FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Wiacek
2007-02-19, 20:02
Muchołówka amerykańska
Autor Wiadomość
bartekmtb 

Posty: 9
Skąd: Rzeszów
  Wysłany: 2008-09-06, 13:02   

Witam
dzis pierwszy raz na forum wlasnie sie zarejestrowalem
kupilem niedawno mucholowke jestem bardzo zadowolony starannie sie nia opiekuje a ona mi to odwdziecza i slicznie rosnie
tylko mam takie male obawy bo dalem jej juz z 4 muchy a ona sobie jescze zlapala z 5 i 70% pulapek ma zapelnionych ale szybko rosna jej nowe liscie.
slyszalem ze niektore pulapki po otwarciu czernieja i umieraja ale mi ostatnio pierwszy raz ponownie sie otwarla i jest ladna tylko kurcze chcialem jej wyciagnac szkielet i niestety zruszylem czulka i sie zamknela
ale ostatnio tez dwa razy tak chyba zrobilem i w ciagniu nocy czy dwoch dni znow sie otwarly
 
 
 
ross 


Posty: 21
Skąd: Radzionków
Wysłany: 2008-09-07, 13:34   

jedna pułapka jest mniej żywotna inna zaś więcej i może się otworzyć nawet do 3,4 razy
Pozostałości po owadzie trudno usunąć zawsze poruszy się jakiś włosek i niepotrzebnie zamykamy pułapke .Nie karm roślinki jak widzisz sama umie sobie złapać jedzonko, moja muchołówka po spędzeniu kilku godzin na ogródku złapała 3 owady ...
 
 
spawnmaster 

Posty: 1
Skąd: Wieprz
Wysłany: 2008-09-08, 13:04   

Witam wszystkich .
Parę dni temu zakupiłem Muchołówkę Amerykańską .
I mam w związku z tym parę pytań .

1. Pytanie dotyczy łapek łapiących muchy :

-Zauważyłem ze niektóre z nich te większe nie zamykają się do końca szczelnie z muchami w środku są luzy . A te mniejsze i średnie zamknęły się do końca tak 2 lub 3 .

-Czy w tych zamkniętych całkiem wydzielają się soki trawienne , a w tych co mają luzy nie ...... ?? jak to się ma do trawienia ich ??

2. Pytanie związane jest z przechowywaniem tej roślinki zimą .

-Ja mam w domu malutka piwniczkę od strony której nie ma W ogóle Słońca z małym okienkiem i parapecikiem . A stopnie wahają się od 12-17 C . A wymagane jest 1-10 C .
Więc co robić ??

proszę o wasze odpowiedzi .
 
 
dea 

Posty: 2
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2008-09-10, 12:39   

Witam,
czytam z fascynacja o tej roslinie i bardzo bym chciała mieć taką u siebie, jednak moje mieszkanie nie nalezy do słonecznych :( czy ktos mógłby mi poradzić która z owadożernych roslinek nie wymagałaby dużej ilości słońca?
Pozdrawiam
_________________
dea
 
 
ross 


Posty: 21
Skąd: Radzionków
Wysłany: 2008-09-10, 18:05   

Spawnmaster

1) pułapka w pierwszej fazie po złapaniu owada nie jest domknięta całkowicie dopiero po chwili jak owad się rusza ,walczy chce sie wydostac ciągle potrąca włoski czuciowe i wtedy pobudza roślinkę do mocniejszego zaciskania pułapki.Może wrzucasz jej martwe owady i dlatego pułapka nie domyka się do końca ?

2) Muchołówka w zimie powinna przejść stan spoczynku, aby na wiosnę ładnie i szybko rosła.Przy 17 stopniach twoja roślinka na wiosnę bedzie wolniej rosła i bedzie słabsza, może postaw ją przy tym małym okienku gdzie temperatura jest mniejsza ...

Dea

Co prawda muchołówka ma najbardziej widowiskowy mechanizm chwytania zdobyczy ale są jeszcze inne równie ładne roślinki owadożerne np Rosiczka Drosera Capensis
w przeciwieństwie do muchołówki nie trzeba jej zimować ,nie potrzebuje tyle światła. Jest dużo łatwiejsza w hodowli .Sam taką posiadam i jestem zadowolony :)
 
 
dea 

Posty: 2
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2008-09-11, 11:15   

Spawnmaster

Bardzo dziekuję za informacje. Zaopatrze się w taką :) bardziej jestem zainteresowana sprawnością działania niż jej wyglądem zewnętrznym, ale jak zobaczyłam jak wygląda ucieszyło mnie że będzie dwa w jednym :)
_________________
dea
 
 
Krtekov 

Posty: 1
Skąd: Świdnica
Wysłany: 2008-09-11, 23:13   

Witam,

Od 2 dni jestem szczęśliwym posiadaczem muchołówki. Kupiłem ją w leroy merlin. Kiedy przeczytałem cały ten temat załamałem się w jakich warunkach rośliny te są w takich sklepach przetrzymywane :/

Mój okaz wygląda tak:


Roślinkę ustawiłem na południowo-wschodnim parapecie, kiedy jest już w cieniu doświetlam ją (żarówka energooszczędna 11 W). Dostała pająka i złapała przed chwilą jakiegoś robaka (widzę tylko kawałek wystającego skrzydła). Oderwałem uschłe liście, podlewam dwukrotnie przegotowana i odstana wodą (podsiąkanie), od jutra destylowaną.

Pytania, jakie mi się nasuwają w tej chwili:
- czy zrobić coś jeszcze?
- do której godziny (orientacyjnie) można doświetlać roślinkę (dzisiaj seans skończyła ok. 0:00)?
- jak ogólnie przedstawia się jej stan i czy jest szansa, że przetrzyma zimę (w piwnicy i doświetlana)

Pozdrawiam (mój pierwszy post :] )
 
 
Cephalotus 
maniak przyrodnik


Posty: 1286
Skąd: Żary
Wysłany: 2008-09-12, 21:15   

Nic więcej już robić nie musisz.

Doświetlanie rośliny polega na tym, aby miała tak ok 10 godzin bezpośredniego światła. Dlatego jak masz 6 godzin słońca, to wystarczy 4 godziny lampką. Natomiast ja swoje rośliny doświetlam ogólnie do 12 godzin. Z czego latem nie doświetlam ich wcale, gdyż stoją na dworze. Gdy jest bezsłonecznie, to jest chłodniej, jak jest słonce jest cieplej, dlatego nic im się nie dzieje.

Roślina wygląda na bardzo zdrową, aczkolwiek nie wiadomo czy nie odbije się jej to przetrzymywanie w złych warunkach sklepowych. Dlatego przez jakiś tydzień, oświetlałbym ją trochę dłużej, ald eo północy to zdecydowanie za długo. Tak maksymalnie do 23... Bo dla niej dzień zaczyna się bardzo wcześnie, a rośliny też muszą odpoczywać w nocy.
_________________
Pozdrawiam,
Krzysztof Ciesielski

Moją pasją jest natura. | Moje zdjęcia
 
 
 
simman 

Posty: 5
Skąd: opole
Wysłany: 2008-09-13, 08:54   

witam wszystkich chodowcow

Jestem szczesliwym posiadaczem tej cudownej roslinki od 2 tygodni i mamy pytanie bo ktos wsadzil mi do tej paszczy czy jak to nazwac me no i kurcze po jakimś czase zobaczyłem ze własnie cos jest nie tak po z jednej strony zaczyna mi czarniec ta paszcza i tak sie zastanawiam czy moge ja uciaic czy co z tym zrobic ????????????????

pomozcie w tej sprawie bo bardzo fajnie sie obserwuje ja jak lapie muchy a przez taka glupotem nie wiem czy mi nie zdechnie
 
 
Cephalotus 
maniak przyrodnik


Posty: 1286
Skąd: Żary
Wysłany: 2008-09-13, 10:13   

Simman, byłoby miło, gdybyś używał jakiś znaków interpunkcyjnych i kropek na koniec zdania. Bo nie idzie zrozumieć Twojej powodzi myślowej.

Z pułapką nic nie rób, nie uratujesz jej. Niech sobie owada strawi ile da radę, a jak cała sczernieje, to dopiero wtedy ją odetnij, ale liść zostaw. Nie karm swojej muchołówki, szczególnie nie teraz, bo już jest niejako późno. Coraz bliżej okres spoczynku, będą Ci gniły te owady razem z pułapkami.
_________________
Pozdrawiam,
Krzysztof Ciesielski

Moją pasją jest natura. | Moje zdjęcia
 
 
 
simman 

Posty: 5
Skąd: opole
Wysłany: 2008-09-13, 11:14   

OK postaram się pisac ze znakami interpunkcyjnymi :D no a jeśli chodzi o podlewanie to jak to ma wyglądac. Bo na jakiejś stronce przeczytałem że najlepiej wsadzic doniczkę do miseczki z wodą i zostawic ją. Czy to prawda ??
 
 
ross 


Posty: 21
Skąd: Radzionków
Wysłany: 2008-09-13, 12:00   

Tak podlewasz poprzez podsiąknie , roslinke stawiasz w miseczce,podstawce,doniczce i utrzymujesz w niej stały poziom (1,2 cm) wody ,najlepiej destylowanej.W okresie spoczynku ograniczaj podlewanie jednak staraj sie nie przesuszyć ziemi.

Polecam przeczytac artykuł :
http://drosera.cpdb.info/dionaea.php
 
 
simman 

Posty: 5
Skąd: opole
Wysłany: 2008-09-13, 12:04   

A czemu akurat woda destylowana ????????? czytałem że może byc też przegotowana która będzie już zimna :D wiec w czym jest różnica a jeśli chodzi o wodę destylowaną to na stacji benzynowej ją kupic ??
 
 
ross 


Posty: 21
Skąd: Radzionków
Wysłany: 2008-09-13, 14:09   

oczywiście możesz używać wodę przegotowaną i odstaną , destylowaną czy deszczówkę o ile mieszkasz z dala od terenów przemysłowych .Każda z nich spełnia swoje zadanie ...
 
 
bartekmtb 

Posty: 9
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2008-09-13, 16:08   

simman napisał/a:
A czemu akurat woda destylowana ?????????

pniewaz woda destylowana nie zawiera żadnych minerałów ani substancji odżywczych a takowych roślina nie może dostawać ponieważ ona przyzwyczaiła sie do zdobywania pokarmu przez pułapki
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org