Fajnie, że akcja się rozwija w konkretnym kierunku. Kibicuję jej z boku i gorąco namawiam na kierunek biometryczno-tłuszczowy. Jeśli chodzi o PAMAJKĘ, to dane biometryczne są już opublikowane z Warszawy (Acta Ornithologica - Jarek Nowakowski i Patryk Rowiński - jak dobrze pamiętam) i wyraźnie widać duże różnice wiekowo-płciowe. Natomiast o innych gatunkach w naszym kraju dane się zbiera - ale dotąd głównie do szuflady. Jest tylko jeden, odwieczny problem. Zgranie się w pomiarach! Radzę więc, by ekipa spotykała się obowiązkowo raz do roku na początku sezonu i przy jednym karmniku mierzyła ptaszory, by sie zgrać (oczywiście łączyć należy przyjemne z pożytecznym - czyli kulingowskie EB). Jak spełniony będzie wymóg kompatybilności mierzących - to szybko będziecie mogli pochwalić się niezłą porcją danych o kilku gatunkach! Na prawdę WARTO!!!! No i by zbierać dane biometryczne nie trzeba się ograniczac do tych kilku z góry zaplanowanych dat.
A to śruta słonecznikowa, którą mam zamiar wypróbować jako karma dla ptaków. Wygląda całkiem nieźle, ale czy ptakom posmakuje - nie wiem. Ma dwie zalety:
- jest ze słonecznika, które ptaki uwielbiają,
- jest dużo tańsza niż słonecznik (35 zł/50 kg).
Śruta słonecznikowa używana jest jako dodatek do paszy dla świń. Na razie dostałem mały woreczek do wypróbowania.
hej,
ale co znaczy "śruta słonecznikowa" - czy chodzi o to, co zostaje po wyciśnięciu oleju?
to może być mało kaloryczne niestety...
Ale w sumie się nie znam.
Pozdrawiam
Szymon
Ja też się nie znam, więc nie odpowiem. Wiem jedno - spróbuję
Napisz potem jak to działa i czy ptaszory chcą to jeść bo koszty faktycznie małe i może więcej osób będzie chciało tym karmić jeśli ptaszory na to lecą. Swoją drogą jak na to trafiłeś? Ja nigdy nie słyszałem o czymś takim Pozdr
śruta słonecznikowa....hmmm jako stary zootechnik i praktyk ze wsi coś mogę o tym powiedzieć
dokładnie tak, jest to dobra pasza bo zostało w niej sporo białka i tłuszczu ale do czystego słonecznika to się nijak nie umywa (to tak jakby pić Specjala pól na pół z mineralną - albo i jeszcze gorsza proporcja
energetycznie jest to przy słoneczniku żenada ale zawsze coś.
ptaki powinny na tym żerować ale jest to NAMIASTKA!
może by tak mieszać ze słonecznikiem?
wyniki niektórych powalają ale u nas na Warmii praktycznie nie ma zimy!
jakieś 2-4 stopnie mrozu,zero śniegu itp
towarzystwo rozpełzło się po krzakach,
no nic będziemy dziczyć
pomysły Włodka-jak najbardziej - gdzie i kiedy te pomiary ?etc?
no i trzeba "skombinować" sprzęt =wagi?
pozdro z warmińskiego lasu
Witajcie
Dziś i Ja łapałem.
Mam karmniczek w środku Gdańska Wrzeszcza w mały ogrodzie otoczonym ze wszystkich stron murami. Toteż efekty są dosyć miejskie W dwie siatki złapałem 27 bogatek i jedną modraszkę. Były dwa ptaki z zeszłego roku(modra i bogata), ale zdecydowanie hitem dnia było pochwycenie 4 ptaków z obcymi blachami. Musze wam przyznać, ze o 8.30 dziś rano zgłupiałem jak zobaczyłem obrączki na jednej z bogatek, ptak miał dwie obrączki aluminiowe pomalowane na złoty kolor i na każdej z nich były cyfry na jednej "10" a drugiej "8" i nic więcej, obrączki miały zamek! Potem złapałem kolejnego ptaka z takim samym zestawem tylko cyfry były inne oraz jednego z jedna taką fikuśną blaszka oraz ptaka z już normalniej wyglądającą obrączka. Aluminiówka z wybitymi numerami ale tez nie pochodzi ze znanej mi centrali, miała wybite: 3 PL00 G30 09. Te ze złotymi blachami były młode a ten jeden stary, razem 4 ptaki nie wiadomo skąd
Tylko teraz nasuwa się pytanie o co k.... chodzi
Podejrzewam, ze to może być jakiś lokalny emeryt który łapie ptaki przy karmniku albo w budkach i wpadł na pomysł aby je oznakować a o obrączkarzach nie wie albo nie chce wiedzieć, na początku myślałem, że to może ptaki z zagranicy na jakiś Białorusin bez zezwoleń, ale jest ich zbyt wiele aż 4 na tyle ptaków. Jakie macie pomysły?
Pozdrawiam
Pozwolę sobie zapodac lepsza nieco fotkę blaszek. Dla mnie obrączka z kodem ...PL... może być od jakiegoś gołębiarza, bo na gołębie hodowlane takie obrączki są (z kodem PL). Konieczna jest akcja edukacyjna w okolicy - rozdać ulotki o obrączkowaniu. Może wtedy takie cudaki znikną.
no i trzeba "skombinować" sprzęt =wagi?
pozdro z warmińskiego lasu
Achil na allegro wagi od 30 PLN, za 50 PLN masz juz całkiem spory wybór, za 85 PLN wagi z kompasem i pewnie znajda sie i takie z internetem w pakiecie - pełen wypas. Ja od poprzedniego sezonu mam taką za 45 PLN, sprawdzalem ja kilka razy z jubilerska waga i nie odstaje nic a nic. Warto wieć zrobić zakup i na następny odłów już bedzie.
Tylko teraz nasuwa się pytanie o co k.... chodzi
Podejrzewam, ze to może być jakiś lokalny emeryt który łapie ptaki przy karmniku albo w budkach i wpadł na pomysł aby je oznakować a o obrączkarzach nie wie albo nie chce wiedzieć, na początku myślałem, że to może ptaki z zagranicy na jakiś Białorusin bez zezwoleń, ale jest ich zbyt wiele aż 4 na tyle ptaków. Jakie macie pomysły?
Mikrus, chyba rzeczywiście jakiś domorosły obrączkarz tam w Twojej okolicy szaleje bo inaczej takich udziwnień wyjaśnić się nie da. Pozdr
Czołem Mikrus!
Niezłe ptaki łapiesz... Nie ma żadnych wątpliwości. Ktoś w Twojej dzielnicy odwala "prywacizne". Przyznać trzeba, że gościu się napracował, takich obrączek jak te złote z zameczkiem to jeszcze nie widziałem - prawdziwe dzieło sztuki Natomiast obrączki takie jak ta jedna srebrna można kupić np. na Allegro jako obrączki na papugi Ale tak jak słusznie zauważył Mender, może pochodzić od gołębi rasowych, a konkretnie od małych ras (pawiki, winerki itp.). Z pewnością nie jest to obrączka od gołębi pocztowych, one mają inne (wiem, bo hoduję gołębie pocztowe) Poza tym po zdjęciu widać, że obrączka była docinana - za pewne w całości byłaby za duża:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum