FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Wiacek
2007-02-19, 20:02
Muchołówka amerykańska
Autor Wiadomość
Cephalotus 
maniak przyrodnik


Posty: 1286
Skąd: Żary
Wysłany: 2008-07-10, 19:30   

Totalnie i całkowicie zabieg zbędny. Na prawdę. Ale jak komuś się tak podoba, to może sobie takie coś zrobić.
_________________
Pozdrawiam,
Krzysztof Ciesielski

Moją pasją jest natura. | Moje zdjęcia
 
 
 
Yogurt 


Posty: 4
Skąd: Miłosław
Wysłany: 2008-07-11, 11:16   

thx za porady :] ale mam jeszcze jedno pytanie.

jedna paszczy jest trocche wybrakowana. z jdnej strony nie ma "zabkow" a na lodydze ma zolte plamy, moze ja odciac??

thx z gory

__________________

pozdro Yogurt
 
 
Cephalotus 
maniak przyrodnik


Posty: 1286
Skąd: Żary
Wysłany: 2008-07-11, 11:39   

Wszystko można, pytanie czy trzeba.
_________________
Pozdrawiam,
Krzysztof Ciesielski

Moją pasją jest natura. | Moje zdjęcia
 
 
 
cronaldoman 

Posty: 4
Skąd: Rutki Nowe
Wysłany: 2008-07-17, 18:47   

A czy dobrze robię że podrzucam muchę muchołówce i gdy już ją ztrawi i się otworzy pułapka to znowu podrzucam jej muchę (ale już w inną pułapkę), żeby miała ciągle coś do trawienia? Nie przekarmię jej w taki sposób?
(moja muchołówka trawi muchę ok. 17 dni)
_________________
Pozdrawiam
Początkujący ogrodnik ;)
 
 
 
Cephalotus 
maniak przyrodnik


Posty: 1286
Skąd: Żary
Wysłany: 2008-07-17, 20:59   

Chyba już dośc często pisałem w temacie o NIE przekarmianiu muchołówki, żeby trafić na tą informację po przeczytaniu kilku stron.

Nie dokarmiaj jej, bo to chyba nie chodzi o to, aby ona traciła Ci płapki, a wyglądała atrakcyjnie. Ale jak wolisz. Ja wolę mieć 10 cudownie wybarwionych, dorodnych i otwartych pułapek. Niż wszystkie zamknięte i brązowiejące. :)
_________________
Pozdrawiam,
Krzysztof Ciesielski

Moją pasją jest natura. | Moje zdjęcia
 
 
 
Łukaola 


Posty: 81
Skąd: wa-wa
Wysłany: 2008-07-18, 19:10   

witam!
dawno mnie tu nie bylo...
ale zauwazylam, ze sa tylko 2 rzeczy ktore sie zmienily pod moja nieobecnosc
1. rozpisaliscie sie ;]
2. moja muchożera sie rozrosla ;]

Zaraz dodam jej zdjecie musze tylko dodac ze jest troche oklapnieta z powodu braku swiatla :( to przez tą brzydka pogode :[

co o niej sądzisz Krzysztofie? :P

nowe.JPG
zdjecie zrobilam ok. minuty temu
Plik ściągnięto 13 raz(y) 87.7 KB

_________________
hey! Guess what? I'm gay!! xDxD

Olka
 
 
 
Cephalotus 
maniak przyrodnik


Posty: 1286
Skąd: Żary
Wysłany: 2008-07-18, 22:39   

Witam,
dawno Cię tutaj nie było i muszę przyznać, że było trochę spokoju. :P

A muchołówka, faktycznie wygląda na niedożywioną światłem. Ale temu da się zaradzić.
_________________
Pozdrawiam,
Krzysztof Ciesielski

Moją pasją jest natura. | Moje zdjęcia
 
 
 
Łukaola 


Posty: 81
Skąd: wa-wa
Wysłany: 2008-07-19, 09:52   

pfffff... ale jestes niemiły i tak nie pisze tak czesto jak ostatnio i wogole :| specjalnie to powiedziales prawda?
a co do swiatła to idzie tylko czekac :( albo odprawic jakis indjanski taniec czy cos...
doswietlac ja lampka czy bez sensu?
_________________
hey! Guess what? I'm gay!! xDxD

Olka
 
 
 
CrossSpider 

Posty: 1
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2008-07-21, 02:52   

Witam, ja nowo zarejestrowany. Dziś(w zasadzie wczoraj, już późno) kupiłem muchołówkę. Dopiero teraz przeczytałem cały ten temat i widzę, że hodowla nie będzie najłatwiejsza :P Ale chęci mi nie brakuje :D
Z zimowaniem raczej nie będę miał żadnego kłopotu, pomyślałem aby starą szafkę ładnie wyłożyć styropianem od zewnątrz i w środku, w środku na styropian jakąś folię izotermiczną, w środek lampka(ustawiana na automatyczny włącznik i wyłącznik), termometr elektroniczny, aby kontrolować temp z domu, ponieważ zestaw umieszczę na strychu, powinno tam zawsze być kilka stopniC na plusie :P Mogło by coś takiego być? Lampka nie nagrzewała by bardzo wnętrza "projektu"? :>
Wyczytałem w tym wątku, że wystarczy zwykła energooszczędna żarówka.
Wybrałem 3 pozycje z allegro. Nadają się?

http://www.allegro.pl/ite...mini_osram.html
http://www.allegro.pl/ite..._e27_osram.html
http://www.allegro.pl/ite..._e27_osram.html

Na koniec chciałbym się pochwalić zakupem. Czytałem że niektórzy mają jakieś problemy z roślinkami po zakupie... Ja nie mam chyba żadnych. Dla zabawy zamknąłem 2 pułapki (czas zamknięcia to około 1sec), razem chyba 12 pułapek, jeszcze sobie nic nie złapało.
Fotka:
http://crossspider.cr.fun...us/000_0075.jpg

Pozdrawiam
 
 
 
Yogurt 


Posty: 4
Skąd: Miłosław
Wysłany: 2008-07-26, 23:14   

moja muchołówka sie chyba sama przekarmi:D wczoraj wynioslem ja na dwor na slonce (byla tam caly dzien bo mocno grzalo), wieczorkiem gdy juz slonce zaszlo schowalem ja do domu i zauwazylem 3 zamkniete pulapki gdy podstawilem je pod swiatlo i zauwazylem owady a konkretnie 3 muchy pojedynczo zakleszczone w kazdej z trzech pulapek:D jestem z niej dumny:D co wy na to??
 
 
wiewioreczka 

Posty: 2
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: 2008-07-28, 09:48   

cześć! właśnie się zarejestrowałam gdyż mam problem z moja muchówka i nie wiem jak temu zaradzić. kupiłam ja niedawno i od jakiegoś czasu jej młode pędy zrobiły się pofalowane a dzisiaj zauważyłam że chyba zaczynają żółknąć. czy moglibyście mi powiedzieć co zrobiłam źle i jak mam jej pomóc??
 
 
Łukaola 


Posty: 81
Skąd: wa-wa
Wysłany: 2008-07-29, 21:04   

wiesz...latwiej by bylo jakbys opisala jak hodujesz ta roslinke. skad mam wiedziec co masz zmienic kiedy nie wiem co robisz zle... ;)
_________________
hey! Guess what? I'm gay!! xDxD

Olka
 
 
 
wiewioreczka 

Posty: 2
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: 2008-07-29, 22:00   

podlewam ją woda destylowana przez podsiąkanie wodą destylowaną i w ciągu dnia wynoszę ja na dwór na słonce. mama mówi ze to od nadmiaru wody :/ ale dzisiaj zauważyłam że w doniczce zadomowiły sie jakieś dziwne białe meszki. kupiłam wtedy 2 roślinki i obie tak samo reagują.
 
 
Łukaola 


Posty: 81
Skąd: wa-wa
Wysłany: 2008-07-30, 10:10   

Biale meszki... Moze masz za suche powietrze w pokoju?
jak podlewasz przed podsiakanie woda destylowana to nic nie powinno sie dziac...

sprobuj nawilzyc troche powietrze w twoim pokoju moze to pomoze ... :] :]
a jak je wystawiasz na slonce to na parapet?
bo jak na parapet to tam jest taki skwar ze moze ususzyc ta roslinke ... :shock:
_________________
hey! Guess what? I'm gay!! xDxD

Olka
 
 
 
Delez 

Posty: 4
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2008-07-30, 22:24   

witam was
Jestem tu nowy i chciałbym sie dowiedzieć co jedzą muchołówki w zimę? Czy coś trzeba im dawać czy jak?? :cool:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group -

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org