poprzednio rybitwy siedziały w porcie, gdzie ruch był znacznie większy niż w UW. I nie było to problemem dopóki ktoś nie przybił do falochronu i nie prowokował piskląt do skakania do wody. Więc tu jestem raczej spokojny. Gorsi są łażący lub ich psy.
W sobote 7.07 albo nastepną (niestety nie wiem w którą) o 11:35 w Radio Gdańsk będę opowiadał (z taśmy) o tym co dzieje się w tym roku w Ujściu Wisły.
można posłuchac w necie: http://www.radio.gdansk.pl/listen.html
Pozdrawiam
Szymon
Witam,
dziś na www informacje podsumowujące lęgi rybitw w UW i pilnowania kolonii. ok. 400 par czubatych, ponad 300 rzecznych, ponad 30 białoczelnych.
Wszystko z sukcesem.
Fotki na razie sa z 12/13.07 , ale wkrótce będą kolejne.
Pozdrawiam
Szymon
Hej,
Urząd Morski otrzymał zgode od Ministerstwa Środowiska na płoszenie ptaków, więc je wypłoszyli, bo trudno powiedzieć, żeby trwał remont...
za rok już muszą skończyć przed sezonem lęgowym (obiecali), a jak nie - to pójdziemy na noże - a mamy kilka asów w rękawie (dzięki uporowi W. Nowickiego z OTOP, szczegóły ujawnię, jak będę miał na piśmie .
Pozdrawiam
Szymon
przez weekend duże mewy napierały na kolonię, która przeniosła się w dół wyspy oddając pola mewom. Pisklaki, które nie udały się w podróż z powodu młodego wieku zostały zeżarte. Nieliczne dorosłe pozostały w kolonii i siedzą twardo na jajach (11) - ale ich młode sa również skazane na pożarcie. To zła strona medalu. Dobra jest taka, że kiedyś te rybitwy powinny skończyć wysiadywac i karmić, bo zaraz jesień będzie, a pisklaki jeszcze musza się nauczyć latac zanim śnieg spadnie. Stąd naturalne zamknięcie sezonu pozwoli i naszej ekipie zabrać sie z ujścia z tarczą. Wygląda na to, że te pisklaki, które już swobodnie biegają osiagną zdolnośc do loty za 7-10 dni i wtedy będziemy mieli definitywny koniec bardzo udanego sezonu.
Trochę to przypomina koniec lęgów w 2006. Wtedy w porcie przepłoszono (jacht)większość kolonii ze starszakami, które przeniosły się do dużej kolonii śmieszek. A pozostałe młode w dwa dni zjadły mewy. Tym razem pilnujemy i ptaki wytrwały jako kolonia znacznie dłużej - ale ostatnie ptaki nie są chyba nigdy w stanie się obronić. tak to już jest...
Hej, znam wydarzenia tylko z relacji Piotra, on sam napisał o UW w wątku Ptaki Pomorza. Pamiętając jednak "demografię" kolonii z ostatniego obrączkowania myślę - że zostało zjedzonych ok. 30 piskląt. To naprawę były kompletne maluchy. Ale możliwe, że zjedzone zostały tez takie trochę większe, które choć już łażą - to idealnie pasują do dzioba mewy i ta może zadac sobie trud je gonić (choć tego chyba nie obserwowano). Wtedy w grę wchodzi dalsze 30-50 piskląt. Ale naprawdę na te ptaki był już "czas". Późne lęgi rzadko kończą się sukcesem, a tu było ich zaskakująco dużo. Obawiam się też, że jak zostanie tylko 20-30 nielotnych pisklaków z obecnie obserwowanej grupy jeszcze 100 to też moga paść ofiarą mew. Bo kolonia zmniejszając swoją liczebność nie jest w stanie skutecznie się bronić.
Pozdrawiam
Szymon
Kończymy sprawozdanie dla WKP, za kilka dni będzie gotowe a na poczatku października, po wielu wojażach, uaktualnię stronę o ten i inne dokumenty.
Tymczasem dzisiaj pierwszy (chyba) odczyt naszej rybitwy poza UW - w Helu miałem jedną piszczącą do matki o rybę. Na lądzie siedziały 4 sztuki, a na morzu polowało stadnie ok. 50 - wpadały do wody prawie jak stado głuptaków - a przekazywanie ryb młodzieży odbywało sie na wzburzonej powierzchni morza. Z innych miejsc nad ZG podobne doniesienia o setkach żerujących rybitw. Bardzo nam miło
Pozdrawiam
Szymon
[ Komentarz dodany przez: Rey: 2007-09-17, 09:38 ]
Czekamy z niecierpliwością na nowe publikację
Hej,
dziś duże update podstrony rybitw - organizacyjnie podzieliłem temat na port i ujście. Co do portu to niewiele się dzieje, WSA w Warszawie na wniosek OTOP uznał decyzję środowiskową za nieważną. Minister Gospodarki Morskiej odwołał się do NSA, choć nic nie wskóra. Ale w naszym przekonaniu to już tylko gra na czas. Remont się opóźnia i w przyszłym roku lęgi tez nie będa możliwe na falochronie - a co o tym myślimy - to jest na stronie napisane. Generalnie odpuszczamy i dbamy o UW. A jakby jeszcze UMor ograniczył (i może oznakował - marzenia) żeglugę w Ujściu Wisły - byłoby już w ogóle super.
A na stronie o ujściu dodane dokumenty z tegorocznych działań - w tym sprawozdanie z czynnej ochrony jakie wysłaliśmy do WKP. Dokument ciut obszerny, na www jest tylko skrótowo omówiony, więc jak kogoś temat interesuje - koniecznie musi sobie ściągnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum