Dziś (12.10.2007) zrobilismy z Piotrkiem (zientek) rekonesans w ZOO. Miałem doniesienia o tym, że łazi tam mnóstwo bernikli, w tym kilka z naszymi plastikami. I okazało sę, że faktycznie.
W ZOO jest 15+9+2+1 ptak, w wyraźnie wyodrębnionych stadach. W ramach 15-tki większość jest podcięta i na wiosnę nie poleci. A te co nie są podcięte, to pomożemy złapać i będą podcięte
Wśród tych ptaków 7 ma plastikowe obrączki z ZOO, są cztery nasze: UHA, UHP, UHZ i WN 03810 - a to m.in. matka i ojciec Przymorskiego rodu i dwa ich młode z 2005. Ponieważ ZOO złapało tegoroczne pisklaki z Przymorza (4 - wszystkie), można podejrzewać, że nadal są z nimi.
W stadzie 9 "dzikich" sztuk, które łażą po wybiegu dla jeleni i są "samowystarczalne" - wypatrzyłem UHC, UHS, UHE i jeden metal. Dwa inne ptaki to hybrydy z gęsią.
W sumie okazuje się, że WSZYSTKIE plastikowe bernikle są w ZOO, podcięte lub nie. Potwierdziło się więc, że te skubane ptaki tam po prostu zimują, a tylko na lęgi rozłażą się po Gdańsku, by radośnie z młodymi wrócić do ZOO po lęgach... Pytanie na co w ZOO tyle bernikli
w ząłączeniu jedna fotka co mi zdążyła się od Piotra ściągnąć, wieczorem więcej w fotonotesie
Pozdrawiam
Szymon
W sumie okazuje się, że WSZYSTKIE plastikowe bernikle są w ZOO, podcięte lub nie. Potwierdziło się więc, że te skubane ptaki tam po prostu zimują, a tylko na lęgi rozłażą się po Gdańsku, by radośnie z młodymi wrócić do ZOO po lęgach.
Czy ZOO nie zgodziło by się wypuścić na wiosnę może jeszcze paru gatunków Po co ograniczać się tylko do bernikli
Hej,
no znamy tyle par/samic - ile na grafice kilka postów wcześniej tj. 5.
Jedyna zmiana w stosunku do tego obrazka z czerwca, o jakiej wiem, to spadek z 5 na 4 pisklaki z przymorskiego haremu.
Pozdrawiam
Szymon
PS. Mają bardoz fajne drzewice w ZOO - niemniej z rozmów wiem, że w samym ZOO nic im się rozmnażać specjalnie z blaszkodziobych nie chce. Alergia na płoty?
SzB
Hej,
W 2008 r., mimo odłowów zimą w ZOO i akcji wczesną wiosną gdy odłowiono dwa z trzech ptaków widywanych poza ZOO, jest nadal lęgowa para w parku Reagana - choć z tylko jednym pisklakiem. Samcem(?) jest pisklę z 2006 r., UHS, które nie było widywane w żadnym z pięciu lęgów w 2007 r. oraz wyznakowana w ZOO samica(?) CRR. Trzeba pewnie to złapać i odwieźć do ZOO Albo same tam polecą...
/info za WMS/
Kończymy pisać artykuł o tych ptakach i jak ktoś ma info o lęgach w 2007 późniejsze niż zamieszczone na tym forum - to poproszę o szczegóły.
Pozdrawiam
Szymon
hm... zagryziona... na terenie ZOO, wiadomo coś na temat zagryzającego, bo to chyba na jakimś wybiegu? czy wałęsający się pies? jest taka możliwość w ZOO?
Zabita gęś została znaleziona na wybiegu szopów, więc najprościej byłoby powiedzieć że sprawcami są szopy. Jednak nie jest to pewne - po zoo kręci się bardzo wiele drapieżników. Mimo iż wybiegi są chronione przed nimi pastuchami elektrycznymi (w tym wybieg szopów), często okazuje się, że nie są one przeszkodą dla głodnych mięsożerców z Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. W zeszłym roku złapano lisa - zabójcę kaczek, a obecnie rozpleniły się "nieoswojone" koty - żeby nie pisać "dzikie", co do którym mam podejrzenia...
Na gęsi w zoo już bywały udane ataki, nie tylko na wybiegu szopów.
Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum