ok Łukaola znalazłem jeszcze dwie sprzeczne informacje dotyczące zraszania , w sklepie kupując roślinke powiedziano mi aby zraszać nawet do 4 razy dziennie a w internecie wyczytałem aby absolutnie nie zraszac gdyz moze to powodowac gnicie ?
no to wiem juz chyba wszystko a gdzie dostac kwaśny torf ? szukalem w obi ale niestety nie bylo ,i jeszcze jedno pytanko bede zimowal rosline w pywnicy obok pralki gdzie strasznie smierdzi/pachnie (jak kto woli ) proszkiem czy to moze jakos niekorzystnie wplynac na mucholowke?
Witam, wszystkich na forum.
Mam problem, gdyz zamowilam mucholowke na allegro. Przyszla na drugi dzien. Podlalam ja od razu, ale nie wiem czemu ma wszystkie lapki zamkniete nie wiem czy cos z nia nie tak? Moze powinnam przesadzic? Prosze o pomoc Zalaczam zdjecia, troche niewidoczne, ale zawsze cos
nie przesadzaj teraz. ta ziemia chyba nie jest az taka zla...
podlewaj ja woda destylowana do podstwki i staraj sie jak najczesciej wystawiac ja na slonce ;]
mucholowki zle znosza transport. pewnie dlatego nie reaguje
daj jej troche czasu i dbaj o nia jak nalezy i bedzie dobrze
Witam macie tez tak w swoich muchołówkach ,że jedna pułapka wchodzi do drugiej ? pozatym mają troche ciasno da się to jakoś naprawic np. przesadzając do większej doniczki czy nie bardzo ? i czy mucholowka musi miec podstawke czy mozna ją w tej plastikowej doniczce dac do drugiej ceramicznej i wlewać wode do tej doniczki na spód przez podsiąkanie oczywiście .I jeszcze jedno pytanko jeżeli widze ,że jakaś pułapka gnije to uciąć tylko pułapke zostawiając liść czy cała pułapka z liściem ? Za pomoc dziękuje
utnij sama polapke ;]
jesli korzenie wychodza od spodu doniczki to przesadz a jesli nie wychodza to dopiero po zimowaniu ;]
a co do doniczki w doniczke moze byc ;];];];];];] tylko uwazaj zebys za duzo nie nalal do tej 2 doncizki ;]
Przeczytałam cały ten temat jakoś przebrnęłam i chciałabym się tylko upewnić czy muchołówka może jeść również inne owady poza muchami? Czy jak jej dałam takiego motylka zbożowego to czy będzie jej smakować? Z góry dzięki za odpowiedzi. Pozdrawiam Jikiena
Łukaola na tych fotkach co przesłałem to na tej drugiej po prawej stronie widac czarniejącą pułapke i pozatym jest jakas wyschnięta już lekko ucinać ją czy może jeszcze poczekać ?
Witam wszystkich, to bedzie mój początek z muchołówką bo od wczoraj jestem jej szcześliwym posiadaczem, ale masakra ileż musiałem się za nią nachodzić ostatnio w LM były ale niestety tylko 1 dzień i nie zdążyłem jej kupić:( wiec musiałem ja zamówić nie wspomne o różnicy ceny bo w supermarkecie była za 4 zł a ja zapłaciłem 18. ale to szczegół. Jak już ja sprowadziłem do domu to jest aktualnie wielkości takiej jak są zdjęcia Rossa i dokupiłem torf dla niej i troche większą doniczke ale narazie nie wiem czy mam ją przesadzać czy zostawić jeszcze aż podrośnie, a w pierwszy dzień złapałem muche taką większą troszke ale jeszcze żywą i jak ją dałem to ładnie się zamkła ale dziś widze że znów sie otwiera to nie wiem czy co nie smakuje jej?? od jutra daje ją na baaardzo nasłonecznione miejsce mam nadzieje że to jej pomoże do szybkiego wzrostu, mam nadzieje że pomożecie mu uhodować piękny okaz, szkoda tylko że nie wiedziałem że ta akurat sztuka jest wymagająca, inaczej zacząłbym od czegoś wytrzymalszego, pozdrawiam wszystkich uczestników forum, za wszystkie sugestie z góry dzięki.
niee! nie przesadzaj teraz bo ci jeszcze roslinka zmarnieje. mysle ze w tej doniczce w ktorej jest czuje sie dobrze ;]
przesadz ja dopiero po zimowaniu wtedy powinno sie je przesadzac.
niewiem czemu sie otworzyla... jakas wybredna... nic to prubuj jej dawac w inne pulapki ;]
a sloneczko pomaga kazdej mucholowce ;]
a co do Rossa to utnij jak gnije . nie ma wiekszej roznicy ;]
Witam serdecznie wszystkich
jakis czas temy przypadkiem trafilam na wasze forum i ... zakochalam sie w tych roslinkach
oczytalam sie troche na ich temat zarowno tu jak i na innych stronach i nabylam mucholowke. mozno zdezelowana ale po tygodniu doszla do siebie i wszystki bylo ok zaczal rosnac nam kwiat wiec scielam go jak mial ok 3 cm tak jak radziliscie tu na forum roslinke wystawilam w bardzo naslonecznione miejsce i cieszylam sie jak dziecko, ladnie jadla muszki pajaki jakies zuczki a nawet biedronki ostatnio dopatrzylam sie ze mam nie jedna ale 2 mucholowki posadzone tak blisko siebie ze wygladaja jak jedna ale nie w tym rzecz niestety ostatnio moja slicznotka zaczela marniec juz nawet zabieram ja na noc do domu ale to nie pomaga, myslalam ze ma za ciasno ale jak czytam to teraz lepiej nie przesadzac i niestety nie wiem co mam zrobic jest jakas oklapnieta, listki czernieja, domownicy smieja sie ze ma depresje
dodam ze podlewam ja woda przegotowana odstana ostudzona
bardzo prosze o pomoc i z gory dziekuje
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum