Wysłany: 2005-10-03, 09:52 sadzenie drzew z owoców / nasion
w sobotę byłem w warszawskim ogrodzie botanicznym
udało mi się zdobyć kilkanacie kasztanów jadalnych
maj? jedn?-trzeci? lub nawet połowę wielkoci zwykłych kasztanów
w poprzednich latach zawsze w tych kolczastych łupinach znajdowałem płaskie nierozwinięte owce a tu takie zaskoczenie
chyba długie lato spowodowało że w tym roku s?
a teraz pytania
jak je posadzić aby w przyszłym roku wyrosły
czy mogę je wsadzić do ogródka (ze zwykłymi to wychodzi)
a może potrzymać w piwnicy i dopiero wiosna
czy do doniczki i na okno u mamy
to samo pytanie dotyczy platana klonolistnego
też zdobyłem trochę nasion
jak z nimi postępować aby na wiosna zakiełkowały (a może polskie platany nie wydaj? zdolnych do kiełkowania nasion)
w poprzednich latach mi nie wychodziło
i ostatnie pytanko
na targu widziałem olbrzymie orzechy włoskie odmiany jacek
czy nadaj? się u nas do sadzenia (słyszałem że s? wrażliwe na mrozy)
a jeżeli tak to można z takich orzechów uzyskać drzewa rodz?ce takie same olbrzymy
chyba za bardzo nie pomoge bo sie nie znam (choć wydział ogrodniczy ma za oknem ), ale działaj Norbi działaj; Radomski Ogród Botaniczny - moze jakie podwaliny
_________________ Tomasz Figarski "P.P.Ps"
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
No włanie, ciekawy temat.
Ja też mam nasionka do wysiania, dostałam od pewnego hodowcy w wakacje
Na karteczce jest napisane żeby wysiać teraz bo musi przejć stratyfikację. Czyli mogę wrzucić do doniczki i wystawić na balkon? Tam nie będzie aż tak zimno jak na zewn?trz (chociaż może być blisko) bo balkon jest przeszklony i nie ma takich "bajerów" jak zimny wiatr czy nieg. Wystarczy?
Poza tym napisał że rolinka lubi ziemię wapienn?. Sk?d tak? wzi?ć? Może pokruszyć skorupki jajka i wymieszać z ziemi?? Bo nie będę przecież kupowała ziemi żeby wysiać jedn? malutk? doniczkę...
Ile nasionek wysiać i czy przykryć je trochę ziemi? czy zostawić "naturalnie" na powierzchni?
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
Małe, czarne, połyskliwe, gruszkowate w kształcie. Dyptamu Wiem, że chroniony, ale 1) pan mówił, że ma zezwolenie na sprzedaż rolin chronionych i 2) dostałam je w prezencie, co przemawia za tym że 1) jest prawdziwe.
O wilgotnym piasku nic nie mówił
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
NORBERT,w ksi?żce o rozmnażaniu rolin znalazłem takie oto informacje o kasztanie jadalnym i platanie:
-kasztan jadalny, zbiór nasion X-XI, termin siewu XI, kiełkowanie IV, w zimie trzymać wysiewy w wilgotnym i chłodnym miejscu, chronić przed mrozem.
-platan klonolistny, zbiór nasion II-III, termin siewu III-IV, kiełkowanie V-VI, dla skrócenia okresu spoczynku konieczne jest przechłodzenie przez 2-3 miesi?ce.
Wynika z tego, że nasiona kasztana powiniene wysiać w listopadzie do np. doniczki i przechować do wiosny, może piwnica byłaby odpowiednim miejscem. Natomiast nasiona platana powiniene wymieszać z mokrym piaskiem i przechować w lodówce (nie w zamrażarce) do wiosny a nastepnie wysiać.
platana powiniene wymieszać z mokrym piaskiem i przechować w lodówce (nie w zamrażarce) do wiosny a nastepnie wysiać.
czyli taka insza stratyfikacja na mał? skalę. w szkole przeprowadzalimy j? np w przypadku berberysu, w piwnicy ziemnej.
....i nie "mokrym" a wilgotnym.
No włanie, ciekawy temat.
Ja też mam nasionka do wysiania, dostałam od pewnego hodowcy w wakacje
Na karteczce jest napisane żeby wysiać teraz bo musi przejć stratyfikację. Czyli mogę wrzucić do doniczki i wystawić na balkon? Tam nie będzie aż tak zimno jak na zewn?trz (chociaż może być blisko) bo balkon jest przeszklony i nie ma takich "bajerów" jak zimny wiatr czy nieg. Wystarczy?
Poza tym napisał że rolinka lubi ziemię wapienn?. Sk?d tak? wzi?ć? Może pokruszyć skorupki jajka i wymieszać z ziemi?? Bo nie będę przecież kupowała ziemi żeby wysiać jedn? malutk? doniczkę...
Ile nasionek wysiać i czy przykryć je trochę ziemi? czy zostawić "naturalnie" na powierzchni?
...więc dość ogólna zasada jest taka że nasiona przysypuje się warstwą torfu o grubości trzykrotnej średnicy nasion...bardzo małych nasion się nie przykrywa ziemią.
Teraz w spredaży są multipalety, czyli takie tacki z miejscem na jedno nasionko...
Skrzynkę najlepiej jest przykryć szybką lub folią by ograniczyć parowanie...
Bardzo mnie zaciekawiło to co piszecie, szczególnie, że mam manie wsadzania do doniczek na oknach różnych nasion. Zawsze to jednak robiłam przypadkowo - uda się lub nie. Miałam pewne początkowe sukcesy (mango, pitahaja, pinia, cytryna, pomarańcza, grejfrut, palma daktylowa), ale kończyły się ostatecznie przeważnie porażką - prawdopodobnie na skutek nieznajomości warunków bytowania danej roślinki. Będę śledzić ten temat!
Heh, w 2004 roku też w paźnierniku kasztany obrodziły (może to jakies odmiany, co u nas dobrze owocują ?), nazbierałam nasion chyba z pół kilo, całkiem ładnych, dorodnych, ale wszystkie zjedliśmy i nie myślałam o wysiewie jestem ciekawa, czy coś z nasion może wyrosnąć oraz jak takie drzewko pielęgnować, aby zaowocowało... ? Uwielbiam kasztany
_________________ Pleiades & zwierzaki
depression mode on
Emzar: chyba mówię wyraźnie, że kasztany... Nie kasztanowce.
a jak zjedliśmy ? Normalnie, tak jak się je. Pieczone A po co inaczej sadzić kasztany i je pielęgnować ?
Co do sadzenia z nasion... Właśnie tak sobie myslę.. A może lepiej zainwestowac i kupić sadzonkę w ogrodniczym, zaaklimatyzowaną już i paroletnią ? Może jest większe prawdopodobieństwo że urośnie ?
_________________ Pleiades & zwierzaki
depression mode on
Chciałabym wyhodować sobie klon polny i przeczytałam już, że jego nasiona wymagają najpierw stratyfikacji cieplnej, a potem chłodnej, ale ile czasu ma to trwać- tego już nie wiem. I czy stratyfikacja jest w ogóle konieczna? Nigdy jeszcze tego nie robiłam i nie mam pojęcia, co, jak i kiedy
a koniecznie musisz go wyhodować od nasionka? polecam wiosną wysadzić sadzonkę klonu i już chociaż, ze znalezieniem takich sadzonek może być problem, ale myślę, że wystarczy się przejść i poszukać dorosłych roślin, a pod nimi na pewno znajdą się wiosną sadzonki
_________________ Maciej Szajda
Poznańska Grupa OTOP
www.otop.org.pl
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum