Jako że wrocławska frakcja forumowa powoli rośnie w siłę pozwalam sobie wykorzystac forum i założyć ten temat.
Po wstępnym rozeznaniu wśród ludu okazało się, że jest zapotrzebowanie na miejsce w sieci, gdzie możnaby znaleźć info o wyjściach w teren, ewentualnie spotkaniach czy prelekcjach. W założeniu ma to być temat skierowany do wszystkich mających coś wspólnego z ptakami i związanych z Wrocławiem (nieważne czy na 6 godzin czy na 50 lat ), aczkolwiek dominować tu będą informcje o działaniach SKN Ornitologów UWr, którego prezesem jest tmaszkal.
Tyle na początek. Jeszcze raz zapraszam wszystkich chętnych wrocławiaków i przyjezdnych do zaglądania tu, no i do uczestnictwa we wspólnym dziczeniu
PS. Jeszcze w tym tygodniu powinienem napisać coś o nowym sezonie zimowych liczeń ptaków wodnych na Odrze w naszym pięknym mieście.
_________________ Bart Smyk
"Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego"
Nikt nie spodziewa się Hiszpańskiej Inkwizycji!
Ostatnio zmieniony przez claviceps 2008-02-25, 13:34, w całości zmieniany 1 raz
o działaniach SKN Ornitologów UWr, którego prezesem jest tmaszkal.
a skarbnikiem ja jestem
To ja zaproponuję od razu sobotni poranek... choćby zimowisko barek+rędzin... później przez 3 tygodnie jestem uziemiony- rozpoczynam kurs prawa jazdy a ominął mnie Mietków (nad czym ubolewam) i w teren mnie ciągnie
_________________ "Na oścież ramiona otworzył do lotu, choć serce wypełniał mu strach..."
To ja zaproponuję od razu sobotni poranek... choćby zimowisko barek+rędzi
.
W sobotę o ile mi wiadomo jedziemy nad Zbiornik Słup. Powinno być jeszcze wolne miejsce. Już nie mogę się doczekać
Jutro jest zebranie Koła. Myślę, że tmaszkal zajrzy tutaj jeszcze dzisiaj i napisze więcej szczegółów.
_________________ "Jeśli odnajdziesz 150-letni dąb, otul mgłą na jeszcze tyle lat, a drogowskazy odwróć na ślepe ścieżki i głoś, że ptak drapieżny stanął na czatach" Borys Rusko
Słowo się rzekło czyli mówiac inaczej zaczynamy kolejny sezon liczeń ptaków wodnych zimujacych na Odrze we Wrocławiu. Będą 4 liczenia, pierwsze już za 2 tygodnie z hakiem - 15 i 16 grudnia.
Odcinki będą rozdzielone na poszczególne osoby gdzieś tak po 8 grudnia; wtedy też zrobi się robocze spotkanie, na którym powiem o szczegółach technicznych (głownie którędy najlepiej iść żeby nic nie ominąć).
Czekam na wszelakie zapytania (dla nieśmiałych na priva )
_________________ Bart Smyk
"Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego"
Przewodniczący: Tomasz Maszkało (tmaszkal@wp.pl gg 3434342)
Wiceprzewodniczący: Paweł Growchowski (merula@wp.pl)
Sekretarz: Joanna Pomorska
Skarbnik: Piotr Wujda (na forum batosai)
Opiekun: dr hab. prof. Tadeusz Stawarczyk
WSZYSTKICH chetnych zachecamy do udzialu w projektach (nie tzeba byc w kole i wogole na UW zeby uczestniczyc w naszych przedsiewzieciach:) liczy sie dobra zabawa i rozwijanie zainteresowan:):):):) )
_________________ Wbrew pozorom lubię czesać - szalony fryzjer z Milicza:P
A liczenia na Odrze nie miały być 16-17 grudnia, żeby nie kolidowały z liczeniami w Sudetach, które są 15?
Eolida, masz rację oczywista Ale spójrzcie na godzinę napisania posta (jeszcze w pracy siedziałem, a poszedłem tam wprost z kuluarowego spotkania SKN ) i wybaczcie omyłkę
_________________ Bart Smyk
"Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego"
A teraz propozycja sobotniego ptaszenia. Batosai zaproponował zimowisko Rędzin (uhle, markaczki i takie tam ). Ja nieco to rozwinęłem i obmyśliłem szczegółowy plan wyjścia, coby połączyć przyjemne z pożytecznym
Spotykamy się o 8:00 na przystanku tramwajowym pod Mostem Milenijnym (dojeżdżają tam tramwaje 14 i 24 oraz autobus 118). Z mostu obaczymy pierwsze zimowisko barek, na którym zwykle sa tylko łyski , ale za to dużo - powiedzmy że będzie to rekonesans przed liczeniami. Potem pójdziemy w dół Odry przez drugie zimowisko (to z uhlą), koło Wyspy Rędzińskiej i dalej w dół - jak będa ptaki, to możemy dojść az do ujścia Bystrzycy. A potem proponuję powrót przez pola irygacyjne - chciałbym tam policzyć przede wszystkim drapole. Koniec imprezy przewiduję w okolicach PKP Osobowice lub na Redzinie.
Jako że będziemy cały czas w zasięgu komunikacji miejskiej, w każdej chwili można się od grupy odłączyć i wrócić, jeśli kto nie ma na tyle czasu. Można też dołączyć później - ale wtedy trzeba mnie łapać na komórę.
Dla tych co jeszcze nie mają, podaję namiary:
Bartek alias Smyku - 603126292.
GG i maila macie w moim profilu
Do zobaczenia jutro
_________________ Bart Smyk
"Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego"
Mam nadzieję, że pociśniemy ile się da ja chcę być w domu na 16, co oznacza koniec ptaszenia około 3-ciej. Ale jak już pisałem, można sie odłączyć lub dołączyć w trakcie.
Sama Odra nie powinna zająć więcej niż 3 godziny.
_________________ Bart Smyk
"Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum