FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Wiacek
2007-02-19, 20:02
Muchołówka amerykańska
Autor Wiadomość
lolo 

Posty: 5
Skąd: WARSZAWA
Wysłany: 2008-05-08, 14:53   

Witam wszystkich,

Załamałam się widząc ile ludzi kupuje nawet nie wiedząc czy mają warunki na trzymanie. :shock:

Przeczytałam cały wątek, czytałam na innych forach i myślę że mam warunki. Tylko zastanawiam się nad tym zimowaniem bo z tym mam problem.
Mieszkam w bloku i mam piwnicę bez okna ale okno jest na korytarzu (czyli jest miejsce gdzie moge postawić muchołówkę) do którego mają dostęp my i trzech sąsiadów.
Ale jedyne sztuczne światło jest na korytarzu i w mojej piwnicy.

Czy oświetlenie muchołówki zimną jest konieczne?
 
 
Łukaola 


Posty: 72
Skąd: wa-wa
Wysłany: 2008-05-08, 16:14   

lolo moja dawna muchlowka przezyla zime bez wody i swiatla ale to bardzo bardzo ja oslabilo.... po jakims czasie padla...
tak czy innaczej swiatlo jest potrzebne i lepiej zeby tam bylo. po co eksperymentowac? :>
wystarczy lampka :)




barkov moim zdaniem to ok. moja roslinka chorowala i zostaly jej tylko 2 aktywne łapki. w jedej byla mucha. roslina dalej rosla


a co do mojej roslinki to niezle namieszalam. ona jednek zyje tylko ja jestem glupia i mi sie pomylilo xD
dzis rano zobaczylam ze nawet jej nowy lisc rosnie :cool:
ogolnie jest z nia dobrze. ma dwa nowe listki. jeden z nich niedlugo sie otworzy
musze ja tylko pokarmic zeby szybciej rosla :)

ale co z tymi bialymi mineralami osadzajacymi sie na ziemi? :/ :/:?:? co ja robie zle ?
_________________
hey! Guess what? I'm gay!! xDxD

Olka
 
 
 
Cephalotus 
maniak przyrodnik


Posty: 1265
Skąd: Żary
Wysłany: 2008-05-08, 20:04   

Lolo, Tak, muchołówce konieczne jest doświetlanie zimą, jeżeli chcesz, aby Ci normalnie rosła. NIE, jeżeli chcesz, aby Ci na wiosnę dogorywała. Miesięczne oświetlanie 10W żarówką energooszczędną po 10 godzin dziennie codziennie wynosi bodajże niecałe 3 zł. Może i tyle za dużo... Ja za 4 x 40 W + 4 x 18W + 11 W po 12 godzin dziennie, codziennie miesięcznie płaciłem 28 zł... Także majątek się na to nie wyda... Można zrezygnować z jednej przyjemności.
_________________
Pozdrawiam,
Krzysztof Ciesielski

Moją pasją jest natura. | Moje zdjęcia
 
 
 
Łukaola 


Posty: 72
Skąd: wa-wa
Wysłany: 2008-05-08, 20:11   

hej... a ja mam energooszczedna 60 W. to żle?



niema to jak być natrętem xD

P.S. od dziś na życzenie Krzyśka będę pisać poprawnie :) (ej moge mówić Krzyśka? jak nie to sorry;])
_________________
hey! Guess what? I'm gay!! xDxD

Olka
 
 
 
Łukaola 


Posty: 72
Skąd: wa-wa
Wysłany: 2008-05-08, 20:26   

Cephalotus a co powiesz o tej roślince (to nie moja ani nikogo z moich znajomych)

1846620099_fed81b822c.jpg
moim zdaniem jest bardzo łaaadna :)
Plik ściągnięto 13 raz(y) 28.12 KB

_________________
hey! Guess what? I'm gay!! xDxD

Olka
 
 
 
lolo 

Posty: 5
Skąd: WARSZAWA
Wysłany: 2008-05-08, 22:56   

Cephalotus napisał/a:
Lolo, Tak, muchołówce konieczne jest doświetlanie zimą, jeżeli chcesz, aby Ci normalnie rosła. NIE, jeżeli chcesz, aby Ci na wiosnę dogorywała. Miesięczne oświetlanie 10W żarówką energooszczędną po 10 godzin dziennie codziennie wynosi bodajże niecałe 3 zł. Może i tyle za dużo... Ja za 4 x 40 W + 4 x 18W + 11 W po 12 godzin dziennie, codziennie miesięcznie płaciłem 28 zł... Także majątek się na to nie wyda... Można zrezygnować z jednej przyjemności.


Podobno nie ma potrzeby tyle świecić, jeśli dostanie naturalnego dziennego światła.
Chyba że nie ma to wystarczy godzinka, dwie.

Aha, tak wogole to zapomniałam dopisać że będe miała (tylko albo narazie :D ) jedną muchołówkę. I to będzie moja pierwsza :res:
 
 
barkov 

Posty: 8
Skąd: Jawor
Wysłany: 2008-05-08, 23:14   

lolo, no to jak Ci tylko troche wyrośnie to odrazu wstawiaj foto ;d;d;d dzis moja muchołówka otworzyła drugą łapke trza ja by troche podkarmić bo coś nic złapać biedna nie może i takie pytanie wiem ze głupie no ale cóż jaka jest woda lepsza demineralizowana czy destylowana? Czy to to samo? Bo tak nie bardzo się orientuję.

I będe musiał coś pomyśleć o przezimowaniu roślinki bo kompletnie nie mam gdzie, w piwnicy raz, że nie mam okna(znaczy mam ale zbyt ponad 20 lokatorów jest wiec dość szybko bym sie pozbył roślinki), a dwa tez nie mam zbytnio gdzie podłączyć lapmki przedemną wielki problem do rozstrzygnięcia jak ktoś ma jakieś pomysły to prosze pisać.


Łukaola i raz jeszcze wielkie dzięki za pomoc :D :D:D
 
 
 
Cephalotus 
maniak przyrodnik


Posty: 1265
Skąd: Żary
Wysłany: 2008-05-08, 23:38   

lolo, każdy robi po swojemu. Ja hoduję re tośliny 7 lat. Powiedzmy, że co-nie-co o nich wiem. Napisałem, że TAK i NIE. Zależy co chcesz. Zimować także Ci nikt ich nie każe. Ale jednak skoro już się niektórzy o tym pzrekonali, że jednak warto ją zimować. Tak ja Ci mówię, że o wiele lepsze efekty uzyskasz doświetlając ją, niż tego nie robiąc. Pamiętaj, że to nie jest zimą cebula. To jest żywa roślina, która ciągle ma liście. To jest definitywna różnica. Ale masz rację. Światło dzienne zimowe w pełni wystarczy i jest wręcz wskazane. Jednak ja nie mam warunków trzymać muchołówki zimą w takim miejscu, aby miała pelne światło dzienne; mówię tutaj także o słońcu. Ci co mają je zimą w szklarni osoiągają wyniki o jakich ja i Wy możemy pomarzyć.

Łukaola, Muchołówka cudowna. widać, że zadbana. Ale jeszcze czysto pielęgnacyjnie usunąłbym te widoczne martwe i obumierające liście. Poza tym nie mam zastrzeżeń. Dohowaj swoją, a będziesz miała z czego być dumna.

barkov, Destylowana=demineralizowana. Natomiast z dokarmianiem też nie wolno przesadzać. Czyń, bo dobrze służy, ale z umiarem, taka uwaga. :)
_________________
Pozdrawiam,
Krzysztof Ciesielski

Moją pasją jest natura. | Moje zdjęcia
 
 
 
barkov 

Posty: 8
Skąd: Jawor
Wysłany: 2008-05-09, 00:25   

Cephalotus, dzięki wielkie za rade, tak raz na tydzien albo na dwa tygodnie mam zamiar ja dokarmiać i takie pytanie jak roślinka ma dwie łapki otwarte to do tych dwóch należy dawać pożywienie czy bardziej wskazane jest dawać tylko do jednej z nich?

Aha i jeszcze jedno pytanie jak zobaczyć kiedy muchołówka zakwita? Bo z tego co czytałem należy tego uniknąć. Na jednej z łapek te takie wąski co są na górze(nie wiem jak to sie fachowo nazywa, ale chodzi mi o te takie wąski co sa na łapkach jest ich tak nawet dużo) zrobiły sie takie ciemno różowe i nie wiem czy to dobrze czy źle. Nie Wiem czy dość jasno i klarownie przedstawiłem swój problem ale mam nadzieje, że tak.
 
 
 
Łukaola 


Posty: 72
Skąd: wa-wa
Wysłany: 2008-05-09, 15:20   

Barkov To całkiem normalne. Tak ma być. Jak ci sie wybarwia to znaczy, że jest jej dobrze ;];];];];];];];]

hmm... Ja mam szklarnie w ogrodku. a w zime powinnam muchołówke tam wsadzać?
Problem jest taki, że temp. się zmienia caly czas. Wiecie ta polska zima xD
ach jOo... :?

Mam nadzieje, że moja muchołówka bedzie kiedys wygladac jak ta na poprzednim zdjeciu :roll:
_________________
hey! Guess what? I'm gay!! xDxD

Olka
 
 
 
barkov 

Posty: 8
Skąd: Jawor
Wysłany: 2008-05-09, 16:39   

Łukaola, ja również mam taka nadzieje, że kiedyś będzie tak wyglądać ale teraz spoglądłem i jedna z łapek chyba coś mi gnije bo taka czarna plamka sie na niej zrobiła.
 
 
 
Łukaola 


Posty: 72
Skąd: wa-wa
Wysłany: 2008-05-09, 17:18   

to oberwij samą pułapke a liść dopiero jak zczernieje bo innaczej mogłbyś coś uszczodzić...
ja przed chwila wymieniłam podłoże mojej roślince. wiem , że źle robię bo niewolno tak czesto wymieniać. ale chce żeby już bylo dobrze. poźniej nie bede wymieniać. :)

a w chwili obecnej placze ale to już nieważne...
papa
_________________
hey! Guess what? I'm gay!! xDxD

Olka
 
 
 
barkov 

Posty: 8
Skąd: Jawor
Wysłany: 2008-05-09, 19:00   

Łukaola, dlaczego płaczesz? Nie płacz
 
 
 
Łukaola 


Posty: 72
Skąd: wa-wa
Wysłany: 2008-05-09, 19:37   

ta... juz mi lepiej ;( facet mnie olał ale ok to juz poza temat...

jak tam z waszymi miesożercami
Krzysiek czemu nie chwalisz sie swoimi roslinkami?
_________________
hey! Guess what? I'm gay!! xDxD

Olka
 
 
 
barkov 

Posty: 8
Skąd: Jawor
Wysłany: 2008-05-10, 07:58   

Łukaola, nie przejmuj sie bedzie git.

Niech mi ktoś powie czy jak podłoże jest takie dość mokre to jest dobrze czy źle? bo chyba mi cos zaczynaja gnic roślinki bo jedna z pułapek cos sie czarna robi
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org