Wysłany: 2008-04-05, 01:16 habituacja a la Jonsson i Svensson...
witam,
w ostatnim czasie obserwuje tu pod msc Biebrza totalnie "zhabituaowanego" srokosza - ponizej 2 fotki... Na jednej ptak znajduje sie jeszcze dosc daleko wzgledem mnie - na drugiej - w tym samym miejscu i czasie - ekstremalnie blisko, i widac, ze ptak jest silnie zestresowany - mniemam, ze z uwagi na swoje wlasne zmienione granice dystansu ucieczki - ktora sie ostatecznie to wyjatkowe spotkanie zakonczylo, zreszta srokosz przemiescil sie zupelnie niedaleko... W obu przypadkach widac, iz ptak zapewne rozpoznaje mnie osobiscie jako - i tu sie nie myli - osobe o innym stopniu "ryzyka" niz pozostali przedstawiciele homo sapiens w okolicy, i ta ocena sie kieruje w swoim zachowaniu... Jak to sie ma do szacownych autorow przewodnikow ornitologicznych? U Jonssona widac mniejszy, u Svenssona - wiekszy "stopien habituacji", a zatem obaj inaczej "paraktykowali" ornitologie terenowa - co widac wlasnie na przykladzie srokosza, ale i np. bialorzytek... W ramach kolejnej dygresji przywolam moze ocene polskiej przyrody dokonana przez pewnego Wlocha, ktory twierdzi, iz w Italii juz z koniecznosci jesli cos jest patsiego w okolicy, to ma raczej poze srokosza z drugiej fotki - tak silnej podlega tam przyroda antropopresji... Prosze tez o przyklady habituacji w Waszej terenowej praktyce forumowicze...
pozdr,
jk
A dzisiaj kolejna obserwacja w temacie habituacji - pliszek siwych przy moscie na odludziu - pliszki mimo rzadszej niz na terenach zabudowanych obecnosci ludzi dopuszczaly mnie na kilka m, pozujac swietnie do fotek i zachowujac sie zupelnie naturalnie - i potrzosa, ktory rowniez wykazywal owa ceche "przywykania" na terenie o silniejszej antropopresji, ale w wersji a' la Svensson i jego zachowanie bylo oglednie mowiac dosc nienaturalne... Tak swoja droga ciekawa jest zaleznosc miedzy zjawiskiem habituacji a synantropizacji - wiekszosc gatunkow zapewne nigdy nie przekroczy probu habituacji w kierunku tej drugiej, ale z cala pewnoscia mozna stwierdzic, ze ta pierwsza faza poprzedzala w przystosowaniu synantropijnym kluczowa role...
ponizej kilka fotek...
pozdr
jk
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum