Hej,
Włodek przebywa w RPA, a tam naprawdę wiele się fajnego dzieje.
Cytat:
$*&%)*($ sprawa - mają tu 16-17 lutego wielką imprezę pt. iluśtam lecie
obrączkowania ptaków w Afryce (60) i z tej okazji ogłosili pospolite
ruszenie - kto żyw i ma prawko - jedzie i blachuje na maxa. Obiecałem im,
że zaproponuje KULINGOWI włączenie się poza Afryka w to szaleństwo. Czas
jest, są karmnikowcy i mewiarze - zawalczymy? Możemy wystapić jako jedna
drużyna i nasze wyniki będą pokazane na ich stronach www.
WMS
No więc, Towarzysze, pomożemy. Będzie podstronka, zietkowi już się grzeją zwoje nad jej przygotowaniem, zobaczymy ile damy radę w weekend osiągnąć i jak się to ma do Afrykanów
Oczywiście wstęp wolny - nie tylko KULINGowymi blachami działamy (wszak w ilości nie ma jak bogatka i czyż!).
Wysłany: 2008-02-01, 20:23 Re: RPAńskie łapactwo w PL
szymbz napisał/a:
No więc, Towarzysze, pomożemy. Będzie podstronka, zietkowi już się grzeją zwoje nad jej przygotowaniem, zobaczymy ile damy radę w weekend osiągnąć i jak się to ma do Afrykanów
Oczywiście wstęp wolny - nie tylko KULINGowymi blachami działamy (wszak w ilości nie ma jak bogatka i czyż!). Szymon
Białystok zgłasza gotowość do boju i powalczy Pozdr
Dziękuję w imieniu RPAńskich blacharzy za szybki odzew. Bardzo się ucieszyli, że będą mogli zamieścić w wynikach tak egzotyczne i zupełnie niezanane tu gatunki jak np. czyż
Nie wiem czy się zgodzą byśmy występowali tu w barwach KULINGa, bo razem z Magdą będziemy też ostro w tych dniach dziczyć we wschodniej cześci tego kraju. Zresztą chyba liczy się ogólny wynik światowy stanowiący moralne wsparcie idei blachowania w ogóle! Siatek mamy w bród i jeśli jakiś większy ptaszor ich wcześniej nie podziurawi (struś, rozpędzone stado perlic lub frankolinów stanowią poważne zagrozenie dla sieci, nie mówiąc o sporej ilości dość dużych ssaków), to zamierzamy osiągnąć liczący się wynik.
Pozdrawiam i wybywam w strefę bez internetu!
WMS
Hej,
nie zostaje nic innego, jak tylko wziąźć sieci i obrączki i pomóc kolegom z RPA. Może latem coś się ichniejszego złapie u nas. Powalczę w tych dniach w Łodzi.
oczywiście zgłaszam olsztyńską ekipę karmnikową do Bird Ringing Orchestra Weekend (BROW), 15-17 February 2008
hmmmm może by tak nieco zmodyfikować polską nazwę i dodać dwie literki bo mi się podoba
BROWAR
to może jakieś propozycje na rozwinięcie skrótu? np Bird Ringing Orchestra Weekend ACTION RESPECT , albo co?
pozdro DGR
Miał być Białystok dziś i jutro a wyszedł Ełk tylko dziś a jutro moc roboty zamiast terenu . Walczyliśmy dzielnie o każdego pierzaka. Wyniki: rano na rzece Ełk 4 olory i 3 malardy, kontynuacja popołudniu przy karmniku pod Ełkiem (wieś Barany) 12 pamajek, 10 czyżyków, 7 dzwonków. Razem wywalczyliśmy 36 ptaszorów z 5 gatunków. Masówka to nie była, ale zawsze coś Pozdr
Ja dzis rozstawiłem siatki na 2 h rano coby dołąpac jeszcze troche ptic. Ganeralnie bryndzowato wyszło - liczyłem na minimalny standard ok 50 skrzydlaków, a siatki dały zaledwie 11 bez obrączek. Złapał sie jednak jeden pełzacz wiec warto było. Afrykance zobaczą że i my mamy swoje "nektarniki inaczej"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum