PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: szymbz
2007-10-12, 19:13
Bernikle kanadyjskie
Autor Wiadomość
szymbz 

kuling

Posty: 2569
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-04-22, 20:47   Bernikle kanadyjskie

Hej,
zdecydowałem sie rozpocząć nowy wątek, choć w 2005 r już o tyc ptakach był. Zawsze można sobie przeczytać tu:
http://forum.przyroda.org/viewtopic.php?t=3921

będę tu ja, i może inni, wpisywał relacje ze stawów w Gdańsku Przymorzu i okolicy, które zostały skolonizowane przez bernikle kanadyjskie.

Krótka historia:
2004 - zaakceptowany przez KF lęg bernikli, które uciekły zapewne z ZOO w Gdańsku, ale nie było zapewne ani piskląt ani jaj.

2005 - udany lęg z 6-ma pisklakami. Zobrączkowałem samicę i 6 młodych

2006 - wiosną widziane było 5 z 6 piskląt z 2005 r. W sezonie udany lęg z pięcioma młodymi (dwa dalsze zginęły) - samica ta sama, samiec zapewne też. Doobrączkowany. Z pięciu piskląt trzy cierpiały na chorobę, która zdeformowała im skrzydła i odwieźliśmy je do ZOO. Pozostałe dwa pisklaki i matka dostały przy tej okazji zielone plastiki, żeby łatwiej je było monitorować.

2007
styczeń - marzec:
zimą bernikle zniknęły, wczesną wiosną pojawiają się co i rusz dwa pisklaki z 2005 (jeden dostał extra palstik) i oba z 2006 oraz matka rodu. Jest tez jedna bernikla bez niczego (podobna widywana była rok wcześniej). Nie ma jak na razie ojca (choć bez plastiku i pewnie ostrożny, więc do końca nie wiadomo)

kwiecień:
dwa kolejne pisklaki z 2005 widywane są na plażach (w tym ten NIE widziany w 2006!),
za to na stawach aż DWIE pary - w jednej samiec to chyba pisklak z 2006!, samica siedziała dziś twardo. Druga para - też matka nie pokazała łap, a na wodzie tłukły się dwa samce (jeden z plastikiem, ale nieodczytanym) - więc trudno powiedzieć coś o ojcu :)

Ale to wszystko się ustali jak pojawią się pisklaki. Szczęśliwie dla bernikli nie ma łabędzi w tym roku i obie wyspy są dla nich :)

Fotki wkrótce w fotonotesie.

Wpisujcie tu Wasze obserwacje i przysyłajcie mi nr odczytanych obrączek.

Strasznie żywotne bestie. Na razie 100% przeżywa pierwszy rok! Nie wiemy gdzie zimują, byłem nawet w ZOO popatrzeć, ale za późno, 5.04 nie było tam żadnej z naszych bernikli. Nie ma ich na stawach i ciekach Trójmiasta - dokładnie policzonych przy okazji liczeń kaczek... Taki quest.

Pozdrawiam
Szymon
_________________
http://rejsynaptaki.blogspot.com/
Ostatnio zmieniony przez szymbz 2007-10-12, 19:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mikus.zet 


Posty: 2068
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-04-22, 21:30   

Ja zasadniczo mam pod stałą kontrolą jeden ze stawów w dolinie Potoku Oliwskiego, mianowicie ten przy ulicy Subisława (inne wizytuję nieregularnie). Bernikle pojawiają się tu tej wiosny w parach - najczęściej jedna, raz widziałem dwie pary - co kilka, kilkanaście dni, no i chyba czają się, kombinują, czy by się rozmnożyć nie dało. Ale tutaj łabędzie są lęgowe co roku i przypuszczam, że dopóki to się nie zmieni, kanadyjkom nic się nie uda.

Ciekawa chyba obserwacja etologiczna: samiec łabędzia jest ciągle w furii, gdy kanadyjki są na wodzie, ale ptaki pasące się na wyspie toleruje, nawet gdy sam pasie się obok.

Coś tam skrobałem o tym w "Obserwacjach ptaków", no i tym, że jak raz je widziałem na wyspie, to obejrzałem im nogi - były gołe.
_________________
nieustająco ważne:
http://przyrodazaglebiadabrowskiego.blog.onet.pl/
 
 
szymbz 

kuling

Posty: 2569
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-04-22, 21:48   

hej,
dzięki za info, ale to, że łapy gołe - to dziwne... masz na myśli brak plastiku czy brak metalu?
metal łatwo przeoczyć - a nie powinno tu być aż tylu kanadyjek bez blach :)
jakby były lęgi - to zaplastikujemy wszystko, łacznie ze starymi :) są na tyle dzielne broniąc młodych, że nie mają szans :)

najdalej za 2-3 lata rozpełzną się poza Trójmiasto...

Pozdrawiam
Szymon
_________________
http://rejsynaptaki.blogspot.com/
 
 
mikus.zet 


Posty: 2068
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-04-22, 22:21   

hej,
no jak gołe, to gołe - brak czegokolwiek, no chyba, że metal był w kolorze nóg ;-) Nie wydaje mi sie to aż tak dziwne - przecież w tym zoo jest tego drobiu naprawdę dużo, lata toto nieznakowane po okolicy, na pewno są jeszcze jakieś poza tymi, które Kuling przyozdobił.
No, ostatecznie mogłem jakichś obrączek nie zauważyć (nie było to jakoś super blisko), ale jednak wydaje mi się to b. mało prawdopodobne.
_________________
nieustająco ważne:
http://przyrodazaglebiadabrowskiego.blog.onet.pl/
 
 
szymbz 

kuling

Posty: 2569
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-04-22, 22:41   

Hej,
niby fakt - ale te z ZOO nie powinny nawiewać...
no i jak ja chodze i patrzę na kanadyjki - to jednak większośc ma blachy, zdarzają się pojedyncze bez - a Tobie od razu dwie naraz - stąd pytam :)

Natomiast jest wielce możliwe, że w 2006r. odbył się gdzieś udany lęg - niektórych pisklaków z 2005 nie odnotowaliśmy, część tylko koczowała na wyspie bezproduktywnie :)
Pozdrawiam i czekam na dalsze info.
Szymon
_________________
http://rejsynaptaki.blogspot.com/
 
 
mikus.zet 


Posty: 2068
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-04-24, 16:43   

Byłem dziś na Przymorzu - na dużej wyspie dwa ptaki (jeden chyba już na gnieździe, w południowej części wyspy, lepiej to widać od strony morza), na małej wyspie też dwa, i tu jeden odczytany. Pojawiły się też łabędzie - pływały obok małej wyspy.
_________________
nieustająco ważne:
http://przyrodazaglebiadabrowskiego.blog.onet.pl/
 
 
e-las 

Posty: 229
Skąd: Radzymin
Wysłany: 2007-04-25, 19:09   

szymbz napisał/a:
najdalej za 2-3 lata rozpełzną się poza Trójmiasto...


To może trzeba "coś" z tym zrobić?
Wiadomo, że 1 czy 2 pary jeszcze nikomu nie zaszkodzą, ale jak dojdą do 100 czy 200 to już będzie za późno aby coś zdziałać. A wieści z innych krajów dotyczących bernikli chyba wszyscy znają.
http://www.nobanis.org/speciesInfo.asp?taxaID=716

nie wspominając o Angli...
 
 
refleksja 


Posty: 2458
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2007-05-18, 14:04   

Ja dzisiaj byłam na Przymorzu, były 2 ptaki niestety nie wiem czy zaobrączkowane bo siedziały w wodzie.
Szymon czy one w ogóle w tym roku mają gniazdo na tym wiekszym stawie :?:
 
 
 
szymbz 

kuling

Posty: 2569
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-05-18, 22:46   

Hej,
dawno mnie tam nie było i są różne doniesienia
ale w połowie kwietnia na dużym stawie mniałem dwie wysiadujące pary.
Niedługo tam wyskocze to zlustruję co i jak.
Pozdrowienia
Szymon
_________________
http://rejsynaptaki.blogspot.com/
 
 
szymbz 

kuling

Posty: 2569
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-05-25, 16:43   

No i nie udało mi się jak dotąd wyskoczyć i zlustrowac co i jak, ale Gerard Bela, Adam Janczyszyn i Emilia Robak donoszą:

na stawie berniklowym (Gdańsk Przymorze): były w sumie 3 lęgi - jeden z młodziakami (rodzice: pisklaki z 2005 i 2006) został zniszczony.
Pozostałe dwa, wygląda na to, ze miały jednego ojca! - najpierw pojawiły się 4 pisklaki z nieoznakowaną samicą, po kilku dniach, druga samica (ma plastik, ale nieodczytany jeszcze) wyprowadziła 6 młodych i zabrała tamtej! Wczoraj widziana była z 10 młodymi. Podejrzewam, że to matka rodu, ale trzeba odczytać plastik.

A dziś na stwie w Jelitkowie samica z 6 pull. Jeden z rodziców to pisklę z 2005.

czyli 16 młodych z 4 lęgów (w tym lęg nieudany)

Pozdrawiam
Szymon
_________________
http://rejsynaptaki.blogspot.com/
 
 
W.Meissner 

kuling

Posty: 31
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-05-25, 19:45   

dzis na stawie berniklowym (Gdansk-Przymorze) trojeczka doroslych z 7 pisklakami
_________________
W.Meissner
 
 
szymbz 

kuling

Posty: 2569
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-05-25, 21:58   

odliczamy pisklaczki?
-3?
jeszcze 13 :)
Pozdrawiam
Szymon
_________________
http://rejsynaptaki.blogspot.com/
 
 
Rey 


Posty: 8576
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-05-26, 00:09   

szymbz napisał/a:
czyli 16 młodych z 4 lęgów (w tym lęg nieudany)


To tyle jeśli chodzi o tempo przyrostu populacji tego gatunku :shock: :/
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
szymbz 

kuling

Posty: 2569
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-05-27, 12:41   

Dziś z Gerardem doplastikowalismy w Jelitkowie 1 samicę, została 1 czysta na Przymorzu.
Akcja była nieprawdopodobna, bo zebraliśmy pisklaki do kasiora i wodzilismy samicę od pętelki do pętelki aż się dała złapac :)
na Przymorzu korekta co do pisklaków - nie ubyło 3 tylko na razie 1.
tak w sumie jest 15 piskląt od trzech samic.
Tylko 1 samica nie jest na 100% spokrewniona z pozostałymi ptakami (nie wiemy co to za ptak)
dla zainteresowanych drzewo genealogiczne. Domyślnym miejscem lęgów jest Przymorze.
Pozdrawiam

kanadyjki.png
Plik ściągnięto 1190 raz(y) 90,7 KB

_________________
http://rejsynaptaki.blogspot.com/
 
 
szymbz 

kuling

Posty: 2569
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-05-28, 11:20   

Magda Remisiewicz znalazła kolejny, piąty lęg bernikli w Gdańsku (przy Dworze Oliwskim k. ZOO). Samica (czysta!) wodzi 5 pisklaków... samca na razie nie widziano.
pisklaczy licznik tyka nie w tę stronę :)
Pozdrawiam
Szymon
_________________
http://rejsynaptaki.blogspot.com/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA


www.sadistic.pl



.