FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Akcja wieszania budek dla KRASEK na PPodlasiu
Autor Wiadomość
WojtekP 

Posty: 26
Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-06-01, 15:58   

Takich miejsc gdzie kraski "miały się dobrze" było do niedawna na Podlasiu sporo. Drzew nikt nie wyciął, w krajobrazie nie doszło do żadnych zmian a ptaki zniknęły. Kraska wykorzystuje najczęściej 2-3 dziuple w swoim rewirze. Podstawową sprawą jest fakt, że ptak ten nie potrafi samodzielnie czyścić dziupli. Nie buduje on gniazda, ale najczęściej w dziuplach są gniazda szpaków. Kiedy dziupla zostanie zapchana po brzegi, jest za płytka ptaki mogą jej nie zasiedlić.
Jedno z miejsc lęgowych gdzie co roku były kraski zostało w tym roku także stracone, gdzie dosłownie nie zmieniło się nic. Ptaki nawet przyleciały tu w tym roku, były widziane przez kilka dni a jednak zniknęły.
Chłopaki wywiesili w tym roku już dosyć dużo budek w kraskowych okolicach.
Prawda jest jednak taka że pewnych stanowisk kraski na Podlasiu mamy niewiele i moim zdaniem trzeba na każde z nich chuchać i dmuchać, aby ich nie stracić.
Każdy ma własny sposób myślenia i zgodzę się z Tobą że budki trzeba także wieszać w rewirach sprzed kilku lat. Prawda jest jednak taka że bardzo ciężko odzyskać stanowiska nawet sprzed 2-3 lat. Jeżeli ptaków nie ma tam przez choćby jeden sezon lęgowy najczęściej już tam nie wracają.
Nie znasz jednak sytuacji tego ptaka na Podlasiu. Moim zdaniem na pierwszym miejscu powinno się zabezpieczyć aktualne stanowiska, wywieszać także budki gdzie był widziany nawet 1 ptak, aby je zachować na przyszłe lata i aby nie dochodziło do sytuacji którą opisałem powyżej.
 
 
lagopus 


Posty: 1761
Skąd: Środa Wlkp.
Wysłany: 2008-06-01, 16:40   

WojtekP napisał/a:
Moim zdaniem na pierwszym miejscu powinno się zabezpieczyć aktualne stanowiska, wywieszać także budki gdzie był widziany nawet 1 ptak, aby je zachować na przyszłe lata i aby nie dochodziło do sytuacji którą opisałem powyżej.


masz stuprocentową rację! tak naprawdę nie wiadomo do końca co jest przyczyną wycofywania się tego pięknego gatunku... :/ wielu uważa, że gwoździem do trumny są znikające z krajobrazu dziuplaste drzewa... jeżeli chłopacy wywieszą budki w miejscach gdzie kraska i jest i okaże się, że chętnie z nich korzystają i populacja zaczyna się zwiększać, wtedy będzie można rozwieszać budki po sąsiedzku, żeby zachęcić nowe pokolenia krasek, jednak w chwili obecnej ,należy się przekonać czy samo rozwieszanie budek ma sens i czy ptaki pomimo miejsc na założenie gniazda nie wycofają się...
_________________
Maciej Szajda
Poznańska Grupa OTOP
www.otop.org.pl
 
 
 
xenus 


Posty: 1144
Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-06-01, 17:28   

Przed chwila wrócilismy z T.Tumielem z objazdu jednego z "kraskowych zagłebi" na PPodlasiu. Przejrzeliśmy 9 stanowisk sprzed około 10 lat i niestety ptaków w tych miejscach nie stwierdzilismy. Miejsca praktycznie się wogóle nie zmieniły, a drzewa w których ptaki się lęgły, rosna tam nadal. Przy okazji wyznaczylismy około 15 super miejsc pod nowe budki. Niestety martwi i zastanawia ten brak ptaków, na zdaje się idealnych dla niej miejscówkach(pocieszam sie tym, że byc może dziuple w których sie legły zostały zapchane i ptaki sie wycofały z danego terenu, a powieszenie nowych, chodz w jakims drobnym, na poczatek, stopniu spowoduje powrót ich na dawne stanowiska).
I jeszcze jedno spostrzerzenie z dzisiejszego dnia. Kraska mimo, że jest tak bardzo kolorowa, wcale tak łatwo wykrywalna nie jest, szczegolnie jesli nie ma w poblizu zadnych drutów i ptaki siedza w listowiu na jakims drzewie.Mam wiec nadzieje ze kolejne ptaki lęgną się jeszcze to tu to tam i my tylko o tym jeszcze nie wiemy.
Ptaki odnalezione wczoraj przez chłopaków siedza na swojej miejscowce w najlepsze i zdaje sie że jest to pewne lęgowe miejsce. Zobaczymy za jakiś czas co z tego będzie.
Pocieszające jest tez to, że kraskowych miejsc na PPodlasiu jest jednak sporo i trzeba by je wszystkie dokładnie zjeździć i spenetrować-wierze w to ze coś sie jeszcze odkryje.
Pogoda przy wykrywaniu tych ptaków też pewnie gra wielką role. Dziś ptaki siedziały ukryte w cieniu na drzewie, wyraźnie zmęczone upałem.
I takie małe podsumowanie.
Kraske na PPodlasiu, z tego co mi wiadomo, stwierdzono w tym roku w 6 miejscach(a dziś dowiedzieliśmy sie od "tubylca" o jeszcze jednym).
Za kilka dni ruszamy szukać krasek w kolejnym kraskowym rejonie.
W sierpniu rozwieszamy przynajmniej 30 nowych budek, już na przyszły rok.

kopalnia wiedzy-babcia.JPG
Plik ściągnięto 35 raz(y) 139.51 KB

gorąco.JPG
Plik ściągnięto 31 raz(y) 94.06 KB

_________________
Grzesiek Grygoruk
www.ptop.org.pl
 
 
 
xenus 


Posty: 1144
Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-06-01, 17:44   

Jurku,Wojtku wieeeelki :res: , za wykrycie tej nowej parki. Oby tak dalej chłopaki!!!
_________________
Grzesiek Grygoruk
www.ptop.org.pl
 
 
 
lagopus 


Posty: 1761
Skąd: Środa Wlkp.
Wysłany: 2008-06-01, 17:58   

XENUS napisał/a:
Miejsca praktycznie się wogóle nie zmieniły, a drzewa w których ptaki się lęgły, rosna tam nadal. Przy okazji wyznaczylismy około 15 super miejsc pod nowe budki. Niestety martwi i zastanawia ten brak ptaków, na zdaje się idealnych dla niej


to jest największy problem... ustalenie przyczyny zaniku kraski. może trzeba szukać problemu na zimowisku...? są chociaż znane jakieś zimowiska kraski? może ptaki łapią się w jakiś miejscach w siatki? jeżeli będziecie mieć jakieś lęgi (czego życzymy wszyscy z całego serca!) to może warto by młode zaobrączkować, najlepiej kolorowymi obrączkami.
_________________
Maciej Szajda
Poznańska Grupa OTOP
www.otop.org.pl
 
 
 
miras 

Posty: 82
Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-06-01, 20:24   

WojtekP napisał/a:
Kiedy dziupla zostanie zapchana po brzegi, jest za płytka ptaki mogą jej nie zasiedlić.


teoretycznie, to dziuple czyszczą się same w przeciwieństwie do budek. w dziuplach jest na ogół wilgotno (woda przepływa nieustannie przez drewno żywych drzew) i stwarza dobre warunki do funkcjonowania grzybom, które rozkładają wyściółkę i odchody po poprzednich właścicielach. to w teorii ... w praktyce trzeba by sprawdzić taką dziuplę po szpakach - po zimie, czy rzeczywiście wystarczająco czyści się sama.

co do wieszania budek to jestem za. trzeba tylko odpowiednio zabezpieczyć taką budkę przed drapieżnikami i najlepiej zatkać jej otwór, żeby szpaki jej nie zajęły, zanim przylecą kraski. w praktyce oznacza, to, że każdą powieszoną już budkę trzeba odwiedzać 2 razy w roku: żeby zatkać otwór i go odetkać przed przylotem krasek, czyli poświęcić trzeba trochę czasu i kasy na benzynę.
 
 
Michu 


Posty: 1865
Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-06-01, 21:28   

lagopus napisał/a:
XENUS napisał/a:
Miejsca praktycznie się wogóle nie zmieniły, a drzewa w których ptaki się lęgły, rosna tam nadal. Przy okazji wyznaczylismy około 15 super miejsc pod nowe budki. Niestety martwi i zastanawia ten brak ptaków, na zdaje się idealnych dla niej


to jest największy problem... ustalenie przyczyny zaniku kraski. może trzeba szukać problemu na zimowisku...?


Prawdopodobnie chodzi o zmiany w krajobrazie, modernizację. Ponoć tego kraski nie tolerują. Pozdr
_________________
Michał Polakowski
 
 
 
lagopus 


Posty: 1761
Skąd: Środa Wlkp.
Wysłany: 2008-06-01, 21:39   

Michu napisał/a:
rawdopodobnie chodzi o zmiany w krajobrazie, modernizację. Ponoć tego kraski nie tolerują.


czyli scalanie mniejszych pól w jedno duże, większe umaszynowienie i pestycydy....? ale miało by to aż taki wpływ...? w sumie pestycydy wybijają owady, scalanie pól zmniejsza mozaikowatość terenu, a co za tym idzie atrakcyjność (baza pokarmowa i siedlisko). szkoda, że nie potrafią się jeszcze przystosować do zmian... :/
_________________
Maciej Szajda
Poznańska Grupa OTOP
www.otop.org.pl
 
 
 
WojtekP 

Posty: 26
Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-06-01, 22:56   

Cytat:
teoretycznie, to dziuple czyszczą się same w przeciwieństwie do budek.

Cytat:
... w praktyce trzeba by sprawdzić taką dziuplę po szpakach - po zimie, czy rzeczywiście wystarczająco czyści się sama.


Przyjmijmy że jest tak jak piszesz. Ja jednak będę upierał się przy swoim - Jak już wieszać budki to na pierwszym miejscu tam gdzie ptaki jeszcze są. Latem może przyjść gwałtowna burza która może złamać konar z dziuplą lęgową, właściciel działki może ściąć drzewo i co wtedy?
Wiadomo że to nie takie proste aby kraski zasiedliły budki. Jednak zawsze jest szansa że ptaki po oswojeniu się z nimi być może wrócą na to miejsce za rok bo będą miały w zapasie kilka domków do wykorzystania w przypadku stracenia dziupli.
Tak jak pisałem wcześniej - jeżeli już wieszamy budki to moim zdaniem na pierwszym miejscu dla krasek które jeszcze są, aby zachować te stanowiska na przyszłość choć wszyscy doskonale wiemy że to nie takie proste.

[/quote]
 
 
xenus 


Posty: 1144
Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-06-01, 23:27   

dokładnie, priorytetowo wieszamy budki w miejscach gdzie ptaki są, lub były do niedawna, w miejscach im znanych i chodźby tylko odwiedzanych. jak bedzie wiecej budek, to bedzie mozna obsadzić też miejsca nowe.
oczywiście budki będą czyszczone i zatrykane przed szpakami-wszystko co tylko damy radę zrobić sami, bedzie robione. jeśli znalazł by się jednak ktoś chętny do pomocy(w jakikolwiek sposób), to chętnie skorzystamy(np. przy wieszaniu nowych budek).
co do zmian w krajobrazie. ja tego potwierdzić nie mogę. miejsca w których mamy zaznaczone stare lęgowiska kraski wydaje sie ze w niczym sie nie zmienily. nadal sa tam laski, niewielkie łączki z pasącymi się krowami, stare dziuplaste wierzby-tak, że sprawa jest chyba bardziej złożona
_________________
Grzesiek Grygoruk
www.ptop.org.pl
 
 
 
Kamil 
K.B.


Posty: 2807
Skąd: podlaskie
Wysłany: 2008-06-02, 14:55   

Z tym wymieraniem krasek to słyszałem że przyczyna lezy gdzieś na zimowiskach :| Może są zabijane podczas przelotów :roll:
 
 
 
Hubert 
moderator
Szef



Posty: 5740
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-06-03, 00:35   

To w takim razie macie racje, ze trzeba wieszać, tam gdzie są.
Przy okazji, skąd pochodzi projekt budki? Dużą miał zajmowalność tam gdzie go wymyślili?
_________________
ceterum censeo Carthaginem esse delendam

Kruk odrzecze: Nigdy więcej!!

Strona przyrodnicza "Dziewięćsił"
browsehappy.pl
 
 
 
jurek1988 


Posty: 49
Skąd: Nurzec
Wysłany: 2008-06-03, 17:42   

Projekt pochodzi ze stronki www.kraska.most.org.pl a dokładniej stąd
A tu są wyniki z Podkarpacia.
Dla dociekliwych: tu i tu są informacje z akcji organizowanej przez A Rocha we Francji. Tam ponoć wyniki całkiem całkiem. Na drugiej stronce na dole są pdfy.
Niestety ich planu budki nie mam, ale email już poleciał, może się odezwą :)

Cytat:
Son régime alimentaire basé sur les gros insectes (notamment orthoptères decticinés et coléoptères) très sensibles aux pesticides.

Ja wciąż przyczyn wymierania krasek dopatruję się w braku koników polnych :-P
_________________
Całkowita cisza w przyrodzie to jej requiem.
 
 
 
Konrad K 

Posty: 22
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2008-06-06, 19:04   

Witam
bardzo mi się podoba akcja przypomina naszą z Podkarpacia.
Oby krasek było coraz więcej.
co do przyczyn wymierania jako główny chyba trudno określać małą ilość koników polnych bo wtedy ciężko by było zestawić chyba z gwałtownym załamaniem w latach 60-tych.
Wydaje mi się że zatykanie budek i ochrona przed szpakami jest niepotrzebna gdyż kraski na Podkarpaciu wykorzystują budki, które wcześniej były wykorzystywane przez szpaki.
Kraski czekają aż szpaki dokończą leg chyba ze trafią na bardziej agresywną parę wtedy szpaki muszą szybciej opuszczać budkę.
Na Podkarpaciu można powiedzieć że kraski żyją w koloniach tak że w miejscach gdzie są przeważnie widuje się po kilka par. wydaje się że dobre byłoby wieszanie budek własnie w takich koloniach aby kraski miały możliwość powiększania koloni. my tak robimy i to się sprawdza. mamy takie miejsce gdzie kraska występuje chyba tak jak za starych dobrych lat 60-tychi wygląda zę w tym roku bedziemy mieli jescze wiecj lęgowych par niż w roku poprzednim:)

pozdrawiam kraskowo
http://www.kraska.eco.pl/
 
 
xenus 


Posty: 1144
Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-06-06, 21:26   

Konradzie, fajnie że zabrałes głos w sprawie PPodlaskich krasek i odrazu w imieniu całej naszej brygady dzieki za wsparcie merytoryczne(wiele dowiedzieliśmy się z Waszej stronki) i za przesłane foldery, których rozdalismy całkiem sporo, a ktore pozwoliły nam wyjasnić ludziom o co walczymy.
Super, że Wasza populacja kraski ma się coraz lepiej, u nas tak różowo chyba nie jest..., ale narazie chcemy działać i zrobic co się da, a potem zobaczymy, czy przyjdzie nam wracać z tarczą czy na tarczy.
Mam nadzieję, że wspólnie jeszcze powalczymy o kraski w Polsce, a Wasze doświadczenia z tym ptakiem, pomogą nam w ochronie PPodlaskich krasek.
pozdrawiamy
_________________
Grzesiek Grygoruk
www.ptop.org.pl
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org