Dziś śląska załoga w składzie Radek Gwóźdź (influence) & Ja wybrała sie z rańca na dolnośląskie pola (między Budziszów i Tyniec nad Ślęzą) w poszukiwaniu rufinus-owego górniczka.
Wynik:
- górniczek 3
Pozatym zero wróblaków. Tylko pojedyńcze myszaki i przelatujące kruki.
W drodze powrotnej pobłądziliśmy i trafiliśmy na wrocławskie Bielany. A tam:
Odnośnie do mojego poprzedniego postu - kolega właśnie zwrócił mi uwagę, że na zdjęciu widoczna może nie być ogorzałka, lecz czernica odwrócona brzuchem.
Dzisiaj podczas spaceru z psem okolice Norwida w strone działek(gogolin)
Myszołów-1 os przesiaduje w sadzie
krogulec-1 os w ostatnich dniach dość aktywne i duzo polujace
bielik 2 os leciały w strone górazdżańskich lasów
poza tym sikorki,gile,grubodzioby zażywajace kąpieli w rowie
jezioro Rzeczyce (Dzierżno) zamarznięte
-myszołowy - para
-raniuszki - 4
-sójka
Kilka km od jeziora (droga z Gliwic na Kozłów)- myszołowów aż 5-wszystkie na polach - może było trochę jakiejś padliny
więcej miejscowości niż ciekawych gatunków ptaków …
Ja wczoraj byłem na łąkach w okolicach Przyrowa. Ptaków bardzo mało, w "normalne" zimy przebywało tu ponad 20 myszołowów, a wczoraj były zaledwie 3, poza tym parę wron i trochę innego drobiazgu przy wsiach. Myślę, że z okolic Częstochowy oraz z Jury ptaki wywiało po tym "lodowym" ataku zimy na początku stycznia. Powód -brak możliwości przebicia się przez warstwę zlodzonego śniegu.
Krystian napisał/a:
1 z obrożą 55CK w Siamoszycach
Ooo! Stary znajomy z Udorza - to tam spędza zimę, pewnie wróci jak puszczą lody
Musiał pojawić się w ostatnich dniach 11.01.2010 r. nie było go tam, ani na innych okolicznych zbiornikach (Dzibice, Pilica, Przyłubsko).
Jeszcze jedno, gdzie miałeś te górniczki? Ja ich szukam całą zimę i nie miałem szczęścia.
Jeszcze jedno, gdzie miałeś te górniczki? Ja ich szukam całą zimę i nie miałem szczęścia.
W Przeczycach nieopodal zapory. Ale nie wiem czy to nie był klasyczny fart bo po południu byłem tam i po ptakach ani śladu. Jak chcesz to mogę podesłać mapkę z kropą gdzie były na priv.
Miałem wczoraj tj. 22.2.2010 (poniedziałek) ciekawą obserwację we Wrocławiu. Czekając przy ul. Sieradzkiej na autobus oglądałem żerujące na drzewach z jemiołą kwiczoły i paszkota. W pewnym momencie zobaczyłem przelatującego małego o pękatym tułowiu i krótkim ogonku skowronka...ptaka z sylwetki, ubarwienia spodniej strony i sposobu lotu udało mi się oznaczyć jako lerkę Ptak poleciał w kierunku NW.
Jak dla mnie obserwacja ciekawa z dwóch względów...raz, że dość wcześnie, a dwa to jakby nie było to w mieście
Poza tym u mnie (Marcinkowice; gm. Żórawina; dolnośląskie) pierwsze w tym roku szpaki, a dokładniej stadko 5 osobników lecących na E.
_________________ Z ornitologicznego punktu widzenia:
Chodzenie po bagnach "wciąga" ;]
Z paleontologicznego punktu widzenia:
Brak dowodów istnienia nie jest jeszcze dowodem nieistnienia.
Nie mylta mnie czasem z rufinusem z birdwatching.pl
Dzisiejsze (24 II) obserwacje z Wrocławia, trochę w deszczu-mżawce, ale już prawie wiosennie
Osobowice - okolice pętli tramwajowej i grobla wzdłuż Odry:
- dzięcioł czarny 1 os.
- dzięcioł zielony 1 os.
- dzięcioł duży cn 3 os.
- dzięciołek 1 ♂
- paszkot 1 os.
+ bogatki, modraszki, pełzacze ogrodowe i kowaliki
Pola Irygacyjne - wzdłuż głównej drogi:
- czajka 1 - śpiewająca w locie
- trznadel 2 ♂ - w tym 1 śpiewający
- skowronek 1 głos + 1 widziany w locie (i odzywający się)
- żuraw 2 os
- myszołów cn 4 os
- gęgawa 2 os w locie
- łabędź niemy 4 os pasące się na trawie
- kruk 2 + 1 os
- kwiczoł ~10 os w locie
+ potrzosy, modraszki i raniuszki na kwitnącej osice
_________________ Trzy są sposoby zdobywania mądrości. Pierwszy to refleksja - najbardziej szlachetny; następnie naśladowanie - jest on najłatwiejszy; a trzeci to doświadczenie - najbardziej gorzki ze wszystkich. (Konfucjusz)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum