młodych gęsi rozjeżdżają ponoć kierowcy na pobliskiej drodze, kiedy te żerując przechodzą przez półwysep z jednej strony jeziora na drugą.
Przeczytałem wiele artykułów z których wynikałoby, że myśliwi to prawdziwe demony z piekła rodem, które próbują wykończyć polską populację gęgaw, a także poważnie zagrażają przelatującym przez Polskę gęsiom syberyjskim, czyhając na nie głównie w okolicach Ujścia Warty. Koloryzuję deczko, ale faktycznie myśliwym przykleja się łatkę na którą chyba nie zasługują. Jakie bowiem dane wskazują na to, że polowania na gęsi cokolwiek zmieniają w stanie ich populacji? Ba, wszędzie gdzie przeprowadza się liczenia, wyniki pokazują, że gęgaw przybywa. Wychodzi więc, że wokół polowań na gęsi więcej szumu medialnego niż faktycznego problemu. I dobrze. Gęsi mają się świetnie, myśliwi również, a dziennikarze mają z czego utrzymać rodziny.
Miłośnikom ochrony przyrody życzę więc w 2015 roku mniej stresów, bo nie taki może diabeł straszny jak go czasem malują ;)
Pozdrawiam, Grzesiek
_________________
Polacy, nie w gęsi!
 
 
 
wieslawbaginski 

Posty: 2542
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-01-14, 00:35   

Ci myśliwi to prawdziwi bohaterowie, jedzą gęsi nafaszerowane nierozkładalnymi aflatoksynami rozwijającymi w zagrzybionym ziarnie kukurydzy leżącym przez całą zimę na wilgotnych polach, które przechodzą do organizmu ludzkiego.

"... kolejną grupą mikotoksyn są fumonizyny. Występują one w ziarnie kukurydzy. Mogą powodować nowotwory wątroby, obrzęki płuc u trzody chlewnej, a także uszkodzenia mózgu..."

źródło : http://www.agronews.com.p..._kukurydzy.html i jak tu nie podziwiać.
Pozdrawiam
 
 
BK 

Posty: 227
Skąd: Kiszkowo
Wysłany: 2015-01-14, 10:28   

Ciekawa rzecz z tymi toksynami.
Myśliwi to kropla w morzu. Bo ta kukurydza przez cała jesień i zimę żywia sie dziki, jelenie i sarny które chyba w 99% trafiają na zachodni rynek. Czyli podtruwamy pół Europy ;) I penie nie tylko my bo robią to wszyscy co mają poztawioną kukurydzę na polu w Europie.
Poza tym cała masa gryzoni tam siedzi i ciekawe co znimi?
I ciekawe jak te tokosyny działają na naturalne drapieżniki, zwłaszcza padlinozerców.
Jest gdzieś ten temat moze poruszonny?
_________________
Odczyt niewpisany do polringu...
...NIE ISTNIEJE
Bartek Krąkowski
 
 
BK 

Posty: 227
Skąd: Kiszkowo
Wysłany: 2015-01-14, 10:44   

Tak jeszcze doczytuje o tych tosynach i ich szkodliwości
"- Zawartość zearalenonu w paszy wywołuje bardzo poważne zaburzenia rozrodu u loch. U zwierząt tych często dochodzi do poronień w wyniku zatrucia toksyną, a urodzone prosięta niejednokrotnie są zdeformowane – mówił dr Ochodzki."

I ni jak mi sie to ma do cały czas rosnącej populacji dzików...

Nie żebym podwazał badania Pana doktora z artykułu ;)
_________________
Odczyt niewpisany do polringu...
...NIE ISTNIEJE
Bartek Krąkowski
 
 
wieslawbaginski 

Posty: 2542
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-01-14, 18:24   

Ponieważ jest to forum przyrodnicze , a nie polityczne, ani medyczne odpowiem co na ten
temat piszą miłośnicy zwierząt domowych:
Ponieważ spożywanie niewielkich ilości aflatoksyn rozciąga chorobę w dłuższym okresie czasu powodując np. uszkodzenie wątroby, nerek, guzy nowotworowe u bardzo niewielu chorych psów i kotów objawy będą utożsamiane ze zgubnym wpływem mikotoksyn. Oznacza to, że dziesiątki tysięcy przypadków raka, chorób wątroby, nerek mogą być spowodowane przez zakażoną żywność, ale nigdy nie będą z tym faktem wiązane.
źródło:
http://www.zwierzaczek-wr...niem&Itemid=287
Myślę,że ludzie, o których wspominasz są uodpornieni na nowotwory wywołane mikotoksynami, bo wcześniej wycina ich marskość wątroby z innego powodu ...
Pozdrawiam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.