Wiec z samego rana wybrałem sie na mały spacer po Kortowie i nad jezioro Kortowskie.
Ptaki śpiewaja tak ze własnych myśli nie słychać
Mewa śmieszka - kilkanaście (cześć juz przepieżona do godówki, cześć nawet nie zaczeła)
Mewa pospolita - kilka
Krzyżówka - kilkanaście
Gągoł - 1m
Łabędź niemy - 1ad
Szpak - 1
Kowalik - 1
Pełzacz nieoznaczony - 1
Bogatki, modraszki - wszędzie
Dzwoniec - 1
Sójka - 2
Sroki/gawrony/wrony siwe/kawki
No i w lesie niesie walenie dzięciołów i nawoływanie jakiś drapoli.
No i to by było narazie tyle
_________________ Marek Cieszyński
Nikon Sporter EX 8x42
Nikon ED 82A + zoom 25-75x
Wiec z samego rana wybrałem sie na mały spacer po Kortowie i nad jezioro Kortowskie.
Ptaki śpiewaja tak ze własnych myśli nie słychać
Mewa śmieszka - kilkanaście (cześć juz przepieżona do godówki, cześć nawet nie zaczeła)
Mewa pospolita - kilka
Krzyżówka - kilkanaście
Gągoł - 1m
Łabędź niemy - 1ad
Szpak - 1
Kowalik - 1
Pełzacz nieoznaczony - 1
Bogatki, modraszki - wszędzie
Dzwoniec - 1
Sójka - 2
Sroki/gawrony/wrony siwe/kawki
No i w lesie niesie walenie dzięciołów i nawoływanie jakiś drapoli.
No i to by było narazie tyle
Heimdall , a nie lepiej dać to do obserwacji ptaków? Niedługo zginiemy w ilości i rozstrzale wątków . Pozdr
Swoją drogą co to za region ornitologiczny "Mazury i Podlasie" ? Nie ma takiego a od kilkudziesięciu lat jest "Polska Północno-Wschodnia" i "Północne Podlasie". Jest o tym na przykład w tej kluczowej publikacji:
Czapulak A., Lontkowski J., Nawrocki P., Stawarczyk T. 1987.
ABC obserwatora ptaków. Muzeum Okręgowe w Radomiu, Radom.
Moim zdaniem nie ma sensu wprowadzać jakiś nowości w temacie regionów, które zostały opracowane wiele lat temu i są powszechnie uznawane do dziś.
Co do zamieszczenia moich obserwacji nie. Przecierz po to powstał podział na regiony aby podawać w nim obserwacje z danych miejsc.
Ewentualnie prosze jakiegoś moda o zmiane tematu na Ptaki mazur i podlasia.
_________________ Marek Cieszyński
Nikon Sporter EX 8x42
Nikon ED 82A + zoom 25-75x
Ewentualnie prosze jakiegoś moda o zmiane tematu na Ptaki mazur i podlasia.
Raczej chyba o 2 oddzielne wątki: Mazury i Północne Podlasie czy jakoś tak ?
Wiadomo, że chodzi o ptaki bo to jest w faunie, ptakach i regionach ornitologicznych.
a nie lepiej dać to do obserwacji ptaków? Niedługo zginiemy w ilości i rozstrzale wątków
Chybaś Michu przespał dyskusję , w której zdecydowana większość forumowiczów opowiedziała się za podziałem obserwacji, co ułatwia odnalezienie stwierdzeń z konkretnego miejsca/obszaru. TU możesz sobie poczytać i się jeszcze wypowiedzieć
Michu napisał/a:
Moim zdaniem nie ma sensu wprowadzać jakiś nowości w temacie regionów, które zostały opracowane wiele lat temu i są powszechnie uznawane do dziś.
Michu napisał/a:
Swoją drogą co to za region ornitologiczny "Mazury i Podlasie" ? Nie ma takiego a od kilkudziesięciu lat jest "Polska Północno-Wschodnia" i "Północne Podlasie".
Generalnie się z Tobą zgadzam, ale jest jeszcze coś takiego, jak sens powstawania działu-widmo. No bo ile osób z forum by pisało obserwacje z Mazur Heimdall, Mender i może raz na ruski rok ktoś jeszcze. Taki jest sens łączenia regionów. Jak będzie więcej osób z danej ornitologicznej dzielnicy, to nie ma żadnych przeciwskazań coby temu regionowi dać osobny dział
_________________ Bart Smyk
Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego
Chybaś Michu przespał dyskusję , w której zdecydowana większość forumowiczów opowiedziała się za podziałem obserwacji, co ułatwia odnalezienie stwierdzeń z konkretnego miejsca/obszaru. TU możesz sobie poczytać i się jeszcze wypowiedzieć
Przespałem a właściwie przepracowałem. Za dużo roboty i nie nadążam z czytaniem.
Michu napisał/a:
Moim zdaniem nie ma sensu wprowadzać jakiś nowości w temacie regionów, które zostały opracowane wiele lat temu i są powszechnie uznawane do dziś.
Michu napisał/a:
Swoją drogą co to za region ornitologiczny "Mazury i Podlasie" ? Nie ma takiego a od kilkudziesięciu lat jest "Polska Północno-Wschodnia" i "Północne Podlasie".
claviceps napisał/a:
Generalnie się z Tobą zgadzam, ale jest jeszcze coś takiego, jak sens powstawania działu-widmo. No bo ile osób z forum by pisało obserwacje z Mazur Heimdall, Mender i może raz na ruski rok ktoś jeszcze. Taki jest sens łączenia regionów. Jak będzie więcej osób z danej ornitologicznej dzielnicy, to nie ma żadnych przeciwskazań coby temu regionowi dać osobny dział
W zasadzie to samo dotyczy Północnego Podlasia pewnie bo tu też raczej niewiele osób napisze. Faktycznie wtedy sensowne wydaje się połączenie Mazur i Północnego Podlasia w jeden wątek. A obserwacje z Siedlec, Bug i reszty Południowego Podlasia też tu?
Uzupełniam dzisiejszy wypad o nowe gatunki, uzbrojony w nagrania pełzaczy wybrałem sie jeszcze raz w to samo miejsce.
pełzacz leśny - co najmniej 2, było duzo wiecej ale nie dały sie na 100% oznaczyc, ruchliwe to to jak diabli
dzięcioł duży - 1
dzięciołek - 1f
kos - 1
nurogęsi - 4f i 1m
kormorany - 2
I jakiś nieoznaczony accipiter którego to nieudane polowanie udało mi sie zaobserwować. Posypały sie piórka ale nikt nie ucierpiał.
_________________ Marek Cieszyński
Nikon Sporter EX 8x42
Nikon ED 82A + zoom 25-75x
W Ełku dziś niewiele ptaków. Z tych trochę ciekawszych trzecioroczna białogłowa, kilka srebrzaków, sporo śmiechy (2 polskie stalówki, odczytane tylko częściowo), canusy, mała grupka świstunów. H. i S. Michoń & Michu
Pod Grajewem tymczasem napotykam od pewnego czasu pojdzki - ciekaw jestem, jak czesto spotyka sie ten gatunek na podlasiu - i jak to wyglada ostatnio...
jk
Pod Grajewem tymczasem napotykam od pewnego czasu pojdzki - ciekaw jestem, jak czesto spotyka sie ten gatunek na podlasiu - i jak to wyglada ostatnio...
jk
Bardzo rzadko Janusz, pójdźka na PPodlasiu jest najpewniej rzadsza nawet niż orlik grubodzioby (chociaż nikt w tej chwili nie potrafi podać szacunkowej liczebności tej sowy tutaj). Są pojedyncze stanowiska, ale jest jej baaardzo malutko. Pozdr
Michale napisałeś, że pójdźka na PPodlasiu jest najpewniej rzadsza nawet niż orlik grubodzioby, (którego populacja wynosi 15-20 par), czyli sugerujesz, że sowy tej w twoim Całym regionie najpewniej jest poniżej 20 par, co jest bardzo precyzyjna oceną jak na polskie warunki, ale za chwile zaprzeczasz sam sobie pisząc (chociaż nikt w tej chwili nie potrafi podać szacunkowej liczebności tej sowy tutaj). To mam do Ciebie pytanie jeśli nikt nie potrafi ocenić szacunkowo populacji pójdźki w twoim regionie to na jakiej podstawie ty podajesz swoją ocenę??????
Michale napisałeś, że pójdźka na PPodlasiu jest najpewniej rzadsza nawet niż orlik grubodzioby, (którego populacja wynosi 15-20 par), czyli sugerujesz, że sowy tej w twoim Całym regionie najpewniej jest poniżej 20 par, co jest bardzo precyzyjna oceną jak na polskie warunki, ale za chwile zaprzeczasz sam sobie pisząc (chociaż nikt w tej chwili nie potrafi podać szacunkowej liczebności tej sowy tutaj). To mam do Ciebie pytanie jeśli nikt nie potrafi ocenić szacunkowo populacji pójdźki w twoim regionie to na jakiej podstawie ty podajesz swoją ocenę??????
Uważam, że jest najprawdopodobniej rzadsza niż orlik grubodzioby. Pisząc, że nikt w tej chwili nie potrafi podać szacunkowej liczebności tej sowy tutaj, mam na myśli precyzyjną ocenę. Nie jest ona także tak jasna i klarowna w odniesieniu do reszty kraju i całej Polski. W wielu miejscach brak danych, ptak często bywa trudno wykrywalny.
Swoją opinię opieram przede wszystkim na własnych obserwacjach z ostatnich 16-17 lat oraz na opinii innego doświadczonego ornitologa stąd (z pewnych względów pozwolę sobie nie podawać nazwiska).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum