Hej,
istnieje odwieczna KULINGowa tradycja w rywalizacji w chwytaniu pierwszego ptaka w nowym roku i konsekwentnie ostatniego w mijającym. Wiedziony tym instynktem złapałem w Sylwestra śmieszkę o 14:15 w Sopocie, ale potem jeszcze łabędzia krzykliwego o 15:00w Gdyni na plaży.
Niestety noworoczna wycieczka w celu pochwycenia czegokolwiek w Gdyni Chylonii w Parku Kilońskim, zakończyła sie fiaskiem (8:15-9:00). Kaczki z przerażeniem omijały miejsca gdzie się pojawiłem. Miałem szansę na mewę przy karmniku gołębi, ale podjechała Policja i stanęła 3m ode mnie dużym transporeterem. Po czym jak do nich podszedłem, wiedziony obywatelskim obowiązkiem i chęcią uniknięcia kolejnych przepłoszeń, to się okazało, że nic ode mnie nie chcieli - tak tylko szukają czy jacyś pijani się nie plączą... w każdym razie kontakt z Policją A.D.2008 już zaliczony
istnieje odwieczna KULINGowa tradycja w rywalizacji w chwytaniu pierwszego ptaka w nowym roku i konsekwentnie ostatniego w mijającym.
U mnie ostatnia był malard a pierwszego jeszcze nie pochwyciłem i co to będzie okaże się jutro (Akcja Karmnik, znając życie pewnie niejaka pamaj się trafi na dobry początek ).
Ja zakończyłem malardowo o 12:30 31.12.07 i rozpocząłem też malardowo o 15:00 01.01.08. Ale pewnie znajdą się dzielniejsi...
Wiem, że Achil z Dawidem dziczyli przy karmniku od ok. 8 (słownie - ósma rano!!! )
Ale do karmników KULINGowe ptaszki niechętnie przyłażą
Chyba, ze trachnęli tego zimorodka - acz nie podejrzewam
czyli chwilowo jesteś pierwszy w 2008
Pozdrawiam
Szymon
Wysłany: 2008-01-03, 19:09 latająca perełka na Nowy Rok
heheheh no użyliśmy specjalnych wabików - na zdjęciu
rozważałem też użycie szprotki w tomacie,
został złapany ok 12tej 01.01.08,
a tak na poważnie to ptaszek dostał moją prywatna obrączkę ale w tej sytuacji zastanawiam się czy nie przepisać tej serii Y aluminiowe na KULING
w sumie to faktycznie jak najbardziej wodny ptaszek.
i chyba dotychczas przez nas niedoceniany?
co prawda zimorodek zawsze będzie mi się kojarzył z Romkiem Kucharskim i jego powalającymi wynikami ale można by tak poświęcić ptaszkowi nieco więcej wagi, szczególnie że teraz zimą jest dość łatwy do wyczajenia i pochwycenia.
ja tam od zawsze zimorodkowi dawałem Y aluminiowe. i w swojej naiwności myslałem że tak ma być tak nadal. Rybitwy dostaja stalówki ale zimorodki chyba alu? nie pamiętam a karty z rozpiską co na kogo nie mam akurat pod ręką ale sprawdzę.
Pozdro
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum