Tak sobie z katarzynką myślimy- pewnie już na to wpadliście, ale pomysł gdzieś może jest słaby- nie chcieliście z półwyspu zrobić wyspy własnymi siłami?
_________________ "Czy nie starczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?"
Richard Dawkins
Hej,
przekopanie odpada
to są dziesiątki ton piachu
ale dziś mnie natchnęło jak stałem koło robót przy estakadzie w Gdyni,
że mozna by pozyczyć takie "panele płotowe", którymi grodzi się budowy, żeby ludzie nie włazili. Lis się przez to nie przepchnie, to jest chyba aluminium, więc można to w morze częściowo wsadzić, wkopać, luz. Tylko trzeba ok. 20-25 takich paneli. Mamy jedną firmę na mysli, zobaczymy.
Pozdrawiam
Szymon
Dziś z UW wieści pokrzepiające
0 naruszeń płotów
0 psów
tabliczki działają
ostrygojad wraca do gniazda
przybłąkała się terekia
Niedługo więcej wieści na www
Pozdrawiam
Szymon
Dziś z UW wieści pokrzepiające
przybłąkała się terekia
o w mordę, a o której? Chyba się rozminęliśmy, ale słusznie bo studenctwo nie zasłużyło na terekię. Ostrygojad ich nie wzruszył, a na widok czubatek w lunecie z piersi wydobył się stłumiony jęk "to po to tyle przeszliśmy" Zaprawdę mówi Pismo "Nie rzucaj pereł przed wieprze"...
Dostałem maila z informacją, że pojawił się post zientka (podejrzewam, że z odpowiedzią na mojego posta), ale po wejściu na forum okazało się, że nic takiego tam nie ma. Ki diabeł?
1. terekia
była widziana 17.05 po południu, więc PO Twojej wizycie, była też 18.05, ale 19 już nie.
2. magia postów
zientek wpisał post nie w ten temat. Wpisał go we właściwy, a tu skasował
3. rybitwy czubate
Dziś w nocy lis zjadł lęgi na cyplu. Traz mamy nadzieję, że ptaki te zagnieżdżą się na największej wyspie. A czas mija. No i rybitwy rzeczne się wyniosły, kręci się ich w ujściu kilkadziesiąt (a było ponad 200). Same złe wieści.
Dobre będą jak nas Straż Graniczna zawiezie na tę wyspę, my wkopiemy tablice (mamy takie 3 specjalne duże) i pokażemy im gdzie jest kolonia. Potem będzie może mozna ich wezwać jak jakaś łódka radośnie zacumuje i np. wypuści psa.
studenctwo nie zasłużyło na terekię. Ostrygojad ich nie wzruszył, a na widok czubatek w lunecie z piersi wydobył się stłumiony jęk "to po to tyle przeszliśmy" Zaprawdę mówi Pismo "Nie rzucaj pereł przed wieprze"...
Trzeba bylo kilka sztuk wepchnąć w drodze powrotnej nieopatrznie do Wiselki , niewielka strata w szeregach przyszłych pseudobiologów.
pzdr Cezar
" ten" lis to nienowy problem. w latach 70-tych pilnowalem tej lachy z jej gniazdami. tak dlugo jak mialem ze soba psa, ktory "olewal" i przekopywal wszystko co sie dalo(co w ogole ptakom nie przeszkadzalo ,liska nie bylo. Gdy tylko kolega , do ktorego nalezal pies go odebral, rudy zrobil swoje z zzarl wszystko (doslownie) no i bylo po ptokach. Pozdrawiam
Hej,
chyba odwołujemy sobotnią akcję z domkiem w UW. Nie mam chętnych do siedzenia między 25.05 a 2.06 - to raz, dwa, nie mamy transportu. Rozbijanie będzie tydzień później tj. 31.05 (sobota).
Porawiam
Szymon
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum