A czy dobrze robię że podrzucam muchę muchołówce i gdy już ją ztrawi i się otworzy pułapka to znowu podrzucam jej muchę (ale już w inną pułapkę), żeby miała ciągle coś do trawienia? Nie przekarmię jej w taki sposób?
(moja muchołówka trawi muchę ok. 17 dni)
Chyba już dośc często pisałem w temacie o NIE przekarmianiu muchołówki, żeby trafić na tą informację po przeczytaniu kilku stron.
Nie dokarmiaj jej, bo to chyba nie chodzi o to, aby ona traciła Ci płapki, a wyglądała atrakcyjnie. Ale jak wolisz. Ja wolę mieć 10 cudownie wybarwionych, dorodnych i otwartych pułapek. Niż wszystkie zamknięte i brązowiejące.
_________________ Pozdrawiam,
Krzysztof Ciesielski
witam!
dawno mnie tu nie bylo...
ale zauwazylam, ze sa tylko 2 rzeczy ktore sie zmienily pod moja nieobecnosc
1. rozpisaliscie sie ;]
2. moja muchożera sie rozrosla ;]
Zaraz dodam jej zdjecie musze tylko dodac ze jest troche oklapnieta z powodu braku swiatla to przez tą brzydka pogode :[
pfffff... ale jestes niemiły i tak nie pisze tak czesto jak ostatnio i wogole specjalnie to powiedziales prawda?
a co do swiatła to idzie tylko czekac albo odprawic jakis indjanski taniec czy cos...
doswietlac ja lampka czy bez sensu?
Witam, ja nowo zarejestrowany. Dziś(w zasadzie wczoraj, już późno) kupiłem muchołówkę. Dopiero teraz przeczytałem cały ten temat i widzę, że hodowla nie będzie najłatwiejsza Ale chęci mi nie brakuje
Z zimowaniem raczej nie będę miał żadnego kłopotu, pomyślałem aby starą szafkę ładnie wyłożyć styropianem od zewnątrz i w środku, w środku na styropian jakąś folię izotermiczną, w środek lampka(ustawiana na automatyczny włącznik i wyłącznik), termometr elektroniczny, aby kontrolować temp z domu, ponieważ zestaw umieszczę na strychu, powinno tam zawsze być kilka stopniC na plusie Mogło by coś takiego być? Lampka nie nagrzewała by bardzo wnętrza "projektu"?
Wyczytałem w tym wątku, że wystarczy zwykła energooszczędna żarówka.
Wybrałem 3 pozycje z allegro. Nadają się?
Na koniec chciałbym się pochwalić zakupem. Czytałem że niektórzy mają jakieś problemy z roślinkami po zakupie... Ja nie mam chyba żadnych. Dla zabawy zamknąłem 2 pułapki (czas zamknięcia to około 1sec), razem chyba 12 pułapek, jeszcze sobie nic nie złapało.
Fotka:
http://crossspider.cr.fun...us/000_0075.jpg
moja muchołówka sie chyba sama przekarmi:D wczoraj wynioslem ja na dwor na slonce (byla tam caly dzien bo mocno grzalo), wieczorkiem gdy juz slonce zaszlo schowalem ja do domu i zauwazylem 3 zamkniete pulapki gdy podstawilem je pod swiatlo i zauwazylem owady a konkretnie 3 muchy pojedynczo zakleszczone w kazdej z trzech pulapek:D jestem z niej dumny:D co wy na to??
cześć! właśnie się zarejestrowałam gdyż mam problem z moja muchówka i nie wiem jak temu zaradzić. kupiłam ja niedawno i od jakiegoś czasu jej młode pędy zrobiły się pofalowane a dzisiaj zauważyłam że chyba zaczynają żółknąć. czy moglibyście mi powiedzieć co zrobiłam źle i jak mam jej pomóc??
podlewam ją woda destylowana przez podsiąkanie wodą destylowaną i w ciągu dnia wynoszę ja na dwór na słonce. mama mówi ze to od nadmiaru wody ale dzisiaj zauważyłam że w doniczce zadomowiły sie jakieś dziwne białe meszki. kupiłam wtedy 2 roślinki i obie tak samo reagują.
Biale meszki... Moze masz za suche powietrze w pokoju?
jak podlewasz przed podsiakanie woda destylowana to nic nie powinno sie dziac...
sprobuj nawilzyc troche powietrze w twoim pokoju moze to pomoze ...
a jak je wystawiasz na slonce to na parapet?
bo jak na parapet to tam jest taki skwar ze moze ususzyc ta roslinke ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum