FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Wiacek
2007-02-19, 20:02
Muchołówka amerykańska
Autor Wiadomość
Kuuba24 
MucHoŻerKa XD


Posty: 3
Skąd: Roszkowice
Wysłany: 2008-06-14, 10:14   

w koncu przyszly moje rosiczki i mucholowka
mucholowka jest bardzo malutka ale ma juz 10 paszczy a listkow wcale nie widac :shock:
wczoraj jeszcze wszystkie byly zamkniete ale juz 4 sie otworzyly
sa tak male ze nawet mrowka moze byc dla nich za duza :/


rosiczki przyszlu juz duze (jedna ma liscie ok 12cm, a dwie inne ok 6cm) ale sa bez tej rosy na listkach
po jakim czasie od zasadzenia rosiczki zaczna produkowac ten klej ??
 
 
 
Irmina 

Posty: 3
Skąd: Zgorzelec
Wysłany: 2008-06-14, 23:10   

Witam :)
Moje pytanko brzmi: jak czesto nalezy "karmić" muchołówkę?
Dodam ze moja roślinka jest jescze mała i ma raptem 8 łapek ;]
 
 
roszka 

Posty: 10
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2008-06-15, 13:55   

Irmina napisał/a:

Moje pytanko brzmi: jak czesto nalezy "karmić" muchołówkę?


Ignorancja niektórych osób mnie po prostu przeraża...Wybacz, że to powiem ale te pytanie staje sie powoli tradycją...żeby na nie znaleźć odpowiedź wystarczy włożyć minimalną ilość wysiłku i poszukać...

... aby oszczędzić Ci "trudu" który poniosłabyś szukając, to: muchołówki nie trzeba dokarmiać gdyż nie jest to konieczne do prawidłowego rozwoju.
 
 
Agata1014 

Posty: 2
Skąd: Kraśnik
Wysłany: 2008-06-24, 16:46   

Mam małą prośbę. Niedługo dostanę muchołówkę i nie wiem zabardzo co z nią robić. Jak ją zobaczyłam to miała czarne dwa albo trzy liście i pęd kwiatowy.
Napiszcie mi, proszę, co z nią robić jak ją dostanę.
Proszę :sad:
 
 
Cubic 

Posty: 1
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-06-25, 17:21   Muchołówka Amerykańska

Mam pytanie do ekspertow od Muchołówek. Mianowicie, nie weim, czy moze to zaszkodzic mojemu małemu łowcy, ale łapie muchy w nienormalnych ilosciach. Dzisiaj w ciagu kilku godzin złapał około 5 sztuk, sam. Czy to moze żle wpłynąć na zdrowie mojego łowcy? Czekam na odpowiedź.
 
 
Agata1014 

Posty: 2
Skąd: Kraśnik
Wysłany: 2008-06-25, 20:57   

Słuchaj, Cubic!
Źle wpłynąć raczej nie może. Nie jestem pewna. ;)
Niestety nie mam muchołówki, ale za ok. tydzień będę mieć. przeczytałam już ponad 20 tron internetowych. Trochę o nich wiem. Jednak nie jestem pewna.
Czekaj dalej. Może ktoś lepszy ci pomoże. :] :grin: :-D
 
 
Łukaola 


Posty: 63
Skąd: wa-wa
Wysłany: 2008-07-01, 22:05   

o jejku niechcialo mi działac. wrocilam. powiem szczerze ze roslinka mi urosla jak głupia :shock: witam nowych ludzi ;] KUBA pokaz to malenstwo =3
_________________
hey! Guess what? I'm gay!! xDxD

Olka
 
 
 
Łukaola 


Posty: 63
Skąd: wa-wa
Wysłany: 2008-07-03, 12:07   

Cubic to moze troszke wpłynąc na jej zdrowie bo najczasciej pułapka po strawieniu owada umiera dlatego jesli wszystkie beda zapchane roslinka moze ci zmarniec. chociaz dzieki owadom mucholowki rosna szybciej. ale jesli ona robi tak sama to niemozesz tego zatrzymac. no chyba ze ja wezmiesz tam gdzie niema much...
_________________
hey! Guess what? I'm gay!! xDxD

Olka
 
 
 
cronaldoman 

Posty: 4
Skąd: Rutki Nowe
  Wysłany: 2008-07-03, 23:22   Czy ktoś pomoże?

Ja kupiłem muchołówke w ostatnią niedzielę na targach. Od tamtego czasu ,,połknęła,, zaledwie jedną muchę i to przy mojej pomocy. Inne listki nie wiem dlaczego ale nie chcą łapać zwierzyny,(lecz uważam że to chyba z powodu, że jest młoda ale nie jestem tego pewien). Małe dojrzałe listki powoli zaczynają czarnieć (i tu moja obawa), te duże dojrzałe nie zmieniają się, a młode rosną ładnie w całkiem szybkim tempie. Podlewam ją (deszczówką) leguralnie w podstawkę. Gdzieś przeczytałem że woda w podstawce musi być bez przerwy od 1 cm do 4 cm, dlatego bardzo obawiam się iż źle robie. Bo po pierwsze małe listki zaczynają czarnieć, a po drugie moi członkowie rodziny uważają, że po przez takie podlewanie muchołowka po jakimś czasie będzie do niczego :cry: . Od samego świtu aż do południa roślinka stoi na wschodnim parapecie. W południe przestawiam ją na południowe okno i stoi tam aż do wieczoru. To tyle ile wiem i spostrzegłem na temat mojej móchołówki. Mam nadzieję, że ktoś doświadzczony z tej dziedziny roślin będzie łaskaw i poprawi mnie w hodowli, pomoże i pouczy.
Z góry serdecznie dziękuję :eek:
_________________
Pozdrawiam
Początkujący ogrodnik ;)
 
 
 
Cephalotus 
maniak przyrodnik


Posty: 1229
Skąd: Żary
Wysłany: 2008-07-07, 23:47   

Cubic, bez stresów. Muchołówki bardzo często tracą pułapki po złapaniu owada, a nawet jak się otworzą to na prawdę wybitnie rzadko potrafią coś złapać znowu. Taka pułapka jest powiedzmy, jednorazowa. Natomiast gdy zacznie ona obumierać i ją odetniesz, to pozostała część liścia może spokojnie pełnić swoją funkcję.

Myślę, że trochę się przekarmiła, dlatego potraci te pułapki z owadami, natomiast powinna dość szybko wypuścić nowe. Będę to powtarzał każdemu za każdym razem. Muchołówki to rośliny wybitnie światłożerne. Im więcej światłą dostaną tym lepiej będą rosły. Jak będą miały masę światła, to nawet wszystkie pułapki zapchane nie wpłyną w ogóle na jej zdrowie i ich nie straci. Natomiast nie będą na pewno już tak atrakcyjne.

Cronaldoman, musiałbym zobaczyć jak Twoja muchołówka wygląda. Natomiast Twój opis nie wzbudził we mnie żadnych obaw. Nie wiesz tak na prawdę jakiego zdrowia roślinę kupiłeś. To, że czasem wyglądają cudownie, wcale nie oznacza, że mają się dobrze. Trzeba wiedzieć na co patrzeć i jak wybierać zdrowe rośliny. Mogłeś kupić roślinę, która od np. tygodnia była śle uprawiana, a dopiero w tym momencie wychodzi to na wierzch. Jednak na prawdę postaraj się wykombinować jakieś znośnej jakości zdjęcie. Wówczas będę mógł wypowiedzieć się jakoś więcej..
_________________
Pozdrawiam,
Krzysztof Ciesielski

Moją pasją jest natura. | Moje zdjęcia
 
 
 
Yogurt 


Posty: 4
Skąd: Miłosław
Wysłany: 2008-07-08, 23:28   

siemka mam kilka pytan.

Jestem szczesliwym posiadaczem muchołówki od jednego dnia :-D w zwiazku z tym wiem o jej chodowli tylko tyle co przeczytalem na forach i paru sronkach, a wiec:

pytanie 1
dostalem piekny okaz tej roslinki ktory niestety wylewa mi sie z doniczki. czy mam ja juz przesadzic??

pytanie 2
mam w domu "dzbanek" z filtrem BRITA. czy woda z tego filtru nadaje sie do podlania mojej roslinki??

pytanie 3
na moim parapecie byla wysuszona od slonca osa i podalem te ose mojej mucholowce. moze jej to zaszkodzic?? moze lepiej odciac "paszcze" dopuki jeszcze jej dobrze nie strawila (w sumie nawet nie zaczela)??

thx z gory za odpowiedzi :grin:

pozdro!!!
 
 
Cephalotus 
maniak przyrodnik


Posty: 1229
Skąd: Żary
Wysłany: 2008-07-09, 13:50   

Ad. 1 Możesz, nie musisz, do większej doniczki, możesz rozsadzić (nie pytaj jak, bo uduszę, to nie opieka nad dzieckiem... ;-) ). Nic skomplikowanego, to zależy od Ciebie, wszystko powinieneś znaleźć w Internecie. Znaczy się podłoże, bo przesadzanie to nie filozofia, gotowanie i pasowanie jest trudniejsze, wystarczy pomyśleć. :) Jak masz jakąś pęsetę, to możesz jej użyć, najlepiej jakoś wąsko zakończoną. (To przy rozsadzaniu).

Ad. 2 Hmmm... To chyba ciągle będzie kranówa, przegotowana, czy odfiltrowana, chyba będzie miała nadal pH zasadowe, ale to nie dobrze. Albo pH kwaśne, lub obojętne. Wiesz, w ostateczności może być nawet i kranówa. Jakby co, to efekty zobaczysz na podłożu w dość krótkim czasie.

Ad. 3 TO pytanie mnie zabiło. Dałeś muchołówce suchą osę. :| Normalnie genialne. :oki: W naturze też uganiają się za ususzonymi okazami. Wyciągnij tą osę i zostaw tą biedną muchołówkę, bo już widzę, że jesteś dobrym materiałem do jej przekarmienia. ;) Karmimy, rzadko. Tym roślinom wystarczą 4 owady na ROK, aby rosnąć zupełnie świetnie.
_________________
Pozdrawiam,
Krzysztof Ciesielski

Moją pasją jest natura. | Moje zdjęcia
 
 
 
cronaldoman 

Posty: 4
Skąd: Rutki Nowe
Wysłany: 2008-07-09, 13:56   

A czy to prawda że jak muchołówka będzie pod jakimś szklanym lub plastikowym słojem to dłużej będzie żyć?
_________________
Pozdrawiam
Początkujący ogrodnik ;)
 
 
 
Cephalotus 
maniak przyrodnik


Posty: 1229
Skąd: Żary
Wysłany: 2008-07-09, 22:52   

Pierwsze słyszę. :) Czyżby ktoś coś takiego zbadał? U mnie świetnie się mają bez takich ciekawostek.
_________________
Pozdrawiam,
Krzysztof Ciesielski

Moją pasją jest natura. | Moje zdjęcia
 
 
 
cronaldoman 

Posty: 4
Skąd: Rutki Nowe
Wysłany: 2008-07-10, 07:35   

No może nie dosłownie tu pisze ( http://forum.przyroda.org...a-vt4398,60.htm , 8 i 10 post od góy) a podrugie na zdjęciu to przecież jest rosiczka a nie muchołówka, więc (jak już odczytasz ten link) to może dobrze i by było żeby zastosować to na muchołówce, jak będzie pod takim kloszem to może wpłynie lepiej na jej stan?
_________________
Pozdrawiam
Początkujący ogrodnik ;)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org