Urząd Morski dostał zielone światło na prace, zgodnie z nową decyzją Ministra Środowiska, od 7.08 na całym falochronie.
Sezon się zakończył, odczytaliśmy jak dotąd jedną czubatkę poza kolonią.
A teraz trochę danych
1.
9.06 - pierwsze obrączkowanie 20 piskląt
2.
26.06 - drugie obrączkowanie dalsze 174 piskląt podczas tego obrączkowania znaleźliśmy 14 żywych z pierwszej 20-tki zaobrączkowaliśmy 21 piskląt śmieszek w sąsiedztwie kolonii rybitw
3.
28.07/1.08 po sezonie odaleźliśmy 23 martwe zaobrączkowane zdechłe pisklaki czubatek (w tym dwa z pierwszej 20-tki, w tym jeden przeoczony przy kontroli!) i dalsze trzy wyrośnięte bez obrączek! dodatkowo znaleźliśmy 9 z 21 martwych zaobrączkowanych piskląt śmieszek.
zakładając, że:
1. odnajdywalność ptaków z obrączkami i bez (w tym martwych) była taka sama niezależnie od tego kto i kiedy obrączkował
2. wszystkie zaobrączkowane śmieszki zdechły
3. śmieszki nie miały powodu by zdychać bardziej na falochronie niż poza nim w porównaniu do rybitw (sądzę, że nie miały)
4. rybitwy za małe na obrączkowanie w dn. 26.06 zdechły wszystkie i są pominięte w wyliczeniach
można pokusić się o takie wyliczenia:
1.
skoro 3/26 martwych rybitw nie miało obrączek, oznacza to iż:
przy obrączkowaniu 26.06 przeoczyliśmy 24 pisklaki, zaobrączkowaliśmy 174, żyło jeszcze 16 z pierwszego obrączkowania (a 2 z nich przeoczyliśmy)= 214 piskląt osiągnęło wiek ok. 4 tyg.
2.
jeżeliby zdechły wszystkie śmieszki a znaleźliśmy 9, to można przyjąć, iż maksymalnie zdechły 54 z zablachowanych rybitw (=23*(21/9)) i 61 w ogóle (=26*(21/9)) - tak wyliczona max. śmiertelność w okresie 4tyg-wylot 61/214=29% - chyba jest zawyżona
3.
czyli przeżyło co najmniej 136 zablachowanych i 153 w ogóle!!!!!
to oczywiście wartość minimalna, w rzeczywistości wyleciało między 153 a 188 ptaków. Przypominam, że w XX w polska kolonia w Ujściu Wisły wyprodukowała ŁĄCZNIE ok. 270 piskląt.
4. Śmiertelność na etapie 1-4 tyg. życia wyniosła 20% (odnaleźliśmy 14, przeoczyliśmy 2 z 20 zaobrączkowanych wcześniej) śmiertelności na etapie inkubacji i pierwszego tygodnia życia nie znam i nie mam żadnych danych, będę musiał poszukać w literaturze. Przyjmując wartość 20% - liczba par w kolonii wynosiła ok. 140, przyjęcie śmiertelności w tym czasie równej 30% oznacza iż było ok. 150 par. Przypominam, że 9.06 znaleźliśmy 116 gniazd z zawartością (176 jaj i piskląt) - na tak duży ubytek na pewno składa sie przeoczenie (22?) i przełażenie piskląt między gniazdami (z dwóch jednopisklęcych gniazd robi się jedno "pełne"). Tak czy owak ta śmiertelność na poziomie 30% wygląda na bardziej prawdziwą, aczkolwiek wyliczenia tu i tak nie dopinają się idealnie (brakuje nadal cn. 18 piskląt i jaj 9.06)
Podsumowując:
kolonia liczyla 140 (150) par
do wylotu dożyło co najmniej 153 piskląt (136 z obrączkami)
sukces ponad 1 pisklę na parę!!!!
Tak więc dzięki skutecznym działaniom Szymbz, któremu należy się OGROMNY rybitwy czubate mogły skutecznie wyprowadzić lęgi - przypominam pierwsze na terenie naszego kraju od 1991 roku
Również liczebność gniazdujących ptaków jest imponująca - tylko 3 razy w histori populacja lęgowa rybitw czubatych była większa ( 1982 - 290 gniazd, 1983 - 240 par i 1984 - 180 par wszystkie w Ujściu Wisły).
Pozostaje tylko mieć nadzieje, że mimo remontu falochronu gatunek ten za rok znowu przystapi do lęgów w tym miejscu i że nie będzie to efemeryczny lęg
Hej,
http://www.kuling.org.pl/rybitwy/index.html
z powodu kilku humorystycznych wydarzeń ostatnio uaktualniłem stronę o rybitwach (kalendarium i piśmiennictwo) o następujące pozycje:
1. Odbijanie piłeczki między KULINGiem a Wiecheckim w kwestii prawomocności decyzji pozwalającej na przebudowę falochronu
2. Zamieścilem artykuł, który choć uzgodniony z redakcją to NIE ukazał się w ostatnich "Ptakach" OTOPu
3. Zamieściłem link i cytat z bujd Wiecheckiego jakoby inwestycja przebiegała zgodnie z harmonogramem
Sądząc po tym jak skutecznie zniknęły ze stron www OTOPu (także grup lokalnych) wszelkie wzmianki o rybitwach w Gdyni - nie podejrzewam :)
Pozdrawiam
Szymon
a to sorry,
choć w sumie niby jest - ale de facto nie ma
jak robiłem www i próbowałem znaleźć, to ani użycie zachowanych wcześniej linków, ani wpisanie haseł "rybitwy", "czubate", "falochron" czy "Gdynia" - nie dawało żadnych odwołań do tej historii na stronach OTOP.
Nic to, dodam wskazany przez Cię link do linkowni sprawy. Zawsze jakaś korzyść z drwienia ze ściemniactwa
Pozdrawiam
Szymon
_________________ Latał sobie z radarem pewien gacek młody
I po drodze omijał przeróżne przeszkody,
Lecz właśnie gdy się cieszył, że je tak omija,
Wpadłszy na jedną z przeszkód rozbił sobie ryja.
Hej,
wieści z 10.04 - na konstrukcji biało od mew... srebrzystych.
Kurcze
wyraźnie widac problem niewielkiego rozmiaru tego miejsca w stosunku do 2km oryginalnego falochronu...
Niestety padało i fotki nie wyszły, pewnie dopstrykam po weekendzie.
a śmiechy wszędzie w porcie tokują... tylko czemu miałyby się gnieździć w paszczy lwa...?
pozdrawiam
Szymon
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum