Spacer z Mrzezina do Rewy, dziś, w linii niemal prostej , z odbiciem do ujścia Redy lewym brzegiem, gdzie jednak nie dało się dojść :
- ohar - oprócz ptaków nielęgowych również para z 6 pull - na Zatoce Łyski (o ile tak się faktycznie nazywa zatoka koło Popiołów)
- różeniec - 1m, i trochę innych kartotekowych Anasów
- przepiórka - głos cn. 1 os., z Mrzezina Betlejem ku Bece
- czajka - kilka
- krwawodziób - kilka głośnych i podekscytowanych, moim zdaniem podekscytowanych lęgowo, na Bece + 4 na Popiołach + 2 nad Zatoką Łyski
- kulik wielki - 3 na Popiołach
- siniak - 1 na Popiołach
- dzięciołek - 1
- brzegówka - kilkadziesiąt, ale tylko na Bece, a zwłaszcza nad Redą; przy norkach w żwirowni pusto
- gąsiorek - 1m.
- dziwonia - cn. 5m (tylko dwa widziane)
- potrzeszcz - cn. 3 , jeden przestrzegający przed niebezpieczeństwami czyhającymi na lekkomyślnych berdłoczerów
Obserwowali Stanisław Kaim i M.Z.
Załączam parę znakomitych zdjęć; nie proście o więcej, bo i tak nie wkleję.
liczeń derkaczy cześć II. Dzis nocka kolejna zaszla na 400 ha łak - derkaczy jakby mniej - tak z 30% mniej - choć to z głowy szacunek - a liczylismy na wiecej przeca okoliczne laki wykoszone i ptak powinien zlecieć na tez z trawa - tak na chlopski rozum. No ale niekoniecznie jak widać. Lokustelle juz ucichły i odzywało sie znacznie mniej niż tydzień temu, mniej poklaskwy, przyrosło nieco gasiorka. Dalej nedznie z przepiorka. Leciały nastepne niewielkie grupki czajek. Po drodze stanowisko kani rudej i grupka 116 krukow. Chlopaki dopadli tez kilka derkaczy...ale o tym pewnie oni - ja spalem smacznie nad ranem . Liczyli: Mikry, Adam, Gerard, Kuba, Leszek, Piotr x 2
kilkanaście minut temu w zatoczce przy kanale łyski i na popiołach z ciekawszych:
- ohary z młodymi ( 6 pull) mają sie dobrze i dzielnie żerują - do tego ponad 30 innych dorosłych
- grupka gągolów - ok 40 ptaków
- ciekawa koncentracja marili - ponad 50 osobników w tym 12 samic
- samica bataliona
- 140 czapli siwych
- kilka siniaków
- zaniepokojony samiec zółtej thumbergi na popiołach
- kilka rodzinek gęgaw na Zatoce
i chyba tyle....
..a teraz przedemna na plaży w Mechelinkach dziczy 40 mew siodłatych - pełno flaków i martwych fląder - wiec maja co robic - ech ta technika przekaz w czasie rzeczywistym
uwaga ogolnodziwoniowa
w ciagu 2 dni spotkałem w terenie na 3 "stanowiskach" śpiewające samce dziwoni które ewidentnie pojawiły sie tam na kilka h - kilka h spiewały i polaciały dalej. W jednym przypadku dotyczylo to ptaka młodego - w pozostałych - czort wie. Trzeba wiec zdwoić czujność i brać poprawke na takie sytuacje u tego gat - bo omyłkowo mozna przypisać nielęgowemu leszczowi stanowisko lęgowe a który nie zerwał dziewczyny nigdzie i lata teraz jak wariat po okolicy i szuka rozpaczliwie desperatki jakies. jednego ptaka miałem pod domem w centrum Gdyni, innego na Przymorzu w Gdańsku a trzeciego już na podmoklej łące ale w miejscu intensywnych kontroli i do tego lecial i śpiewał na każdym krzaku po drodze. Uważajmy wiec na tych desperatów
no i znowu ja? no na to wyglada....
dzis rano w Ujsciu Redy i popiołach i zatoczce kanału łyski ( do zatoczki i UR nie wchodzilem - wszystko z brzegu bez płoszenia - ptaków bowiem moc i szkoda rozganiac bo juz chyba nie ma dla nich miejsca poza UR na Pucyfiku)
- czapli 140-160
- ohary maja sie bez zmian ( starych ubylo do 16 os)
- sieweczka obrozna z gniazdem
- swistun - 19 osobników
- i z tysiak innych kaczkowatych
jutro rano (piatek - 8-06) jade do Ujścia Wisły - ok 8 mam być w Urzedzie Wojewódzkim po tablice - wiec jeśli ktoś chce sie zabrać, przyłączyć do grodzenia rezerwatu - zapraszam. Od dzis kolonii pilnuja juz Andrzej Kośmicki i Adam Janczyszyn.
kontakt gg - 489756
i znowu ja:) takie przemyslenia ptasie z regionu wieczorową porą. Pojezdzilem ostatnio troszke i popatrzylame na wode na pomorskich jeziorach i innych wszelkich wodach i pierwsze co można doswiadczyc to brak łyski. Na kontynęcie na jeziorach praktycznie jej nie ma - tak na szybko przekartkowałem notes i wychodzi ze łyski mam 51 par na 13 stanowiskach ( przy czym polowa jest na jednym) - czyli pomijajac to łyskodajne - mam dwadziescia kilka. Natomisat zaskakuje liczeboscia perkoz dwuczuby który mocno kontrastuje z łyska - jest na 70 % kontrolowanych jezior, a w notesie grubo ponad 200 par na 30 stanowiskach. Czyli bardzo zgrubnie - perkoz jest ponad dwukrotnie częstszy i czterokrotnie liczniejszy od łyski (to tak z pierwszych podsumowań - co wcale nie musi być zgodne ze stanem faktycznym - powalczymy w nastepnych zesonach juz metodycznei i rozpoznamy sytuacje)
Ano, musicie jakoś zmobilizować innych dzików z Organizacji, co by się tu wpisywali. Może coś obiecać, czymś postraszyć może, zagrozić jakoś... (każden jeden ma gdzieś swoją teczkę ) Na różnych ludków różne rzeczy działają...
no i padło na mnie....wczoraj z Adamem Janczyszynem grodzilismy Ujście Wisły. Stonki turystycznej niepoliczealne ilości i nadal zageszczenie rosnie. Wczoraj pomimo temperatury piasku ok 50 stopni - bez butów ni da rady brykać - napierali nadal. Deptali wszedzie i wszystko - dlatego tez sieweczce obroznej jajka sie ugotowały zapewne - juz sie nie niepokoi w miejscach gdzie bylo jej pełno jeszcze kilka dni temu . Na wyspie ptaki mają sie w miare dobrze. Stonka jednak wyrozumiala i po umieszczeniu tablic urzedowych - Rezerwat Przyrody, informacji - zakaz wstępu - kolonie lęgowe ptaków i innych, oraz otaśmowaniu cypla - ludzie obchodzą ogrodzenie jak krowy pastucha.
Z ciekawszych ptic i nie ptic - obs Adama i Mikrusa z czwartku i czesc z wczoraj:
- 2 foki,
- kamusznik, siewnica
- mocno leca trzemielojady
- kilkaset mew małych
- mewa czarnogłowa i rybitwa wielkodzioba i setki innych skrzydlaków
Zdjęcia sie nie chca coś dodawać wiec za chwile może sie uda.
Jakieś zmiany w liczbie wysiadujących ptaków (przydałoby się do pełni szczęścia jeszcze stwierdzenie lęgowej popielatej ).
Powiedzieć mozna tylko tyle ze wzrasta ilość wszystkiego. Ptaki cały czas dolatują, cały czas pokażna frakcja tokuje i kopuluje. Na razie aura uniemozliwia poznanie i dokonanie pełnej oceny. Nie podchodzimy do wyspy a z miejśća obozu powietrze faluje jak morze w sztormie i niełatwo się patrzy i niewiele się tak naprawde widzi. Stad i trudno o wyczes popielatki ale...jeden chlodniejszy dzień i wszystko stanie się jasne
No to od jutra do czwartku ujścia wisły pilnuje ja z jeszcze jednym gościem
Tym samym zgłaszam swoją nieobecność na forum w tych dniach
Już sie doczekać nie moge
[ Komentarz dodany przez: krotom: 2007-06-11, 10:51 ] Marek prosił abym podał tu namiar na niego w razie gdyby ktoś chciał mu potowarzyszyć, a zatem: 602 335 254
_________________ Marek Cieszyński
Nikon Sporter EX 8x42
Nikon ED 82A + zoom 25-75x
witam
13-14 czerwca bedę gościł w Gdańsku
przy okazji zamierzam wybrać się na Wyspę Sobieszewską
gdzie warto się wybrać by coś ciekawego zobaczyć i nie zostać potraktowanym jak 'stonka'?
Witam,
garstka wieści z Beki (9.06.2007):
Pliszek cytrynowych całe mnóstwo, znalazłem 5 gniazd, do tego 3 samice z pokarmem + 2-3 pary. A i to pewnie nie koniec. 17 piskląt z 3 gniazd zaobrączkowane (5,6,7), w tym 10 na kolorowo (fotka w załączeniu).
Czajka - sporo (ok 15) dorosłych ptaków się niepokoi. Ale widziałem lotnego młodego, więc chyba już po lęgach.
Krwawodziób - podobnie, chociaż ptaków mniej (ok 10), a młodych nie widziałem.
Wąsatka - para z pokarmem.
Żuraw - para dorosłych, z tym, że jeden nielotny (rosnące lotki) - zaskoczyłem go wychodząc z łanu trzcin i spylał przede mną po łące na piechotę - jak struś. Młodych w pobliżu nie było widać, ale...
Kania ruda - polująca, przelotna (?)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum