Wysłany: 2008-11-04, 08:30 Puszczyki ze Wzgórza Św. Magdaleny
Wiele lat cieszyły nas swoją obecnością w tym miejscu i zaznaczały swą obecność donośnym phuuu...pu-huhuhuhu i kjuwit.Gnieździł się w dziuplach starych lip parkowych Wzgórza Św. Magdaleny.Te piękne stare drzewa sukcesywnie były wycinane. I niestety stało się najgorsze,wczoraj zostały wycięte ostatnie egzemplarze tych dziuplastych drzew.Myślałem że nie grozi im wycięcie ze względu na dobry stan zdrowotny- niestety myliłem się. W ten sposób pozbawiono miejsca do lęgów jedną z dwóch par naszych miejskich białostockich puszczyków-przynajmniej ja znałem tylko te dwa stanowiska(druga para ma swój rewir w parku przy pałacu Branickich).Są gdzieś jaszcze?Zastanawiam się czy rozwiązaniem nie mogła by być budka lęgowa? W parku Wzgórza Św. Magdaleny jest jeszcze parę drzew nadających się na zawieszenie puszczykowej budki. Na oku mam dwa drzewa-starą pokaźną lipę i piękny stary, wysoki wiąz,którego nie dotknęła jeszcze holenderka.Poradźcie proszę.Pozdrawiam
Wysłany: 2008-11-04, 08:56 Re: Puszczyki ze Wzgórza Św. Magdaleny
mazah napisał/a:
Wiele lat cieszyły nas swoją obecnością w tym miejscu i zaznaczały swą obecność donośnym phuuu...pu-huhuhuhu i kjuwit.Gnieździł się w dziuplach starych lip parkowych Wzgórza Św. Magdaleny.Te piękne stare drzewa sukcesywnie były wycinane. I niestety stało się najgorsze,wczoraj zostały wycięte ostatnie egzemplarze tych dziuplastych drzew.Myślałem że nie grozi im wycięcie ze względu na dobry stan zdrowotny- niestety myliłem się. W ten sposób pozbawiono miejsca do lęgów jedną z dwóch par naszych miejskich białostockich puszczyków-przynajmniej ja znałem tylko te dwa stanowiska(druga para ma swój rewir w parku przy pałacu Branickich).Są gdzieś jaszcze?Zastanawiam się czy rozwiązaniem nie mogła by być budka lęgowa? W parku Wzgórza Św. Magdaleny jest jeszcze parę drzew nadających się na zawieszenie puszczykowej budki. Na oku mam dwa drzewa-starą pokaźną lipę i piękny stary, wysoki wiąz,którego nie dotknęła jeszcze holenderka.Poradźcie proszę.Pozdrawiam
Podejrzewam, że ta para przeniesie się gdzieś niedaleko. Jasne, że szkoda, że te stare drzewa wycięli, ale na to nic się nie poradzi. Nie ma raczej potrzeby wieszać budek. W Białym są miejsca gdzie puszczyki mają się gdzie gnieździć. Swoją drogą jest tu znacznie więcej niż 2 pary - w latach 90tych było ich ponad 10, teraz pewnie nie jest mocno inaczej chociaż to wymagałoby sprawdzenia. Pozdr
Wysłany: 2008-11-04, 09:18 Re: Puszczyki ze Wzgórza Św. Magdaleny
Michu napisał/a:
Swoją drogą jest tu znacznie więcej niż 2 pary - w latach 90tych było ich ponad 10,
Ale chodzi mi o centrum miasta i "parkowe" miejskie puszczyki-ile ich może być?bo zapewne wśród tych 10 par są ujęte pary z okolicznych lasów a dla mnie to już trochę coś innego.Patrząc na to jak zieleń miejska dba o stare drzewa w Białymstoku to przyszłość puszczyków w naszym mieście nie wygląda kolorowo.
Wysłany: 2008-11-04, 10:19 Re: Puszczyki ze Wzgórza Św. Magdaleny
mazah napisał/a:
Ale chodzi mi o centrum miasta i "parkowe" miejskie puszczyki-ile ich może być? bo zapewne wśród tych 10 par są ujęte pary z okolicznych lasów a dla mnie to już trochę coś innego.Patrząc na to jak zieleń miejska dba o stare drzewa w Białymstoku to przyszłość puszczyków w naszym mieście nie wygląda kolorowo.
Aktualnych wyników nie mam, ale to co wyszło z liczeń w latach 90-tych to ponad 10 par w granicach administracyjnych miasta, w tym kilka w Lesie Pietrasze, Solnickim (na peryferiach). Fakt, że starych drzew w Białym ubywa ( ), ale na szczęście są jeszcze stare budynki, gdzie puszczyki mogą się gnieździć, nie brakuje też jeszcze starych drzew - na przykład na białostockich cmentarzach czy w Parku Zwierzynieckim. Pozdr
Wysłany: 2008-11-04, 11:27 Re: Puszczyki ze Wzgórza Św. Magdaleny
Michu napisał/a:
Fakt, że starych drzew w Białym ubywa , ale na szczęście są jeszcze stare budynki, gdzie puszczyki mogą się gnieździć, nie brakuje też jeszcze starych drzew - na przykład na białostockich cmentarzach czy w Parku Zwierzynieckim. Pozdr
Michał nie żartuj, stare budynki się u nas wyburza lub robi generalne remonty elewacji- zakratowuje się wszystkie otwory wentylacyjne itp.Na białostockich cmentarzach też ze starymi drzewami kiepsko. Na Farze parę starych dębów czerwonych i sosen resztę już wycieli na Rocha też chyba nie ma nic dziuplastego,Prawosławny to samo,Miejski to dość młody cmentarz ale nie orientuję się. W Starosielcach jest stary cmentarz prawosławno-katolicki,ale on też odpada parę ogłowionych lip i trochę sosen, więc nie wiem o jakich cmentarzach piszesz?,chyba że ja po prostu nie znam tych ewentualnych miejsc które puszczyki mogłyby zasiedlić.Co do Parku Zwierzynieckiego- w rezerwacie Las Zwierzyniecki jest trochę dziuplastych grabów i lip to ewentualnie tam.Nie pocieszyłeś mnie tymi lokalizacjami, ale dzięki Pozdrawiam
Były sobie lipy-Górka Św. Magdaleny
Wysłany: 2008-11-04, 12:47 Re: Puszczyki ze Wzgórza Św. Magdaleny
Mazah, to niestety nie jest żadna nowość, że w Polsce wycina się stare drzewa, w Białym też tak się zresztą dzieje. Jeśli chcesz pomóc białostockim puszczykom możesz chociażby rozpisać projekt na budki lęgowe dla tych sów i działać. To może chociaż częściowo zrekompensuje im utratę starych, dziuplastych drzew. Pozdr
Nie myślałem że, aby powiesić parę budek trzeba pisać projekt , żartuję Napisać projekt byłoby najlepiej,trzeba o tym pomyśleć na spokojnie.
Rozmawiałem wczoraj z proboszczem Parafii św. Magdaleny i wyraził zgodę na powieszenie budki. Dostałem jego nr. telefonu- mam zadzwonić jak budka będzie gotowa. To dobre miejsce dla puszczyków,bo teren ten jest zamknięty przez cały tydzień i nie spacerują tam jak kiedyś ludzie. Bramę otwierają chyba tylko raz w tygodniu na czas mszy świętej.
Mój ojciec obiecał załatwić jakieś deski z budowy i zrobię budkę żeby powiesić ją jaszcze w tym miesiącu. Nie wiem czy zatrzyma to puszczyki w tym miejscu ale chyba warto spróbować.
Nie myślałem że, aby powiesić parę budek trzeba pisać projekt , żartuję
nie trzeba, ale jeżeli chciałbyś dostać na nie pieniądze z UM to jest to najlepszą formą
mazah napisał/a:
Nie wiem czy zatrzyma to puszczyki w tym miejscu ale chyba warto spróbować.
jeżeli zajmowały to stanowisko od dłuższego czasu i będą miały cały czas bazę pokarmową to dzięki szybkiej interwencji powinny bardzo szybko przystosować się do nowej dziupli
Wysłany: 2008-11-05, 14:38 Re: Puszczyki ze Wzgórza Św. Magdaleny
Nasz forumowy jurek1988(Konstruktor i uczestnik wieszania budek z akcji wieszania budek dla Kraski )jak zwykle niezawodny-zaproponował iż może wykonać parę budek dla puszczyków i pomóc przy ich rozwieszaniu-to jest nas dwóch
Michu napisał/a:
Jeśli chcesz pomóc białostockim puszczykom możesz chociażby rozpisać projekt na budki lęgowe dla tych sów i działać.
Działać będę ale nigdy nie pisałem tego typu projektu i nie wiem czy zrobiłbym to dobrze- mógłbym spróbować, może przy czyjejś pomocy. Wśród podlaskich ptakolubów jest wielu wspaniałych fachowców od ptaków, bardziej kompetentnych ode mnie, którzy pewnie zrobiliby to lepiej.Może znajdą się wśród nich osoby,które chciałyby przejąć pałeczkę i projekt napisać lub pomóc w jego napisaniu. Tak czy inaczej trzeba będzie przeanalizować wszystko, ocenić jaką skalę projekt miałby obejmować(tylko zadrzewienia w mieście,czy również przylegające lasy)Bo jeśli tylko tereny parkowe Białegostoku to może obeszłoby się bez projektu i pomocy instytucji które wsparłyby sfinansowanie budek.Pozdro
Mazah, mysle, że wywieszenie kilku budek dla puszczyków napewno niezaszkodzi, a jako że mamy juz jakieś doświadczenie z wieszaniem budek dla krasek to myslę że i z tymi sobie poradzimy. musimy sie zgadac na priva i ustalić pare spraw i mysle ze wkrotce coś współnie w tym temacie zadzialamy
ps. oczywiscie nasz "WIELKI KONSTRUKTOR" jak zawsze niezawodzi i daje dobry przykład do dalszego działania.
ps. ha, a jedna wielka budę juz mamy, do zawieszenia od zaraz, naturalna z pniaka-jurek1988 juz ty wiesz co to za budka hehehe
pozdrawiam
Witam, jeśli chodzi o skład gatunkowy drzew na "Magdalence" to obecnie przeważa klon zwyczajny i lipa sp..Przed wycinkami w 2006, 2007, 2008r. dominowały lipy.Domieszkę tego parkowego drzewostanu stanowi wiąz sp.,jesion wyniosły,jabłoń(szt.1),grusza(szt.1)Pozdr.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum