Wysłany: 2009-06-27, 13:31 Gdzie na ptaki w Karkonosze
Witam,
jakie miejsca w Karkonoszach polecalibyscie na ptaki (m.in.podrozniczek, czeczotka, plochacz halny, orzechowka, jarzabek, ew. dziecioly, siwerniak, plochacz halny)?
Pozdrawiam
_________________ Jeśli lubisz w teren pójść czasami/
Oglądanie ptaków to Twój cel/
Podziel się obserwacjami/
na www.AWIBAZA.pl
======================
Wysłany: 2009-06-27, 14:10 Re: Gdzie na ptaki w Karkonosze
Tony napisał/a:
Witam,
jakie miejsca w Karkonoszach polecalibyscie na ptaki (m.in.podrozniczek, czeczotka, plochacz halny, orzechowka, jarzabek, ew. dziecioly, siwerniak, plochacz halny)?
Pozdrawiam
Najlepiej wybrać się na Śnieżkę (są tam ponoć 4 pary płochacza halnego (my ostatnio nie widzieliśmy - straszne wietrzysko nam towarzyszyło), a potem połazić po szlakach na Równi pod Śnieżką (po czeskiej stronie na mokradłach ze szlaku - dwa stanowiska podróżniczka podg. skandynawskiego svetica, pliszki cytrynowej), następnie wrócić i przejść się nad Małym i Wielkim Stawem. Czeczotki i siwerniaki są niemal wszędzie na wierzchowinie, kręcą się w kosówce. Trzeba mieć jednak lunetę, bo pełno jest też świergotów łąkowych.
Można się też wybrać w Śnieżne Kotły (jest kilka dróg: ze Szklarskiej Poręby, z Przesieki itd. najkrótsza chyba z Jagniątkowa) Tyle, że tam jest ponoć nadajnik telewizyjny i raczej za długo nie można przebywać - są tam też stanowiska płochacza. Z orzechówką może być różnie, na nią chyba lepiej się czaić znacznie niżej, w lasach mieszanych - pewnych miejscówek nie ma - trzeba szczęścia.
Z drozdem obrożnym nie powinno być problemów. Trzeba wstać o 5tej i wyjść przed schronisko Natomiast jarząbek jest niemal niespotykany w Karkonoszach - zobaczenie go jest równe wygranej w totka - ale są ludzie co słyszeli, nie znam takich którzy by widzieli. Jeśli chodzi o jarząbka to on występuję też w Górach Wałbrzyskich - ale szczęście jest nieodzowne.
Dzięciołów innych niż te najpospolitsze w Karkonoszach nie stwierdzono jakoś ostatnio chyba że ktoś ukrywa informację o ich stwierdzeniu. Po prostu nic o nich nie słyszałem. Jakby były na pewno wybralibyśmy się na pielgrzymkę SKNO celem stłiczowania/zobaczenia
Tosiu - powiedz jeszcze przed jakie schronisko nalezy wyjść , bo jest ich tam kilka
Sobie pozwolę odpowiedzieć W zasadzie to przy każdym schronisku, leżącym powyżej 1000 m n.p.m. Z tego co wiem najpewniejsze miejsca to Śląski Dom na Przełęczy pod Śnieżką oraz schronisko na Hali pod Łabskim Szczytem. Ale teraz torquatusy już nie śpiewają, więc może być z nimi ciężko.
_________________ Bart Smyk
Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego
Ostatnio tmaszkal na naszej wycieczce w Karkonosze wypatrzył torquatusa na Równi pod Śnieżką na mokradłach po czeskiej stronie ok. godziny 12tej. Najwyraźniej trzeba się dobrze rozglądać, bo mogą być wszędzie i o każdej porze
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum