Spotkałem z Mikusem na Bece dwuch gości którzy zapraszali nas do liczenia
Mareczku, wydaje mi się, że wciąż mylisz dwie rzeczy
- pierwsza z nich to liczenia ptaków wodnych (blaszkodziobych, traczy, nurów, perkozów, alkowatych, pływających chruścieli) robione przez Kuling od wielu lat w takich właśnie newralgicznych ptasio miejscach, jakie wymieniłeś w jednym z poprzednich postów, przeprowadzane od września do kwietnia (chociaż ostatnio liczą chyba cały rok), zawsze w weekend w połowie miesiąca, czyli np. 17 grudnia, tak jak tydzień temu.
- druga z nich, której poswięcony jest ten temat to inicjatywa polegająca na liczeniu "drobiu" miejskiego, zsynantropizowanego; owszem, również prowadzona w Trójmieście przez Kuling (W. Meissner to szef Kulinga), niemniej to zupełnie inna impreza.
Ja pisałam jak temat wskazuje na liczenie odbywające się zawsze w połowie stycznia
Wiadomo, że na terenie Trójmiasta jeziorek itp. jest stosunkowo mało więc nie ma sensu, by były one liczone zazwyczaj w tym samym terminie kilkakrotnie, tylko przez rózne osoby. Z tego co wiem wszystko jest już obstawione, ale warto skontaktować się z Szymonem albo p. Włodkiem i dla chętnych coś się może wymyśli
A co do drugich liczeń, to więcej informacji podanych będzie na nowej stronie KULINGa
Dziekuje za odpowiedzi na ostatniego majla. Tak wiec liczymy wszystkie
ptaki wodne z pominieciem mew. Proponuje tez zawezic termin liczenia i
ustalic go miedzy 10 a 30 stycznia. Oczywiscie lepiej jest policzyc ptaki
nawet poza tym terminem w styczniu, niz w ogole ich nie liczyc.
W zalaczniku jest nowa instrukcja z informacja gdzie wpisywac dane o
innych gatunkach niz labedz i krzyzowka oraz poprawiona baza danych do
wpisywania wynikow.
mender, Dołóż Kraków łaskawie... wstyd by STOLICA (prawdziwa) nie wzięła udziału. Sekcja Ornito AR, a pewnie i UJ się włącza w działania!
i prosze o karte na maila.
pelka@ghnet.pl
Generalnie liczymy w granicach miasta, ale dalekie przedmiescia duzych miast, ktore maja charakter typowo wiejski mniej nas interesuja.
Czy sa dokarmiane czy nie jest oczywiscie wazne, ale taka informacje podaje sie w odpowiedniej rubryce formularza. Dzieki temu bedzie mozliwe wyodrebnienie w bazie danych ptakow korzystajacych z dokarmiania.
Czesto jednak bywa tak, ze ptaki przyzwyczajone sa do dokarmianie w jednym miejscu, a jak przelatuja na inne, gdzie ludzi jest malo - zupelnie nie reaguja rzucany chleb.
Stad liczymy jedne i drugie - ale w granicach miasta.
Pozdrawiam,
_________________ ogłoszenie:
parkę boćków, którym w głowie prokreacja, do mojej platformy lęgowej przyjmę
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
Wczoraj na stawiku kolo LOTu (chyba nazywa sie Staw Sadurka, jest na tyłach nowego biurowca przy 17 stycznia 39, z wejsciem na teren nie ma problemow, tylko kontroluja, kto wchodzi do budynków) bylo kilkanascie krzyzowek (na pewno co najmniej 15 - samce i samice). Niestety nie wiem, czy bede mogla je tam policzyc za tydzien...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum