Mogą natomiast sprzedawać hodowane konwalie w ogródkach.
I to jest najlepsza metoda. Jeżeli interesują Was rośliny chronione, to poszukajcie nasion w jakimś sklepie. Możecie sobie wysiać w ogródku i wtedy robicie co chcecie. Lepsze to, niż ogołacanie lasów, bo i takie rzeczy widziałem.
Jest duży popyt na Pełnika na targowisku.... ...i widziałem, że podaż bywa znaczna....
_________________ ...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…
U mnie na straganach pełno konwalii, zawilców, niezapominajek i wielu wielu innych... Jestem przekonana, ze wiekszość z nich jest zrywana w lasach. Na działce nie wyhoduje sie takiej ilości. Teraz przed świetami zapewne pojawią sie pęczki borówki brusznicy czy gałązki wierzby, sporo bedzie forsycji i innych roślin kojarzących się z wielkanocą
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum